4) art 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art 151 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art 7 § 2 u.p.e.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy skarga winna zostać uwzględniona, a zaskarżone postanowienie uchylone w całości wobec kierowania się przez organ egzekucyjny jedynie wynikającą z tego przepisu zasadą celowości przy braku jednoczesnej oceny, czy zastosowane środki egzekucyjne nie są zbyt dolegliwe dla Skarżącej;
5) art 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art 151 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art 8 § 1 k.p.a. w zw. z art 18 u.p.e.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy skarga winna zostać uwzględniona, a zaskarżone postanowienie uchylone w całości wobec zajęcia wszystkich nieruchomości Skarżącej, podczas gdy wystarczające dla osiągnięcia celu egzekucji byłoby zajęcie niektórych z nich, co doprowadziło do nadmiernej ingerencji w sferę praw i wolności Skarżącej;
6) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uchylenie się od obowiązku należytego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w szczególności poprzez brak wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia.
Wskazując na powyższe naruszenia pełnomocnik skarżącej wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, a także o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Istota sporu sprowadza się do oceny dopuszczalności i adekwatności zastosowanego przez organy egzekucyjne środka przymusu w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego skarżącej w kontekście zasady proporcjonalności oraz najmniejszej uciążliwości stosowanego środka egzekucyjnego. Skarżąca kwestionowała zasadność dokonania zajęcia rachunku bankowego argumentując, że zastosowany środek był nadmiernie uciążliwy, zważywszy na równoczesne zajęcie pięciu nieruchomości, co – jej zdaniem – wystarczało dla zabezpieczenia interesu publicznego wierzyciela.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa przywołane pod numerami od 1 do 5 nawiązują w swej istocie do tego samego zagadnienia. Zarzuty te sprowadzają się do tezy, że organ egzekucyjny zastosował środki niewspółmierne do celu, który miał zostać osiągnięty, a Sąd pierwszej instancji nie dokonał prawidłowej kontroli sądowoadministracyjnej w tym zakresie. Skarżąca kwestionuje zakres zastosowanych środków przymusu podnosząc, że organ powinien poprzestać na zajęciu wybranych nieruchomości, bez podejmowania egzekucji z rachunku bankowego, co w jej ocenie skutkowało nadmierną dolegliwością i ingerencją w sferę jej praw majątkowych. Taki charakter zarzutów uzasadnia ich łączne rozpoznanie i ocenę, co też znajduje wyraz w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
W myśl art. 54 § 1 u.p.e.a. zobowiązanemu przysługuje skarga na czynność egzekucyjną organu egzekucyjnego. Podstawą skargi jest m.in. 2) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, w ramach którego dokonano czynności egzekucyjnej. Zgodnie z art. 7 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny stosuje środki egzekucyjne przewidziane w ustawie. Z kolei art. 7 § 2 u.p.e.a. stanowi, że organ egzekucyjny stosuje środki egzekucyjne, które prowadzą bezpośrednio do wykonania obowiązku, a spośród kilku takich środków – środki najmniej uciążliwe dla zobowiązanego. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zapatrywania autora skargi kasacyjnej, że organ zastosował zbyt uciążliwy środek egzekucyjny.
Sąd pierwszej instancji trafnie zauważył, że określony stopień uciążliwości jest immanentnie związany z istotą postępowania egzekucyjnego. Egzekucja administracyjna stanowi instrument przymusu państwowego służący zapewnieniu wykonania obowiązków o charakterze publicznoprawnym, których zobowiązany dobrowolnie nie realizuje. W orzecznictwie wskazuje się, że "uciążliwość" to dokuczliwość zastosowania środka egzekucyjnego dla codziennego życia czy prowadzonej działalności, powodująca niemożność czy utrudnianie w codziennym funkcjonowaniu dłużnika (por. np. wyrok NSA z 2 marca 2021 r., sygn. akt III FSK 2322/21; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 16 listopada 2023 r., sygn. akt I SA/Po 654/23). Uciążliwość wynikająca z zastosowania środków egzekucyjnych jest konsekwencją pierwotnego uchybienia po stronie zobowiązanego – w niniejszej sprawie polegającego na długotrwałym i uporczywym niewywiązywaniu się z obowiązku zapłaty należności podatkowych. Nie sposób podzielić stanowiska strony skarżącej, jakoby samo zajęcie określonych składników majątkowych – w szczególności nieruchomości oraz wierzytelności z rachunku bankowego – miało automatycznie przesądzać o zastosowaniu środka egzekucyjnego o charakterze nadmiernie dolegliwym. O tym, czy zastosowany środek egzekucyjny przekracza granice dopuszczalnej ingerencji w sferę praw zobowiązanego, decydują bowiem okoliczności konkretnego przypadku, uwzględniające zarówno charakter i wysokość dochodzonych należności, dotychczasowy przebieg postępowania egzekucyjnego, jak i skuteczność wcześniej zastosowanych środków.
