3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu biorąc pod rozwagę nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.), nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku. W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 64 § 4 u.p.e.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 2 i art. 217 Konstytucji, a także powiązane zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Zgodnie z art. 64 § 4 u.p.e.a. (w brzmieniu od 20 lutego 2021 r.) organ egzekucyjny pobiera w egzekucji należności pieniężnej opłatę egzekucyjną w wysokości 10% środków pieniężnych wyegzekwowanych na należność pieniężną, odsetki na dzień wyegzekwowania i koszty upomnienia. Maksymalna wysokość opłaty egzekucyjnej wynosi 40 000 zł odrębnie dla każdego tytułu wykonawczego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego aktualne brzmienie art. 64 § 4 u.p.e.a. realizuje wytyczne Trybunału Konstytucyjnego zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. W orzeczeniu tym stwierdzono, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. Ich wysokość może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji, co jednak zdaniem Trybunału jest konstytucyjnie dopuszczalne. W ocenie Trybunału ochroną przed nadmiernym fiskalizmem państwa jest mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
W znowelizowanym art. 64 § 4 u.p.e.a. wysokość opłaty egzekucyjnej została ustalona w sposób mieszany według stawki procentowej oraz kwotowej jako 10%, nie więcej niż 40 000 zł, co zapewnia ochronę przed nadmiernym obciążeniem dłużników kosztami egzekucji i oznacza brak konieczności miarkowania kosztów egzekucyjnych w oparciu o bliżej nieokreślone kryteria. Miarkowanie takie nie ma uzasadnienia w stanie prawnym obowiązującym od 20 lutego 2021 r.
W orzecznictwie sądów administracyjnych, odnoszącym się do wytycznych wskazanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wielokrotnie podnoszono, że w przywołanym wyroku Trybunał zakwestionował wyłącznie brak określenia maksymalnych kwot opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych i opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a.), nie podważając stosunkowego charakteru tych opłat jako określonego procentu od kwoty egzekwowanej należności. Określenie maksymalnych kwot tych opłat może polegać na odpowiednim zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., określającego maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości. Miarkowanie tych opłat w oparciu o kryterium pracochłonności, skuteczności i ekwiwalentności czynności egzekucyjnych także w sytuacji, gdy nie przekraczają kwot maksymalnych, nie ma uzasadnienia prawnego. Co prawda w uzasadnieniu wyroku Trybunał nawiązał do efektywności działań organu egzekucyjnego, niemniej wolno sądzić, że argumentacja ta jest ukierunkowana na uwypuklenie niedopuszczalności traktowania opłat egzekucyjnych jako sankcji za niewykonanie obowiązku, którą to potencjalną wadliwość w przypadku egzekwowania obowiązków pieniężnych o znacznej wartości właśnie eliminuje kwotowe określenie górnej granicy opłaty, limitujące kwotę określaną procentowo. Takie rozumienie stanowiska Trybunału Konstytucyjnego poddaje w wątpliwość usankcjonowanie miarkowania opłat w oparciu o obiektywnie nieprecyzowalne i labilne kryteria, jak czasochłonność, pracochłonność i stopień skomplikowania, a nawet efektywność prowadzenia postępowania egzekucyjnego (por. wyroki NSA: z 8 sierpnia 2023 r., III FSK 1185/22; z 13 kwietnia 2023 r., III FSK 1872/21; z 17 stycznia 2023 r., III FSK 324/21; z 13 maja 2020 r., II FSK 2950/19; z 4 marca 2021 r., III FSK 1301/21; z 10 marca 2021 r., III FSK 1448/21 i III FSK 1449/21; z 7 września 2021 r., III FSK 4105/21).
Powyższe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, potwierdza, że w drodze ustawy zmieniającej ustawodawcy udało się wykonać wspomniane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Tym samym wprowadzenie wskazanego limitu usunęło potrzebę weryfikowania wysokości opłat egzekucyjnych pod względem ich celowości czy nakładu pracy organu egzekucyjnego. Stosowanie tych, akcentowanych przez Trybunał Konstytucyjny, kryteriów było niezbędne do wyznaczenia maksimum opłaty, która w świetle dotychczasowych przepisów stanowić mogła wartość nadmierną, świadczącą o zerwaniu "racjonalnej zależności" z czynnościami organów (por. wyrok NSA z 5 kwietnia 2022 r., I GSK 99/22).
