Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p. w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 1574 ze zm., dalej: P.r.). poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że właściwym czasem na otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p. jest termin 30 dni od dnia wystąpienia stanu niewypłacalności, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów prowadzi do wniosku, że właściwym czasem na otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego jest czas, w którym przeprowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego, zatwierdzenie i realizacja układu mogą realnie prowadzić do zaspokojenia należności publicznoprawnych (podatkowych) w całości;
2) art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p. w związku z art. 11 ust. 1, 1a i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2016 r. r., poz. 2171 ze zm., dalej: P.u.) poprzez ich błędną wykładnię polegająca na uznaniu, że w razie wystąpienia w Spółce jakiegokolwiek zadłużenia przekraczającego 3 miesiące członek zarządu musi złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki, podczas gdy stan niewypłacalności w rozumieniu art. 11 ust. 1 P.u., obligujący członka zarządu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, istnieje dopiero wtedy, gdy dłużnik z powodu braku środków przez dłuższy czas nie wykonuje przeważającej części swoich zobowiązań;
3) art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. poprzez jego błędną wykładnię polegająca na uznaniu, że tylko wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności, którym nie można zapobiec przy zachowaniu staranności wymaganej w danych okolicznościach może skutkować uznaniem, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu, podczas gdy brak winy członka zarządu w niezgłoszeniu w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości ma miejsce także wtedy, gdy członek zarządu podjął racjonalne i uzasadnione okolicznościami, odpowiednie do sytuacji działania mające zapobiec upadłości i doprowadzić do zaspokojenia w całości wszystkich wierzycieli, a działania te okazały się nieskuteczne w wyniku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, którym nie można zapobiec przy zachowaniu staranności wymaganej w danych okolicznościach;
4) art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) oraz b) O.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezastosowaniu tych przepisów, pomimo że:
- w sprawie Spółki we właściwym czasie otwarto postępowanie restrukturyzacyjne,
- niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy Skarżącego.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i uchylenie decyzji w całości na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz zasądzenie od Dyrektora IAS na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Dyrektor IAS wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W piśmie procesowym z dnia 1 sierpnia 2025 r. Skarżący uzupełnił uzasadnienie podstaw skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny bez względu na dostrzeżone nieprawidłowości uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji może poddać kontroli ten wyrok tylko i wyłącznie w granicach zakreślonych skargą kasacyjną, a z urzędu bierze pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania, której w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, co oznacza, że zakres kontroli tego Sądu określa wnoszący skargę kasacyjną, poprzez wskazanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Naczelny Sąd Administracyjny nie tylko nie ma obowiązku, ale przede wszystkim prawa domyślania się i uzupełniania zarzutów skargi kasacyjnej oraz argumentacji służącej ich uzasadnieniu. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie, jako że zaskarżony wyrok jest wadliwy w szerszym zakresie niż w granicach zakreślonych skargą kasacyjną. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny skoncentruje się na wyraźnie zdefiniowanej w skardze kasacyjnej istocie sporu, jako dotyczącej ustalenia, czy postępowanie restrukturyzacyjne wobec Spółki zostało otwarte we właściwym czasie.
W tym przedmiocie kluczowy jest zapis art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p., w zakresie w którym przepis ten stanowi, że członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy Prawo restrukturyzacyjne. Należy zwrócić uwagę, że według postanowień przytoczonego przepisu istotne jest otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego we właściwym czasie, a nie zawarcie układu. Zatem istotne są dwa kryteria "właściwy czas" i "otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego".
Ani Ordynacja podatkowa ani Prawo restrukturyzacyjne nie definiują terminu "czas właściwy na otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego", ale jego znaczenie można zidentyfikować poprzez pryzmat przepisów Prawa restrukturyzacyjnego.
