W oparciu o tak postawione zarzuty, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według prawem przepisanych norm. Ponadto wniósł o rozpoznanie przedmiotowej skargi na rozprawie.
W zakreślonym ustawowo terminie Organ nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W badanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych.
Kluczowe w sprawie staje się stwierdzenie, że rozpoznawana sprawa dotyczy postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a zatem należy mieć na względzie regulację art. 162 § 1 O.p., w którym wskazano, iż w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wymieniona wyżej regulacja wskazuje, iż istotne we wniosku o przywrócenie terminu stają się dwie kwestie: termin przywraca się na wniosek zainteresowanego oraz winien on uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
W orzecznictwie tutejszego Sądu wskazuje się, iż "Względy pewności prawa i legalizmu wymagają od wnioskodawcy podjęcia takiej argumentacji, która w świetle całokształtu okoliczności danej sprawy prawdopodobnym czyni brak winy wnioskodawcy w uchybieniu terminowi dokonania czynności prawnej. W tym względzie ustawodawca wymaga od wnioskodawcy spełnienia określonego minimalnego standardu należytej staranności w przedstawieniu takiego uzasadnienia wniosku, które zasługiwałoby na uwzględnienie w świetle przesłanek z art. 162 § 1 op." (zob. wyrok NSA z 30 lipca 2025 r., sygn. akt I FSK 961/22).
W rozpoznawanej sprawie Skarżący nie uprawdopodobnił jednak, że uchybienie terminowi dokonania czynności prawnej nastąpiło bez jego winy. W takim stanie rzeczy wniosek Skarżącego nie mógł zostać pozytywnie rozpatrzony, bowiem nie spełniał przesłanki wymienionej w art. 162 § 1 O.p.
Słusznie stwierdził zatem Sąd I instancji, iż Skarżący nie wykazał ww. przesłanki, bowiem w okresie przymusowego przebywania na terytorium Chorwacji podatnik zamieszkiwał w odległości 350 m. od poczty. Dodać trzeba, że przebywał przymusowo w Chorwacji do grudnia 2021 r. Skarżący, jak wynika z treści CEIDG nie zawiesił natomiast prowadzenia działalności gospodarczej. W tym okresie, bowiem jak twierdzi w dniu 5 listopada 2021 r., uzyskał natomiast zmianę treści wpisu danych adresowych w CEIDG. Nie był więc pozbawiony możliwości prowadzenia swoich spraw w Polsce. W takiej sytuacji nie można przyjąć, że Skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminowi, tzn. że nie można mu przypisać nawet najlżejszego niedbalstwa w prowadzeniu swoich spraw.
Trafnie więc WSA odniósł się do przesłanki ustawowej z art. 162 § 1 O.p., w której normodawca wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu, stwierdzając, że o braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy zaistniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i przyczyna ta była niezależna od strony, przy czym strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie była w stanie owej przeszkody przezwyciężyć. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto bowiem, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 grudnia 2024 r., sygn. akt III FSK 679/23).
Uwzględniając powyższe, trzeba nadmienić, co wskazał także Sąd I instancji, że Skarżący przebywał w areszcie śledczym w Chorwacji do 24 sierpnia 2017 r. Natomiast decyzja Prezydenta Miasta ustalająca zobowiązanie Skarżącego w podatku od nieruchomości miała za przedmiot zobowiązanie w tym podatku za 2020 r., została wydana w dniu 14 stycznia 2020 r. i odebrana przez upoważnioną osobę w dniu 27 stycznia 2020 r. W okresie, w którym wskazana decyzja została wydana i doręczona Skarżący nie przebywał już w areszcie śledczym.
Mając na uwadze powyższe należało uznać za bezzasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1) lit b) i c) p.p.s.a., w którym Skarżący podnosi nieuchylenie w całości zaskarżonego przez Stronę skarżącą postanowienia Organu, wydanego w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta L., w przedmiocie ustalenia wysokości podatku od nieruchomości za 2020 r., gdyż przy jego wydawaniu nie doszło do naruszenia przepisów wymienionych w dalszej części zarzutu. Nie zasługuje bowiem na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 145 § 2 O.p., a także art. 122, 123, 187, 188, 191 i 195 pkt 2) O.p. Należy przy tym zauważyć, że Sąd I instancji wskazał, że zagadnienie związane także z uprawnieniem osoby, która podpisała zwrotne poświadczenie odbioru, do odebrania decyzji skierowanej do Skarżącego, były przedmiotem analizy i rozstrzygnięcia zawartego w postanowieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 czerwca 2023 r., którym Organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, co było również przedmiotem kontroli przez sąd administracyjny, który wyrokiem w sprawie I SA/Lu 505/23 oddalił skargę. W konsekwencji nie sposób podzielić zasadności zarzutu naruszenia art. 138 § 1 O.p., jak również art. 154a § 1 O.p.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zatem także zarzutu naruszenia art. 162 § 1 O.p., gdyż ponownie trzeba zauważyć, że trafne była ocena WSA, który podzielił stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, zgodnie z którym Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 146 p.p.s.a. przez oddalenie skargi, w sytuacji gdy zdaniem Skarżącego były przesłanki do jej uwzględnienia zauważyć należy, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto, że Skarżący zarzucając naruszenie przez Sąd I instancji przepisów konsekwencyjnych (art. 146 § 1 i 2 p.p.s.a.), powinien bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z naruszeniem innych przepisów, którym sąd uchybił w toku kontroli legalności przedmiotu zaskarżenia. Brak takiego powiązania powoduje stwierdzenie braku podstaw do merytorycznej oceny powyższego zarzutu. (zob. wyrok NSA z 23 kwietnia 2024 r. sygn. akt II GSK 195/22).
Skarżący nie powiązał zarzutu dotyczącego naruszenia art. 146 p.p.s.a. z naruszeniem innych przepisów, co skutkuje stwierdzeniem braku podstaw do jego merytorycznej oceny. Z tych samych względów nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Dominik Gajewski Paweł Borszowski (spr.) Wojciech Stachurski