Odnosząc powyższe do zgłoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów, trzeba stwierdzić, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby skarżąca wyjaśniła oraz wykazała w sposób, o którym mowa była powyżej, na czym dokładnie miałoby polegać zarzucane naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 188 i art. 197 op, dlaczego należałoby je uznać za naruszenie istotne, a ponadto na czym miałby polegać, czy też w czym miałby się wyrazić wpływ zarzucanego ich naruszenia na wynik sprawy.
Należy także podnieść, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednostki redakcyjnej art. 197 op poprzez określenie paragrafu, który w jego ocenie został naruszony przez Sąd pierwszej instancji, mimo że powołany przepis składa się z trzech paragrafów. W uzasadnieniu omawianego zarzutu również brak jest jednoznacznych wskazówek pozwalających stwierdzić, która z jednostek redakcyjnych tego przepisu została – zdaniem autora skargi kasacyjnej – naruszona przez WSA. Jak zaznaczono w oparciu o stanowisko orzecznictwa, że w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd I instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki NSA z: 2 kwietnia 2014r. I OSK 614/13; 14 marca 2013 r. I OSK 1799/12). Omawiany zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 197 op sformułowany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej tego wymogu nie spełnia.
Zgłaszanego w ramach wspomnianego zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku z art. 188 op przez odmowę uwzględnienia przez organy wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej, o której mowa w art. 23f ugh nie można także uznać za usprawiedliwiony. Wymaga wyjaśnienia, że wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 op. obowiązek organów podatkowych gromadzenia materiału dowodowego nie jest nieograniczony. Obciąża on organy do momentu uzyskania pewności co do stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z: 15 listopada 2011 r. II FSK 886/10; 2 września 2011 r. I FSK 1255/10; 27 lipca 2011 r. I GSK 421/10). Zatem postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, lecz stanowi wyraz poszukiwania odpowiedzi na pytanie, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja strony mieści się w hipotezie (a w konsekwencji i dyspozycji) określonej normy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 28 lutego 2008 r. I FSK 265/07). W kontrolowanej sprawie miało więc na celu określenie, czy skarżąca urządzała gry hazardowe (gry na automacie) bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia.
W pełni przy tym zasadnie WSA wskazał, że art. 23f ugh, jak i opinia jednostki badającej, nie znajdują zastosowania w tej sprawie (dotyczącej kary pieniężnej za naruszenie norm ustawy hazardowej). Strona błędnie twierdzi, że opinia ta powinna zostać przeprowadzona bezwzględnie w każdym przypadku. Nie ma jednak podstaw do tego rodzaju działania z racji tego, że skarżąca nie jest legalnie działającym podmiotem z branży gier hazardowych. Rozpoczęła działalność we wskazanym miejscu bez dopełnienia jakichkolwiek formalności w tym zakresie, twierdząc wyłącznie, że nie urządza gier hazardowych, a jedynie gry logiczne, pozostające poza zakresem ustawy. Ustalenie charakteru gry w drodze wskazanej opinii nie znajduje więc w tym przypadku zastosowania.
Stosowanie art. 23f ugh należy bowiem powiązać z art. 23b ust. 1 ugh Zgodnie z art. 23b ust. 1 ugh upoważniona jednostka badająca przeprowadza badanie sprawdzające w przypadku zaistnienia przesłanek wymienionych w powołanym przepisie, a jego przedmiotem może być wyłącznie (uprzednio już) zarejestrowany automat lub urządzenie do gier. Stąd jednostki określone w art. 23f ugh wydają stosowną opinię, tylko co do zarejestrowanych automatów lub urządzeń do gier. Wobec powyższego, oczekiwanie Skarżącej odnośnie do przeprowadzenia w rozpoznawanej sprawie dowodu z opinii jednostki badającej trzeba uznać za nieusprawiedliwione z tego powodu, że zakwestionowany automat nie posiadał wymaganych poświadczeń rejestracji, gdyż nie był zarejestrowany (por. wyroki NSA z: 15 listopada 2023 r. II GSK 152/22; 22 marca 2023 r. II GSK 1263/20).
W konsekwencji organy nie były zobowiązane, aby w sprawie kary administracyjnej pozyskiwać dodatkowy dowód w postaci opinii jednostki badającej, skoro art. 23f ugh, niezależnie od ponownego braku sprecyzowania w skardze kasacyjnej jego konkretnej jednostki redakcyjnej, nie miał w sprawie zastosowania.
Podobnie ocenić należało żądanie powołania biegłego, który oceniłby charakter zatrzymanego automatu (jego oprogramowania). Z uwagi na przeprowadzony eksperyment, który wbrew ocenie skarżącej, rzetelnie prezentuje wyniki odtworzonych gier, taki dowód jest w niniejszej sprawie zbędny.
