Z kolei pełnomocnik Skarżącego, w skardze kasacyjnej wywiedzionej od tego wyroku zaskarżył go w części, tj. w zakresie pkt I. Żądając przeprowadzenia rozprawy wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. i uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora i poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego W. dalej: "Naczelnik") oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. pełnomocnik Skarżącego, zarzucił naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 135 p.p.s.a. w zw. art. 127 o.p., art. 122 o.p., art. 187 § 1 o.p., art. 229 o.p., art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) o.p. w zw. z art. 118 § 1 o.p., polegające na zaniechaniu uchylenia na podstawie art. 135 p.p.s.a. decyzji poprzedzającej zaskarżoną decyzję, tj. decyzji Naczelnika pomimo tego, że ustalone przez Sąd l instancji uchybienie skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji DIAS dotyczy zarówno zaskarżonej decyzji organu l instancji jak i w/w decyzji Dyrektora, a istota tego uchybienia polega na nieustaleniu przez organy podatkowe okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. okoliczności wyłączającej możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Skarżącego, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) o.p., które to uchybienie ma istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ:
- przez zaniechanie uchylenia decyzji Naczelnika pozbawia Skarżącego możliwości rozpoznania w toku postępowania podatkowego okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy w dwóch instancjach, zgodnie z zasadą instancyjności wyrażoną w art. 127 o.p. naruszając tym samym zasady postępowania dowodowego określone w art. 122 o.p. i art. 187 § 1 o.p. i 229 o.p. oraz
- umożliwia organom podatkowym dalsze prowadzenie postępowania, podczas gdy w przypadku uchylenia decyzji Naczelnika obarczonej tą samą wadliwością co decyzja Dyrektora, doszłoby do przedawnienia prawa do wydania decyzji o odpowiedzialności podatkowej Skarżącego - zgodnie z art. 118 § 1 o.p.
Zarówno pełnomocnik Skarżącego, jak również Dyrektor nie skorzystali z możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna Dyrektora zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Dopełnienie wymogu wskazania podstaw skargi kasacyjnej zakreślonych w powołanym przepisie art. 174 p.p.s.a. jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi jest związany Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Wyjątkiem są tu jedynie przesłanki nieważności postępowania, które Sąd bierze pod rozwagę z urzędu. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej zbadano, czy nie zaistniała którakolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna
z przyczyn nieważności, wskazywana w przywoływanym unormowaniu.
Zważywszy na sposób skonstruowania zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie, jak również na treść zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty można i należy rozpoznać łącznie. Przyjęcie takiego właśnie modelu wynika z faktu, że zaprezentowana przez ten Sąd nieprawidłowa wykładnia przepisów prawa materialnego w zakresie określenia właściwego czasu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości skutkowała stwierdzeniem naruszenia przepisów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku tego Sądu z dnia 25 listopada 2025 r., sygn. akt III FSK 550/24, przyjmując zawartą w uzasadnieniu wskazanego orzeczenia argumentację jako własną.
Podstawowym błędem, który legł u podłoża uchylenia przez Sąd I instancji decyzji DIAS było przyjęcie poglądu, zgodnie z którym do orzeczenia o odpowiedzialności na podstawie art. 116 § 1 o.p. konieczne jest stwierdzenie wielości wierzycieli. Pogląd ten został w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niejednokrotnie zakwestionowany. Istnieje jednolite i ugruntowane stanowisko, że nie stanowi przeszkody w zastosowaniu art. 116 § 1 o.p. fakt, że Skarb Państwa jest jedynym wierzycielem spółki (por. wyroki NSA z: 10 stycznia 2017 r., II FSK 3737/14; 28 kwietnia 2017 r., I FSK 1624/15; 6 czerwca 2017 r., I FSK 1951/15; 23 października 2018 r., II FSK 3005/16; 5 grudnia 2018 r., II FSK 1686/18; 12 lutego 2019 r., II FSK 3336/18; 6 marca 2020 r., II FSK 2144/19; 21 lipca 2020 r., II FSK 1099/20; 18 września 2020 r., II FSK 729/20; 3 marca 2022 r., III FSK 335/21; 6 maja 2022 r., III FSK 538/21; 12 stycznia 2023 r., III FSK 1424/21; 9 stycznia 2024 r., III FSK 3910/21).
