1. art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. poz. 1271, dalej: p.u.s.a.) przez wadliwą kontrolę i błędne stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym wobec skarżącego postępowaniu odwoławczym w sprawie dotyczącej odpowiedzialności solidarnej J. B. za zaległości podatkowe A. sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług za kwiecień 2013 r., wrzesień 2013 r., za listopad 2013 r. i bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co doprowadziło do uwzględnienia skargi, podczas gdy należało skargę oddalić w całości ze względu na brak bezczynności organu;
2. art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 139 § 3 i art. 140 § 1 w zw. z art. 122, art. 127, art. 121 i art. 125 o.p. przez błędne stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, co miało miejsce z rażącym naruszeniem przepisów, uznając, że:
– organ odwoławczy przekroczył w sposób znaczny termin z art. 139 § 3 o.p. naruszając zasady działania w sposób budzący zaufanie oraz zasady szybkości i wnikliwości postępowania,
– w sprawie uprzednio wydana była decyzja organu odwoławczego która była przedmiotem kontroli sądowej, a więc po zwrocie akt należało w sprawie podjąć czynności bez zbędnej zwłoki,
– postanowienia wyznaczające nowy termin były wydawane ostatniego dnia (w ostatnim dniu upływu terminu) a drugie z nich zostało doręczone po upływie terminu,
– powoływanie się przez organ na wzajemne powiązanie spraw jest niezrozumiałe podczas gdy organ prowadząc postępowanie odwoławcze nie dopuścił się bezczynności, albowiem pomimo niedotrzymania terminu z art. 139 § 3 o.p. powiadamiał skarżącego o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie, wyznaczając nowe terminy załatwienia sprawy, a wskazane przyczyny miały uzasadnienie w sprawie, co w konsekwencji powinno doprowadzić do oddalenia skargi przez Sąd pierwszej instancji;
3. art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 125 i art. 127 o.p. przez błędne przyjęcie, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, albowiem w sprawie prymat należało przyznać zasadzie szybkości postępowania wyrażonej w art. 125 o.p., co doprowadziło do uwzględnienia skargi, podczas gdy Sąd pierwszej instancji winien oddalić skargę, albowiem organ nie dopuścił się bezczynności, gdyż zasada szybkości postępowania nie mogła zostać zrealizowana kosztem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy.
Mając na uwadze powyższe zarzuty wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Gliwicach z 20 maja 2025 r., sygn. akt I SAB/Gl 3/25 w zaskarżonej części oraz:
– orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie skargi, ewentualnie
– przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach,
2. zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych,
3. rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Pełnomocnik J. B. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł:
1. o oddalenie skargi kasacyjnej w całości jako bezzasadnej,
2. o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych,
3. ponadto oświadczył, że skarżący zrzeka się rozpatrzenia spawy na rozprawie.
3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie niniejszej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutu naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 139 § 3 i art. 140 § 1 w zw. z art. 122, art. 127, art. 121 i art. 125 o.p., w zakresie w jakim organ podnosi, że prowadząc postępowanie odwoławcze nie dopuścił się bezczynności, albowiem pomimo niedotrzymania terminu z art. 139 § 3 o.p. powiadamiał skarżącego o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie, wyznaczając nowe terminy załatwienia sprawy, a wskazane przyczyny miały uzasadnienie w sprawie, zaś zasada szybkości postępowania nie mogła zostać zrealizowana kosztem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy.
Zgodnie z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Na podstawie wskazanej regulacji, w sytuacji, gdy sąd uwzględni skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w wymienionych sprawach, ustawodawca określił kompetencję do stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Regulacja ta stanowi zatem jednoznaczną podstawę dla obligatoryjnego działania dla sądu, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu (por. wyrok NSA z 24 marca 2023 r., III OSK 7690/21). Zakres sądowej kontroli skargi na bezczynność sprowadza się do ustalenia, czy organ był zobowiązany do wydania aktu lub podjęcia czynności oraz czy w zakreślonym przepisami terminie (także w terminie skutecznie przedłużonym) dokonał powyższych działań.
W niniejszej sprawie weryfikacja legalności działania organu administracji publicznej odnosiła się do określonego w art. 139 § 3 o.p. terminu załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Zgodnie z tym przepisem załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy - nie później niż w ciągu 3 miesięcy. Jednocześnie, zgodnie z przywołanym w zarzucie art. 140 § 1 o.p., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
Wymienione unormowania są wyrazem realizacji zasady szybkości postępowania. Zasada ta, której normatywna podstawa została wyrażona w art. 125 o.p., ma znaczenie nie tylko formalne, lecz ma zastosowanie w okolicznościach konkretnej sprawy, a ponadto jej zastosowanie należy odnotować wraz z innymi zasadami ogólnymi postępowania podatkowego. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w samej treści art. 125 o.p. ustawodawca w pierwszej kolejności wskazuje na zasadę wnikliwości i łączy ją z zasadą szybkości postępowania podatkowego. Już samo powiązanie tych zasad w treści wymienionej regulacji należy odnieść do ustawowo określonych terminów załatwienia sprawy, co ma także odniesienie do zasady prawdy materialnej. Zasada prawdy materialnej, jest bowiem również powiązana z zasadą szybkości postępowania podatkowego (por. wyrok NSA z 6 maja 2025 r., III FSK 162/25).
