Z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać bądź konkretyzować zarzutów kasacyjnych, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych. Nie jest rolą tego sądu stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych.
Strona skarżąca zarzuciła naruszenie 33 § 1 pkt 1, 5 i 6 w zw. z art. 59 § 1 pkt 1, 2, 5 i 7 u.p.e.a. w zw. z art. 13 ustawy z dnia 11 września 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw.
Po pierwsze tak sformułowany zarzut jest wadliwy z tego powodu, że postępowanie, w ramach którego wydane zostało zaskarżone postanowienie dotyczyło zarzutów zgłoszonych na podstawie art. 33 § 1 u.p.e.a. Jego granice wyznaczają zgłoszone przez zobowiązanego na podstawie art. 33 u.p.e.a. zarzuty oraz przepis art. 34 u.p.e.a., który określa sposób rozpatrzenia zarzutów, w tym przepis art. 34 § 4 u.p.e.a., który stanowi, że organ egzekucyjny, po otrzymaniu ostatecznego postanowienia w sprawie stanowiska wierzyciela lub postanowienia o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu, wydaje postanowienie w sprawie zgłoszonych zarzutów, a jeżeli zarzuty są uzasadnione - o umorzeniu postępowania egzekucyjnego albo o zastosowaniu mniej uciążliwego środka egzekucyjnego.
Postanowienie o umorzenia postępowania egzekucyjnego wydawane na podstawie art. 59 § 3 w zw. z art. 59 § 1 pkt 1 – 10 u.p.e.a. jest odrębną od zgłoszenia zarzutów, o których mowa w art. 33 § 1 u.p.e.a. instytucją postępowania egzekucyjnego w administracji. Zatem co do zasady podnoszenie zarzutu naruszenia art. 59 § 1 u.p.e.a. w postępowaniu wywołanym zgłoszeniem zarzutów, o których mowa w art. 33 u.p.e.a. jest niedopuszczalne.
Należy zauważyć, że strona zarzuciła naruszenie szeregu przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym określających podstawy zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej (art. 33 u.p.e.a.), jednak nie wyjaśniła na czym konkretnie miało polegać naruszenie poszczególnych przepisów. Powyższe w sposób znaczący ogranicza kontrolę zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Dalece powściągliwa argumentacja sformułowana w obszarze tego zarzutu sprowadza się do dwóch kwestii.
Pierwsza to stwierdzenie, że organy podatkowe nie dokonały żadnej skutecznej czynności egzekucyjnej, co zostało odnotowane w uzasadnieniu Sądu I instancji na str. 6. Jednocześnie Sąd na str. 11 uzasadnienia wyroku niezasadnie stwierdza, że termin przedawnienia został przerwany przez zastosowanie skutecznego środka egzekucyjnego.
Niemniej skarżący nie dostrzega, że powołane wypowiedzi Sądu I instancji dotyczą dwóch różnych sytuacji. Na str. 6 uzasadnienia wyroku Sąd I instancji referując dotychczasowy przebieg postępowania egzekucyjnego podał, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 ust. 2 u.p.e.a. podkreślił, że w ramach prowadzonego postępowania na podstawie przedmiotowych tytułów wykonawczych zawiadomieniem z 28 maja 2019 r. organ egzekucyjny podjął próbę zajęcia innych wierzytelności pieniężnych u Państwa kontrahenta A. Sp z o. o. Zajęcie okazało się nieskuteczne. Biorąc pod uwagę, że w toku postępowania do dnia złożenia zarzutów nie dokonano innych czynności egzekucyjnych, a następnie postępowanie egzekucyjne zostało zawieszone, zarzut zastosowania zbyt uciążliwego środka nie znajduje uzasadnienia.
Na str. 10 - 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji stwierdza, że: Zdaniem Spółki dochodzone należności za 2018 i 2019 r. są przedawnione. Z takim twierdzeniem nie można się jednak zgodzić, ponieważ bieg terminu przedawnienia został przerwany przez skuteczne zastosowanie środka egzekucyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza za Sądem I instancji, że informacja taka wynika z pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z 5 września 2022 r. skierowanego do Prezydenta [...] (karta 32 akt administracyjnych).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w odniesieniu do stwierdzenia, że nie doszło do przedawnienia dochodzonego zobowiązania miarodajne i wiążące znaczenie ma ocena Sądu I instancji zawarta na str. 11 uzasadnienia wyroku.
Aby to ustalenie o charakterze faktycznym skutecznie zakwestionować, strona skarżąca powinna podnieść adekwatne zarzuty naruszenia przepisów postępowania regulujące postępowanie dowodowe argumentując, że Sąd I instancji nie dostrzegł, że organ administracji wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy. Zestawienie ze sobą dwóch, pozornie tylko niespójnych wypowiedzi Sądu I instancji, nie podważa zasadności przyjętego przez Sąd I instancji stanowiska.
Drugi argument przedstawiony w obszarze zarzutu naruszenia art. 33 § 1 pkt 1, 5 i 6 w zw. z art. 59 § 1 pkt 1, 2, 5 i 7 u.p.e.a. w zw. z art. art. 13 ustawy z dnia 11 września 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw sprowadza się do stwierdzenia, że wierzyciel nie złożył wniosku o podjęcie postępowania w terminie 12 miesięcy od dnia zawieszenia, co powinno skutkować umorzeniem postępowania. Jaki jest związek tak sformułowanego zarzutu z treścią powołanych wyżej przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w skardze kasacyjnej nie wyjaśniono. Nadto należy stwierdzić, że kwestia ta nie została podniesiona w złożonych do organu egzekucyjnego zarzutach, zatem strona skarżąca nie może na obecnym etapie postępowania tego rodzaju zarzutu formułować.
Na marginesie należy jedynie zauważyć, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. postanowieniem z 23 lipca 2019 r. wydanym na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23) w zw. z art. 18 u.p.e.a. zawiesił postępowanie wszczęte wnioskiem złożonym przez C. sp. z o. o. w sprawie zgłoszonych zarzutów do prowadzonego postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów wykonawczych (...) do czasu otrzymania ostatecznego postanowienia od wierzyciela i wydania postanowienia przez tutejszy organ egzekucyjny. Jest to więc sytuacja pozostająca poza zakresem potencjalnie możliwych zarzutów, o których mowa w art. 33 § 1 u.p.e.a.
Zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. art 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a jest niezasadny. Każdy z tych przepisów reguluje odrębne powinności sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny. Strona skarżąca nie wykazała w czym konkretnie upatruje naruszenia poszczególnych, przytoczonych wyżej przepisów. Ponadto brak jest wykazania, wbrew normie wynikającej z art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jaki wpływ na wynik sprawy miało zarzucane uchybienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
s. Bogusław Woźniak s. Dominik Gajewski s. Paweł Borszowski