W judykaturze wskazuje się mianowicie, że przesłanka egzoneracyjna z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) o.p. odnosi się wyłącznie do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a nie do skutku tego wniosku, jakim jest ogłoszenie upadłości (zob. np. wyroki NSA z: 20 kwietnia 2023 r., III FSK 1928/21; 4 kwietnia 2023 r., III FSK 1807/21 i przywołane tam orzeczenia). Wniosek należy złożyć wówczas, gdy zaistnieją przesłanki niewypłacalności dłużnika, określone w art. 10 i art. 11 u.p.u. Jeżeli zatem dłużnik nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań, powinien taki wniosek zawsze złożyć. Natomiast oceny, czy faktycznie zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości władny jest dokonać wyłącznie sąd właściwy w sprawach upadłości (por. wyrok SN z 7 listopada 2016 r., III UK 13/16, LEX nr 2183503). Artykuł 116 § 1 o.p. wiąże odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania nie z pozytywnym rozpoznaniem wniosku o upadłość, a jedynie z samym faktem niezłożenia tego wniosku. Ogłoszenie upadłości i zgłoszenie wniosku o upadłość to dwie rożne kategorie prawne i dla uwolnienia się członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie ma zasadniczego znaczenia kwestia istnienia jednego wierzyciela. Nawet w przypadku gdy jedynym wierzycielem spółki kapitałowej jest Skarb Państwa lub ZUS, nie można przyjąć, że członkowie jej zarządu nie mają z tego powodu obowiązku zgłaszać wniosku o ogłoszenie upadłości w ramach przesłanek egzoneracyjnych (zob. np. wyrok NSA z 13 kwietnia 2023 r., III FSK 1871/21). Z niewypłacalnością dłużnika, o której mowa jest w art. 10 i art 11 ust 1 i 2 u.p.u. mamy również do czynienia wtedy, gdy dłużnik ten nie zaspokaja jednego tylko wierzyciela (zob. np. wyrok NSA z 31 stycznia 2023 r., III FSK 1599/21).
Pogląd przeciwny (prezentowany zresztą w zaskarżonym wyroku) stawiałby w przywilejowanej pozycji tych członków zarządu, których spółki miałyby tylko jednego wierzyciela w stosunku do tych, których spółki miałyby co najmniej dwóch wierzycieli. Doszłoby do nierównego traktowania członków zarządu (osób trzecich) w zależności od tego ilu wierzycieli miały zarządzane przez nich spółki oraz do osłabienia funkcji gwarancyjnej odpowiedzialności osób trzecich. Tym bardziej, że art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) o.p. nie odsyła bezpośrednio do regulacji zawartych w ustawie - Prawo upadłościowe. Stosowanie przepisów tej ostatniej ustawy jest konieczne tylko dla ustalenia takich kluczowych kwestii, jak wystąpienie stanu niewypłacalności, czy terminu, w którym wniosek o ogłoszenie upadłości powinien zostać złożony (zob. np. wyrok NSA z 23 lutego 2024 r., III FSK 4424/21).
Zauważyć także należy, że prezentowane wyżej stanowisko potwierdzone zostało w wyroku TSUE z 30 kwietnia 2025 r., C-278/24. Trybunał orzekł, że członek zarządu nie może, w celu uwolnienia się od odpowiedzialności za zaległości spółki ograniczyć się do podniesienia, że w chwili stwierdzenia trwałej niewypłacalności jedynym wierzycielem tej spółki był Skarb Państwa.
