3.5. Przywołane przepisy interpretować należy w powiązaniu z art. 5 ust. 1 pkt 3 u.c.p.g. nakładającym na właściciela nieruchomości obowiązek zbieranie powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie i przepisach wydanych na podstawie art. 4a oraz art. 3 ust. 1 i ust. 2, zgodnie z którym utrzymanie czystości i porządku w gminach stanowi zadanie gminy, które realizują one m.in. poprzez objęcie wszystkich właścicieli nieruchomości na terenie danej gminy systemem gospodarowania odpadami komunalnymi i nadzór nad gospodarowaniem odpadami komunalnymi.
Pojęcie właściciela nieruchomości dla potrzeb u.c.p.g. zostało zdefiniowane przez ustawodawcę w art. 2 ust. 1 pkt 4 omawianej ustawy. Zgodnie z tym przepisem ilekroć w ustawie jest mowa o właścicielach nieruchomości - rozumie się przez to także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością.
Powyższa definicja ma charakter zakresowy, zostały w niej wymienione poszczególne kategorie podmiotów, które mogą zostać uznane za właścicieli nieruchomości w znaczeniu ustawowym, przy czym zamieszczona w u.c.p.g. definicja "właścicieli nieruchomości" i "nieruchomości" jest odmienna od tych stosowanych w prawie cywilnym i odbiega od ścisłego znaczenia tych pojęć w tej gałęzi prawa. A zatem, sformułowana w u.c.p.g. definicja "właścicieli nieruchomości" odnosi się jedynie do regulacji tej ustawy (i aktów wykonawczych do niej) i nie może być skutecznie podnoszona w postępowaniach opartych na przepisach innych ustaw. Jest to definicja stricte przypisana do jednej regulacji (por. wyrok NSA z 7 maja 2019 r., II FSK 3847/18). Przepis zatem formułuje zatem zasadę, że współwłaściciel nieruchomości dla potrzeb ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach traktowany jest jak właściciel. Wymaga zaakcentowania, że ustawa w tym zakresie nie zawiera żadnych wyjątków różniących obowiązki współwłaścicieli w zależności od wielkości posiadanego udziału. Nie zawiera też uregulowań, które wyłączałyby obowiązki jednego ze współwłaścicieli z uwagi na szczególne ukształtowane wzajemnych relacji majątkowych. Takie normatywne rozwiązanie przesądza o tym, że w każdej sytuacji bycia współwłaścicielem nieruchomości zamieszkałej współwłaściciel obciążony jest obowiązkiem złożenia deklaracji i ponoszenia opłat z tytułu wytwarzanych na tej nieruchomości odpadów. Opłaty winni w myśl u.c.p.g. uiszczać wszyscy współwłaściciele, natomiast kwestia ich wzajemnego rozliczenia pomiędzy sobą, w sytuacji gdy jeden ze współwłaścicieli ponosi większe koszty w stosunku do ilości wytwarzanych odpadów, lub ponosi je mimo iż nie wytwarza odpadów, albowiem nie zamieszkuje na danej nieruchomości - pozostaje ich wewnętrzną sprawą.
3.6. Natomiast na podstawie art. 6m ust. 1 pkt 1 u.c.p.g. deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi są obowiązani złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściciele nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Jak wspomniano już wyżej obowiązek ten ciąży również na współwłaścicielach. Natomiast zgodnie z art. 6 ust. 2 u.c.p.g. w przypadku zmiany danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi lub określonej w deklaracji ilości odpadów komunalnych powstających na danej nieruchomości, właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć nową deklarację w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła zmiana. Opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi w zmienionej wysokości uiszcza się za miesiąc, w którym nastąpiła zmiana.
Również fakt uprzedniego wydania decyzji nie zwalnia z obowiązku złożenia nowej deklaracji, albowiem zgodnie z art. 6o ust. 4 pkt 1 u.c.p.g. w przypadku zmiany danych zamieszczanych w deklaracji lub zmiany stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi do złożenia deklaracji są obowiązani właściciele nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy - wobec których została wydana decyzja, o której mowa w ust. 1.
