Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b u.z.z.z. osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do poddawania się szczepieniom ochronnym. W ust. 2 tego przepisu określono, że w przypadku osoby nieposiadającej pełnej zdolności do czynności prawnych odpowiedzialność za wypełnienie obowiązków, o których mowa w ust. 1, ponosi osoba, która sprawuje prawną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, albo opiekun faktyczny w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2024 r. poz. 581). Z kolei stosownie do art. 17 ust. 1 u.z.z.z. osoby, określone na podstawie ust. 10 pkt 2, są obowiązane do poddawania się szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym określonym na podstawie ust. 10 pkt 1, zwanym dalej "obowiązkowymi szczepieniami ochronnymi".
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powołanie cytowanych wyżej przepisów w tytule wykonawczym było prawidłowe. Zaznaczyć należy, że przeprowadzenie lekarskich badań kwalifikacyjnych przed wykonaniem obowiązkowego szczepienia ma za zadanie ustalenie, czy zainteresowany może zostać poddany szczepieniu, a dokładniej wykluczyć przeciwwskazania do wykonania tego szczepienia (art. 17 ust. 2 u.z.z.z.). Szczepienie może być wykonane w ciągu 24 godzin od daty i godziny wskazanej w zaświadczeniu o przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym (art. 17 ust. 3 w zw. z ust. 4 u.z.z.z.). Ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych nie przewiduje prawa pacjenta (rodzica małoletniego dziecka) do odmowy wyrażenia zgody na szczepienie ochronne. Wręcz przeciwnie, statuuje ogólny obowiązek poddania się szczepieniom ochronnym, gdy brak jest przeciwwskazań (art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b) i ust. 2, art. 17 ust. 1 u.z.z.z.). Do tego, zgodnie z art. 17 ust. 9 tej ustawy, obowiązkiem lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną jest powiadomienie osoby obowiązanej do poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym lub osoby sprawującej prawną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną albo opiekuna faktycznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, o obowiązku poddania się tym szczepieniom, a także poinformowanie o szczepieniach zalecanych. Ponieważ poddanie się osoby obowiązanej lub osoby będącej pod opieką szczepieniu ochronnemu jest działaniem w interesie ogółu, jedynie w sytuacji wskazań lekarskich, gdy lekarskie badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia, lekarz kieruje osobę objętą obowiązkiem do konsultacji specjalistycznej (art. 17 ust. 5 u.z.z.z.).
Jak już wyżej wskazano, z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że skarżący, choć stawił się z dzieckiem na wizytę lekarską celem kwalifikacji dziecka do szczepienia to nie wyraził zgody na szczepienie, mimo że lekarz nie stwierdził przeciwwskazań do szczepienia. Skoro zatem zostało wykonane badanie kwalifikacyjne wymagane do szczepień, a co za tym idzie wydane zostało stosowne orzeczenie w postaci pozytywnej kwalifikacji do szczepienia, nie sposób twierdzić, że brak jest zaświadczenia, o którym mowa w art. 17 ust. 4 u.z.z.z. Zaniechanie wydania formalnego zaświadczenia o wykonanym badaniu kwalifikacyjnym, czy też zaświadczenia o treści postulowanej przez rodziców, w żadnym stopniu, ani też zakresie nie podważa faktu przeprowadzenia lekarskiego badania kwalifikacyjnego w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego, a co za tym idzie zasadniczego warunku aktualizacji tego obowiązku oraz jego wymagalności. W przypadku wykonywania w jednym podmiocie leczniczym badania kwalifikacyjnego do szczepień i zabiegu podania preparatu szczepionkowego nie jest bowiem wymagane wystawienie przez lekarza osobnego zaświadczenia o wykonanym badaniu kwalifikacyjnym, gdyż wynik tego badania jest wpisany do dokumentacji medycznej dziecka prowadzonej przez podmiot. Skoro lekarz kwalifikujący do szczepienia nie stwierdził podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego to ani nie wydaje osobnego zaświadczenia o niestwierdzeniu takich podstaw, ani automatycznie nie kieruje do konsultacji specjalistycznej. Należy podkreślić, że pozytywna kwalifikacja do szczepienia nie wymaga wydania formalnie osobnego zaświadczenia i wystarczające jest odniesienie się lekarza kwalifikującego w dokumentacji medycznej dziecka co do braku przeciwwskazań (por. np. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2025 r. sygn. akt II GSK 1575/24).
