Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy WSA stwierdził, że uznanie że skarżący podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością bez ustalenia w jakim okresie skarżący faktycznie osiągał przychody z tytułu prowadzonej działalności narusza obowiązujące przepisy.
III.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Prezes NFZ zaskarżając go w całości i zarzucając:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 8 pkt 1 lit. c) i art. 7 pkt 18 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. nr 28, poz. 153, z późn. zm.), art. 9 ust. 1 pkt 1 lit. c) i art. 5 pkt 18 ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz.U. nr 45, poz. 391, z późn. zm.) i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c) i art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 1285, z późn. zm.) w zw. z art 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 423, z późn. zm.) - poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że podleganie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu przez wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością uzależnione jest od faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej przez ww. wspólnika i osiągania przychodów z tego tytułu,
2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisow postpowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - poprzez uchylenie decyzji w wyniku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisow postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 Kodeksu postpowania administracyjnego, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez m.in. błędne stwierdzenie, iż organ administracji niewyczerpująco zebrał i rozpatrzył całokształt materiału dowodowego w sprawie i nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie lub uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. W obu przypadkach także o orzeczenie o kosztach postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
IV.
Skarga kasacyjna jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a.
V.
W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje to, że skarżący widnieje w Krajowym Rejestrze Sądowym jako jedyny wspólnik H. Sp. z o.o. w W. (KRS nr [...]). Stan taki wynika z dokonanego 16 grudnia 2002 r. wpisu w rejestrze, który w niezmienionej postaci figuruje do dnia dzisiejszego. Niewątpliwie dane ujawnione w Rejestrze Przedsiębiorców KRS objęte są domniemaniem ich prawdziwości, wynikającym z art. 17 ust. 1 ustawy z 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 869), zatem mogą i powinny stanowić punkt odniesienia w działaniach organu. Jednakże wskazane domniemanie jest prawnie wzruszalne i jeżeli tylko zostanie udowodnione, że stan rzeczywisty jest inny niż ujawniony, organ zobowiązany będzie fakt ten uwzględnić, niezależnie od wpisu widniejącego w rejestrze.
Wbrew jednak argumentacji podnoszonej przez WSA i skarżącego (sformułowanej dopiero na etapie postępowania sądowego), nie było podstaw do uwzględnienia przy określeniu okresu podlegania przez stronę skarżącą obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu statusu wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, skutków wynikających z przedłożonej przez stronę umowy darowizny części udziałów w ww. spółce z 28 listopada 2008 r. (na rzecz Joanny Anny Węgrzyn). Umowa ta, w wersji przedstawionej Sądowi pierwszej instancji na etapie skargi, nie zawierała podpisów poświadczonych notarialnie. Tymczasem, zgodnie z art. 180 § 1 ustawy z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 18), zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz jego zastawienie w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością powinno zostać dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Co istotne wymóg zachowania szczególnej formy dla zbycia udziałów, zastrzeżonej w tymże przepisie prawa, obwarowany jest rygorem nieważności takie czynności (art. 73 § 2 zd. 1 k.c. w zw. z art. 2 ksh). Dodać przy tym należy, że zgodnie z art. 96 pkt 1 i art. 97 § 1 ustawy z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1001), notariusz poświadcza własnoręczność podpisu w ten sposób, że każde takie poświadczenie powinno zawierać datę i oznaczenie miejsca jego sporządzenia, na żądanie - również godzinę dokonania czynności, oznaczenie kancelarii, podpis notariusza i jego pieczęć.
Przedłożona w toku postępowania przez stronę kopia umowy darowizny nie posiadała takiego notarialnego poświadczenia podpisów w formie, w jakiej wymaga tego prawo. Strona nie wykazała zatem, że skutecznie zbyła część udziałów w spółce, zatem nie było podstaw do podważenia domniemania prawdziwości wpisów ujawnionych w rejestrze przedsiębiorców KRS.
