5. art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.), dalej: "P.u.s.a." w związku z art. 153, art. 170 P.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 i art. 110 § 1 w związku z art. 124 § 1 pkt 1 -7 i § 2 oraz art. 126 K.p.a. związku z art. 18 u.p.e.a. poprzez wadliwe wykonanie kontroli rozstrzygnięcia organu podatkowego pod względem jego zgodności z prawem i uznanie, że błędnie została określona strona w postanowieniu Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z 2 czerwca 2023 r. znak 0201-lEWl.720.26.2023.MW w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, dodatkowo nie uwzględniono stanu aktualnego sprawy, w sytuacji gdy organ zgodnie z prawomocnym postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 9 stycznia 2024 r, sygn. akt I SA/Wr 651/23 był zobowiązany jedynie do jego doręczenia.
P. sp. z o. o. w restrukturyzacji w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o uchylenie skarżonego wyroku poprzez uznanie zarzutu "3." skargi kasacyjnej z uwagi na fakt, iż wyrok zapadł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) P.p.s.a., w sytuacji w której w sprawie nie stwierdzono naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, o którym mowa w tym przepisie, a stwierdzono w istocie wystąpienie przesłanki nieważności określonej w art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez skierowanie postanowienia do osoby prawnej niebędącej stroną w sprawie, co za tym idzie postawą wyroku winien być art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. dający podstawę do stwierdzenia nieważności postanowienia; oddalenie skargi kasacyjnej w pozostałym zakresie jako całkowicie pozbawionej usprawiedliwionych podstaw; odstąpienie od zasądzenia kosztów postępowania od skarżącej na rzecz organu w całości na mocy art. 206 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy, zatem wyrok Sądu I instancji podlega uchyleniu.
Najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej dotyczy żądania odrzucenia skargi z uwagi na jej wniesienie z uchybieniem terminu.
Należy zaznaczyć, że kwestia doręczenia postanowienia i zachowania terminu do wniesienia skargi nie była podnoszona w odpowiedzi na skargę (pismo z 29 stycznia 2025 r.; Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu wniósł o oddalenie skargi). Sąd I instancji rozpoznając skargę merytorycznie przyjął, że skarga została wniesiona z zachowaniem terminu.
Zgodnie z art. 189 P.p.s.a. jeżeli skarga ulegała odrzuceniu albo istniały podstawy do umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie.
Wskazuje się, że w toku rozpoznania sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym może się zdarzyć, że zostanie ujawniona, niedostrzeżona przez sąd pierwszej instancji, podstawa odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania. Chodzi o sytuacje wymienione w art. 58 § 1, art. 220 § 3, art. 172 i 161 § 1 p.p.s.a. Wymienione przepisy nie wprowadzają żadnej cezury czasowej, co oznacza, że sąd (zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji) ma prawo orzec o odrzuceniu skargi lub umorzeniu postępowania w każdym przypadku istnienia nieuzupełnionego braku formalnego bądź fiskalnego albo bezprzedmiotowości postępowania, aż do momentu wydania orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji. W konsekwencji takiego zapatrywania sąd administracyjny ma obowiązek badania dopuszczalności skargi lub przedmiotowości postępowania z urzędu na każdym etapie rozpoznawanej sprawy, i to niezależnie od tego, czy w skardze kasacyjnej zawarto wniosek o zastosowanie art. 189 p.p.s.a. i czy zachodzą również brane z urzędu pod uwagę podstawy nieważności. Stwierdzenie którejś z tych okoliczności obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do wydania jednego z dwóch postanowień przewidzianych w art. 189 p.p.s.a.: uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia i odrzucenia skargi albo uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia i umarzenia postępowania. (Dauter B. komentarza do art. 189 w: Dauter B., Kabat A., Niezgódka-Medek M. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd IX. WKP 2024).
Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu 7 sędziów z 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09 stwierdził, że: w świetle art. 183 § 1 oraz art. 134 § 2 w związku z art. 193 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) jest dopuszczalne zastosowanie przez Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu art. 189 tej ustawy, polegające na uchyleniu orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego i odrzuceniu skargi, niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej i przy braku przesłanek nieważności postępowania sądowego. W uzasadnieniu uchwały wyjaśniono m. in., że w świetle wykładni gramatycznej art. 189 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie, jeżeli skarga ulegała odrzuceniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Ustawodawca nie pozostawił w tym względzie Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu żadnej swobody decyzyjnej, a jednocześnie nie uzależnił stosowania art. 189 p.p.s.a. w zakresie przyczyn odrzucenia skargi od związania ich z przyczynami nieważności postępowania przewidzianymi w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny w przypadku stwierdzenia podstaw do odrzucenia skargi powinien zaskarżony wyrok postanowieniem uchylić oraz skargę odrzucić.
W realiach rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie akt sądowoadminisatrcyjnych jak i administracyjnych sprawy nie jest w stanie jednoznacznie ustalić, czy rzeczywiście zaistniały podstawy do odrzucenia skargi.
Jak wyżej sygnalizowano Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu upatruje podstaw do odrzucenia skargi w tym, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu.
W tym zakresie organ podatkowy podał, że z uwagi na otwarcie [...] r. wobec Spółki postępowania sanacyjnego, 6 czerwca 2024 r. do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej wpłynęło pełnomocnictwo udzielone doradcy podatkowemu K. M. przez doradcę restrukturyzacyjnego [...] (pełniącego funkcję Zarządcy masy sanacyjnej) dotyczące zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług 2023 r. Brak natomiast było pełnomocnictwa dotyczącego zobowiązania w podatku od towarów i usług za grudzień 2022 r. W związku z brakiem pełnomocnictwa za ten okres i zakomunikowaniu tego faktu doradcy restrukturyzacyjnemu ustalono, że postanowienie z 2 czerwca 2023 r. zostanie przesłane bezpośrednio doradcy restrukturyzacyjnemu na adres kancelarii (na okoliczność czego sporządzono notatkę służbową z 4.11.2024 r. włączoną do akt sprawy). Postanowienie z 2 czerwca 2023 r. zostało doręczone 13 listopada 2024 r doradcy restrukturyzacyjnemu [...]. Dnia 20 listopada 2024 r. do organu wpłynęło pełnomocnictwo udzielone przez Zarządcę masy sanacyjnej doradcy podatkowemu K. M. do działania w zakresie podatku od towarów i usług za grudzień 2022 r. Pełnomocnictwo złożono na formularzu PPS-1. W związku z tym, 21 listopada 2024 r. informacyjnie wysłano do ustanowionego pełnomocnika postanowienie z 2 czerwca 2023 r. Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi 5 grudnia 2024 r. W piśmie przewodnim wskazano, że w związku ze złożonym 20 listopada 2024 r. pełnomocnictwem przekazuje się "do wiadomości" postanowienie z 2 czerwca 2023 r. Poinformowano również pełnomocnika o dacie doręczenia postanowieni doradcy restrukturyzacyjnemu (13 listopada 2024 r.). Dnia 7 stycznia 2025 r. pełnomocnik wniósł skargę do WSA. Zdaniem organu skarga została wniesiona do WSA z uchybieniem terminu. Termin bowiem do wniesienia skargi należało obliczać od dnia doręczenia postanowienia Zarządcy masy sanacyjnej, tj. od 13 listopada 2024 r., a nie od dnia doręczenia postanowienia, ustanowionemu 20 listopada 2024 r (już po jego doręczeniu) pełnomocnikowi.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w aktach sprawy brak jest pisma – notatki urzędowej – z 4 listopada 2024 r.
