4.2. Problem prawny dotyczący możliwości wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego przez Gminę U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sądu uchylającą decyzję wymiarową Wójta Gminy U. był już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 lutego 2025 r. III FSK 1185/24. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrującym niniejszą skargę kasacyjną podziela te poglądy i przyjmuje je za własne, toteż uzasadnienie w tej sprawie zostanie sporządzone z wykorzystaniem argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu wskazanego wyżej orzeczenia.
4.3. Sądową kontrolę decyzji administracyjnej inicjuje wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Uprawnionym do wniesienia skargi zgodnie z art. 50 § 1 p.p.s.a. jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnienie do wniesienia skargi może znajdować podstawę także w przepisach szczególnych (art. 59 § 2 powołanej wyżej ustawy). Zgodnie zaś z art. 32 p.p.s.a. stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi, mimo że postępowanie sądowoadministracyjne ma charakter kontradyktoryjny, dwustronny, a strony mają w nim zapewnione równe prawa.
Charakterystyczną cechą postępowania sądowoadministracyjnego, w odróżnieniu od postępowania administracyjnego, jest jego kontradyktoryjność. Spór przed sądem prowadzony jest przez dwa podmioty: podmiot żądający udzielenia ochrony prawnej (skarżący) i organ administracji publicznej, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną zgłoszenia żądania udzielenia ochrony prawnej. Ukształtowana w ten sposób struktura postępowania sądowoadministracyjnego determinuje krąg podmiotów, którym przepisy postępowania mogą przyznać prawo do jego uruchomienia. Nie może zostać ono uruchomione z urzędu, jak też w drodze złożenia skargi przez organ administracji publicznej, którego działanie ma być przedmiotem oceny z punktu widzenia zgodności z prawem, ani żaden inny organ pozostający w strukturze organizacyjnej administracji publicznej.
W kwestii legitymacji jednostki samorządu terytorialnego do wniesienia skargi sądowoadministracyjnej, w sytuacji gdy jej organ wykonawczy został zobowiązany przepisami prawa do załatwienia indywidualnej sprawy administracyjnej, zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie, ugruntowany jest pogląd, że postępowanie sądowoadministracyjne nie może zostać uruchomione przez organ administracji publicznej, którego działalność ma być przedmiotem oceny z punktu widzenia zgodności z prawem, ani przez żaden inny organ pozostający w strukturze organizacyjnej tej administracji, przykładowo przez organ wyższego stopnia. Organy te nie mogą posiadać uprawnień do poddawania swojej działalności kontroli zewnętrznej w stosunku do administracji, ani też postępowanie sądowoadministracyjne nie może być wykorzystane do rozstrzygania sporów na tle odmiennych poglądów prawnych między organami różnych szczebli w strukturze organizacyjnej administracji publicznej. Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, wyłącza jednocześnie możliwość dochodzenia przez tę jednostkę ochrony jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego (zob. uchwała składu pięciu sędziów NSA z 9 października 2000 r., OPK 14/00, wyrok NSA z 28 maja 2009 r., I OSK 782/08; postanowienie NSA z 20 stycznia 2011 r., II FSK 2515/10).
Powyższe stanowisko wyrażone zostało także w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 19 maja 2003 r. o sygn. OPS 1/03, w której przyjęto, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 Kodeksu postepowania administracyjnego. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza zatem możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowoadministracyjnego.
Stanowisko takie, znalazło również potwierdzenie w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 października 2009 r., K 32/08, w którym Trybunał uznał za zgodne z art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. przepisy art. 33 § 1 i 2 p.p.s.a., w zakresie, w jakim pozbawiają one prawa do udziału na prawach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym gminę, której wójt, burmistrz lub prezydent) wydał decyzję jako organ pierwszej instancji, a także za zgodny z art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji RP przepis art. 50 § 1 p.p.s.a. w zakresie, w jakim odmawia jednostce samorządu terytorialnego prawa do wnoszenia skarg do sądów administracyjnych sprawach, w których organ danej jednostki rozpatrywał sprawę administracyjną i wydał decyzję w pierwszej instancji.
Potwierdzeniem tego stanowiska jest także uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 16 lutego 2016 r., I OPS 2/15, w której stwierdzono, że powiat nie ma legitymacji procesowej strony w sprawie o ustalenie wysokości odszkodowania od powiatu za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną, która stała się własnością powiatu, jeżeli decyzję wydaje starosta na podstawie art. 12 ust. 4a w związku z art. 11a ust. 1 ustawy z 10 kwietnia 2023 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2024 r. poz. 311) oraz art. 38 ust. 1 ustawa 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 107 ze zm.). Tym samym, w demokratycznym państwie prawnym niedopuszczalna jest wykładnia przepisów prawa, zgodnie z którą jednostka samorządu terytorialnego realizując przez swoje organy powierzone jej zadania z zakresu administracji publicznej, najpierw jest władna w sposób władczy i jednostronny kształtować sytuację prawną podmiotów od niej niezależnych, a następnie jest uprawniona do wnoszenia środków zaskarżenia od podejmowanych przez te organy decyzji.
W uzasadnieniu tej uchwały Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej, prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie, znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych tych jednostek jako osób prawnych. W zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. Nie do przyjęcia jest w związku z tym stanowisko, że jednostka samorządu terytorialnego może zajmować różną pozycję - raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania – w zależności od etapu załatwiania sprawy. Tym samym, ilekroć przepisy prawa pozytywnego sytuują któryś z organów jednostek samorządu terytorialnego jako organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie indywidualnej na którymś z jego etapów, tylekroć wyłączona zostaje możliwość dochodzenia przez tę jednostkę ochrony jej interesu prawnego na drodze zarówno postępowania sądowego, jak i administracyjnego.
