b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 i art. 86 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 u.ś.o.z. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy skarżący wykazał, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na nieprzesłuchaniu przez organ uczestnika postępowania oraz osób ze strony płatnika, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umowy jej przedmiotem było przeprowadzenie wykładu oraz przeprowadzenie zajęć tematycznych, będącego utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych;
2. naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.:
a) art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2023 r., poz. 1610 ze zm.; dalej: k.c.) poprzez błędną wykładnię przepisu, uznającą, że charakter czynności polegających na przygotowaniu materiałów i wygłoszeniu wykładu sprowadzał się do wykonania pewnych czynności faktycznych w postaci świadczenia usług, a nie wykonania dzieła oraz błędnie uznanie, że przeprowadzone wykłady nie stanowiły twórczego indywidualnego dzieła, lecz edukacyjne działania mające na celu przekazanie uczestnikom konkretnej wiedzy na dany temat,
b) art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżącego łączyła z uczestnikiem postępowania umowa o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena i zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż uczestnik postępowania wykonywał umowę o dzieło,
c) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, że decydująca o charakterze prawnym zawartej umowy jest jej treść, z pomięciem zamiaru stron zawierających umowy i celu umów, podczas gdy wolą stron był rezultat w postaci przeprowadzenia wykładów na podstawie autorskiego opracowania tematu przez przyjmującego zamówienia oraz nauczenie, a nie tylko nauczanie określonych treści,
d) art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 2004 r. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, czego w żaden sposób nie można odnieść do indywidualnego przypadku badanego w niniejszej sprawie,
e) art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.z. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że I.G. jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowę o świadczenie usług.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, sporządzonej i wniesionej w czternastodniowym terminie określonym w art. 179 p.p.s.a., pełnomocnik Prezesa NFZ, który reprezentował organ w postępowaniu przed Sądem I instancji, wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uczestniczka postępowania nie skorzystała z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., jest związany podstawami i wnioskami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają wskazane w skardze kasacyjnej naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego albo procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny bierze jednak pod uwagę z urzędu przesłanki nieważności postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.), uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia (art. 186 p.p.s.a.) oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., Sąd nie stwierdził też zaistnienia podstaw do zastosowania art. 186 i art. 189 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach, wyznaczonych przez stronę skarżącą poprzez sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty.
Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Sądu I instancji oddalający skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w której przyjęto, że umowa nazwana przez strony umową o dzieło, z uwagi na jej treść, jest w istocie umową o świadczenie usług, o której mowa w art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., a w konsekwencji, stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, istniały podstawy prawne do stwierdzenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego I. G. z tytułu wykonywania tej umowy.
Według art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) powołanej ustawy, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji zaaprobował stanowisko Prezesa NFZ, że sporna umowa obejmowała typowe czynności dydaktyczne, jej treścią było wykonanie określonych czynności z zachowaniem staranności, a nie wykonanie dzieła. Sąd I instancji uznał, że przeprowadzenie wykładu jest starannym działaniem polegającym na przekazaniu wiedzy, którą się dysponuje. Sam fakt, że strony w umowie nie określiły rezultatu, jaki spodziewały się osiągnąć przez wykonanie umowy, świadczy, że rezultat ten nie był obiektywnie weryfikowalny. Ponadto przeprowadzenie wykładu o wskazanej tematyce (poprzedzonego przygotowaniem materiałów, konspektu itd.) nie stanowi utworu, w rozumieniu ustawy o prawie autorskim. Wykład i konspekt nie noszą bowiem znamion indywidualnego charakteru.
Przede wszystkim za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w oparciu o które skarżący kasacyjnie organ zarzuca przeprowadzenie wadliwego i niepełnego postępowania dowodowego i oparcie się jedynie na treści umowy.
Według art. 109 ust. 3 u.ś.o.z. wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1 zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub członek rodziny ubezpieczonego, także w zakresie dotyczącym objęcia ubezpieczeniem w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Z kolei stosownie do ust. 3a art. 109 tej ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust. 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania.
Zatem na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie był wnioskodawcą, spoczywał przede wszystkim obowiązek przedłożenia dowodów uzasadniających treść żądania i Zakład Ubezpieczeń Społecznych z tego obowiązku się wywiązał. Przedłożył umowę, która - w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.z., wiąże podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu z wykonywaniem pracy na podstawie określonych w nim umów. Chociażby z tego powodu zbędnym byłby dowód z przesłuchania stron spornej umowy, o co wnosiło S. w toku postępowania przed organem I instancji.