Niezależenie jednak od wyżej ustalonego braku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że czynności wykonywane w obszarze rozpoznawanej sprawy przez organ administracji publicznej po dacie, w której w stosunku do Spółki doszło do otwarcia postępowania sanacyjnego obarczone są wadą tego rodzaju, że w aktach sprawy brak jest dokumentu, z którego wynika kto jest aktualnie umocowany do reprezentowania skarżącej. Osoby takiej nie można domniemywać, okoliczność, że indywidualnie określona osoba pełniła funkcję zarządcy masy sanacyjnej powinna wynikać ze stosownego dokumentu złożonego do akt sprawy. To rzeczą organu było wezwanie strony do złożenia takiego dokumentu albo wystąpienie do Krajowego Rejestru Sądowego o aktualny odpis z KRS.
Na obecnym etapie postępowania, w świetle zarzutu skargi kasacyjnej mamy do czynienia z sytuacją, w której organ powołuje się na rzekome ustalenia z doradcą restrukturyzacyjnym (brak dowodu w aktach sprawy na tę okoliczność), jednocześnie z akt sprawy nie wynika w sposób niewątpliwy, że [...] jest zarządcą masy sanacyjnej P. sp. z o. o. Należy zaznaczyć, że pisma doręcza się stronie, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. (art. 40 § 1 i § 2 K.p.a w zw. z art. 18 u.p.e.a.). Ustawa nie przewiduje indywidualnych, nieformalnych ustaleń do kogo należy kierować korespondencję.
Wymaga odnotowania, że w odpowiedzi na skargę kasacyjną w zakresie omawianego zarzutu podniesiono, że jeszcze inną kwestią jest fakt, że omawiane postanowienie w ogóle zostało doręczone do tutejszego pełnomocnika, ze względu na to, że jak twierdzi organ dnia 20 listopada 2024 r. do organu wpłynęło pełnomocnictwo udzielone przez Zarządcę masy sanacyjnej doradcy podatkowemu K. M. do działania w zakresie podatku od towarów i usług za grudzień 2022 r. Warto w tym zakresie jednak wskazać, że pełnomocnictwo do organu wpłynęło znacznie szybciej niż 20 listopada 2024 r. bo już 16 lipca 2024 r. Przy czym wskazać należy, że w ramach przesyłki z 16 lipca 2024 r. wskazano, że w załączeniu przesyłam pełnomocnictwo zarządcy masy sanacyjnej w związku z postanowieniem z dnia [...] r. o sygn. akt [...] o otwarciu postępowania sanacyjnego wobec P. sp. z o.o. do sprawy o znaku 0201-IER.7010.15.2024.14, które to umocowuje mnie w tej sprawie. Sprawa ta dotyczyła postanowienia o zaliczeniu wpłaty z 14 listopada 2023 r., czyli była całkowicie odrębną od niniejszej. Teoretycznie więc należałoby uznać, że pełnomocnictwo to nie zostało złożone do akt niniejszej sprawy, nie mogło więc świadczyć o umocowaniu pełnomocnika w jej ramach. Co do zasady można by się z takim stwierdzeniem zgodzić, jednakże w tym miejscu wskazać należy, że również pismem z 20 listopada 2024 r., którym to zdaniem organu pełnomocnik umocował się w ramach niniejszej sprawy, pełnomocnik pełnomocnictwo złożył do akt zupełnie innej sprawy. W ramach tego pisma wskazano bowiem wyraźnie, że w załączeniu przesyłam pismo procesowe dotyczące umocowania doradcy podatkowego K. M. w związku z postanowieniem z dnia [...] r. o sygn. akt [...] o otwarciu postępowania sanacyjnego wobec P. sp. z o.o. do sprawy w przedmiocie odroczenia zapłaty zaległości podatkowych z tytułu podatku od towarów i usług za okresy od grudnia 2022 r. - czerwca 2023 r. w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu o sygn. akt I SA/Wr 403/24 uchylającym decyzję Dyrektora izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 27 lutego 2024 r. nr 0201-IEW1.4263.23.2023.5. Przesyłka z 16 lipca 2024 r. identycznie więc jak przesyłka z 20 listopada 2024 r. "adresowana" była do innego niż to przedmiotowe w niniejszej sprawie postępowania. A jednak organ pełnomocnictwo przedłożone do niego, już po raz kolejny, tym razem uznał także w ramach postępowania niniejszego, pomimo tego że poprzednio składane pełnomocnictwa jego zdaniem takiego skutku w niniejszej sprawie nie odnosiły. Działania i stanowisko organu wydaje się więc całkowicie niezrozumiałe, raz uznaje w ramach niniejszej sprawy pełnomocnictwo złożone w ramach innego postępowania, a raz działa w zupełnej odwrotności.