3.7. W przedmiotowej sprawie, początkowo współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości byli: J. O., M. P., A. P., J. P., B. G., M. O., M. O., K. O.. Natomiast na podstawie umowy sprzedaży M. P., A. P. oraz J. P. (jak oświadczyli do końca maja 2019 r. użytkowali lokal będący w ich posiadaniu) sprzedali swoje udziały w nieruchomości na rzecz G. G. oraz M. P.. W konsekwencji od dnia 1 czerwca 2019 r. – po pierwsze – zmienili się współwłaściciele nieruchomości, którymi zostali: J. O. i, B. G., M. O., M. O., K. O., G. G., M. P., – po drugie – można było założyć, ze zmieniła się liczba osób zamieszkujących sporną nieruchomość (państwo P. oświadczyli, że użytkowali lokal będący w ich posiadaniu do 31 maja, natomiast organ nie miał wiedzy, co do ilości osób zamieszkujących ten lokal od 1 czerwca 2019 r.).
Mimo, że – jak już wspomniano – z dniem 1 czerwca 2019 r. z pewnością nastąpiła zmiana współwłaścicieli spornej nieruchomości, a przypuszczalnie również zmiana liczby osób zamieszkujących sporną nieruchomość, żadna deklaracja nie została złożona w ustawowym terminie. W konsekwencji organ I instancji – wbrew zarzutowi skargi – miał prawo do wysłania wezwań do złożenia deklaracji, a następnie wszczęcia postępowania administracyjnego i wydania decyzji.
Fakt, że w wezwaniach wzywano współwłaścicieli do złożenia deklaracji za okres od 1 stycznia 2019 r. nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy (prawidłowość wydanych decyzji). Organy nie wyjaśniają tej kwestii, można jedynie przypuszczać, że miały jeszcze jakieś inne przypuszczenia (wątpliwości) co do zmiany danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od 1 stycznia 2019 r. Tej kwestii miało właśnie służyć to "postępowanie wyjaśniające". Nie budzi jednak wątpliwości, że postanowienie o wszczęciu postępowania z 3 grudnia 2021 r. oraz wydane decyzje organów obydwu instancji dotyczą okresu od 1 czerwca 2019 r., a z tym dniem z pewnością nastąpiła zmiana danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty (zmiana ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość oraz zmiana współwłaścicieli nieruchomości). Zatem należało uznać zarzut naruszenia art. 6o ust. 3 u.c.p.g. za niezasadny, albowiem powyższy przepis miał zastosowanie w niniejszej sprawie.
3.8. Zarzut naruszenia art. 6m ust. 1c u.c.p.g. poprzez jego niezastosowanie jest również niesłuszny. Zgodnie ze wskazanym przepisem w przypadku nieruchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym, wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia mieszkaniowa może żądać od właściciela lokalu, osoby, której służy spółdzielcze prawo do lokalu lub osoby faktycznie zamieszkującej lokal podania danych niezbędnych do ustalenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Natomiast zgodnie z art. 2 ust. 3 u.c.p.g. jeżeli nieruchomość jest zabudowana budynkiem wielolokalowym, w którym ustanowiono odrębną własność lokalu, obowiązki właściciela nieruchomości wspólnej oraz właściciela lokalu obciążają wspólnotę mieszkaniową albo spółdzielnię mieszkaniową. Powyższe przepisy posługując się pojęciem "budynek wielolokalowy" odnoszą się do budynków z wyodrębnionymi lokalami. W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z wyodrębnionymi lokalami – a jedynie współwłasnością jednej nieruchomości. Zatem, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, należało uznać, że powołany przepis nie ma w przedmiotowej sprawie zastosowania.
