Uzasadnienie
Postanowieniem z 10 lipca 2024 r., III SA/Wa 312/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę J. J. w sprawie ze skargi P. J. i J. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z 30 listopada 2023 r., w przedmiocie podatku rolnego za 2023 r.
W uzasadnieniu postanowienia WSA w Warszawie wskazał, że decyzją z 25 stycznia 2023 r., skierowaną do P. J. Wójt Gminy J. ustalił wysokość podatku rolnego na 2023 r. w kwocie 130 zł. Następnie decyzją z 7 czerwca 2023 r. skierowaną do A. J. wójt gminy zmienił wymiar podatku rolnego na 2023 r. w kwocie 130 zł wskazując, że ww. decyzja z 25 stycznia 2023 r. zostaje uchylona, informując jednocześnie, że A. J. złożyła pismo, w którym wniosła o wykreślenie dzierżawcy, tj. P. J. oraz aby wszelkie decyzje podatkowe dotyczące jej własności i współwłasności przesyłać na jej adres zamieszkania. P. J. wniosła odwołanie od ww. decyzji.
Decyzją z 30 listopada 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Siedlcach - po rozpoznaniu ww. odwołania – uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Decyzję doręczono P. J., A. J. oraz organowi pierwszej instancji.
W dniu 5 lutego 2024 r. do WSA w Warszawie wpłynęła skarga P. J., do której przyłączył się – jako "uczestnik pominięty" - J. J.. J. J. wskazał, że należałoby go uznać za uczestnika pominiętego, jeśliby konsekwentnie rozumować (jak dotychczas organy w sprawie) i podważać przejęcie nieruchomości od niego w posiadanie samoistne przez jego córkę - P. J..
Zdaniem sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie nie istnieje żadna norma materialnego prawa administracyjnego, na podstawie której J. J. mógł wywieść prawo do złożenia skargi do sądu administracyjnego na decyzję SKO. Sąd zauważył, że decyzje w sprawie kierowane były do A. J. oraz P. J., jednocześnie J. J. wskazał, że on przeniósł posiadanie (samoistne) przedmiotowej nieruchomości na P. J. (jednocześnie z akt sprawy nie wynika, żeby J. J. był właścicielem tej nieruchomości). W efekcie, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, nie można stwierdzić, ażeby J. J. posiadał interes prawny (wynikający z konieczności skierowania do niego – jako właściciela albo posiadacza samoistnego przedmiotowej nieruchomości, a tym samym bycia podatnikiem z tego tytułu (por. art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2020 r., poz. 333, dalej: "u.p.r.")) – decyzji ustalającej podatek rolny) w sprawie.
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył w całości postanowienie sądu pierwszej instancji, zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów:
1) prawa materialnego poprzez mogące mieć wpływ (w sposób wykazany jednoznacznie pod koniec zarzutu) na wynik sprawy (niewłaściwe) jego niezastosowanie (kształt zarzutu stosownie do orzecznictwa w przypisie), tj. art. 336 ab origine k.c. w związku z art. 337-341 i art. 348 (zwłaszcza zdanie pierwsze) - 349 k.c., także w związku z jednoznacznymi regulacjami szczególnymi (zależnie od rodzaju podatku): a) art. 3 ust. 2 ustawy o podatku rolnym, b) art. 3 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, c) art. 2 ust. 3 ustawy o podatku leśnym (w związku z zastrzeżeniem w ust. 1) w zw. z ust. 1 pkt 2 i zastrzeżeniem w pkt 1 (wszystkich art. z ww. lit. a-c) - tj. przyjęcie:
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. b względnie c w związku z art. 50 § 1, art. 33 § 1 (a contrario a bardziej a fortiori), art. 106 § 3 i § 5 (także w związku z art. 233 § 1 k.p.c.) oraz art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., a także w (dalszym) związku z art. 122, art. 191, art. 210 § 4 o.p., a przede wszystkim w związku z wszystkimi przepisami wskazanymi w zarzucie 1, poprzez aprioryczne uznanie (i akceptację takiego uznania przez organy podatkowe) (bez stosownej weryfikacji w ramach postępowania, gdzie także przed WSA wnioskowano o dopuszczenie dowodów z akt postępowań dot. opodatkowania w latach wcześniejszych, a np. SKO nie przedstawiło kompletnych do rozstrzygnięcia sprawy akt tudzież ich nie uzupełniło mimo jednoznacznego wniosku), że skarżący kasacyjnie nie posiada interesu prawnego (i statusu strony oraz możliwego podatnika na powrót) - mimo braku jednoznaczności takiej sytuacji braku przymiotu strony, a wręcz przeciwnie - w okolicznościach szczegółowo rozpisanych z uzasadnieniem w zarzucie z pkt 1 (po przytoczonych tam przepisach w lit. a-c, w tym w obu tiret - aż do końca tamtego zarzutu), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zawężając rozstrzygnięcie w niej (i w postępowaniu podatkowym) statusu podatnika jedynie między A. (formalnym/rzekomym właścicielem), a P. J. (jako subiektywnie i apriorycznie wybranym przez sąd pierwszej instancji jedynym możliwym posiadaczem samoistnym, choć jej posiadanie samoistne zdaje się kwestionować sąd pierwszej instancji oraz kwestionuje A. J., jednakże nie kwestionując lub nie kwestionowawszy posiadania samoistnego J. J.).