Przypomnieć więc trzeba, że uzasadnienie skargi kasacyjnej jest równie ważnym jej elementem jak podstawy kasacyjne. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Zatem to skarżący wyznacza zakres kontroli, wskazując, które normy prawa i w jaki sposób zostały naruszone. Dlatego wnoszący skargę kasacyjną ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej i szczegółowo je uzasadnić Obowiązek uzasadnienia zarzutów nakłada na sporządzającego skargę kasacyjną powinność połączenia poszczególnych zarzutów z argumentami uzasadnienia. Jakkolwiek przepisy nie wprowadzają w tym zakresie szczególnych wymagań dla konstrukcji uzasadnienia i skutek ten możliwy jest do osiągnięcia w dowolny sposób, to musi być możliwe względnie jednoznaczne przyporządkowanie poszczególnych argumentów do zarzutów, tak aby Naczelny Sąd Administracyjny mógł odnieść się do nich, rozpoznając skargę kasacyjną. Argumenty uzasadnienia powinny pozostawać w rzeczowym związku z przedmiotem zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie decydować, jakich argumentów zamierzała użyć strona dla uzasadnienia stawianych zarzutów.
Wynikającym z art. 176 § 1 w związku z art. 174 P.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie. W przypadku wniesienia zarzutu na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich należyte uzasadnienie ma kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny, mocą art. 183 § 1 P.p.s.a., jest związany granicami skargi kasacyjnej. Ponieważ skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, ustanowiono obowiązek sporządzania skargi kasacyjnej przez osoby mające odpowiednie przygotowanie zawodowe.
We wniesionej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej jako podstawę zarzutów wskazano art. 174 pkt 2 P.p.s.a. i podano, że zarzucane jest naruszenie przepisów postępowania. Jednak wbrew dyspozycji tego przepisu nie wykazano nie tylko wpływu na wynik sprawy zarzucanego naruszenia tych przepisów, ale jak już wspomniano, w ogóle ich nie uzasadniono, za wyjątkiem jednego przepisu. Co więcej, zarzucono naruszenie przepisów postępowania przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, czyli w sposób przypisany przez ustawodawcę, w art. 174 pkt 1 P.p.s.a., naruszeniu przepisów prawa materialnego. Stwierdzić więc należy, że zarzuty nieuzasadnione uchylają się spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Za niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut, o którym mowa w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 170 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W orzecznictwie dominuje pogląd, że ustanowiona w art. 170 P.p.s.a. zasada związania powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak również wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Moc wiążąca prawomocnego wyroku sądu administracyjnego związana jest z tożsamością stosunku prawnego będącego przedmiotem sprawy. Związanie oceną prawną, o której mowa w art. 170 i art. 153 P.p.s.a., oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie mogą w tej samej sprawie formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się jemu w pełnym zakresie. Związanie to dotyczy również wskazań, co do dalszego postępowania w przypadku uchylenia poprzedniej decyzji lub postanowienia ze względu na naruszenie przepisów postępowania w zakresie dotyczącym wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy zaistniałych po wydaniu wyroku, a także w przypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego taką ocenę prawną (vide np. wyroki NSA: z dnia 11 września 2025 r., I OSK 1819/24; z dnia 28 stycznia 2025 r., III OSK 5165/21; z dnia 17 stycznia 2025 r., I FSK 1405/21, z dnia 14 maja 2024 r., I GSK 1361/20; z dnia 14 września 2022 r., II FSK 893/21).
Ten pogląd podziela Sąd orzekający w rozpoznanej sprawie. Nie podziela natomiast dość odosobnionego stanowiska wyrażonego w przywołanym w skardze kasacyjnej wyroku z dnia 14 marca 2024 r., III FSK 970/23. Przyjęcie bowiem przytoczonego w skardze kasacyjnej stanowiska wyrażonego w tym wyroku, w warunkach niniejszej sprawy oznaczałoby zignorowanie (uznanie za nieistniejący) wyroku z dnia 6 listopada 2024 r., III FSK 1418/23, który zapadł w niniejszej sprawie i przyjęcie mocy wiążącej wyroków wydanych w innych sprawach, tj. III FSK 1521/23, III FSK 1419/23, czyli o odmiennym stosunku prawym będącym przedmiotem spraw, w których zapadły te orzeczenia, a to jest niedopuszczalne w świetle obowiązującego prawa. Z pewnością podstawy do takiego działania nie daje art. 170 P.p.s.a.