Jednym z przepisów, który przybliża odkodowanie tego terminu jest art. 8 P.r., wskazujący czas w jakim postępowanie restrukturyzacyjne nie może być otwarte. Według postanowień przywołanego przepisu sąd odmawia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, jeżeli skutkiem tego postępowania byłoby pokrzywdzenie wierzycieli (ust. 1), a także wówczas, gdy nie została uprawdopodobniona zdolność dłużnika do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i zobowiązań powstałych po jego otwarciu. Rozumując a contrario - niewystępowanie tych okoliczności zezwala na otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Gdyby przyjąć, że samo otwarcie tego postępowania nie przesądza o tym, że zostało ono otwarte we właściwym czasie, to już zatwierdzenie układu stanowi wyznacznik takiego czasu. Tylko bowiem postępowanie otwarte we właściwym czasie może doprowadzić do zatwierdzenia układu, zaś zatwierdzenie układu oznacza, że istnieje wymagana przepisami Prawa restrukturyzacyjnego zdolność płatnicza dłużnika – ergo postępowanie restrukturyzacyjne zostało otwarte we właściwym czasie, także w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p.
W okolicznościach rozpoznanej sprawy istotne jest, że postępowanie restrukturyzacyjne zostało otwarte w czasie, gdy Skarżący pełnił funkcję członka zarządu Spółki, w tym też czasie został zatwierdzony układ. Według bowiem stanu faktycznego przyjętego przez WSA, Skarżący pełnił tę funkcję od 21 listopada 2015 r. do 1 stycznia 2019 r., zaś postepowanie restrukturyzacyjne (przyspieszone postępowanie układowe) zostało otwarte postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] z 2 sierpnia 2018 r., [...], natomiast postanowieniem z 5 grudnia 2018 r., [...] Sąd zatwierdził układ przyjęty na zgromadzeniu wierzycieli z 29 listopada 2018 r. Została zatem spełniona przesłanka uwalniająca Skarżącego od odpowiedzialności za zaległości podatkowe Spółki.
Bez znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy pozostaje fakt, że postanowieniem z 20 grudnia 2021 r., [...] Sąd uchylił układ w przyspieszonym postępowaniu układowym, co uwzględnił Dyrektor IAS i WSA. Okoliczność ta jest irrelewantna w świetle regulacji z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p., ponieważ przepis ten nie warunkuje uwolnienia od odpowiedzialności realizacją układu. Poza tym uchylenie układu nastąpiło w czasie, gdy Skarżący nie miał wpływu na jego realizację, bo już nie był członkiem zarządu.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela prezentowane w skardze kasacyjnej stanowisko, że ocena, czy postępowanie restrukturyzacyjne zostało otwarte we właściwym czasie powinna być dokonana ex ante, a więc z perspektywy sytuacji istniejącej w okresie, kiedy Skarżący był członkiem zarządu, a nie ex post, tj. z uwzględnieniem zdarzeń, które wystąpiły po tym okresie. Tak też powinna być oceniana niewypłacalność dłużnika dla potrzeb ustalenia czasu właściwego na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Skoro termin w jakim powinien być złożony wniosek o ogłoszenie upadłości jest liczony od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, tj. niewypłacalność dłużnika, to istotny jest stan niewypłacalności w tym terminie.
Tymczasem organy i Sąd pierwszej instancji uznali, że Spółka stała się niewypłacalna w związku z zaleganiem dwóch zobowiązań wobec ZUS, na dzień 31 grudnia 2016 r., w wysokości, jak to określono, około 12 000 zł i uznali, że wniosek o ogłoszenie upadłości powinien być złożony do 15 stycznia 2017 r. Zarówno Dyrektor IAS, jak i Sąd sporo miejsca poświęcili na wykazanie istnienia zaległości Spółki w 2017 r. i 2018 r., a ponieważ to uczynili, nie można wykluczyć, że miały one znaczenie dla wyniku sprawy. Dlatego należy wskazać, że niedopuszczalna jest ocena niewypłacalności poprzez pryzmat zdarzeń przyszłych w stosunku do terminu określonego przez organ jako moment niewypłacalności spółki. Późniejsze zdarzenia mogą co najwyżej potwierdzać prawidłowość przyjętej daty, w której należało złożyć wniosek, ale nie mogą same w sobie o niej przesądzać.