Ponadto, co istotniejsze, za pomocą dowodu, który nie został przeprowadzony, skarżący kasacyjnie nie podważał ustaleń faktycznych, lecz charakter prawny ocenianej umowy. Ocena umowy, jej cech, stanowi klasyfikację prawną, zatem mieści się w sferze stosowania prawa materialnego (odpowiedniego przepisu Kodeksu cywilnego). W tej sytuacji, kwestionując ocenę WSA w Warszawie, a co za tym idzie również organów administracji publicznej odnośnie do prawnego charakteru umowy o niespornej treści, autor skargi kasacyjnej niezasadnie upatrywał wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania.
Do podważenia klasyfikacji umowy zmierzają zaś zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 627 i art. 734 w związku z art. 750 k.c.
W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający.
Z tej definicji umowy o dzieło wynika, że mamy w niej do czynienia z pojęciowym oderwaniem działania (wykonania dzieła) od rezultatu tego działania (dziełem), niezależnie od postaci rezultatu – materialnej czy niematerialnej. Rezultat umowy o dzieło musi zatem zaistnieć obiektywnie samodzielnie, poza jego wykonaniem, a nie mieścić się w samym działaniu.
Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
Z kolei przepis art. 750 k.c. stanowi, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu, ponieważ przedmiotem tej umowy jest samo działanie, a nie jego rezultat. Jako że działania ludzkie są na ogół celowe, umowy o świadczenie usług mają również na celu osiągnięcie określonego rezultatu. Jednakże ten cel – rezultat nie należy do istoty umowy, nie stanowi kryterium jej wykonania. Dlatego też w razie nieosiągnięcia tego rezultatu, przy dołożeniu wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanej przez Prezesa NFZ umowy było przygotowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu (8 godzin) na kursie (szkoleniu) na temat [...]
Należy w związku z tym zwrócić uwagę na przedmiot tej umowy: wykład szkoleniowy z zakresu prawa podatkowego dla księgowych. Ze względu na materię wykładu i charakter słuchaczy przekaz musiał mieć z założenia charakter "techniczny", zawierać "instrukcje" stosowania przepisów o podatku VAT, oparte zarówno na literze prawa, jak i praktyce ich interpretacji i stosowania przez organy podatkowe i sądy.
Łatwo więc zauważyć, że w takim wykładzie nie mogło być miejsca na jakiekolwiek indywidualne czy twórcze wywody wykładowcy.
Zagadnienie umów o dzieło w zestawieniu z umowami o świadczenie usług i umowami zlecenia, dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, wielokrotnie było już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie podziela pogląd, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21; 6 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1786/18; 15 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 280/21; 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 1951/23 oraz cytowane w nich orzecznictwo; treść tych i dalej powoływanych wyroków jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Autor skargi kasacyjnej akcentuje, że uczestniczka postępowania była odpowiedzialna za zgromadzenie materiałów, własne przemyślenia, interpretacje i wnioski, usystematyzowanie wiedzy, koncepcję przeprowadzenia wykładu, a następnie jego wygłoszenie. Dzieło wykonane na podstawie spornej umowy było jednorazowe, o indywidualnych cechach określonych w temacie wykładu. Rezultat umowy, jakim miało być poszerzenie wiedzy uczestników szkolenia, był z góry określony, obiektywnie osiągalny i subiektywnie pewny.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę. S. wnoszące skargę kasacyjną pomija bowiem istotne cechy przedmiotu tej umowy i okoliczności jej wykonania.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c.. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 kc.
Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd I instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporną umowę oraz okoliczności jej realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA w Warszawie zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładów nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Samo zawarcie w umowie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie jej umową o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tej umowy, jako mających za przedmiot określone czynności, a nie ich rezultat.
Za niezasadny należy uznać również zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c., wskutek nieuwzględnienia zgodnego zamiaru stron ocenianej umowy i celu tej umowy. Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd I instancji nie był zobowiązany do kontrolowania legalności tej decyzji z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołane przepisy jednoznacznie i wprost odnoszą się bowiem do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego, to jednak pozbawione jest tej wagi w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (por. wyroki NSA z: 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21; 27 maja 2022 r. sygn. akt II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19).
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 16 i art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych należy stwierdzić, że jest on wadliwie skonstruowany, a przez to bezskuteczny. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię może być merytorycznie oceniony jeżeli zostanie wykazane, na czym polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej. Sąd I instancji nie dokonał wykładni art. 16 i art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Skoro zatem nie dokonywał wykładni, to nie mógł naruszyć powołanych w zarzucie przepisów przez błędną wykładnię.
Prawidłowo zatem Sąd I instancji podzielił stanowisko organów administracyjnych co do tego, że zawarta między skarżącym a uczestniczką postępowania umowa jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji zasadnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tej umowy I. G. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.z.
Z tych wszystkich względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 tej ustawy oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., z uwagi na to, że wnoszący skargę kasacyjną oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy, a pozostałe strony postępowania nie zajęły stanowiska co do tego wniosku.