4.4. W rozpatrywanej sprawie Wójt był organem, wydającym w pierwszej instancji decyzję wobec uczestnika postępowania w przedmiocie wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od sierpnia 2023 r. Wójt jest jednocześnie organem wykonawczym Gminy (art. 11a ust. pkt 2 i art. 26 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1465 ze zm., dalej: "ustawa o samorządzie gminnym"), uprawnionym do reprezentowania jej na zewnątrz (art. 31 ustawy o samorządzie gminnym), w tym również do składania środków prawnych w jej imieniu (art. 28 § 1 p.p.s.a.) oraz do wydawania decyzji w sprawach indywidualnych (art. 39 ust. 1 ustawa o samorządzie gminnym). On też podpisał skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i udzielił pełnomocnictwa radcy prawnemu, sporządzającemu skargę kasacyjną w imieniu Gminy. Należy zauważyć, że choć formalnie inny podmiot, niż wydający decyzję wniósł skargę na decyzję, to z uwagi na powiązania i zależność obu tych podmiotów (Gminy i jej organu Wójta) uznać należy, że wniesienie skargi przez Gminę, której Wójt wydał decyzję w pierwszej instancji, jest niedopuszczalne.
Podnieść ponadto należy, że w tym przypadku Gmina wywodziła swoje uprawnienie do wniesienia skargi z faktu, że posiadała interes prawny. Wskazywała, że skoro opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi określone podmioty zobowiązane są wnosić na rzecz Gminy, na terenie której położone są nieruchomości lub lokale, a zaskarżona decyzja ma ten skutek, że Gmina nie otrzyma spornej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, to zachodzi związek pomiędzy sytuacją prawną Gminy i wskazaną regulacją prawną. Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi wpływ, który ma służyć pokryciu kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w danej gminie.
Wprawdzie opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi dochód budżetu gminy (art. 54 ust. 1 pkt 1 ustawy o samorządzie gminnym w związku z art. 6r u.c.p.g.). Z faktu, że opłata stanowi dochód gminy nie można jednak wywieść wniosku, że ma ona interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Targu, uchylającą decyzję Wójta tej Gminy, ustalającą wysokość zobowiązania w tej opłacie. Interes prawny podmiotu wnoszącego skargę do sądu przejawia się bowiem w tym, że działa on bezpośrednio we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z nałożonego obowiązku. Dochód gminy stanowią wpływy m.in. z opłat pobranych, ale tylko pobranych należnie. Gmina (jako podmiot) nie ma jednak żadnego uprawnienia do żądania od konkretnego właściciela nieruchomości uiszczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wierzycielem uprawnionym do przymusowego wykonania decyzji w przedmiocie tego zobowiązania jest bowiem organ podatkowy, czyli w konkretnym przypadku Wójt (art. 6 ust. 12 u.c.p.g., zgodnie z którym do opłat stosuje się przepisy działu III ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2023 r. poz. 2383 ze zm.), z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta). Z ww. przepisu wynika zatem bezpośrednio dla Gminy prawo do wpływów z opłaty. Skutki wydanych decyzji odnoszą się zaś do jej sytuacji tylko pośrednio, przez zwiększenie bądź zmniejszenie jej dochodów.
W rozpoznawanej sprawie skarga została wniesiona przez Gminę reprezentowaną przez Wójta, który działał w sprawie jako organ pierwszej instancji. Sam fakt prowadzenia postępowania w przedmiocie uchylenia decyzji Wójta przez inny organ nie daje możliwości przyznania organowi pierwszej instancji prawa do udziału w takim postępowaniu w charakterze strony. Wójt nie posiada więc legitymacji skargowej i nie może kwestionować w postępowaniu sądowoadministracyjnym decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, mocą której uchylono jego własną decyzję.
Mając na uwadze powyższe, prawidłowo postąpił sąd pierwszej instancji odrzucając skargę jako niedopuszczalną. Jednocześnie należy wskazać, że sąd ten, mimo prawidłowego rozstrzygnięcia, błędnie powołał się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia na nieprawidłowe doręczenie decyzji podatnikowi. Jak słusznie zwróciła uwagę Gmina, na gruncie niniejszej sprawy skarżącym nie jest uczestnik A. G., któremu nie doręczono prawidłowo zaskarżonej decyzji. Jedynie w przypadku wniesienia skargi przez uczestnika A. G. na decyzję, której nie doręczono mu prawidłowo, zasadnym byłoby odwołanie się do wyrażonego przez sąd pierwszej instancji poglądu.
4.5. Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do wniosku pełnomocnika strony skarżącej o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, wskazać należy, że w przypadku skargi kasacyjnej od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie, wniosek taki zgłoszony w oparciu o art. 176 § 2 p.p.s.a., odmiennie niż w przypadku skargi kasacyjnej od wyroku, nie ma wiążącego charakteru. Skarga kasacyjna na takie postanowienie może być - stosownie do przyjętej oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny o braku potrzeby skierowania sprawy na rozprawę - rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego, zgodnie z art. 182 § 1 i 3 p.p.s.a.
Natomiast w związku z zawartym w skardze kasacyjnej wnioskiem o zwrot kosztów postępowania, wskazać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw prawnych do orzekania w tej materii. Zgodnie z art. 209 p.p.s.a. wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200 p.p.s.a.) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Żaden z tych przepisów nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego kończące postępowanie w sprawie (zob. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 4 lutego 2008 r., I OPS 4/07), a takim jest postanowienie o odrzuceniu skargi.