Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 grudnia 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1306/21) oddalił skargę A. W. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 17 lutego 2021 r. nr 672/07/2020/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
1. Decyzją z 17 lutego 2021 r. nr 672/07/2020/Ub Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej przywoływany jako: "Prezes NFZ", "Organ"), działając na podstawie art. 109 ust. 1 i ust. 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 266 z późn. zm., dalej: "u.s.u.s.") ustalił, że A. S. (dalej przywoływany jako: "Zainteresowany", "Uczestnik postępowania", "Ubezpieczony"), podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia zawartych z A. W. Sp. z o.o. Sp. k. (dalej przywoływana jako: "Płatnik", "Skarżąca", "Spółka"), w dniach: 6 stycznia 2018 r., od 26 stycznia 2018 r. do 27 stycznia 2018 r., od 2 lutego 2018 r. do 3 lutego 2018 r., 16 lutego 2018 r., od 16 lutego 2018 r. do 17 lutego 2018 r., od 23 lutego 2018 r. do 24 lutego 2018 r., od 2 marca 2018 r. do 10 marca 2018 r., od 16 marca 2018 r. do 17 marca 2018 r., 13 kwietnia 2018 r., 13 lipca 2018 r., od 1 października 2018 r. do 31 października 2018 r., 17 listopada 2018 r., 30 listopada 2018 r., od 28 grudnia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r., od 4 stycznia 2019 r. do 25 stycznia 2019 r., od 1 lutego 2019 r. do 2 lutego 2019 r., 15 lutego 2019 r., 4 marca 2019 r., od 8 marca 2019 r. do 9 marca 2019 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Warszawie (dalej: ZUS), zwrócił się do Prezesa NFZ z wnioskiem z 6 listopada 2020 r. inicjującym postępowanie w tej sprawie. ZUS poinformował, iż w powyższym okresie Zainteresowany posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.
Organ wskazał, że przedmiotem analizowanych umów było stworzenie playlist dla klubu "N." z przeniesieniem praw autorskich. Następnie analizując treść umów wskazał, iż ich celem nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowach jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowach rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na stworzeniu playlist. Wykonanie umów polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. W wyniku czynności będących przedmiotem spornych umów nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności. Skoro przedmiotowa umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. We wspomnianych umowach, kwestia ta nie została w żaden sposób uregulowana, bowiem nie wynika z nich, jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że wykonane dzieło zawiera wady. Możliwość zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady stanowi element konstytutywny umowy o dzieło.
Prezes NFZ podkreślił dalej, iż umowa o dzieło może zawierać regulację w przedmiocie przeniesienia praw autorskich do utworu (jest to umowa zbycia praw autorskich). W zawartych umowach wprawdzie widnieje zapis dotyczący praw autorskich, jednakże brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tegoż tytułu. Organ zaznaczył, iż umowa zbycia praw autorskich jest umową konsensualną odpłatną, a zatem wynagrodzenie określone kwotowo winno zostać z góry w umowie uregulowane. Ponadto, jeśli rezultatem umowy nie jest stworzenie dzieła to i przeniesienie praw autorskich do nieistniejącego dzieła nie ma żadnego znaczenia. W związku z powyższym o ocenie całokształtu zobowiązania decyduje wyeksponowanie świadczenia, które miało znaczenie zasadnicze, a wykładając wolę stron, organ stwierdził, że takim zasadniczym znaczeniem było stworzenie playlist.
Biorąc pod uwagę powyższe, Prezes NFZ stwierdził, że w spornych umowach nie powstało, ani nie zostało oznaczone żadne konkretne dzieło. Umowy zawarte z Zainteresowanym nie miały charakteru umów o dzieło. Sporne umowy sprowadzały się do starannego działania wykonawcy bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu. Na Zainteresowanym spoczywała jedynie odpowiedzialność za staranne wykonanie powierzonych czynności, nie zaś za rezultat. Brak rezultatów wykonywanych czynności w przedmiotowych umowach przesądza o tym, że winne one być zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług.
2. Na powyższą decyzję Prezesa NFZ z 17 lutego 2021 r. A. W. Sp. z o.o. Sp. k., z siedzibą w W. wniosła do WSA w Warszawie skargę.
