2. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przez Sąd pierwszej instancji, w sytuacji gdy rozstrzygnięcia organów obu instancji obarczone są rażącymi naruszeniami, tj.:
A) art. 33 § 2 pkt 6 lit.c z uwagi na brak wymagalności obowiązku, w związku
z brakiem zaświadczenia o przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym, potwierdzającym kwalifikację małoletniego dziecka do obowiązkowych szczepień ochronnych,
B) na podstawie art. 33 § 2 pkt 4 brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 ust. 1 w zw. z art. 15 § 3e u.p.e.a. w zw.
z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej
z 4 grudnia 2020 r. w sprawie danych zawartych w upomnieniu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie wniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") z uwagi na to, że strona skarżąca zrzekła się przeprowadzenia rozprawy,
a organ nie wniósł o jej przeprowadzenie.
Stosownie do treści z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, której przesłanki zostały enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a których istnienia
w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się
i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3,
poz. 36, wyrok NSA z 12 września 2019 r., sygn. akt II GSK 634/19, LEX nr 2739689, (cytowane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania których uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady,
w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA
z 3 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1000/24, LEX nr 3788107).
Przystępując do rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej rozpocząć należy od najdalej idącego zarzut dotyczącego naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw.
z art. 33 § 2 pkt 4 u.p.e.a. w zw. art. 15 ust. 1 w zw. z art. 15 § 3 e u.p.e.a. w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z 4 grudnia 2020 r. w sprawie danych zawartych w upomnieniu poprzez brak uprzedniego doręczenia zobowiązanej upomnienia. Skarżąca kasacyjnie wskazuje, że z uwagi na brak w upomnieniu nr PESEL zobowiązanej, nie może być ono uznane za spełniające wymogi określone w przepisach co do danych, które powinno ono zawierać.
Przede wszystkim należy podkreślić, że skarżąca kasacyjnie nie wykazała, na czym miałby polegać istotny wpływ zarzuconego naruszenia na wynik sprawy, co jest wymagane w ramach naruszeń formułowanych na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Nie każde bowiem naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem pierwszej instancji. W orzecznictwie podkreśla się, że konieczne jest wykazanie, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny (por. wyrok NSA z: 4 października 2012 r., sygn. akt II FSK 437/11, 10 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1306/24, LEX nr 3825790, z 5 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1459/24, LEX nr 3832751). Zatem już tylko z tego powodu należało tak sformułowany zarzut uznać za niezasadny.
Ponadto, zgodnie bowiem z § 2 pkt 3 rozporządzenia w sprawie danych zawartych w upomnieniu, upomnienie zawiera imię i nazwisko lub nazwę zobowiązanego i adres jego miejsca zamieszkania lub siedziby, a także znany wierzycielowi numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL) albo numer identyfikacji podatkowej (NIP), albo numer identyfikacji
w Krajowym Rejestrze Urzędowym Podmiotów Gospodarki Narodowej (REGON), jeżeli zobowiązany taki numer posiada. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie nie budzi uzasadnionych wątpliwości okoliczność wywiązania się przez PPIS w Łodzi z obowiązku przesłania stronie zobowiązanej upomnienia, o którym mowa w art. 15 u.p.e.a. Jego skuteczne doręczenie miało miejsce 22 lutego 2023 r. Wskazano w nim obowiązek wykonania zaległych szczepień ochronnych dziecka, które zostały następnie podane w tytule wykonawczym. W upomnieniu w sposób wystarczający powołano podstawę prawną tego obowiązku oraz zidentyfikowano zobowiązanego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że brak PESEL strony zobowiązanej w treści upomnienia nie dyskwalifikuje tego dokumentu z punktu widzenia jego znaczenia
w postępowaniu egzekucyjnym. Ma on bowiem stanowić wezwanie do dobrowolnego wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego, przypomnienie o wykonaniu obowiązku i wezwanie do dobrowolnego jego wykonania. Dostarczone upomnienie osiągnęło wskazany cel. Nie ma więc podstaw do uznania, że nie doszło do skutecznego doręczenia skarżącej upomnienia (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 1217/23, LEX nr 3702688). Nie pojawiły się bowiem jakiekolwiek wątpliwości, zarówno co do osoby zobowiązanej do wykonania nakazu ustawowego (skarżąca), jak i osoby, która ma zostać poddana temu nakazowi (szczepieniom) - indywidualnie wskazane dziecko strony (wyrok NSA z: 10 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1306/24, LEX nr 3825790, 24 lipca 2024 r., sygn. akt II GSK 2217/23 LEX nr 3742916).
Kolejny narzut dotyczący naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 33 § 2 pkt 6 lit.c u.p.e.a. z uwagi na brak wymagalności obowiązku również został uznany za niezasadny. Skarżąca kasacyjnie wskazuje przy tym na okoliczność brak zaświadczenia o przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym, potwierdzającym kwalifikację małoletniego dziecka do obowiązkowych szczepień ochronnych.