3.9. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że organy przeprowadziły szczegółowe postępowanie wyjaśniające. Organ zebrał i w sposób wyczerpujący rozpatrzył cały materiał dowodowy (art. 180 § 1 o.p.), a na podstawie całego zebranego materiału dowodowego dokonał ustaleń, które mieszczą się w granicach swobodnej oceny dowodów (art. 191 o.p.). Co prawda, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, organ odwoławczy miał rzeczywiście obowiązek (wynikający z art. 200 § 1 o.p.) przed wydaniem decyzji wyznaczyć stronom siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, jednakże uchybienie to nie powoduje konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji. Jak bowiem podnosi się w orzecznictwie (formułowanym zarówno na tle art. 200 o.p. jak i na gruncie zbliżonego art. 10 § 1 k.p.a.), naruszenie tego przepisu – aby mogło być podstawą uchylenia orzeczenia przez sądy – musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Dodatkowo dla skuteczności zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału stron w toczącym się postępowaniu administracyjnym koniecznym jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania (np. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2022 r., I OSK 841/19). Strona jednak nie uprawdopodobniła, że powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
3.10. W świetle art. 127 i art. 233 § 2 o.p. istota dwuinstancyjnego postępowania polega na tym, że organ odwoławczy zobowiązany jest do rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym co do istoty, gdy na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego doszło do dokonania niezbędnych ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy i nie zachodzi potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego w trybie art. 229 o.p. Dwukrotność rozstrzygnięcia oznacza konieczność pokrywania się postępowań w obydwu instancjach; organ odwoławczy nie może zastępować w czynnościach postępowania organu pierwszej instancji. Jeśli organ odwoławczy będzie w swoim rozstrzygnięciu powoływał się na okoliczności i ustalenia, które nie miały oparcia w ujawnionych dowodach przed pierwszą instancją, wykracza już poza zakres swoich uprawnień. Gdy organ odwoławczy w zasadniczy sposób zmienia ustalenia organu pierwszej instancji utrzymując przy tym decyzję w mocy, dochodzi do naruszenia zasady dwuinstancyjności, a przy tym naruszone zostaje prawo podatnika do obrony jego praw. Gdy organ odwoławczy w swojej decyzji powołał się na okoliczności, które nie zostały ujawnione przez organ pierwszej instancji, w szczególności zgromadził całkiem nowe dowody, które nie były znane organowi pierwszej instancji, wówczas takie rozstrzygnięcie wykracza poza ramy dokonania swobodnej oceny całego materiału dowodowego w sprawie i pozbawiając podatnika rozstrzygnięcia przez jedną instancję narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania podatkowego. Mając powyższe na uwadze należy zauważyć, że organ drugiej instancji nie ma uprawnień do "przeprowadzenia postępowania od nowa" jak to opisuje autor skargi kasacyjnej. Wniesienie odwołania powoduje jedynie przejście postępowania z jednej fazy (pierwszoinstancyjnej) do drugiej fazy (drugoinstancyjnej). Nie następuje natomiast żadne nowe wszczęcie postępowania, jest to nadal to samo postępowanie, tylko w innej fazie. Zatem zarzut naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1c) w art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6q ust. 1 u.c.p.g. w zw. z art. 121 § 1 o.p. był jak najbardziej bezzasadny.
3.11. Nie mają usprawiedliwionej podstawy również zarzuty naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1c) w zw. z art. 151 w zw. z art. 183 § 2 pkt 4) p.p.s.a. oraz art. 45 § 1 w zw. z art. 173 w zw. z art. 179 Konstytucji Rzeczpospolitej poprzez całkowicie nieuprawnione oddalenie wniesionej skargi, które zostało dokonane przez skład orzekający niegwarantujący bezstronności, czy niezawisłości, gdyż uczestniczyły w nim dwie osoby powołane w ramach nowej procedury wykonywanej z udziałem nowej Krajowej Rady Sądownictwa.