W świetle powyższego na uwzględnienie zasługiwał podniesiony w skardze kasacyjnej DIAS zarzut co do tego, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b), § 2 i § 4 o.p. w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1 u.p.u., art. 10 u.p.u., art. 11 ust. 1 i ust. 1a u.p.u., art. 21 ust. 1 i 2 u.p.u., poprzez ich błędną wykładnię przyjmującą, że pojęcie niewypłacalności spółki należy wiązać z wielością wierzycieli. Na uzasadnienie swojego stanowiska Sąd ten odwołał się do przepisów wstępnych u.p.u. oraz art. 4912 ust. 2 tej ustawy odnoszącego się do upadłości konsumenckiej. Tymczasem umknęło Sądowi I instancji, że czym innym jest możliwość prowadzenia postępowania upadłościowego, zaś czym innym konieczność złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik staje się niewypłacalny. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 czerwca 2022 r., sygn. akt III FSK 646/21 przepisy prawa upadłościowego są częścią prawa prywatnego, zaś sprawa odpowiedzialności osób trzecich na gruncie o.p. dotyczy odpowiedzialności za dług publiczny, stanowiący zaległość podatkową spółki. Nie wynika ona zatem ze stosunków cywilnoprawnych, w których obowiązują odmienne reguły dotyczące dochodzenia należności od podmiotów zobowiązanych. Odpowiedzialność osób trzecich na gruncie o.p. ma inny charakter i służy innym celom. Nie można zatem "w sposób mechaniczny" przenosić poglądów ukształtowanych na gruncie regulacji prywatnoprawnych do instytucji unormowanych w regulacjach publicznoprawnych. Tym bardziej, że (jak wyjaśniono we wcześniejszej części uzasadnienia) art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) o.p. nie odsyła bezpośrednio do regulacji zawartych w u.p.u.
Dokonanie przez Sąd I instancji błędnej wykładni art. 116 § 1 pkt 1 o.p. rzutowało na stwierdzenie, że niedostatecznie wyjaśniono stan faktyczny sprawy w zakresie momentu, w którym powinno nastąpić ogłoszenie upadłości, przy czym niesporne dla tego Sądu było to, że Skarżący pełnił funkcję członka zarządu spółki w czasie, kiedy upływał termin płatności spornej należności oraz to że egzekucja z majątku spółki okazała się nieskuteczna.
Przyjęcie przez Sąd I instancji błędnego stanowiska, że istnienie jednego wierzyciela w postaci Skarbu Państwa stanowi przeszkodę w zastosowaniu art. 116 § 1 pkt 1 o.p. doprowadziło do równie błędnego wniosku, że "najpierw należy ustalić stan zalegania przez dłużnika-przedsiębiorcę z zapłatą co najmniej dwóch wymagalnych zobowiązań pieniężnych wobec różnych wierzycieli".
Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z Dyrektorem, że w zaistniałych w sprawie okolicznościach faktycznych zbędne było zlecone przez Sąd I instancji uzupełnianie postępowania dowodowego, tj. ustalanie innych wierzytelności niż podatkowe oraz określanie daty ich wymagalności (kiedy dokładnie wymagalne były należności innych wierzycieli oraz jaki był ich rodzaj). Jak to już wywiedziono wcześniej, wyjaśnienie kwestii ilości wierzycieli nie miało znaczenia dla możliwości zastosowania art. 116 § 1 pkt 1 o.p. Nie sposób zresztą nie zauważyć, że organy podatkowe przeprowadziły analizę tego, jakie zaległości na przestrzeni kilku lat wygenerowała spółka. W skardze kasacyjnej DIAS przytoczył poczynione w tej materii ustalenia wskazując, że pierwsza zaległość spółki dotyczyła września 2015 r. i była to należność względem Prezydenta Miasta G. Kolejne zaległości powstały wskutek nieuiszczenia zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za II, III i IV kwartał 2016 r. oraz należności wobec Prezydenta Miasta B. oraz Zarządu Dróg Miejskich (obie za listopad 2016 r.). W 2017 r. nastąpił dalszy wzrost zadłużenia spółki, a to z tytułu: podatku od towarów i usług za IV kwartał 2016 r. i I kwartał 2017 r., podatku dochodowego od osób fizycznych od wypłaconych wynagrodzeń za luty, marzec, kwiecień 2017 r. oraz nieopłaconych składek ZUS za marzec i kwiecień 2017 r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za usprawiedliwione wobec tego należało uznać zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania sformułowane w skardze kasacyjnej, tj. art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 122 o.p., art. 187 § 1 o.p., art. 191 o.p. w zw. z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b) o.p. w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1 u.p.u., art. 10 u.p.u., art. 11 ust. 1 i ust. 1a u.p.u., art. 21 ust. 1 i ust. 2 u.p.u., poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji na skutek błędnej oceny prawnej, że ustalając czas właściwy do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy ustalić stan zalegania przez dłużnika z zapłatą co najmniej dwóch wymagalnych zobowiązań pieniężnych wobec różnych wierzycieli. Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 122 o.p., art. 187 § 1 o.p., art. 191 o.p. w zw. z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b) o.p. w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1 u.p.u., art. 10 u.p.u., art. 11 ust. 1 i ust. 1a u.p.u., art. 21 ust. 1 i ust. 2 u.p.u., poprzez udzielenie błędnych wskazań co do dalszego postępowania polegających na zobowiązaniu organu do uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie daty i tytułu powstania zobowiązań innych niż podatkowe, ustalenia daty wymagalności tych zobowiązań, podczas gdy powyższe nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż istnienie wyłącznie jednego wierzyciela Skarbu Państwa nie wyłącza możliwości orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości spółki.