Rzeczą Sądu I instancji będzie zatem zweryfikowanie przedstawionych wyżej stanowisk stron postępowania co do prawidłowości doręczenia zaskarżonego postanowienia z zachowaniem wymogów wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustalenie, czy skarga została wniesiona w terminie wynikającym z art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 107 § 3, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) P.p.s.a.
Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) P.p.s.a., który został wskazany jako podstawa prawna zaskarżonego wyroku stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika jednak, że Sąd I instancji stwierdził zaistnienie tego rodzaju wad w kontrolowanym akcie administracyjnym, co czyni podstawę prawną rozstrzygnięcia niezrozumiałą. Nadto, w punkcie uzasadnienia poprzedzającym przytoczenie podstawy prawnej rozstrzygnięcia (pkt 4.5) Sąd stwierdza, że: Reasumując w sprawie doszło do naruszenia przepisów mogących mieć wpływ na wynik sprawy przez skierowanie postanowienia do podmiotu nie będącego stroną (...). W odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazuje się, że ww. sytuacja sprawia, że w istocie omawiana postanowienie jest nieważne, spełnia bowiem przesłankę z art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a., co za tym idzie wyrok winien więc zapaść na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
W konsekwencji należy zgodzić się z Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu, że wyrok nie zawiera właściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia co należy kwalifikować jako naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej koncentrują się na podważeniu stanowiska Sądu I instancji, który przyjął, że zaskarżone postanowienie weszło do obrotu prawnego dopiero w wyniku jego skutecznego doręczania. Wobec tego jego prawidłowość należy oceniać według stanu na dzień doręczenia. Uwzględnić należy więc wszelkie zdarzania, które zaszły pomiędzy podpisaniem a rzeczywistym doręczeniem postanowienia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu I instancji jest błędne. Nie ulega wątpliwości, że doręczenie decyzji (postanowienia) jest warunkiem koniecznym jej (jego) wejścia do obrotu prawnego. (art. 110 § 1 w zw. z art. 126 K.p.a i w zw. z art. 18 u.p.e.a.). Niemniej w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można przyjąć, że decyzja (postanowienie) wydane ale niedoręczona to decyzja (postanowienie) nieistniejące co ma zdaniem Sądu I instancji implikować dopuszczalność zmian takiej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2022 r., sygn. akt I NSKP 21/21 (OSNKN 2022/2/12), zgodnie z którym, z chwilą podpisania decyzji mamy do czynienia z wydaniem decyzji w sensie procesowym. Oznacza to, że decyzja istnieje, natomiast dzień jej wydania jest miarodajny dla oceny jej podstawy prawnej i faktycznej. Zasada związania decyzją rozciąga się zatem także na okres między wydaniem decyzji a jej doręczeniem bowiem również w tym czasie organ administracji publicznej nie może jej zmienić.