To przy tym strona, a nie Prezes NFZ powinien wykazać fakty, które podważą domniemanie prawdziwości danych z rejestru. W sytuacji, w której wpis do rejestru przedsiębiorców KRS korzysta z domniemania prawdziwości, rolą strony skarżącej, jako negującej prawdziwość tegoż wpisu w zakresie określania udziałowców w spółce, jest wykazanie jego niezgodności ze stanem faktycznym poprzez przedłożenie dowodów zgodnych z prawem. Takim dowodem nie mogła być w tej sprawie kopia umowy w postaci w jakiej została złożona w postępowaniu sądowym (por. k. 11 i 12 akt), nie spełniająca wymogu podpisów notarialnie poświadczonych.
Obowiązki organu w zakresie wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie pozostają w sprzeczności z tezą, że także w postępowaniu administracyjnym ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Nałożenie na organy obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku, w myśl zasady koniecznego współdziałania strony i organu w wyjaśnieniu istoty sprawy.
W tej sytuacji WSA błędnie stawia organowi zarzut niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy i przedwczesność rozstrzygnięcia. Prezes NFZ ustalił bowiem fakty niezbędne do wydania decyzji (fakt posiadania przez skarżącego wszystkich udziałów w spółce z o.o.), zaś strona, prawidłowo poinformowana o toczącej się sprawie i jej przedmiocie, działania tego skutecznie nie podważyła.
VI.
Wadliwe jest także stanowisko WSA w zakresie zarzuconego organowi "pominięcia kwestii faktycznego wykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej i osiągania przychodów z tytułu jej prowadzenia". Jak wskazuje Sąd pierwszej instancji fakt, że skarżący był wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest okolicznością o istotnym znaczeniu, ale w sytuacji, gdy skarżący podnosi, że działalności gospodarczej faktycznie nie prowadził i nie osiągał przychodów z tego tytułu, organ nie może pominąć tych kwestii. Stanowisko w tym zakresie WSA wywodzi z różnicowania faktu wpisu do właściwego rejestru oraz faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej, a także w treści art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach rozumianego a contratrio, bowiem brak jakichkolwiek przychodów przekłada się zdaniem WSA na brak obowiązku uiszczania składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Zauważyć należy, przypominający tym samym przedmiot niniejszego postępowania, że organ stwierdził obowiązek podlegania skarżącego obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu od dnia 1 stycznia 2003 r. z powodu posiadania przez niego statusu wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością "H." Sp. z o.o. w W., nie zaś z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę na własny rachunek.
Zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach, Prezes NFZ rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do których zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Przepis ten ma charakter proceduralno-kompetencyjny (por. wyroki NSA z 20 marca 2007 r. sygn. akt II GSK 318/06, z 27 maja 2022 r. sygn. akt II GSK 135/19 i z 17 lutego 2023 r. sygn. akt II GSK 1220/19), a decyzja dotycząca podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny, gdyż podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego wynika z ustawy, po spełnieniu warunków w niej określonych.
W niniejszej sprawie okres podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, potwierdzony zaskarżoną decyzją, odnosi się do wielu stanów prawnych, zmieniających się na przestrzeni minionych lat (od 1 stycznia 2003 r. do dnia wydania decyzji Prezesa NFZ).
Zgodnie więc z art. 8 pkt 1 lit. c) ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (obowiązujący od 1 stycznia 1999 r. do 31 marca 2003 r.), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegały osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które były osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność. Z art. 7 pkt 18 tej ustawy wynikało zaś, że osobą prowadzącą działalność pozarolniczą była osoba, o której mowa w art. 8 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o sus (w brzmieniu od 1 stycznia 2003 r.), za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się m.in. wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczą odpowiedzialnością.
W okresie od 1 kwietnia 2003 r. do 30 września 2004 r. w myśl art. 9 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy ubezpieczeniu w NFZ, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegały osoby prowadzące pozarolniczą działalność. W myśl art. 5 pkt 18 tej ustawy osobą prowadzącą działalność pozarolniczą była osoba, o której mowa w ww. art. 8 ust. 6 ustawy sus.