Nie można również przyjąć, że sama okoliczność zajęcia składników majątkowych wpływająca w sposób negatywny na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa, przesądza o nieproporcjonalności takiego środka. Takie stanowisko prowadziłoby do niedopuszczalnego uprzywilejowania dłużników prowadzących działalność gospodarczą, niezależnie od skali i uporczywości ich niewywiązywania się z obowiązków publicznoprawnych. Egzekucja administracyjna nie może być postrzegana jako narzędzie fakultatywne, którego stosowanie winno być ograniczone wyłącznie do sytuacji neutralnych dla zobowiązanego – przeciwnie, jej skuteczność wymaga czasem zastosowania środków ingerujących w majątek w sposób istotny, lecz uzasadniony interesem Skarbu Państwa jako wierzyciela publicznoprawnego. Jak słusznie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, sednem zarzutów skarżącej opartych na przesłance zastosowania zbyt uciążliwego środka jest stwierdzenie, że organ egzekucyjny spośród różnych możliwych środków, z których każdy prowadziłby do osiągnięcia tożsamego rezultatu, wybrał środek powodujący zbyt dużą dolegliwość dla zobowiązanego. Dla skuteczności takiego zarzutu, zobowiązany musiałby wykazać w pierwszej kolejności, że organ egzekucyjny miał w ogóle wybór jednego z kilku środków zmierzających bezpośrednio do realizacji zabezpieczenia. Ponadto powinien był wykazać, że organ egzekucyjny wybrał środek, który w konkretnych okolicznościach okazał się dla zobowiązanego najbardziej dolegliwy (por. np. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2023 r., sygn. III FSK 1238/23). Organy egzekucyjne powinny przy wyborze odpowiedniego środka egzekucyjnego kierować się z jednej strony jego jak najmniejszą dolegliwością, a z drugiej - efektywnością.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela ocenę prawną i ustalenia faktyczne poczynione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w zakresie oceny zasadności i proporcjonalności zastosowanych przez organ środków egzekucji administracyjnej. Trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, że tytuły wykonawcze zostały wystawione w związku z długotrwałym, wieloletnim nierealizowaniem przez spółkę obowiązków publicznoprawnych, co doprowadziło do powstania istotnych zaległości podatkowych. Zaległości sięgają grudnia 2011 r., a ostatnie z nich dotyczą należności z tytułu podatku od towarów i usług za I kwartał 2021 r. Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, że podatnik, który w sposób notoryczny uchyla się od regulowania zobowiązań podatkowych, musi liczyć się z konsekwencją w postaci przymusowego dochodzenia należności, również poprzez zastosowanie środków ingerujących w całość jego majątku. NSA zauważa, że prowadzone wobec spółki od wielu lat postępowanie egzekucyjne nie doprowadziło do zaspokojenia wierzyciela publicznoprawnego, mimo podejmowania przez organ egzekucyjny szeregu czynności, w tym zajmowania rachunków bankowych oraz wierzytelności przysługujących spółce od kontrahentów. Zatem nieefektywność dotychczas stosowanych metod egzekucji oraz znaczna kwota dochodzonych należności uzasadniały zastosowanie przez organ egzekucyjny dalszych środków, z uwzględnieniem nie tylko zasady najmniejszej dolegliwości, lecz również konieczności zapewnienia skuteczności egzekucji. Tym samym, w świetle całokształtu okoliczności sprawy, należy uznać, iż działania organu egzekucyjnego mieściły się w granicach wyznaczonych przez przepisy prawa oraz odpowiadały zasadzie proporcjonalności, stanowiąc uzasadnioną i adekwatną reakcję na uporczywe uchylanie się skarżącej od realizacji obowiązków podatkowych.
