Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył organ, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na rzecz DIAS w Łodzi kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie niniejszej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych.
Spór w sprawie dotyczy kwestii sporządzenia przez rzeczoznawcę majątkowego aktualizacji operatu szacunkowego w zakresie wyceny wartości nieruchomości.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że operat szacunkowy podlega ocenie przez organ egzekucyjny prowadzący postępowanie egzekucyjne. Na organie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy i podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości, a zatem i obowiązek oceny pod względem formalnym sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego opinii. Obejmuje to m.in. zbadanie, czy operat szacunkowy został sporządzony przez osobę uprawnioną, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, nie zawiera niejasności, pomyłek czy braków.
Jeżeli opinia biegłego jest rzeczowa, logiczna i spójna, a poczynione wyliczenia poprawne, zarówno organ administracji, jak i sąd nie są uprawnione do jej podważenia. Otóż organy administracji prowadzące postępowanie nie powinny wkraczać w merytoryczną zasadność złożonego operatu, gdyż nie dysponują one wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Poza zakresem analizy i oceny organów administracji, jak i sądów administracyjnych, jest kwestia merytorycznej zasadności wyboru metody i techniki szacowania nieruchomości. Rzeczoznawca majątkowy ma swobodę w wyborze właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania (por. wyrok NSA 16 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1686/11; publik CBOSA).
W celu zakwestionowania sporządzonego na potrzeby postępowania administracyjnego operatu szacunkowego, strona skarżąca może przedstawić kontroperat, tj. alternatywną wycenę, opierającą się np. na innej bazie nieruchomości uznanych za podobne, czy przyjmując inne kryteria wyceny, albo poddać sporządzony w toku postępowania operat kontroli organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, zgodnie z procedurą przewidzianą w art. 157 ust. 1 u.g.n. (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2023 r., sygn. akt III FSK 1841/21; publik CBOSA). W konsekwencji zakwestionowanie operatu szacunkowego przez organ administracji publicznej lub sąd administracyjny jest dopuszczalne wyłącznie w wyjątkowych i oczywistych wypadkach, dotyczących w szczególności względów formalnych, które dyskwalifikują jego walory dowodowe.
Jeżeli więc strona w toku prowadzonego postępowania uważała, że jest on wadliwy, to powinna wystąpić do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę jego prawidłowości, a po jej uzyskaniu przedłożyć ten dowód organowi, co umożliwiłoby podważenie wiarygodności operatu sporządzonego na zlecenie organu i ewentualne podjęcie z urzędu działań mających na celu wyjaśnienie zaistniałych rozbieżności. Ponieważ organ nie powziął wątpliwości co do prawidłowości sporządzenia operatu, inicjatywa wystąpienia do organizacji rzeczoznawców należy do strony. O potrzebie weryfikacji operatu, w myśl art. 157 ust. 1 ww. ustawy, decyduje nie żądanie strony, lecz powstanie po stronie organu uzasadnionych wątpliwości, co do prawidłowości jego sporządzenia.
Jak wskazano w uzasadnieniu wyroku sporządzony operat zawiera szczegółowe przedstawienie obliczeń oraz wynik wyceny wraz z uzasadnieniem, jak też zawiera informacje niezbędne przy dokonywaniu wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego, w tym wskazanie podstaw prawnych i uwarunkowań dokonanych czynności, rozwiązań merytorycznych, przedstawienia toku obliczeń oraz wyniku końcowego, co w konsekwencji potwierdza, iż został on sporządzony w sposób umożliwiający dokonanie - przy zastosowanym przez rzeczoznawcę podejściu do wyceny - analizy logiczności i poprawności wniosków w nim zawartych. Operat ten ponadto został sporządzony i podpisany przez osobę uprawnioną, wpisaną na listę rzeczoznawców majątkowych.
Należy odnotować, iż w myśl art. 110u § 2 u.p.e.a., jeżeli w stanie nieruchomości, w okresie pomiędzy sporządzeniem opisu i oszacowaniem jej wartości a wyznaczonym terminem licytacji, zajdą istotne zmiany, organ egzekucyjny może przeprowadzić dodatkowy opis i oszacowanie wartości nieruchomości. W przedmiocie wykładni przywołanego wyżej przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny podziela poglądy, że dodatkowy opis i oszacowanie może zostać przeprowadzony tylko po spełnieniu warunków opisanych w art. 110u § 2 u.p.e.a. Dotyczyć to może zmian fizycznych nieruchomości oraz zmian spowodowanych stanem prawnym. Jak wskazuje się w doktrynie upływ czasu nie powoduje potrzeby dokonania dodatkowego opisu i oszacowania, jeżeli nie wywołał on zmian w stanie nieruchomości (por. wyrok NSA z 2 października 2024 r., sygn. akt III FSK 710/24; publik CBOSA).
Sąd I instancji zasadnie uznał, że kontrola dowodu z operatu szacunkowego była przeprowadzona przez organ prawidłowo, obejmowała bowiem badanie zgodności z prawem tego dowodu, czy zawiera on przewidziane elementy, a ponadto jego przydatność i wiarygodność dowodową. Sąd pierwszej instancji zasadnie podzielił stanowisko organów, że będący podstawą ustaleń operat formalnie został sporządzony prawidłowo. Skarżący nie przedstawił argumentów, które skutecznie mogłyby podważyć prawidłowość podjętych w tym zakresie działań.
W świetle tych ustaleń należało uznać, iż nie zasługują na uwzględnienie zarzuty kasacyjne naruszenia przepisów postępowania w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.
Konkludując, zaskarżony wyrok nie narusza wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji prawidłowo skontrolował zaskarżoną decyzję pod kątem wymogów wynikających z tych przepisów prawa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., bowiem Sąd I instancji wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, szczegółowo wskazując powody, dla których ocenił zaprezentowane przez organy stanowisko jako prawidłowe. Ponadto należy dodać, że motywy wyroku Sądu I instancji są jasne i zrozumiałe.
Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
SNSA Dominik Gajewski SNSA Jacek Pruszyński SWSA(del.) Marta Waksmundzka-Karasińska