3.12. Odnosząc się to powyższego zarzutu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności wskazuje, że zgodnie z art. 7 Konstytucji organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Jak podkreśla się w doktrynie, legalizmem działania organów publicznych nazywamy stan, w którym po utworzeniu w drodze prawnej rozwijają one aktywność na podstawie i w granicach prawa, zaś prawo określa ich zadania i kompetencje oraz tryb postępowania. Postępowanie to prowadzi do wydawania rozstrzygnięć w przewidzianej przez prawo formie, na należytej podstawie prawnej i w zgodności z wiążącymi dany organ przepisami materialnymi (W. Sokolewicz, Komentarz do art. 7 Konstytucji, [w:] Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Komentarz, t. V, L. Garlicki (red.), Warszawa 2007, s. 5). W świetle zasady legalizmu, o której mowa w art. 7 Konstytucji, organy władzy publicznej mogą czynić jedynie to, co zostało im przez prawo wyraźnie dozwolone na podstawie norm kompetencyjnych Podstawą wszelkich działań organów muszą być natomiast normy kompetencyjne z uwzględnieniem dyrektywy zakazu domniemania kompetencji. Nakaz wyrażony w art. 7 Konstytujcji jest kierowany do organów władzy publicznej rozumianych szeroko, czyli zarówno organów państwa, jak i innych organów władzy publicznej, które realizują władztwo publiczne, w tym także do sądów. (P. Tuleja, Komentarz do art. 7 Konstytucji, [w:] Konstytucja RP, op. cit., s. 303).
3.13. Procedura nominacyjna sędziego stanowi materię prawa ustrojowego, a powołanie sędziego krajowego należy do materii konstytucyjnej Państw Członkowskich, ponieważ dotyczy kluczowego dla każdego Państwa zagadnienia kreacji i obsady jego konstytucyjnych organów. Powołanie sędziego jest prerogatywą Prezydenta RP, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny [ K 18/09, K 8/17, P 22/19, P 13/19] i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. [ C 585/18, C 624/18 i C 625/18, pkt 135, pkt 143; C 508/19, pkt 81; C 824/18, pkt 128]. Konstytucja RP w art. 60 przyznaje obywatelom polskim korzystającym z pełni praw publicznych prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach. Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego art. 60 Konstytucji RP gwarantuje każdemu obywatelowi, korzystającemu z pełni praw publicznych, prawo ubiegania się o przyjęcie do służby publicznej, nie gwarantuje natomiast przyjęcia do tej służby. Prawo dostępu do służby publicznej obejmuje także stanowiska sędziowskie.
3.14. Zgodnie z art. 179 Konstytucji RP Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony. W świetle konstytucyjnych regulacji jedynym organem wyposażonym w kompetencje do merytorycznej oceny kandydatów na urząd sędziego jest Krajowa Rada Sądownictwa. Również ocena doboru kryteriów oraz znaczenie przywiązywane do poszczególnych kryteriów przy ocenie kandydatów na stanowiska sędziowskie (asesorskie) pozostają poza zakresem kompetencji Sądu Najwyższego do kontroli zgodności uchwał Rady z prawem. [Wyrok SN z 31.05.2023 r., I NKRS 21/23, LEX nr 3585430, Wyrok SN z 13.10.2022 r., I NKRS 57/22, LEX nr 3522518].
3.15. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że ani organy władzy publicznej w Rzeczypospolitej Polskiej ani organy organizacji międzynarodowej w świetle Konstytucji nie dysponują kompetencjami w zakresie oceny i ustalania skutków rzekomych wad składu konstytucyjnych organów władzy, w tym Krajowej Rady Sądownictwa, a także skuteczności procedury nominacyjnej na urząd sędziego. Takiej kompetencji żadnemu z tych organów nie może przyznać w obowiązującym stanie prawnym ani umowa międzynarodowa, ani ustawa. Akt powołania dokonany przez Prezydenta RP został ukształtowany jako konstytucyjna prerogatywa głowy państwa niepodlegająca kontroli sądowej ani weryfikacji w jakimkolwiek trybie. Żaden też akt stosowania prawa nie może doprowadzić do zniesienia skutków aktu powołania na urząd sędziego wydanego na podstawie art. 179 Konstytucji RP, co potwierdza orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z tych też względów również sam sposób ukształtowania składu Krajowej Rady Sądownictwa, nie może być wystarczającą, a tym bardziej samodzielną przesłanką oceny niezależności sądu lub niezawisłości sędziego (zob. też w szczególności wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca 2020 r., P 22/19, OTK ZU poz. 31)A/2020).