Ponadto WSA w Łodzi słusznie zauważył, że zawiadomienie o zajęciu wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego z dnia 26 stycznia 2022 r. zostało doręczone dłużnikowi zajętej wierzytelności, tj. [...] S.A., w dniu jego wystawienia, tj. 26 stycznia 2022 r., przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego. Skarżąca zaś została zawiadomiona o zajęciu w dniu 31 stycznia 2022 r. W świetle przytoczonych okoliczności należy uznać, że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zostało dokonane zgodnie z przepisami prawa, a tym samym było skuteczne. Zgodnie bowiem z art. 80 § 1 u.p.e.a., organ egzekucyjny dokonuje zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego przez przesłanie do banku zawiadomienia o zajęciu wierzytelności pieniężnej zobowiązanego do wysokości egzekwowanej należności pieniężnej wraz z należnymi odsetkami oraz kosztami egzekucyjnymi. Równocześnie bank wzywany jest do niewypłacania środków z rachunku bez zgody organu egzekucyjnego oraz do przekazania zajętej kwoty lub zawiadomienia o przeszkodzie w przekazaniu środków. Zgodnie z § 2 powołanego przepisu, zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1 i obejmuje również środki pieniężne których nie było na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia i które zostały wpłacone na inny rachunek, otwarty po dokonaniu zajęcia. Tym samym, skuteczność zajęcia nastąpiła w dniu 26 stycznia 2022 r., tj. z chwilą doręczenia zawiadomienia o zajęciu bankowi jako dłużnikowi zajętej wierzytelności. Późniejsze doręczenie zawiadomienia skarżącej nie ma wpływu na skuteczność dokonania czynności egzekucyjnej, lecz wynika z odrębnego obowiązku wynikającego z art. 80 § 3 u.p.e.a., który zobowiązuje organ egzekucyjny do jednoczesnego zawiadomienia zobowiązanego o zajęciu jego wierzytelności. Zarzuty zastosowania środków egzekucyjnych niewspółmiernych do celu, który miał zostać osiągnięty jest zatem bezzasadny, co prawidłowo zaakceptował sąd pierwszej instancji.
W tym stanie rzeczy, w powodów wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że sąd pierwszej instancji nie naruszył żadnego z przepisów wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej oznaczonych numerami od 1 do 5.
Zarzut oznaczony w skardze kasacyjnej numerem 6, wskazujący na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a uzasadniony został twierdzeniem o uchyleniu się Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi od obowiązku należytego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w szczególności poprzez brak wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tej krytycznej oceny uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W skardze kasacyjnej jej autor niezasadnie zarzuca, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia ustawowych przesłanek. Uzasadnienie wyroku WSA w Łodzi spełnia wymagania przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W szczególności zawiera ono zwięzłe, a przy tym dostatecznie precyzyjne przedstawienie istoty sprawy, w tym treści zaskarżonego aktu (postanowienia organu egzekucyjnego oddalającego skargę na czynność egzekucyjną), zakresu zaskarżenia, argumentacji strony skarżącej oraz stanowiska organu egzekucyjnego. WSA w Łodzi jednoznacznie i w sposób czytelny wskazał podstawy prawne, na jakich oparł swoje rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd pierwszej instancji wyczerpująco odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, ze szczególnym uwzględnieniem zarzutu zastosowania środka egzekucyjnego z naruszeniem przepisów ustawy oraz jego nadmiernej dolegliwości (art. 54 § 1 pkt 1 i 2 u.p.e.a.). Nie sposób również podzielić stanowiska autora skargi kasacyjnej, jakoby uzasadnienie Sądu pierwszej instancji nie zawierało podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Sąd wskazał stosowne przepisy materialne i procesowe mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym art. 7 § 2, art. 54 § 1 pkt 1 oraz art. 80 i 81 u.p.e.a. Uzasadnienie orzeczenia zawiera logiczne powiązanie pomiędzy wskazanymi przepisami prawa a ustalonym przez Sąd stanem faktycznym, co pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu i zrozumienie motywów, którymi kierował się przy rozstrzygnięciu. Uzasadnienie orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi nie wykazuje żadnych braków, które uniemożliwiałyby kontrolę instancyjną ani nie nosi cech arbitralności. Wręcz przeciwnie – cechuje je spójność, rzetelność i zgodność z ustalonym stanem faktycznym oraz obowiązującymi przepisami prawa, co w pełni realizuje cel, jakiemu służy wymóg uzasadnienia orzeczenia sądu administracyjnego. Sąd pierwszej instancji powinien się odnieść do kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia – i uczynił to. Wyrok poddaje się merytorycznej kontroli sądu kasacyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w pełni odpowiada wzorcowi określonemu w art. 141 § 4 p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznawszy wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za niezasadne, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
s. Agnieszka Olesińska (spr.) s. Dominik Gajewski s. Jacek Pruszyński