Wydając zaskarżony wyrok WSA postąpił zgodnie z zasadą określoną w art. 170 P.p.s.a., a także ustanowioną art. 190 tej ustawy zasadą związania sądu wykładnią prawa dokonaną w sprawie, która została mu przekazana oraz art. 153 P.p.s.a. statuującym zasadę związania oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Przez wzgląd na te zasady WSA związany był wyłącznie wyrokiem z dnia 6 listopada 2024 r., III FSK 1418/23, który został wydany w sprawie stanowiącej przedmiot rozpoznawania przez WSA po tym wyroku. Inaczej mówiąc, WSA nie mógł zignorować tego orzeczenia i wziąć pod uwagę wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanych w innych sprawach, jak chce tego Skarżąca, nawet jeśli stan faktyczny i prawny był taki sam.
W wyroku III FSK 1418/23 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż materiał dowodowy dotyczący części budowlanych kolei linowych wymaga uzupełnienia, dlatego za zasadne uznał zarzuty naruszenia art. 187 § 1 i art. 191 O.p., a przy tym wskazał, że kwestie te w razie potrzeby powinny być ocenione przy wykorzystaniu opinii biegłego. Zgodnie z przepisami Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny nie gromadzi dowodów, lecz poddaje je ocenie, więc oczywistym jest, że WSA musiał uchylić zaskarżone decyzje, w sytuacji, gdy Sąd wyższej instancji uznał za konieczne uzupełnienie materiału dowodowego. Uczynić to może tylko organ podatkowy.
Co do pozostałych urządzeń składających się na kolej linową, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że celowym mogło być ustalenie, czy nie stanowią one urządzeń budowlanych i przedstawił szczegółowe wytyczne w zakresie kryteriów, jakie należy wziąć pod uwagę przy czynieniu tych ustaleń.
Natomiast w podsumowaniu, które dotyczy wszystkich aspektów poruszonych w uzasadnieniu wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż nie zostały one dostrzeżone przy dokonywaniu oceny spornego obiektu i za zasadne uznał zarzuty naruszenia nie tylko prawa materialnego, ale również przepisów postępowania. Ta konstatacja nie dotyczy tylko uchylonego wyroku WSA, ale również decyzji organów podatkowych. Należy bowiem mieć na uwadze, że zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego został ograniczony, mocą art. 1 i art. 3 § 1 P.p.s.a., do sprawowania kontroli działalności administracji publicznej, a ponadto jest determinowany zasadą dwuinstancyjności postępowania nie tylko sądowego, ale również podatkowego. Zatem skoro Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że kwestia dotycząca urządzeń budowlanych nie została należycie rozważona oraz że materiał dowodowy może wymagać uzupełnienia, to słusznie Sąd pierwszej instancji zobowiązał organ do ustalenia, czy pozostałe urządzenia wchodzące w skład kolei linowej nie stanowią urządzeń budowalnych.
Odnośnie do argumentu skarżącej, iż Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że odniesie się do kwestii dotyczącej pozostałych urządzeń składających się na kolej linową pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, zdaniem orzekającego w niniejszej sprawie Sądu, należy przeczytać ten fragment w kontekście całej wypowiedzi a nie, jak czyni to Skarżąca, jego wyimka. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił bowiem, że z formalnego punktu widzenia sprawę należy uznać za zamkniętą, biorąc pod uwagę jej granice wyznaczone zarzutami kasacyjnymi, ale przy tym uznał, że zagadnienie dotyczące urządzeń budowlanych jest ważkie a w podsumowaniu nawiązał również do tej kwestii (wcześniej już przywołano to podsumowanie). Zatem stwierdzenie "bez wpływu na wynik tej sprawy" należy rozumieć jako sprawy rozpoznawanej w tamtym czasie w postępowaniu kasacyjnym, a nie jako bez wpływu na opodatkowanie kolejki linowej. Gdyby Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ta kwestia nie miała znaczenia w sprawie, nie przedstawiałby obszernego wywodu w tym zakresie.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
sędzia K. Przasnyski sędzia J. Sokołowska sędzia D. Gajewski