3.16. Przyjęty na skutek ustawy dnia 8 grudnia 2017 r. model wyboru sędziów do Krajowej Rady sądownictwa jest zgodny z Konstytucją RP, co potwierdziły wyroki Trybunału Konstytucyjnego w sprawach o sygn.. K 5/17 i K 12/18, gdzie wskazano, że art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2019 r. poz. 84) jest zgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jest on także zgodny ze standardami europejskimi. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że okoliczność, że organ taki jak Krajowa Rada Sądownictwa, uczestniczący w procesie powoływania sędziów, składa się w przeważającej mierze z członków wybranych przez władzę ustawodawczą, nie może sama w sobie prowadzić do powzięcia wątpliwości co do niezawisłości sędziów wyłonionych w tym procesie (zob. podobnie wyrok z dnia 9 lipca 2020 r., Land Hessen, C-272/19, EU:C:2020:535, pkt 55, 56).
3.17. W wyroku z dnia 25 maca 2019r. w sprawie K 12/18 Trybunał Konstytucyjny dokonał oceny zgodności z konstytucją RP procedury powołania sędziów do Krajowej Rady sądownictwa. Stwierdził, że art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2019 r. poz. 84) jest zgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku TK wskazał, że "o ile art. 187 ust. 1 pkt 3 Konstytucji wyraźnie wskazuje, że do KRS posłowie wybierani są przez Sejm, a senatorowie przez Senat, o tyle w stosunku do sędziów członków KRS nie ma w tym zakresie żadnych wytycznych konstytucyjnych. To znaczy, że Konstytucja nie przesądza tego, kto może wybierać w skład KRS sędziów. (...) Stwierdzenie, że art. 187 ust. 1 pkt 2 "wyraźnie określa, że członkami KRS mogą być sędziowie, wybierani przez sędziów" nie znajduje podstawy w treści przytaczanego przepisu. Odmienna interpretacja wykracza zarówno poza literalne brzmienie przepisu, jak i przekonanie o racjonalności prawodawcy. Skoro ustrojodawca w art. 187 ust. 1 pkt 1 i 3 Konstytucji wskazuje dokładnie, komu przysługuje czynne prawo wyboru członków KRS, to fakt, że nie robi tego w odniesieniu do przedstawicieli sądów, pozwala stwierdzić, że nie uregulował tej kwestii świadomie i oddał ją w ręce ustawodawcy". [K 12/18]
3.18. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty dotyczące wadliwości powołań sędziowskich na podstawie ustawodawstwa obowiązującego począwszy od 2018 r. opierają się na fałszywym i sprzecznym z treścią art. 187 ust 4 Konstytucji RP założeniu rzekomej konieczności wyboru tzw. sędziowskiej części składu Krajowej Rady Sądownictwa przez samych sędziów. Tymczasem jest odwrotnie – obecny model wyboru sędziów do KRS w koniecznym stopniu urzeczywistniia standard konstytucyjny wymagający ukształtowania składów konstytucyjnych organów władzy publicznej (w tym Krajowej Rady Sądownictwa) z uwzględnieniem zasady zwierzchnictwa Narodu (art. 2 i 4 Konstytucji RP). Zasada ta wymaga, aby każdy z tych organów dysponował konieczną w państwie demokratycznym legitymacją demokratyczną, a taką zapewnia pośrednio wybór członków KRS przez Sejm RP, którego skład wyłaniany jest w powszechnych i bezpośrednich wyborach. Zasada nieprzerwanego łańcucha legitymizacji dotyczy wszystkich władz publicznych - zarówno władzy ustawodawczej, wykonawczej, jak i sądowniczej. W przypadku tej ostatniej mandat demokratyczny jest pośredni, co wiąże się m.in. z koniecznością respektowania gwarancji niezależności piastunów tej władzy. Mandat sędziowski w ramach łańcucha na etapie procedury nominacyjnej jest wywodzony od dwóch organów uczestniczących w tej procedurze, tj. Krajowej Rady Sądownictwa (o ile z uwagi na tryb wyboru jej tzw. sędziowskiej części mandat demokratyczny posiada) oraz Prezydenta RP (art. 179 Konstytucji RP) , zob. szerzej postanowienie SN z 21 czerwca 2024 r., III CB 44/24]
3.19. Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do powołanej w skardze kasacyjnej dla uzasadnieniu zarzutów uchwały połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020r. sygn. BSA I-4110-1/20,wskazuje, że powyższa uchwała wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. w sprawie U 2/20, została uznana za akt zawierający normy generalne i abstrakcyjne, co z kolei stanowiło podstawę dla oceny, iż jest ona niezgodna z Konstytucją RP. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że uchwała powyższa jest niezgodna z: a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, ze zm.), c) art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.).