W sprawie nie było zatem podstaw do dokonywania oceny, czy wysokość kosztów jest adekwatna do poziomu skomplikowania czynności egzekucyjnych oraz nakładu pracy organu egzekucyjnego. Obecnie obowiązujące przepisy nie dopuszczają bowiem takiej możliwości.
Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. art. 64 § 5 u.p.e.a.
Według tego przepisu, w przypadku zapłaty należności pieniężnej, odsetek z tytułu niezapłacenia jej w terminie lub kosztów upomnienia organowi egzekucyjnemu lub wierzycielowi przez zobowiązanego lub przez podmiot wymieniony w art. 71ca § 1 pkt 3 i 5, po wszczęciu egzekucji administracyjnej, organ egzekucyjny pobiera opłatę egzekucyjną w wysokości 5% uzyskanych w ten sposób środków pieniężnych na należność pieniężną, odsetki na dzień zapłaty i koszty upomnienia. Maksymalna wysokość opłaty egzekucyjnej wynosi 20 000 zł odrębnie dla każdego tytułu wykonawczego.
Obniżona wysokość opłaty egzekucyjnej ma zatem zastosowanie w przypadku zapłaty należności pieniężnej, odsetek z tytułu niezapłacenia jej w terminie lub kosztów upomnienia organowi egzekucyjnemu lub wierzycielowi przez zobowiązanego lub przez podmiot wymieniony w art. 71ca § 1 pkt 3 i 5, po wszczęciu egzekucji administracyjnej.
W stanie faktycznym sprawy prawidłowo ustalono, że nie doszło do dobrowolnej zapłaty przez skarżącą należności objętej tytułem wykonawczym. Organ egzekucyjny zawiadomieniem z 13 lutego 2024 r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego spółki w I. S.A. Zawiadomienie o zajęciu bank odebrał w tym samym dniu, a już 15 lutego 2024 r. przekazał do organu egzekucyjnego kwotę 1.884.509,17 zł. Jak słusznie zwrócił uwagę organ, w tytule operacji bank podał: "RZ CAŁ Z.95780663.AG.E", a skrót "RZ" oznacza: "realizację zajęcia". Ten obowiązek banku wynika z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 23 lipca 2020 r. w sprawie informacji przekazywanych organowi egzekucyjnemu przez dłużnika zajętej wierzytelności (Dz.U. z 2020 r. poz. 1313 ze zm.), który stanowi, że przekazując środki pieniężne organowi egzekucyjnemu, dłużnik zajętej wierzytelności będący bankiem albo spółdzielczą kasą oszczędnościowo-kredytową dodatkowo podaje w poleceniu przelewu informację o realizacji zajęcia wierzytelności poprzez podanie skrótu "RZ" (...). Organ zasadnie stwierdził, że od momentu dokonania zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego przez organ egzekucyjny, czyli od 13 lutego 2024 r. spółka nie mogła swobodnie dysponować środkami zgromadzonymi na zajętym rachunku, bowiem zajęta wierzytelność pieniężna mogła być jedynie przekazana organowi egzekucyjnemu. Z powyższych powodów nie było możliwe, aby skarżąca z własnej woli mogła dokonać "wpłaty własnej" w dniu 15 lutego 2024 r.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika zatem, że uiszczona kwota została przekazana na konto organu egzekucyjnego wskutek dokonanej przez ten organ czynności egzekucyjnej, a nie w wyniku dobrowolnego działania spółki. Tym samym nie ma podstaw do uznania zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. z art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a.
Wobec powyższego skarga kasacyjna podlega oddaleniu, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a., a także § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).
sędzia del. WSA Marta Waksmundzka-Karasińska sędzia NSA Jacek Pruszyński sędzia NSA Dominik Gajewski