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, samo stawienie się na badanie kwalifikacyjne nie świadczy o zrealizowaniu obowiązku ustawowego poddania się szczepieniu. Badanie kwalifikacyjne dziecka stanowi integralną część procesu szczepienia, jednakże nie stanowi pełnej realizacji obowiązku. Wykonanie obowiązku może nastąpić dopiero w momencie uzupełnienia wszystkich zaległych szczepień. Podkreślić przy tym trzeba, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek uznanego prawem i wydanego przez lekarza dokonującego kwalifikacji zaświadczenia lekarskiego o istnieniu długotrwałych przeciwwskazań do wykonania dziecku skarżącego szczepień ochronnych.
Odnosząc się do powołanego w skardze kasacyjnej wyroku TK z dnia 9 maja 2023 r. sygn. akt SK 81/19, wyjaśnić należy, że wyrok ten nie odnosi się do zagadnienia zgodności z Konstytucją obowiązku poddania się szczepieniom ochronnym czy też do zasad ustalania terminu wymagalności tego obowiązku, lecz jedynie do formy prawnej określania tego terminu oraz liczby dawek poszczególnych obowiązkowych szczepień ochronnych – którą to formą powinno być rozporządzenie ministra właściwego do spraw zdrowia, nie zaś komunikat Głównego Inspektora Sanitarnego. Zdaniem NSA, nie można tracić z pola widzenia tej istotnej okoliczności, iż jakkolwiek w orzeczeniu w sprawie SK 81/19 przyjęto, że komunikat Głównego Inspektora Sanitarnego nie może stanowić podstawy rekonstrukcji zakresu nakazów wynikających z obowiązku szczepień ochronnych nałożonego na jednostkę na mocy ustawy, a co za tym idzie, że niedopuszczalna jest sytuacja, gdy treść obowiązku jest współkształtowana wymienionym komunikatem, który nie jest aktem prawa powszechnie obowiązującego, to jednak w orzeczeniu tym podkreślono również, że materia dotycząca obowiązkowych szczepień ochronnych może – ze swej istoty – ulegać potrzebie częstych zmian, co zależy od wielu czynników, w tym aktualnej wiedzy medycznej. Z tego względu wskazano na potrzebę dostosowania stanu prawnego w pierwszej kolejności poprzez zmianę rozporządzenia, co w konsekwencji spowodowało określenie innego terminu (6 miesięcy) utraty mocy obowiązującej przepisów prawa, których niezgodność z Konstytucją stwierdzono, co motywowane było potrzebą zapewnienia ciągłości realizacji obowiązku szczepień ochronnych.
Na tle różnych stanów faktycznych związanych z powstaniem ustawowego obowiązku wykonania szczepień ochronnych oraz spraw egzekucyjnych dotyczących przymusowego wykonania tego obowiązku, zastosowanie przez TK klauzuli odraczającej skutek derogacyjny oraz niepodważenie istoty samego obowiązku szczepień i ustawowych zasad ustalania jego wymagalności (pomimo dyskwalifikacji formy prawnej określenia szczegółowych terminów wymagalności powyższego obowiązku dla poszczególnych grup szczepień ochronnych oraz liczby obowiązkowych dawek szczepionkowych) powoduje, iż brak jest uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że analizowany wyrok TK wywołał skutki retroaktywne w płaszczyźnie walidacyjnej podstawy materialnoprawnej obowiązku szczepień ochronnych oraz podstawy wtórnych względem niej obowiązków egzekucyjnych. Z treści orzeczenia trybunalskiego nie wynika zakwestionowanie materialnej konstytucyjności wprowadzenia oraz konkretyzacji ustawowego obowiązku szczepień ochronnych. Wyrok ten ma bowiem charakter negatoryjno-zakresowy, odnosząc się tylko do płaszczyzny formalnoprawnej spornego obowiązku prawnego. Trybunał podważył jedynie wybór ustawodawcy w zakresie formy prawnej określenia terminu wymagalności oraz pewnych elementów treści obowiązku (co do liczby koniecznych dawek szczepiennych). W ocenie TK termin wymagalności obowiązkowych szczepień ochronnych, jak i liczba dawek poszczególnych obowiązkowych szczepień ochronnych, powinny były zostać określone przez ministra właściwego do spraw zdrowia, w drodze rozporządzenia, a nie w Programie Szczepień Ochronnych na dany rok, ogłaszanym przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie komunikatu. Okoliczność ta nie pozwala jednak stwierdzić, że