II. przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 84 i art. 217 Konstytucji RP
w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., poprzez przyjęcie wykładni rozszerzającej pojęcia dachu i przyjęcie, że tymczasowe zabezpieczenie połaci dachowej, wykonane po częściowym zawaleniu dachu, może być uznane za dach w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., podczas gdy:
i. wszelkie ciężary i świadczenia publicznoprawne powinny zostać
w sposób precyzyjny określone w ustawie i nie można ich interpretować w sposób rozszerzający,
ii. niejasnych regulacji podatkowych nie wolno interpretować na niekorzyść podatników, a jeśli takie regulacje są niejednoznaczne, to zgodnie z zasadą in dubio pro tributario, zastosowane musi być rozwiązanie uwzględniające interes podmiotu obowiązanego do świadczeń podatkowych,
a w konsekwencji wszelkie regulacje nakładające ciężary publicznoprawne powinny być interpretowane ściśle i tymczasowa konstrukcja stanowiąca zabezpieczenie połaci dachowej nie może zostać uznana za dach,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. w zw.
z art. 3 pkt 1, art. 5 ust. 1 i art. 59a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r. poz. 682, dalej: "p.b."), poprzez błędną wykładnię i przyjęcie przez WSA potocznego znaczenia pojęcia "dachu", podczas gdy pojęcie to należy interpretować ściśle i przy uwzględnieniu przepisów prawa budowlanego, w tym ustawy Prawo budowlane,
a w konsekwencji błędne przyjęcie, że tymczasowe zabezpieczenie połaci dachowej wykonane w celu zabezpieczenia trwającej budowy stanowi dach w rozumieniu ww. przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz przyjęcie, że obiekt znajdujący się na gruncie stanowi budynek
w rozumieniu ww. przepisów, podczas gdy nie spełnia on warunków do uznania go za budynek, bowiem nie został w pełni wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz nie posiada dachu,
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., poprzez błędne zastosowanie i opodatkowanie podatkiem od nieruchomości
z kwalifikacją" budynki pozostałe" obiektu, który nie stanowi budynku,
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 2 u.p.o.l., poprzez błędne ustalenie momentu powstania obowiązku podatkowego i pominięcie, że jeżeli okolicznością, od której jest uzależniony obowiązek podatkowy, jest istnienie budowli albo budynku lub ich części, obowiązek podatkowy powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona albo w którym rozpoczęto użytkowanie budowli albo budynku lub ich części przed ich ostatecznym wykończeniem, podczas gdy w niniejszej sprawie budynek przestał istnieć, a jego budowa nadal trwa i nie zostało wydane pozwolenie na użytkowanie,
5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 3 pkt 1 i 59a ust. 2 pkt 2 lit. c) u.p.b. w zw. z art. 59a p.b. w zw. z § 125 ust. 1, § 126 ust. 1, § 142 ust. 1 § 216 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki
i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225, dalej: "Rozporządzenie")
w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., poprzez niezastosowanie i przyjęcie, że obiekt posiada dach, podczas gdy stan w jakim się znajduje nie spełnia warunków projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na użytkowanie oraz wymogów określonych w przepisach, w tym warunków Rozporządzenia, m.in. zakresie spełniania przez konstrukcję dachu określonych wymagań odpowiednio do klasy odporności pożarowej budynku (§ 216 ust. 1 Rozporządzenia), czego oceny Sąd I instancji całkowicie zaniechał, a więc zgodnie z ww. przepisami nie może zostać uznane za dach,
6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2023 r. poz. 1752, dalej: "p.g.k."), poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie jako podstawy wymiaru podatku od nieruchomości danych nieujawnionych w ewidencji gruntów
i budynków, podczas gdy organ podatkowy jest zobowiązany przyjąć za podstawę wymiaru podatków dane ujawnione w ewidencji gruntów
i budynków, a w niniejszej sprawie nie zachodzą wyjątkowe okoliczności, które uzasadniałyby odejście od opisanej wyżej zasady,
7. art. 70 § 1 o.p., polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji
w sytuacji, gdy organ drugiej instancji określił wysokość zobowiązania podatkowego za 2014 rok po upływie terminu przedawnienia.