Z kolei zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy o świadczeniach (w brzmieniu od 1 października 2004 r.) obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegały osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami prowadzącymi działalność pozarolniczą, z wyłączeniem osób, które zawiesiły wykonywanie działalności gospodarczej na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (a od 20 września 2008 r. do 29 kwietnia 2018 r. - z wyłączeniem osób, które zawiesiły wykonywanie działalności na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej). W myśl art. 5 pkt 21 tej ustawy osobą prowadzącą działalność pozarolniczą jest osoba, o której mowa w ww. art. 8 ust. 6 ustawy o sus.
W kontekście powyższego, osobami objętymi obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą są wspólnicy jednoosobowych spółek z ograniczą odpowiedzialności. A zatem wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością podlegał, bez wątpienia, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie pozostawania jedynym wspólnikiem spółki (przepisy te doprecyzowano w zakresie przesłanki jedynego wspólnika). Zgodnie z art. 4 § 1 pkt 3 ksh, w którym zawarto definicję legalną spółki jednoosobowej - spółka jednoosobowa to spółka kapitałowa, której wszystkie udziały albo akcje należą do jednego wspólnika albo akcjonariusza. W tej sprawie sporu na tym tle jednak nie ma.
Wskazano już wyżej, że w niniejszym postępowaniu status skarżącego jako jedynego wspólnika spółki z o.o., co wynika z rejestru przedsiębiorców KRS, nie został skutecznie podważony. Tym samym, od dnia 1 stycznia 2003 r. osoba ta spełnia warunki do podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako prowadząca pozarolniczą działalność wynikającą z bycia wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o. Słusznie więc wskazuje organ, że powołane przepisy nie uzależniają objęcia wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tego tytułu od osiągania przez taką osobę przychodu w związku z byciem ww. wspólnikiem czy faktycznego wykonywania działalności gospodarczej przez takiego wspólnika. Istotny jest bowiem sam status wspólnika jednoosobowego, a ten w sprawie nie został podważony. Jeszcze raz podkreślić bowiem należy, że w przypadku wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, w sytuacji spełniania przez nich warunków do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wynika więc z samego statusu tej osoby jako jedynego wspólnika spółki z o.o. i trwa od dnia uzyskania tego statusu do dnia jego utraty. Nie jest zależny od prowadzenia działalności gospodarczej.
Z perspektywy art. 8 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemie ubezpieczeń społecznych - podstawowe znaczenie ma sam fakt posiadania statusu wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Takie też stanowisko prezentuje NSA np. w wyroku z 25 października 2018 r. sygn. akt II GSK 3852/16 stwierdzając, że wskazywany obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powiązany jest jedynie z posiadaniem przez wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością określonego statusu prawnego.
W kontekście wskazanego przez WSA art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach należy zawrócić uwagę na wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 13 lutego 2020 r. sygn. akt III AUa 463/19, w którym wskazano, że w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W przypadku więc, gdy osoba np. zarejestruje działalność gospodarczą, lecz nie osiąga z jej tytułu przychodu, obowiązek zapłaty składki nie powstanie. Przychód nie stanowi, zatem kryterium, od którego ustawodawca uzależnił powstanie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, lecz jest to kryterium realizacji obowiązku uiszczania składek z tego tytułu.
O tym, czy składka za skarżącego będzie musiała zostać uiszczona będzie zatem orzekać inny organ. Prezes NFZ, w kontrolowanym obecnie postępowaniu, rozstrzyga wyłącznie o objęciu danej osoby ubezpieczeniem zdrowotnym z określonego tytułu. Nie rozstrzyga natomiast w zakresie wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne, gdyż te sprawy, stosownie do art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych, czyli ZUS.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok jako błędny i uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ, o czym orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 i § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 poz. 1935 ze zm.).