4. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 638 w zw. z art. 556 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że rezultat umów zawartych przez A. Sp. z o.o. Sp. k. w W. z R. S. mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w sposób wymagany przez w/w przepisy, a przyjmujący zamówienie w każdej z dwóch (2) umów zobowiązał się do osiągnięcia z góry oznaczonego rezultatu, określonego w tych umowach jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, z góry określonych cechach;
5. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - poprzez uchylenie decyzji w wyniku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i uznanie, iż Organ nie podjął wszelkich niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i dokonania wnikliwej, rzetelnej oceny na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie lub uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. Wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
A. Sp. z o.o. Sp. k. w W., w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zwrot niezbędnych kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
Przede wszystkim zamierzonego skutku nie mogły odnieść zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowane w pkt 1-4 petitum skargi kasacyjnej.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję wytknął Prezesowi NFZ wyłącznie uchybienia przepisom prawa procesowego. Zdaniem Sądu I instancji, przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne, które legły u podstaw kontrolowanej decyzji były niewystarczające, aby przyjąć, że umowa zawarta przez skarżącą z uczestnikiem była umową o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu. WSA wskazał na konieczność przeprowadzenia w niniejszej sprawie pełnego postępowania dowodowego, celem wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, po przeprowadzeniu którego dopiero będzie możliwe rozstrzygnięcie, czy zawarta przez strony umowa, której przedmiotem było stworzenie playlist dla klubu "N." z przeniesieniem praw autorskich - była w istocie umową o dzieło - czy umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. To w ocenie Sądu I instancji spowodowało, że zaskarżona decyzja dotknięta była naruszeniem przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Zatem podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji organu nie były wady w stosowaniu prawa materialnego, ale uchybienia proceduralne. Sąd I instancji, uchylając wydaną w sprawie decyzję, nie przesądził, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a zainteresowanym była umową o dzieło, czego nie dostrzega autor skargi kasacyjnej formując w ramach zarzutów prawa materialnego tezę, że WSA miał stwierdzić, iż zawarta umowa nie miała charakteru umowy o świadczenie usług, do której zgodnie Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. WSA uznał natomiast, że prowadzone przez organ postępowanie było obarczone istotnymi wadami, które rodzą poważne wątpliwości co do prawidłowości ustalenia charakteru zawartej umowy. W takiej sytuacji stwierdzić należy, że zarzuty kasacyjne odnoszące się do prawa materialnego są niezasadne, bowiem zostały postawione przedwcześnie. Dopiero w sytuacji ustalenia, że stan faktyczny stanowiący podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie zostanie skutecznie podważony można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 18 października 2022 r., sygn. akt II GSK 1297/19).
W ocenie NSA wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie usprawiedliwiają także zarzuty naruszenia prawa procesowego sformułowane w pkt 5 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., kwestionujące stanowisko Sądu I instancji o naruszeniu przez organ powołanych przepisów postępowania administracyjnego w zakresie procesu ustalania charakteru spornej umowy.
W szczególności należy zaakceptować pogląd Sądu I instancji, że w sprawach dotyczących ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w których spór sprowadza się do zakwalifikowania łączącej strony umowy jako umowy o świadczenie usług lub jako umowy o dzieło, niezbędne jest, by organ o charakterze umowy wnioskował zarówno z jej treści, biorąc przy tym pod uwagę wszystkie jej postanowienia, jak również z okoliczności towarzyszących jej podpisaniu oraz sposobu i okoliczności jej wykonywania.
Natomiast w rozpoznawanej sprawie, organ ograniczył ustalenia stanu faktycznego do przywołania treści zobowiązania uczestnika bez dokonania wszechstronnej oceny określonego w umowie przedmiotu, jaki tym zobowiązaniem został objęty. Prezes NFZ nie rozważył, czym jest sporządzenie playlisty składającej się na przedmiot umowy. W tym zakresie nie dokonał analizy charakteru prawnego spornej umowy, z odwołaniem do okoliczności faktycznych poświadczających ich przedmiot, sposób realizacji czy osiągnięty rezultat.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy nie wynika, co faktycznie było przedmiotem wykonywanych umów. Nie zwalniało to jednak organu z obowiązku ustalenia i przeanalizowania, co składa się na tak określony przedmiot umowy oraz czy i ewentualnie, jakie inne czynności ze strony zainteresowanego zostały podjęte w ramach należytego wywiązania się z przyjętego zobowiązania. Umowa złożona do akt administracyjnych jest krótka i zawiera jedynie podstawowe informacje o łączącym strony stosunku prawnym. Stąd też dokonanie w tym zakresie koniecznych ustaleń i ich rzetelne rozważenie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie było niezbędne. Tymczasem organ w obszernych, jeżeli chodzi o ilość tekstu, wywodach decyzji nie skoncentrował się na kwintesencji sporu i nie dokonał analizy umowy. Tym bardziej, że okoliczności związane z zawieranymi przez skarżącą umowami
z Dj-ami były przedstawione przez stronę w treści zastrzeżeń do protokołu ZUS załączonego do akt administracyjnych, jak i szeroko omówione w dołączonej do nich opinii prawnej z dnia 28 lipca 2019 r. sporządzonej przez prof. zw. dr hab. W. K. Kwestia istoty zobowiązania zainteresowanego polegająca na stworzeniu playlisty, jak i jego ewentualnego udziału w charakterze
DJ-a w imprezie organizowanej w klubie "N." pozostała poza ustaleniami stanu faktycznego podjętymi przez organ i nie stała się w konsekwencji przedmiotem jego oceny co do charakteru prawnego zobowiązania uczestnika. Poza zainteresowaniem Prezesa NFZ przy wydaniu zaskarżonej decyzji pozostało bowiem wyjaśnienie, na czym konkretnie miało polegać świadczenie uczestnika (czy stworzona playlista odpowiadała wskazanym powyżej warunkom) i czy zainteresowany brał udział w imprezie jako DJ.
Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że kwestionując nadaną przez strony nazwę umowy nie można poprzestać na odwołaniu się do ogólnie tylko związanych z przedmiotem sprawy poglądów orzecznictwa i doktryny, lecz konkretnie wskazać na okoliczności przemawiające za innym charakterem prawnym kontraktu. Tylko w ten sposób można podważyć wyrażoną przez strony w treści umowy ich wolę. Dopóki organ nie wykaże, że treść umowy, jej przedmiot i towarzyszące zawarciu kontraktu okoliczności świadczą o innym jej charakterze niż jej nazwa, nie można skutecznie oznaczenia tego podważyć. Ograniczając wywód decyzji do ogólników organ nie zmierzył się więc z istotą rozpoznawanej sprawy. Ten zaś wymagał rozważenia tego, co stanowiło przedmiot umowy, czego dotyczyło owo tworzenie playlisty. Dopiero na tej podstawie można dokonać rzetelnej analizy zawartej przez strony umowy i w konsekwencji zasadności obowiązku w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego. Doszło zatem do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. o istotnym wpływie na wynik sprawy. Gdyby bowiem zebrano niezbędny do wydania decyzji materiał i dokonano jego pełnej analizy, wynik postępowania mógłby być inny.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego deficytów tychże ustaleń oraz ocen nie mogą zastąpić ani wypełnić eksponowane przez Prezesa NFZ argumenty odwołujące się do wykazywania doktrynalnych różnic wymienionych umów cywilnoprawnych. Jakkolwiek nie sposób jest odmówić im racji, albowiem posiadają one podstawy teoretyczne, to jednak, aby można je było uznać za istotne, a tym samym i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy i udzielenia odpowiedzi na kluczowe w niej pytanie, a mianowicie o charakter spornej umowy, za uzasadnione należało uznać oczekiwanie odnośnie do potrzeby osadzenia tych argumentów na gruncie wszechstronnie ustalonych i rozważonych faktów.
W świetle stanowiska skarżącej, wyrażonego w treści złożonych zastrzeżeń do protokołu ZUS, jak i skargi, należałoby mieć na uwadze, iż w ocenie stron umowy playlista to układ, zestawienie poszczególnych utworów w określony sposób stanowiący rezultat działania wykonawcy a warunkowany oczekiwaniami skarżącej co do programu rozrywkowego, jaki miał być realizowany konkretnego wieczoru w klubie "N.". Jak podniesiono w skardze, wykonawca nie był ograniczony w swojej inwencji twórczej i tworzył playlistę według swojej własnej koncepcji, znając jedynie ogólny zarys programu imprezy. W takim przypadku stworzona na zamówienie playlista ma niepowtarzalny charakter warunkowany, co prawda, oczekiwaniami zamawiającego, ale uzależniony w pierwszym rzędzie od twórczej inwencji wykonawcy, jego wiedzy i doświadczenia w komponowaniu zestawów utworów muzycznych. Stąd też w umowie zostało wyraźnie zawarte postanowienie, że wykonawca ma swobodę co do sposobu i tempa wykonania prac (pkt 3 umowy).
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2006 r., sygn. akt I CK 281/05, utworem w rozumieniu art. 1 ustawy o prawie autorskim może być kompilacja wykorzystująca dane powszechnie dostępne pod warunkiem, że ich wybór, segregacja i sposób przedstawienia ma znamiona oryginalności. Zaś NSA zauważył w orzecznictwie, że utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Co istotne, nawet w przypadku odmowy nadania playliście statusu utworu nie przesądza to o tym, że przedmiotowa umowa nie może być uznana za umowę o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego.
Tak więc jeżeli, przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (w tym niematerialnego), którego pewność stanowi zasadniczy element umowy, o której mowa w art. 627 K.c. (vide: wyroki SN z dnia: 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I UK 273/16; 14 września 2017 r., sygn. akt III UK 201/16), to tym bardziej za uzasadnione należało uznać to, aby przeprowadzone w rozpoznawanej sprawie szczegółowe ustalenia oraz formułowane na ich podstawie oceny umożliwiały przekonujące zaprzeczenie przez organ administracji, iż zawarta umowa odpowiada właściwościom umowy o dzieło.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 2) i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2) lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1964).