SKO nie skorzystało z możliwości złożenia odpowiedzi na powyższą skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Dopełnienie wymogu wskazania podstaw skargi kasacyjnej zakreślonych w powołanym przepisie art. 174 p.p.s.a. jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi jest związany Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Wyjątkiem są tu jedynie przesłanki nieważności postępowania, które Sąd bierze pod rozwagę z urzędu. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej zbadano, czy nie zaistniała którakolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna
z przyczyn nieważności, wskazywana w przywoływanym unormowaniu.
W rozpatrywanej sprawie, istota sporu sprowadza się do twierdzenia Skarżącej, że sporny budynek, którego jest właścicielem, nie jest budynkiem w rozumieniu u.p.o.l., a to z dwóch zasadniczych powodów – po pierwsze nie ma dachu i instalacji wewnętrznych, co oznacza, że nie spełnia ani definicji "budynku" wynikającej z u.p.o.l., ani z u.p.b., a po drugie dopóki Skarżąca prowadzi budowę w oparciu o pozwolenie na budowę, to nie można mówić o budynku podlegającym opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadny uznaje zarzut naruszenia przez WSA przepisów art. 70 § 1 w zw. z art. 75a § 4a w zw. z art. 79 § 3 o.p., polegający na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji w sytuacji, gdy Organ określił wysokość zobowiązania podatkowego za 2014 rok, po upływie terminu przedawnienia. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że WSA słusznie podkreślał w uzasadnieniu zaskarżonego, że powinnością SKO w niniejszej sprawie było zrealizowanie wskazań, co do dalszego postępowania zawartych w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 22 stycznia 2021 r., I SA/Wr 449/20 i niejako powtórzonych w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 23 lutego 2022 r., I SA/Wr 994/21. WSA w wyroku z 22 stycznia 2021 r. zgodził się z SKO, że weryfikacja rozliczenia Spółki w podatku od nieruchomości, ograniczona jest 5-letnim terminem z art. 70 § 1 o.p., który w przypadku zobowiązania za 2014 r. (i wobec braku, jak stwierdził organ odwoławczy, zdarzeń skutkujących zawieszeniem, bądź przerwaniem biegu przedawnienia) upływał z końcem 31 grudnia 2019 r. SKO uchylając w całości decyzję organu I instancji, dokonało umorzenia postępowania w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2014 r., co było uzasadnione z uwagi na przedawnienie tego zobowiązania. Wskazania WSA zostały zatem wykonane. Jednocześnie SKO orzekło w zakresie wniosku o stwierdzenie nadpłaty, który złożyła Skarżąca. Orzekając co do wniosku o stwierdzenie nadpłaty w części dotyczącej gruntów SKO, jednocześnie określiło zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2014 r. w kwocie 902 zł. Określenie tego zobowiązania, ma związek ze stwierdzeniem nadpłaty w odpowiedniej części i miało podstawę normatywną w art. 75 § 4a o.p. W myśl tej regulacji prawnej, w decyzji stwierdzającej nadpłatę, organ podatkowy określa wysokość zobowiązania podatkowego w prawidłowej wysokości w takim zakresie, w jakim powstanie nadpłaty jest związane ze zmianą wysokości zobowiązania podatkowego.
Przechodząc do istoty sporu niniejszej sprawy, należy przypomnieć, że zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.o.l., opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: 1) grunty; 2) budynki lub ich części; 3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Stosownie do art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., użyte w ustawie określenie "budynek" - oznacza obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. W myśl definicji zawartej w art. 3 pkt 2 u.p.b., pod pojęciem "budynku" - należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.