Ponadto, z komentowanego przepisu nie można natomiast wywieść w sposób uprawniony wniosku, że decyzja niedoręczona lub doręczona nieprawidłowo jest decyzją nieistniejącą w sensie prawnym (por. jednak np. wyrok NSA z 11.12.2007 r., II OSK 1650/06, LEX nr 456865, w którym błędnie przyjęto, że: "Bezsprzecznie egzystencja prawna decyzji, postanowienia rozpoczyna się w chwili ich doręczenia przynajmniej jednej ze stron danego postępowania administracyjnego, a jedynie nieprawidłowe doręczenie jest równoznaczne z ich nieistnieniem w obrocie prawnym"). Przyjęcie, że niedoręczona decyzja nie istnieje w sensie prawnym oraz że doręczenie decyzji jest równoznaczne z jej wydaniem, pozbawia art. 110 § 1 nie tylko logicznego, lecz także normatywnego sensu. Decyzja istnieje w sensie prawnym od dnia jej podpisania przez upoważnioną osobę i tylko istniejąca decyzja może być skutecznie doręczona. Taka decyzja jest decyzją, którą organ wydał; jest on związany tą wydaną decyzją od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia, "o ile kodeks nie stanowi inaczej", czyli że związanie od chwili doręczenia lub ogłoszenia nie jest związaniem bezwzględnym. Ponadto, nie kwestionując istotnego znaczenia doręczenia lub ogłoszenia decyzji stronie, należy z naciskiem podkreślić, że wszystkie skutki doręczenia lub ogłoszenia mogą dotyczyć tylko decyzji uprzednio istniejącej, tj. takiej, która nie tylko została sporządzona, lecz także podpisana (por. uzasadnienie uchwały SN z 26.09.2000 r., III CZP 29/00, OSNC 2001/2, poz. 25, z glosą krytyczną A. Jucewicza, PS 2002/1, s. 140, w którym przyjęto, że: "Wyrok, którego sentencji skład sądu nie podpisał, nie istnieje w znaczeniu prawnoprocesowym także wówczas, gdy został ogłoszony"). W konkluzji należy stanowczo stwierdzić, że datą wydania decyzji pisemnej nie jest data jej doręczenia stronie (zob. trafny wyrok NSA z 16.07.2010 r., I OSK 216/10, LEX nr 672894, w którym przyjęto, że "chwilą wydania decyzji jest nie data doręczenia stronie, lecz data jej sporządzenia, czyli w przypadku decyzji pisemnej dzień podpisania decyzji"). (Wróbel A. komentarz do art. 110, pkt 9 w: Jaśkowska M., Wilbrandt-Gotowicz M., Wróbel A. Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego LEX/el 2025).
Zatem organ administracji od chwili wydania postanowienia, nawet jeżeli w rozumienia art. 110 § 1 K.p.a nie jest nim związany, nie może go zmieniać.
Wbrew ocenie Sądu I instancji organ administracji publicznej w realiach rozpoznawanej sprawy nie był więc uprawniony do merytorycznej modyfikacji zaskarżonego aktu administracyjnego (wydanego postanowienia), ale miał obowiązek jego doręczenia stronie postępowania.
Wymaga odrębnego odniesienie sytuacja, w której po wydaniu postanowienia ale przed jego skutecznym doręczeniem doszło do zmian po stronie podmiotowej prowadzonego postępowania. Na skutek postanowienia Sądu Rejonowego [...] z [...] r. otwarto postępowanie sanacyjne wobec P. sp. z o. o.