W uzasadnieniu Skarżąca wskazała, że Organ dokonał dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasad swobodnej jej oceny przyjmując, że treść umowy o dzieło zawartej z Zainteresowanym wskazuje, że zobowiązał się on do starannego działania polegającego na stworzeniu playlist dla zamawiającej spółki, nie zaś do osiągnięcia oznaczonego rezultatu. Jej zdaniem z treści spornej umowy wynika wprost, że w jej ramach wykonawca zobowiązuje się do stworzenia playlist dla klubu "N." z przeniesieniem praw autorskich. Rezultatem spornej umowy miały być playlisty stanowiące konkretnie i indywidualnie oznaczony rezultat. Sporna umowa została zawarta z DJ w celu realizacji programu rozrywkowego w klubie "N.". Wskazując powyższe wyjaśniła, że praca DJ polega na wyborze, a następnie odtwarzaniu i jednoczesnym miksowaniu różnych utworów lub ich fragmentów, a nadto na dodawaniu własnych słownych uwag i komentarzy, nowych efektów dźwiękowych, sampli, a nawet utworów innego rodzaju. Powstałe w taki sposób widowisko bez wątpienia cechuje się indywidualnością, albowiem jest subiektywnie nowe i zachodzi małe statystyczne prawdopodobieństwo stworzenia go w przyszłości przez inną osobę. Występ DJ należy zakwalifikować jako utwór, zatem jest on dobrem niematerialnym stanowiącym dzieło będące rezultatem łączącej strony umowy.
Odnośnie do nieuregulowania w treści umowy kwestii odpowiedzialności za wady dzieła przyjmującej zamówienie Spółka podniosła, że powyższa kwestia została wprost uregulowana w § 4 spornej umowy. Ponadto w § 9 tej umowy wskazano, że w sprawach nieuregulowanych treścią umowy zastosowanie znajdują przepisy kodeksu cywilnego. Kwestie wadliwego wykonania działa uregulowane są w art. 637 k.c. Spółka podkreśliła również, że podczas zawierania umowy zamawiający ustnie określał, jaki program rozrywkowy ma być realizowany konkretnego wieczoru. Powyższe doprecyzowanie umożliwiało poddanie umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad. Występ wykonawcy (DJ) w konkretnym terminie wskazanym w umowie był prezentacją finalnego efektu jego pracy umożliwiającą określenie, w jakim zakresie ma odpowiadać za rezultat.
3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem z dnia 10 grudnia 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1306/21) oddalił skargę.
Sąd I instancji podkreślił, że kwestią sporną w sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Skarżącą z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów.
Sąd I instancji uznał, że Organ dokonał prawidłowej analizy oraz oceny spornych w sprawie umów, których przedmiotem było: "Stworzenie playlist dla klubu "N." z przeniesieniem praw autorskich". Podkreślając, że przedmiot umowy o dzieło może zostać określony w różny sposób tak, by nie było wątpliwości o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN z 7 października 2020 r., sygn. akt II UK 329/19, z 29 września 2020 r., sygn. akt II UK 257/19, Legalis). Wadą dzieła jest odstępstwo uzyskanego rezultatu od rezultatu oznaczonego w umowie. Podstawą dla ustalenia zgodności uzyskanego rezultatu z rezultatem, którego miał prawo oczekiwać zamawiający zgodnie z treścią zobowiązania, jest w każdym wypadku dzieło. Ustalenie takie jest możliwe do przeprowadzenia, w sytuacji gdy dzieło istnieje w sposób obiektywnie samoistny, który w razie sporu stron nie wyklucza wydania opinii przez osoby trzecie (np. biegłych). Sąd I instancji przyjął, że możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest zatem elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Podnoszona przez Skarżącą kwestia ustnego określenia szczegółów programu rozrywkowego realizowanego konkretnego wieczoru jako doprecyzowanie warunków umowy, zdaniem WSA, nie może stanowić podstawy dla ustalenia zgodności uzyskanego rezultatu z rezultatem, którego miał prawo oczekiwać zamawiający. Tym bardziej, że Skarżąca w postępowaniu administracyjnym nie wyjaśniła w jaki sposób, każda z poszczególnych umów została ustnie doprecyzowana każdego, konkretnego wieczoru. Przedmiot zatem poszczególnych umów niczym się nie różni, trudno zatem wskazać w każdej z tych umów konkretnie określone zindywidualizowane dzieło.