Z materiału dowodowego znajdującego się w aktach rozpatrywanej sprawy, należy wnosić, że sporny obiekt w chwili jego nabycia przez Spółkę był budynkiem, a po zniszczeniu dachu, powstało tymczasowe przykrycie obiektu w celu jego zabezpieczenia, gdyż budynek podlegał przebudowie. Obiekt ten w spornych latach podatkowych nadal fizycznie istniał. Z ustaleń organów podatkowych wynika, że Skarżąca inwestuje w prace budowlane związane z tym obiektem, w celu jego wykorzystania w działalności gospodarczej. Zatem można stwierdzić, że utrzymanie posiadania spornego budynku, było dla Skarżącej istotne, z uwagi na planowane prowadzenie w nim działalności gospodarczej. Naczelny Sąd Administracyjny zajmował stanowisko w kwestii "dachu", "dachu niekompletnego" czy zabezpieczenia budynku, w związku z pozbawieniem budynku przykrycia dachowego. W uchwale z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt III FPS 1/21, NSA stwierdził, że skoro ani prawo podatkowe, ani prawo budowlane, nie definiuje pojęcia "dachu", to oznacza, że niezbędne staje się w tym zakresie posłużenie się definicją słownikową w celu dokonania wykładni językowej. Dachem jest "konstrukcja osłaniająca od góry budowlę lub teren przed opadami atmosferycznymi, górna część jakiegoś pojazdu, wierzchnia część osłoniętego wnętrza" [zob. M. Szymczak (red.), Słownik języka polskiego PWN, Warszawa 1978, s. 355]. W danym przypadku nie ma znaczenia rodzaj dachu, czy też rodzaj materiału, z którego jest on wykonany. W uchwale podkreślano, że kontrola wykazania w stanie faktycznym sprawy, istnienia tego elementu definicji powinna uwzględniać powszechne rozumienie dachu i eliminować te sytuacje, które z punktu widzenia doświadczenia życiowego nie możemy zakwalifikować jako taki. Zatem przy tak zakreślonym rozumieniu pojęcia "dach", jakim posłużono się w definicji budynku na potrzeby podatku od nieruchomości, pokrycie jakie bezspornie znajdowało się na budynku, spełniało warunki przyjęte dla tego rodzaju elementu. Dopiero całkowite i trwałe pozbawienie obiektu budowlanego dachu powoduje, że przestaje być on budynkiem w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Z tego wywieść należy, że budynek posiada dach do momentu jego całkowitego usunięcia, demontażu, rozbiórki. Uszkodzenie lub częściowe usunięcie dachu nie oznacza, że dany obiekt nie posiada dachu.
Naczelny Sąd Administracyjny w rozpatrywanej sprawie, podziela pogląd WSA zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że w sytuacji gdy sporny budynek w 2014 r. posiadał dach tylko w części zniszczony, to nie można przyjąć, że był obiektem pozbawionym dachu. Bez znaczenia dla opodatkowanie podatkiem od nieruchomości pozostaje okoliczność, czy budynek z częściowym dachem może, czy też nie może chronić przed utratą ciepła, czy opadami. Nie ma też znaczenia brak instalacji wewnętrznych w takim budynku. Nie można też zgodzić się z twierdzeniem autora skargi kasacyjnej, że dopóki Skarżący prowadzi budowę (remont) w oparciu o pozwolenie na budowę, to nie można mówić o budynku podlegającym opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że stan dachu, jego uszkodzenie lub częściowe usunięcie nie oznacza, że dany obiekt "nie posiada dachu", a przez to przestaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu, nieosłonięty, nieograniczony od góry przestaje być budynkiem (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 kwietnia 2014 r.; II FSK 321/14, z dnia 6 października 2015 r., II FSK 812/12, z dnia 27 sierpnia 2017 r., II FSK 2933/17). Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrujący przedmiotową sprawę, aprobuje ten pogląd, zauważając, że dopóki dany obiekt spełnia ustawowe przesłanki określone w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., oraz w art. 3 pkt 2 u.p.b., czyli posiada fundament, ściany i dach, to stanowi budynek, podlegający opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Tym samym przejściowo zły stan techniczny budynku, czy też czasowy brak przydatności do użytkowania budynku, nie są wystarczające do uznania, że dany obiekt nie jest budynkiem w rozumieniu przepisu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., oraz przepisu zawartego w art. 3 pkt 2 u.p.b. i nie podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości (zob. wyroki NSA z dnia 16 października 2020 r., II FSK 1728/18 oraz II FSK 1730/18).
Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wszystkie przytoczone przez autora skargi kasacyjnej zarzuty, okazały się niezasadne.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną jako nie zasługującą na uwzględnienie i stosując przepisy art. 184 p.p.s.a., oraz będąc związany wnioskami i uzasadnieniem skargi kasacyjnej, poprzez treść art. 183 § 1 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
s. Bogusław Woźniak s. Sławomir Presnarowicz (spr.) s. Jolanta Sokołowska