Wobec powyższego, zdaniem NSA, skarżąca niezasadnie zarzuca pominięcie jej wniosków dowodowych, w sytuacji gdy nie wykazała niezgodności ze stanem faktycznym ani nieścisłości w ustaleniach organu stwierdzonych w dacie zatrzymania urządzeń, a tylko takie działania miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżąca kasacyjnie, zarzucając naruszenie przepisów op, powołuje się na ekspertyzy i opinie prywatne, które miały na celu głównie wyjaśnienie zasad działania automatów do gier, podczas gdy ta kwestia była przedmiotem postępowania dowodowego i została wyczerpująco zbadana, wyjaśniona i oceniona przez organy, których działanie zostało prawidłowo ocenione przez Sąd pierwszej instancji. Wobec tego w sprawie nie było potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, zwłaszcza, że skutecznie nie podważyła dowodu z eksperymentu procesowego przeprowadzonego przez funkcjonariuszy przeprowadzających kontrolę.
Dlatego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można podzielić zarzutu zgłoszonego w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, wskazującego na naruszenie przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 180 § 1 op i w zw. z art. 211 kpk przez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oparcia rozstrzygnięcia sprawy zasadniczo wyłącznie o wynik tzw. "eksperymentu", według skarżącej, przeprowadzonego nielegalnie.
Stanowisko skarżącej, że eksperyment procesowy w postępowaniu karnym może mieć znaczenie jedynie pomocnicze (akcesoryjne), to pogląd prezentowany na gruncie procesu karnego, który nie ma zastosowania do postępowania administracyjnego w przedmiocie kary administracyjnej za naruszenie przepisów ustawy o grach hazardowych. Nie uwzględnia bowiem konsekwencji wynikających z art. 180 § 1 op, który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Tym samym, skoro w oczywisty sposób dowód w postaci "eksperymentu" mógł się przyczynić i w istocie przyczynił się do wyjaśnienia sprawy, ponieważ był w niej przydatny i nie można jednocześnie uznać, że był sprzeczny z prawem, to oparcie się na nim w prowadzonym postępowaniu nie mogło zostać potraktowane jako wadliwe, czy też niewystarczające dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Ponadto, odnosząc się do stanowiska niezasadnie podważającego we wskazany sposób wartość dowodu z eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, należy zwrócić także uwagę na kwestię wyspecjalizowanego charakteru służby celno-skarbowej, co w odniesieniu do podstaw kompetencyjnych działania jej funkcjonariuszy w sprawach takich jak rozpatrywana znajdowało swoje potwierdzenie w art. 54 ust. 1 pkt 3 i art. 64 pkt 14 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz.U. z 2025 r. poz. 1131 z późn. zm.). Ustawodawca nie wprowadza żadnych dodatkowych wymogów formalnych w zakresie posiadanych przez funkcjonariuszy kompetencji do sprawdzenia działania urządzeń do gier i przeprowadzania na nich stosownych doświadczeń. Dlatego też organ był uprawniony do poczynienia ustaleń na podstawie dowodu z eksperymentu przeprowadzonego podczas czynności kontrolnych, który jednoznacznie wykazał istnienie losowości. Możliwe było przeprowadzenie wskazanego eksperymentu w trybie art. 211 kpk, gdyż ujawnione zachowanie podlega zarówno odpowiedzialności administracyjnej jak i karnej. Dowód z przeprowadzonego eksperymentu jest przy tym miarodajny i wystarczający do dokonania ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie kary pieniężnej bez potrzeby dopuszczania dowodu z opinii biegłego dotyczącego właśnie sposobu funkcjonowania automatu oraz celu i charakteru gier, do jakich miał służyć automat.
W konsekwencji, w opinii NSA, niezasadny okazał się zarzut zgłoszony w pkt 3. petitum skargi kasacyjnej - naruszenia prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. a ugh przez niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem skarżącej, gry dostępne na kontrolowanym urządzeniu mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie pogląd Sądu I instancji, z którego wynika, że sporny automat należało uznać za automat do gier losowych.
W orzecznictwie sądowym na tle art. 2 ust. 1 ugh pojęcie "losowości" w odniesieniu do gier hazardowych, wiązane jest z zależnością wyniku gry w szczególności od przypadku rozumianego jako zdarzenie lub zjawisko, których nie da się przewidzieć. Przyjmuje się, że wystąpienie "przypadku" oznacza, że wynik gry jest nieprzewidywalny z punktu widzenia grającego i nie zależy wyłącznie od jego możliwości czy umiejętności. Losowość gier jest rozumiana, jako niemożliwość przewidzenia rezultatu gry w normalnych warunkach. Do zakwalifikowania gry do gier losowych wystarczy stwierdzenie wystąpienia w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry (por. wyroki NSA z: 17 maja 2018 r. II GSK 119/18; 18 kwietnia 2018 r. II GSK 4234/17; 4 lutego 2016 r. II GSK 1202/14; 15 listopada 2023 r. II GSK 134/22 i II GSK 218/22, 17 maja 2018 r. II GSK 119/18; 18 kwietnia 2018 r. II GSK 4234/17). Przyjmuje się, że całkowita lub częściowa losowość jest zasadniczą cechą charakterystyczną dla gier hazardowych.