Także, jako niezasadne należy uznać stanowisko Sądu I instancji dotyczące konieczności ustalenia pojawienia się wielości istotnych kwotowo zobowiązań.
Dla stwierdzenia podstaw do ogłoszenia upadłości, fundamentalne znaczenie ma bowiem wyłącznie ustalenie, że dłużnik nie wykonuje swych wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Tym samym nieistotne dla oceny stanu niewypłacalności dłużnika pozostaje to, czy nie wykonuje on wszystkich zobowiązań czy też tylko niektórych z nich. Nieistotny jest też rozmiar nieuregulowanych zobowiązań, ani też jaka jest wysokość długu w porównaniu do stanu jego aktywów, gdyż nawet niewykonywanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza jego niewypłacalność (por. wyrok NSA z 3 czerwca 2025 r., III FSK 1440/24). Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 grudnia 2024 r., sygn. akt III FSK 534/23 takie ujęcie niewypłacalności związane jest z istotą działalności gospodarczej, która wymaga, żeby każde świadczenie zostało spełnione w terminie. Obowiązkiem każdego bowiem podmiotu gospodarczego jest takie gospodarowanie (i zaciąganie zobowiązań), by był w stanie w terminie spełnić w całości ciążące na nim obowiązki wobec wierzycieli. Niespełnienie tego obowiązku, choćby w minimalnym stopniu, stanowi dowód nieprawidłowości w prowadzeniu działalności gospodarczej, zaś trwałe zaprzestanie płacenia długów jest podstawą i powszechną przesłanką ogłoszenia upadłości.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny podziela argumentację skargi kasacyjnej Dyrektora, że stan niewypłacalności zachodzi, gdy dłużnik nie realizuje wymagalnych zobowiązań pieniężnych, przy czym chodzi o każde zobowiązanie, także o niskiej wartości. Nie można więc zgodzić się z Sądem I instancji, że organy podeszły zbyt formalistycznie do kwestii ustalania daty właściwej dla zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. To błędne stanowisko doprowadziło Sąd do nieprawidłowej – jak trafnie dostrzeżono w skardze kasacyjnej DIAS konstatacji - że względem znaczących kwot zadłużeń podatkowych termin upadłości przypadał po rezygnacji Skarżącego z funkcji prezesa zarządu spółki. Nawet gdyby – jak proponuje DIAS – pierwszą zaległość spółki względem Prezydenta Miasta G. pominąć z uwagi na jej znikomą wartość (50 zł), to kolejne zaległości powstały (o czym była mowa wcześniej) wskutek nieuiszczenia zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za II, III i IV kwartał 2016 r. w wysokości odpowiednio 20.474 zł, 16.950 zł i 11.396 zł. Rację ma zatem DIAS wskazując, że również te zaliczki należy traktować jako kwoty znaczące, co oznacza, że ich nieuiszczenie (przy założeniu, że może być tylko jeden niezaspokojony wierzyciel) powinno być brane pod uwagę przy ocenie stanu niewypłacalności dłużnika.