O niewypłacalności nie zaświadcza też sam fakt niezapłacenia dwóch należności. Nie sposób bowiem przyjąć, że o niewypłacalności spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zaświadcza wyłącznie niezapłacenie przez nią w terminie należności w kwocie ok. 12 000 zł. Pamiętać trzeba, że zgodnie z art. 10 P.u. upadłość może być ogłoszona wyłącznie w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Zatem nie wystarczy, aby dłużnik nie płacił jakichś zobowiązań, ale konieczne jest by był niewypłacalny. Dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art. 11 ust. 1 P.u.), albo wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje (ten przypadek dotyczy osoby prawnej i jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – art. 11 ust. 2 P.u.).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że same występujące opóźnienia w płatnościach zobowiązań, ich przeterminowanie, nie jest równoznaczne z niewypłacalnością, gdy jednocześnie podmiot ten ma zdolność płatniczą, zobowiązania mają pokrycie w majątku spółki, istnieje możliwość spłaty zobowiązań w przyszłości. Oceny w tym zakresie należy dokonywać przy uwzględnieniu obiektywnych kryteriów dotyczących sytuacji finansowej spółki, gdyż czas właściwy do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości ustalany jest w oparciu o okoliczności faktyczne konkretnej sprawy i musi za każdym razem odnosić się do stanu finansowego, majątkowego konkretnej spółki (m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 listopada 2016 r., III UK 13/16 i powołane tam orzecznictwo, z dnia 19 stycznia 2011 r., CSK 211/10, z dnia 4 października 2011 r., I UK 113/11, z dnia 19 marca 2010 r., II UK 258/09 – publ. LEX oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego np.: z dnia 25 czerwca 2014 r., II FSK 1743/12, z dnia 16 kwietnia 2014 r., I GSK 1062/12, z dnia z 18 listopada 2020 r., II FSK 627/19 i z dnia 2 grudnia 2020 r., II FSK 2077/18 – publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl – CBOSA). Podobny pogląd jest prezentowany w literaturze przedmiotu, gdzie stwierdzono, że nie każde zaprzestanie płacenia długów można uważać za dostateczną podstawę do ogłoszenia upadłości, lecz tylko takie, które świadczy o niemożności płacenia. Podstawa do ogłoszenia upadłości zajdzie dopiero wtedy, gdy dłużnik z powodu braku środków płatniczych nie płaci przeważającej części swych wymagalnych długów (P. Janda, Prawo upadłościowe. Komentarz, wyd. II – LEX).
W niniejszej sprawie organy nie wykazały, że wówczas gdy Spółka zalegała z dwoma płatnościami wobec ZUS nie posiadała ona zdolności płatniczych, nie odniosły kwoty 12 000 zł zaległości do stanu finansowego, majątkowego Spółki, a mimo to uznały, że stała się ona niewypłacalna. Stwierdzić zatem należy, że organy nie wykazały, aby w dniu 16 grudnia 2016 r. Spółka była niewypłacalna.
Zważywszy, że Sąd pierwszej instancji przyjął jako właściwy do otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego taki sam termin jak do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, wskazać należy, iż nie ma podstaw prawnych do stosowania art. 21 ust. 1 P.u. w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Prawo restrukturyzacyjne nie zezwala na to, a do Prawa upadłościowego odsyła wyłącznie w art. 6 ust. 2 celem nadania znaczenia terminowi "dłużnik niewypłacalny".
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny za zasadne uznał zarzuty naruszenia prawa materialnego. Trafne są też zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ale odnośnie do zarzutów z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, straciły one na aktualności wobec stanowiska wyrażonego przez Sąd odwoławczy. Stanowisko to zobowiązany jest uwzględnić organ rozpoznający niniejszą sprawę.
Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
sędzia K. Przasnyski sędzia P. Borszowski sędzia J. Sokołowska