W odniesieniu do braku zaświadczenia należy podkreślić, że zgodnie z art. 17 ust. 2 "u.z.z.ch.z.", wykonanie obowiązkowego szczepienia ochronnego jest poprzedzone lekarskim badaniem kwalifikacyjnym w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego. Z kolei po przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym lekarz wydaje zaświadczenie ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania. W przypadku wykonywania w jednym podmiocie leczniczym badania kwalifikacyjnego do szczepień i zabiegu podania preparatu szczepionkowego nie jest wymagane wystawienie przez lekarza zaświadczenia o wykonanym badaniu kwalifikacyjnym, gdyż wynik tego badania jest wpisany do dokumentacji medycznej dziecka prowadzonej przez podmiot. Dodatkowo trzeba zaznaczyć, że z karty uodpornienia dziecka oraz formularza zgłoszenia osoby uchylającej się od obowiązku szczepień ochronnych wynika, że u dziecka nie stwierdzono przeciwwskazań do szczepień. Stąd należy uznać, że w rozpatrywanej sprawie zostało wykonane (wymagane) badanie kwalifikacyjne do szczepień, a co za tym idzie wydane zostało stosowne orzeczenie w postaci pozytywnej kwalifikacji do szczepienia, a więc nie sposób twierdzić, że wystąpił brak wydania zaświadczenia, o którym jest mowa w art. 17
ust. 4 u.z.z.ch.z. Trafnie WSA zauważył, że w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie został przyjęty pogląd, że poddanie się lekarskiemu badaniu kwalifikacyjnemu, o którym mowa w art. 17 ust. 2 u.z.z.ch.z., jest elementem obowiązku szczepienia ochronnego. Tylko w trybie lekarskiego badania kwalifikacyjnego następuje określenie, czy nie występują przeszkody w stanie zdrowia osoby objętej obowiązkiem szczepienia, które wykluczają jego wykonanie. Wykonanie tego obowiązku obciąża zobowiązanego lub osobę odpowiedzialną za wykonanie obowiązku przez zobowiązanego. Niepoddanie się badaniu kwalifikacyjnemu jest równoznaczne z niewykonaniem obowiązku poddania się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu (por. wyroki NSA z: 21 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3322/17 i sygn. akt II OSK 43/18; 18 stycznia 2022 r., sygn. akt
II OSK 459/19).
Dodać także należy, że w aktach administracyjnych znajduje się kopia skierowania do poradni specjalistycznej z 18 października 2023 r. Wynika z niego jedynie, że z powodu obawy rodziców przed wystąpieniem u dziecka NOP, po konsultacji alergologicznej zalecono konsultację w poradni pediatrycznej szczepień dla dzieci z grup wysokiego ryzyka. Jednak brak jest zarówno informacji co do wyników konsultacji jak i dokumentu stwierdzającego istnienie jakiekolwiek przeciwwskazań zdrowotnych do odroczenia szczepień ochronnych ze względu na stan zdrowia dziecka. Stąd uznać należało, że dziecko skarżącej nie miało żadnych przeciwskazań do szczepień.
Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego tj.: art. 5 ust. 1 pkt 1 lit.b w zw. z art. 17 ust. 2, 4 i 5 u.z.z.ch.z. poprzez błędne jego zastosowanie skutkujące uznaniem, że obowiązek jest wymagalny, podczas gdy nie zostały wykluczone przeciwwskazania do obowiązkowych szczepień ochronnych, a dziecko było poddawane lekarskim badaniom kwalifikacyjnym, zarzut ten uznać należało za nietrafiony.
Z rozwiązań prawnych przyjętych na gruncie art. 5 i art. 17 u.z.z.ch.z. wynika bezpośrednio wykonalny obowiązek poddania dziecka szczepieniom ochronnym, co w zakresie odnoszącym się do cech tego obowiązku dotyczy zarówno podmiotu, na którym obowiązek ten ciąży, zakresu tego obowiązku oraz okoliczności, w których dochodzi do jego aktualizacji. Z dokumentacji medycznej wynika, że wobec niestwierdzenia przeciwwskazań do wykonania szczepień ochronnych, dziecko zostało zakwalifikowane do szczepień ochronnych. Jeżeli więc w rozpatrywanej sprawie zostało wykonane (wymagane) badanie kwalifikacyjne do szczepień, a co za tym idzie wydane zostało stosowne orzeczenie w postaci pozytywnej kwalifikacji do szczepienia, to nie sposób jest twierdzić, że brak wydania zaświadczenia, o którym jest mowa w art. 17 ust. 4 u.z.z.ch.z. mógł stanowić uzasadnioną podstawę podważania wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego - a co za tym idzie podstawę podważania wymagalności tego obowiązku (por. wyrok NSA z 20 listopada 2024 r., sygn. akt II GSK 1077/24, LEX nr 3781679). Ponadto należy jeszcze raz podkreślić, że akta administracyjne sprawy nie zawierają przy tym żadnego uznanego prawem i wydanego przez uprawnionego lekarza dokonującego kwalifikacji, zaświadczenia lekarskiego o istnieniu przeciwwskazań zdrowotnych do wykonania szczepień ochronnych (por. też wyrok NSA z 24 września 2024 r., sygn. akt II GSK 973/24, LEX nr 3774406).
Trafnie przyjmuje się, że ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych nie przewiduje prawa pacjenta (tu rodziców małoletniego dziecka) do odmowy wyrażenia zgody na szczepienie ochronne. Wręcz przeciwnie, statuuje ogólny obowiązek poddania się szczepieniom ochronnym, gdy brak jest przeciwwskazań. Jest to działanie w interesie ogółu. Jedynie więc w sytuacji wskazań lekarskich, gdy lekarskie badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia, lekarz kieruje osobę objętą obowiązkiem do konsultacji specjalistycznej (art. 17 ust. 5 u.z.z.ch.). To więc na rodzicu małoletniego dziecka spoczywa prawny obowiązek, wynikający wprost z ustawy, zgłoszenia się
z dzieckiem do lekarza sprawującego nad nim opiekę profilaktyczną w celu przeprowadzenia badań kwalifikacyjnych w celu potwierdzenia bądź wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego (zob. wyrok NSA z 4 lipca 2024 r., sygn. akt II GSK 2216/23).
W związku z powyższym należy stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie
art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.