W kontekście trafności wskazanych wyżej zarzutów naruszenia przepisów postepowania, nie można też zgodzić się z twierdzeniem Sądu I instancji, że organy w ogóle nie rozpatrywały kwestii utraty zdolności wykonywania wymagalnych zobowiązań w kontekście trzymiesięcznego terminu wskazanego w art. 11 ust. 1a u.p.u. Jak się wskazuje w orzecznictwie przepis art. 10 w zw. z art. 11 ust. 1 u.p.u. nakazuje powiązanie stanu niewypłacalności z zachowaniem dłużnika, nie zaś stanem jego majątku. Przepis ten znajdzie zastosowanie przy braku spłaty drugiego zobowiązania, tj. po upływie dnia wymagalności drugiego z nieuregulowanych zobowiązań (obligatoryjna wielość zobowiązań) i dodatkowego upływu trzymiesięcznego terminu z art. 11 ust. 1a) u.p.u. (por. wyrok NSA z 6 sierpnia 2025 r., III FSK 1339/23). Słusznie zwrócił uwagę pełnomocnik Dyrektora, że analizując przesłankę utraty płynności płatniczej organy uwzględniły wspomniany trzymiesięczny przedział czasowy jej trwania, dając temu wyraz w wydanych przez siebie decyzjach.
Rację ma więc DIAS, że nieadekwatne w tym kontekście były zalecenia Sądu I instancji dotyczące konieczności odniesienia kwoty długów do pozostałych zobowiązań, które dłużna spółka musi na bieżąco spłacać oraz do wielkości jej środków pieniężnych i pozostałych aktywów.
Okoliczności te nie stanowią ustawowej przesłanki wyłączającej obowiązek złożenia wniosku czy też uwolnienia się od odpowiedzialności przez członka zarządu. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyżej wyroku o sygn. akt III FSK 1339/23 z punktu widzenia oceny zaistnienia po stronie dłużnika stanu niewypłacalności istotne pozostają tylko te okoliczności, które ustawodawca przewidział w przesłankach hipotez przepisów materialnoprawnych koniecznych do wykazania w procesie dowodzenia przed organami. W odniesieniu do przesłanki utraty płynności płatniczej, ustawodawca wprowadził minimalny przedział czasowy trwania okoliczności wypełniających tę przesłankę, tj. utrzymanie się takiego stanu przez 3 miesiące. Jest to konieczne i zarazem wystarczające dla sięgnięcia do art. 10 w zw. z art. 11 u.p.u. i przyjęcia zaistnienia stanu niewypłacalności dłużnika.
Rozpoznając ponownie skargę Sąd I instancji związany będzie powyższym stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego i odstąpi od zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykładni łączącej pojęcie niewypłacalności z występowaniem wielu (co najmniej dwóch) niezaspokojonych wierzycieli spółki o istotnych kwotowo należnościach. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za przedwczesne odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej Dyrektora, bowiem Sąd I instancji zobowiązany będzie poddać ponownej ocenie zebrany w sprawie materiał dowodowy i ponownie zbadać kiedy zaistniała data właściwa dla zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, z uwzględnieniem poczynionych wyżej uwag.
Wobec uznania zasadności głównych zarzutów skargi kasacyjnej DIAS, jako niezasadna jawi się skarga kasacyjna Skarżącego i postawiony w niej zarzut naruszenia przepisu postępowania, tj. art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 127 o.p., art. 122 o.p., art. 187 § 1 o.p., art. 229 o.p., art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) o.p. i w zw. z art. 118 § 1 o.p. Skoro, jak wywiedziono wyżej zgromadzony w sprawie materiał dawał podstawę do wyrokowania, to nie wystąpiła stwierdzona przez Sąd I instancji wada postępowania dowodowego, która mogłaby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Wadliwością tą tym bardziej nie była obarczona decyzja organu pierwszej instancji.
Mając na uwadze zasadność głównych zarzutów skargi kasacyjnej Dyrektora, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną Skarżącego jako niezasługującą na uwzględnienie i stosując przepis art. 184 p.p.s.a. oraz będąc związany wnioskami i uzasadnieniem skargi kasacyjnej, poprzez treść art. 183 § 1 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a.
s. del. M. Waksmundzka-Karasińska s. B. Woźniak s. S. Presnarowicz (spr.)