ustawowe obowiązki szczepień ochronnych realizowane w okresie obowiązywania powyższego komunikatu nie były co do istoty (materialnie) legalne i wymagalne. Termin wymagalności oraz liczba dawek poszczególnych obowiązkowych szczepień ochronnych stanowią bowiem jedynie elementy składowe treści obowiązku administracyjnoprawnego w zakresie szczepień ochronnych, a skoro nie została zakwestionowana jego materialna podstawa, to sama wadliwość formy aktualizacji lub dookreślenia treściowego tego obowiązku nie jest wystarczająca do podważenia legalności aktów związanych z jego przymusowym wykonaniem. Nie ma więc podstaw do podważania legalności aktów wydawanych w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym (w tym postanowień co do zarzutów egzekucyjnych lub postanowień o zastosowaniu środków egzekucyjnych) w sprawach przymusowej realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych zaktualizowanych w okresie przed wejściem w życie ww. wyroku TK w związku z jego treścią. W tym sensie wyrok ten wywiera skutki prospektywne (por. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2025 r. sygn. akt II GSK 1873/21).
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy tytuł wykonawczy został wystawiony w dniu 21 marca 2023 r., a zatem już po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia w sprawie SK 81/19, jednakże przed utratą mocy obowiązującej zakwestionowanych tym wyrokiem przepisów. W momencie wystawienia tytułu wykonawczego obowiązywał w obrocie prawnym art. 17 ust. 11 u.z.z.z. oraz § 5 rozporządzenia z 2011 r. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2172), który wskazywał, że obowiązkowe szczepienia ochronne są prowadzone zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych na dany rok, ogłaszanym przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie komunikatu, o którym mowa w art. 17 ust. 11 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. W konsekwencji PPIS, wskazując w tytule wykonawczym treść obowiązku, prawidłowo powołał się na Program Szczepień Ochronnych i jako wierzyciel obowiązku, prawidłowo ocenił wówczas wymagalność szczepień u dziecka skarżącego.
Postanowienia organów obu instancji zostały wydane już po orzeczeniu TK i po upływie 6-miesięczeniego terminu wskazanego w klauzuli odroczenia mocy obowiązującej (termin ten upłynął z dniem 12 listopada 2023 r.). W momencie orzekania przez organy (postanowienie PPIS wydano 15 stycznia 2024 r. a postanowienie WPWIS 13 marca 2024 r.) w obrocie prawnym funkcjonowało już obecnie obowiązujące rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 września 2023 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 2077 ze zm.). Przepisy tego rozporządzenia zastąpiły przepisy uznane przez TK za niezgodnie z Konstytucją.
W tej sytuacji rolą organów było uaktualnienie stanowiska wierzyciela w przedmiocie zarzutu w aspekcie wymagalności egzekucji z uwzględnieniem ww. rozporządzenia z 2023 r., co też organy uczyniły, powołując w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia właśnie to rozporządzenie. Także Sąd I instancji, dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia, nie stwierdził, aby powołanie się w upomnieniu i tytule wykonawczym na Program Szczepień Ochronnych miało wpływ na prawidłowość uznania, że sporne szczepienia posiadały przymiot wykonalności również w kontekście Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 27 września 2023 r. Skoro zatem termin wymagalności szczepień objętych przedmiotowym postępowaniem egzekucyjnym, mimo wejścia w życie nowego rozporządzenia z 2023 r., nie uległ zmianie, to brak było podstaw by zarzucać wierzycielowi określenie w tytule wykonawczym obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Zaznaczyć przy tym należy, że sam skarżący ani w zarzutach, ani w skardze ani też w skardze kasacyjnej nie podnosił, by terminy szczepień wynikające z rozporządzenia z 2023 r. miały wskazywać na nieprawidłowość wystawienia tytułu wykonawczego.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a, skargę kasacyjną oddalił.