Powołana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej uchwała z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, nie wywołuje obecnie żadnych skutków prawnych. Nie jest dopuszczalne wywodzenie normy prawnej o treści odpowiadającej sentencji tej uchwały, w związku z wejściem w życie - z dniem 21 kwietnia 2020 r. -wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20. Skutkiem wejścia w życie powołanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest utrata mocy obowiązującej aktu, którego niezgodność z normami prawnymi wyższego rzędu została stwierdzona w tym orzeczeniu (zob. art. 190 ust. 3 Konstytucji). Żaden też sąd nie może kreować normy prawnej o treści rażąco sprzecznej z powołanymi w powyższym orzeczeniu TK wzorcami kontroli. Byłoby to bowiem w każdym wypadku działanie w sposób rażący i oczywisty naruszające zasadę legalizmu (art. 7 Konstytucji RP), hierarchicznej nadrzędności Konstytucji (art. 8), a także trójpodziału władzy (art. 10 Konstytucji RP ). Odmowa uznania opisanego skutku wyroku TK z 20 kwietnia 2020 r. w sprawie U 2/20 stanowiłaby w konsekwencji oczywisty akt uzurpacji kompetencji, bez względu na to, od jakiego organu odmowa pochodzi (władzy ustawodawczej, wykonawczej czy też sądowniczej).
3.20.Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem żaden organ władzy nie posiada kompetencji do wkroczenia w zakresie oceny hierarchicznej zgodności aktów normatywnych publicznej w sferę wyłączności TK jako organu władzy sądowniczej. (zob.: postanowienie TK z 22 marca 2000 r., P 12/98, OTK ZU Nr 2/2000, poz. 67; wyroki TK: z 4 października 2000 r., P 8/00, OTK nr 6/2000, poz. 189; z 31 stycznia 2001 r., P 4/99, OTK ZU nr 1/2001, poz. 5; postanowienia SN: z 11 marca 2019 r., IV CO 50/19; z 21 listopada 2019 r., II CO 108/19; z 18 grudnia 2019 r., V CSK 347/19; z 18 listopada 2022 r., II CSKP 205/22; z 25 listopada 2022 r., III CZ 329/22; z 25 listopada 2022 r., III CZP 113/22; z 25 listopada 2022 r., III CZP 114/22; z 25 listopada 2022 r. III CZ 348/22; z 25 listopada 2022 r., II CSKP 254/22; z 25 listopada 2022 r., II CSKP 420/22; z 25 listopada 2022 r., II CSKP 426/22; z 7 grudnia 2022 r.; II CSKP 360/22; z 7 grudnia 2022 r., II CSKP 263/22; z 7 grudnia 2022 r., II CZ 234/22; z 7 grudnia 2022 r., III CZ 256/22; z 18 grudnia 2019 r., V CSK 347/19; z 22 lutego 2023 r., I CSK 2634/22; z 6 marca 2023 r., III CZ 182/22; z 6 marca 2023 r., II CSKP 216/22; z 5 kwietnia 2023 r., I CSK 4868/22, III CZ 333/22; z 15 marca 2023 r., I CSK 4340/22; z 29 marca 2024 r., I CSK 3116/23; z 29 marca 2024 r., I CSK 3142/23; z 29 marca 2024 r., I CSK 2938/23; z 29 marca 2024 r., I CSK 2843/23; z 29 marca 2024 r., ICSK 3051/23; z 21 czerwca 2024 r., III CB 44/24; z 3 lipca 2024 r., III CB 26/24).