Na ogół strona w znaczeniu materialnym jest jednocześnie stroną w znaczeniu procesowym (formalnym). Jednakże niekiedy następuje rozdzielenie tych ról. Taka sytuacja ma miejsce również w postępowaniu sanacyjnym. Stroną postępowań dotyczących masy sanacyjnej, w znaczeniu materialnym, jest dłużnik. Wynika to z tego, że pomimo otwarcia postępowania sanacyjnego właścicielem lub posiadającym inne prawa do całego majątku wchodzącego w skład masy sanacyjnej jest dłużnik, a to jego praw lub obowiązków dotyczy postępowanie. Dłużnik więc jest podmiotem objętym działaniem normy indywidualno-konkretnej przywołanej w powództwie dotyczącym masy sanacyjnej. Dłużnik nie może jednak, z mocy art. 311 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego, samodzielnie występować w postępowaniu. Tak więc stroną w znaczeniu procesowym postępowań dotyczących masy sanacyjnej jest zarządca, który we własnym imieniu poszukuje przed sądem ochrony prawnej praw podmiotowych dłużnika lub przeciwstawia się w swoim imieniu żądaniu powództwa dotyczącego tych praw i z tego tytułu jest imiennie oznaczony jako strona procesu. W wyroku WSA w Warszawie z 25 lutego 2019 r., IV SA/Wa 1986/18, LEX nr 2731832, sąd administracyjny wskazał, że "zarządca masy sanacyjnej jest stroną w postępowaniach dotyczących masy, gdyż jest wyłącznym podmiotem, któremu przysługuje legitymacja procesowa. Zarządca podobnie jak syndyk jest więc stroną w znaczeniu formalnym (procesowym), co skutkuje koniecznością jego udziału w postępowaniu i możliwością swobodnego działania we własnym imieniu. Tak określone uprawnienie nie powoduje jednak, że następuje zmiana strony w znaczeniu materialnym, gdyż pomimo otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego dłużnik nie traci tego przymiotu. To on przecież pozostaje podmiotem stosunku prawnego, którego dotyczy spór. Zarządca w postępowaniu, które tego sporu dotyczy podobnie jak syndyk działa na rzecz dłużnika, który został pozbawiony legitymacji procesowej (...). Dlatego też jeżeli postępowanie zostało zasadnie zainicjowane, zasądzenie świadczenia lub ustalenie obowiązku powinno nastąpić na rzecz lub od dłużnika, nie zaś od zarządcy masy sanacyjnej". (Hrycaj A. komentarza do art. 311, 1. Pozycja prawna zarządcy w postępowaniach dotyczących masy sanacyjnej, 1.1. Zarządca jako zastępca pośredni dłużnika, pkt 6, w: Filipiak P. (red.), Hrycaj A. (red.) Prawo restrukturyzacyjne. Komentarza, wyd. III. LEX/el. 2023).
Zatem, w sytuacji, w której doszło do otwarcia postepowania sanacyjnego po wydaniu postanowienia ale przed jego doręczeniem, nie jest konieczne modyfikowanie postanowienia poprzez aktualizację nazwy strony postępowania. W sensie materialnym stroną postępowania jest w dalszym ciągu P. sp. z o. o. i to do jej sytuacji prawnej odnosi się to postanowienie. Istotnym jest natomiast to, że postanowienie powinno zostać doręczone (i zostało doręczone) zarządcy masy sanacyjnej albowiem to on jest stroną postępowania w znaczeniu formalnym, a zatem uprawnionym do podejmowania wszelkich stosownych działań względem tego postanowienia.
Zgodnie z art. 153 P.p.s.a ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Ocena prawna wyrażona w prawomocnym postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 9 stycznia 2024 r. sprowadzała się do stwierdzenia, że skarga na wydane ale niedoręczone stronie postanowienie jest przedwczesna i podlega przez Sąd odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. jako niedopuszczalna. Zatem rzeczą organu administracji w kontekście tego orzeczenia było doręczyć wydane postanowienie. Wszelkie formułowane w tym obszarze oceny i argumenty wychodzące poza zakres wyżej przytoczonej oceny są bezprzedmiotowe.
Mając na uwadze przedstawione wyżej uwagi należy stwierdzić, że Sąd I instancji ponownie rozpoznając sprawę ze skargi Zarządcy masy sanacyjnej P. sp. z o. o. w pierwszej kolejności ustali i oceni, czy skarga została wniesiona z zachowaniem terminu wynikającego z art. 53 § 1 P.p.s.a. Jeżeli uzna, że skarga była dopuszczalna rozpozna ją w granicach sprawy z uwzględnieniem rozważań zawartych w niniejszym uzasadnieniu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2, art. 205 § 2 oraz art. 209 P.p.s.a.
s. Bogusław Woźniak s. Stanisław Bogucki s. Jacek Pruszyński