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie zaistniał stan bezczynności. Z akt podatkowych wynika, że po sądowej kontroli przez NSA akta administracyjne wraz z wyrokiem wpłynęły do organu odwoławczego 6 sierpnia 2024 r. Od tej daty należało liczyć początek biegu terminu do rozpoznania odwołania skarżącego. Organ nie podjął jednak należnego działania, ograniczając się do wydawania postanowień o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy. Jak wynika z akt sprawy organ pozostawał w bezczynności w chwili złożenia skargi, a dopiero po jej wniesieniu decyzją z 27 lutego 2025 r. orzekł w sprawie objętej ponagleniem (wydał decyzję o uchyleniu decyzji organu I instancji orzekającej o odpowiedzialności podatkowej skarżącej jako osoby trzeciej i umorzył postępowanie w sprawie).
Organ nie wykazał, aby czynności procesowe podjęte w sprawie z uwagi na jej złożony charakter uzasadniały tak długi okres jej rozpoznawania. W sprawie nie było konieczności gromadzenia dowodów, organ odwoławczy nie przeprowadził również rozprawy. Sama potrzeba dokonywania wskazywanej w skardze kasacyjnej "analizy materiału dowodowego" nie może być - co do zasady - uznana za nadzwyczajną okoliczność uzasadniającą wydłużenie maksymalnego terminu rozpoznania sprawy. Nieprzekonujące są też wyjaśnienia organu o konieczności dokonania analizy sprawy w "szerokim kontekście" z uwzględnieniem oceny dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wiążących wyrokach wydanych w sprawach odpowiedzialności pozostałych członków zarządu, który wymagał jednolitości ustaleń co do ustalenia daty niewypłacalności spółki i ustalenia właściwego czasu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. DIAS w Katowicach nie wyjaśnił w jaki konkretnie sposób okoliczność ta rzutowała na przedłużenie postępowania. Nie sposób zatem uznać, że okoliczności wskazane przez organ uzasadniały uchybienie terminu rozpoznania odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Z tych względów brak rozstrzygnięcia sprawy, poddanej już kontroli sądowej, nie tylko w ustawowo określonym terminie, ale również po przedłużeniu tego terminu, nie może być uznany za uzasadniony okolicznościami sprawy.
Z tych powodów, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny za uzasadniony uznał natomiast zarzut naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 139 § 3 i art. 140 § 1 o.p.
Zgodnie z przepisem art. 149 § 1a p.p.s.a. w sytuacji, gdy sąd uwzględni skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie stoi na stanowisku, że orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów (por. wyrok NSA z 22 października 2024 r., III OSK 1783/24). Bezczynność o takim charakterze ma miejsce wtedy, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające w jakimkolwiek zakresie winę organu za tę bezczynność. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych obowiązków, czyli terminów do załatwienia sprawy. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia (por. wyrok NSA z 24 maja 2018 r., II OSK 381/18).
Uwzględniając powyższe nie można zgodzić się ze stanowiskiem WSA w Gliwicach, że opóźnienie w wydaniu decyzji przez organ oraz okoliczności towarzyszące tej sprawie wskazują, że DIAS w Katowicach rażąco naruszył obowiązek sprawnego załatwienia sprawy. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji oparł się na tej samej argumentacji, która legła u podstaw stwierdzenia w sprawie bezczynności. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja ta jest niewystarczająca. Samo proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia lub braku zakończenia nie uzasadnia stwierdzenia, że miało miejsce rażące naruszenie prawa. Chociaż organ dopuścił się opóźnienia w załatwieniu sprawy (okres ponad 6 miesięcy), to jednocześnie informował o tym stronę doręczając postanowienia w trybie art. 140 § 1 o.p. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega uchybień w tym ostatnio wymienionym działaniu. Stosownie do art. 140 § 1 o.p., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Czynność ta powinna nastąpić w formie postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w części dotyczącej zawiadomienia o niezałatwieniu sprawy w terminie i przyczynach niedotrzymania terminu obowiązek przewidziany w art. 140 o.p. ma charakter informacyjny, w którym organ jedynie informuje stronę o przyczynach niezałatwienia sprawy i o nowym terminie, w którym powinna ona zostać załatwiona (por. wyrok NSA z 8 listopada 2019 r., II FSK 502/18). Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, ani wydanie postanowienia w tym zakresie w ostatnim dniu terminu załatwienia sprawy, ani doręczenie postanowienia po upływie tego terminu nie stanowi naruszenia art. 140 § 1 o.p. W sprawie nie ma też jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że opóźnienie w załatwieniu sprawy wynikało ze złej woli organu. Zważywszy też na fakt zakończenia postępowania przez organ poprzez wydanie decyzji (po wniesieniu skargi), Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że bezczynność miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa.
Uwzględniając częściową zasadność skargi kasacyjnej DIAS w Katowicach, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku w części dotyczącej punktu pierwszego i w tym zakresie uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekł, że DIAS w Katowicach dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa. W pozostałym zakresie skarga kasacyjna organu, jako niezasadna, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Jednocześnie, biorąc pod uwagę fakt częściowego uwzględnienia skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
sędzia del. WSA Anna Sokołowska sędzia NSA Paweł Borszowski sędzia NSA Jacek Pruszyński