W konsekwencji jakiekolwiek czynności orzecznicze, mocą których powołanie sędziego względnie jego skuteczność mogłyby być przedmiotem rozstrzygnięć sądowych polegających na kwestionowaniu konstytucyjnego statusu sędziego, jego inwestytury względnie niezawisłości z powodu procedury jego powołania były działalnością sprzeczną z zasadą legalizmu (praworządności w ujęciu formalnym wynikającym z art. 7 Konstytucji RP. (zob. np. wyrok TK z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, OTK ZU poz. 6; postanowienie TK z 21 kwietnia 2020 r., Kpt 1/20, OTK ZU poz. 60)A/2020).
3.21 Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że kwestionowanie statusu sędziów, w tym przypisywanie im braku spełnienia standardów niezawisłości z uwagi na krajową procedurę nominacyjną, a tym bardziej kwestionowanie instytucji powołanych i uprawnionych do oceny kompetencji konstytucyjnych organów władzy w Polsce (Trybunału Konstytucyjnego) jest niedopuszczalne także na gruncie międzynarodowym w zakresie rozstrzygnięć organów organizacji międzynarodowych (Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej czy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka), niemających statusu sądów. Wynika to przede wszystkim z hierarchicznej struktury norm, w ramach których akty prawa międzynarodowego nie mogą skutkować przyznaniem organom takim władztwa w zakresie kompetencji, które wynikają wyłącznie z Konstytucji RP. Niedopuszczalność takiej oceny na gruncie postanowień umów międzynarodowych w zakresie oceny prawidłowości procedury nominacyjnej sędziów polskich potwierdza również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 14 lipca 2021 r., P 7/20, OTK ZU poz. 49)A/2021; z 7 października 2021 r., K 3/21, OTK ZU poz. 65)A/2022; postanowienie SN z 25 kwietnia 2024 r., I ZB 18/24). W konsekwencji akty stosowania prawa w zakresie wyżej wskazanym mają charakter czynności ultra vires i nie wiążą żadnego organu władzy publicznej podlegającego normom Konstytucji RP z 1997 r. Wyroki ETPC są adresowane do Rzeczypospolitej Polskiej jako państwa. Ewentualne ustalenie skutków tych rozstrzygnięć w sferze konstytucyjnego statusu sędziego albo sądu polskiego z uwagi na okoliczności, w jakich w świetle polskiej Konstytucji dokonywane jest powoływanie sędziów oraz niedopuszczalność przypisania sobie przez jakikolwiek organ władzy publicznej kompetencji ich oceny i skuteczności na podstawie jej art. 179 i 187, wymagałoby zmiany stanu prawnego nie tylko na poziomie ustawowym, ale także na poziomie konstytucyjnym. Nawet bowiem odpowiednia zmiana przepisów ustawowych nie mogłaby doprowadzić do skutecznego zakwestionowania statusu organów konstytucyjnych, tj. Krajowej Rady Sądownictwa ani czynności podejmowanych przez te organy, co do których umocowanie wynika wprost z norm konstytucyjnych, zaś odpowiednie przepisy ustawowe stanowią jedynie ich konkretyzację.
Podsumowując rozważania zakresie zarzutów wskazanych w punkcie 3.11. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że powoływanie się dla ich uzasadnienia na normy prawne wyeliminowane z polskiego porządku konstytucyjnego mocą orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, pozbawione jest podstaw co wprost wynika z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP w związku z jej art. 8 ust. 1 i 2. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty błędnej wykładni art. 45 § 1 w zw. z art. 173 w zw. z art. 179 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. polegającej na przyjęciu, iż sposób powołania sędziego WSA w Krakowie Grzegorza Klimek, jak i sędziego WSA w Krakowie Michała Niedźwiedź na podstawie znowelizowanych ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, nie realizuje standardów bezstronności, niezawisłości nie jest uzasadniony.
3.12. W konsekwencji, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Anna Dalkowska Jacek Brolik - Dominik Gajewski
Zdanie odrębne
od uzasadnienia.