Przepis art. 2 ust. 1 zd. pierwsze ugh należy wykładać, że w sytuacji, gdy wynik jakiegokolwiek etapu przedsięwzięcia jest przypadkowy, a więc niezależny od woli (wiedzy, zręczności) uczestnika gry, to należy przyjąć, że etap ten ma wpływ na ostateczny wynik gry, co przesądza o jej losowym charakterze (por. wyrok NSA z 15 listopada 2017 r. II GSK 3754/15).
Przedstawiony sposób interpretacji – przy założeniu konsekwentnego stosowania terminologii w ramach tego samego aktu prawnego przez racjonalnego ustawodawcę – odnieść trzeba do pojęć użytych w art. 2 ust. 3 ugh, z tym zastrzeżeniem, że dla kwalifikacji gry jako "gry na automatach" w rozumieniu art. 2 ust. 3 ugh nie jest konieczne, by gra była "grą losową", czy miała "charakter losowy". Wystarczy bowiem, że gra "zawiera element losowości". Ze względu na wysokie ryzyko i łatwość uzależnień omawiana regulacja ustawy o grach hazardowych ustanawia podwyższony poziom ochrony, który dla kwalifikacji gry i służącego do jej prowadzenia urządzenia nie wymaga wyjaśnienia relacji pomiędzy występowaniem w grze elementu losowości, a wynikiem gry. Skoro więc z ustaleń stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika, że sporny automat służył urządzaniu gier zawierających element losowości, to z perspektywy art. 2 ust. 3 i 5 ugh bez znaczenia pozostaje okoliczność, w jakim stopniu wskazany element wpływał na wynik gry. Na taką ocenę nie może mieć wpływu okoliczność, na którą powołuje się skarżąca, że w kontrolowanych urządzeniach zamontowany był przycisk "POMOC". Po pierwsze gracz mógł, ale nie musiał z niego skorzystać i mimo że, jak twierdzi Strona, było to sprzeczne z "Zasadami gry", to jednak jej nie uniemożliwiało; po drugie użycie go nie miało wpływu na układ symboli, gracz mógł jedynie sprawdzić, jaki układ (konfiguracje) nastąpi po układzie już przez niego wylosowanym, a to i tak było znacznie utrudnione, gdyż wiązałoby się z koniecznością przejrzenia w trakcie gry 55 tysięcy stron i 500 tys. możliwych kombinacji, co mogło zająć grającemu nawet kilkanaście godzin, czego Spółka nie kwestionuje.
Wbrew stanowisku skarżącej, z zebranych dowodów, w tym protokołu zawierającego opis przeprowadzonego eksperymentu wynika, że automat umożliwiał gry o charakterze komercyjnym (możliwość gry występuje dopiero po uiszczeniu środków pieniężnych) oraz o charakterze losowym, bowiem układ znaków na automacie jest losowy i nie zależy od zręczności/umiejętności gracza. W protokole z kontroli stwierdzono, że sporne urządzenie umożliwia rozgrywanie gier na automatach w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, właśnie w wyniku czynności kontrolnych ustalono, że przeprowadzający eksperyment (a więc również każdy gracz) nie ma żadnego wpływu na ustawienie wirtualnych bębnów, a tym samym w żaden sposób nie mógł wpłynąć na pojawiające się układy, co oznacza, że nie istniał żaden element zręcznościowy. Cechy psychomotoryczne gracza, w tym jego zdolności/umiejętności manualne oraz intelektualne, nie mają wpływu na przebieg rozgrywanych gier. W tych okolicznościach, za trafne uznać należy zaakceptowane przez Sąd I instancji stanowisko organów, że gry na kontrolowanym automacie wypełniły definicję gier na automatach w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych.
Skoro skarżąca prowadziła działalność stanowiącą urządzanie gier na automatach i nie posiadała koncesji ani zezwolenia, ani nie dokonała wymaganego zgłoszenia, to zasadnie przypisano jej naruszenie z art. 89 ust. 1 pkt 1 ugh, zagrożone sztywną karą określoną w art. 89 ust. 4 pkt 1 lit. a ugh
W związku z zawartym w skardze kasacyjnej wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 106 § 3 ppsa sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Skarżąca nie uzasadniła jednak dlaczego dowód ten miałby zostać przeprowadzony i do ustalenia jakich okoliczności byłby potrzebny, poprzestając tylko na ogólnikowym stwierdzeniu o "przeprowadzenie, w postępowaniu przed NSA, dowodu z załączonych dokumentów wskazując, iż mają one zasadnicze znaczenie dla właściwego rozstrzygnięcia sprawy niniejszej (...)". Ponieważ NSA nie dostrzegł również z urzędu podstaw do uzupełniania materiału dowodowego na etapie postępowania kasacyjnej, dlatego wniosek Skarżącej kasacyjnie nie został uwzględniony.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ppsa.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).