a w konsekwencji do:
VII) naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a., poprzez brak uwzględniania skargi i uchylenia skarżonego rozstrzygnięcia organu egzekucyjnego II instancji.
W oparciu o tak postawione zarzuty, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz o zasądzenie od Organu kosztów postępowania sądowego, wraz z kosztami zastępstwa świadczonego przez doradcę podatkowego, stosownie do norm przepisanych. Tym samym wniósł o przeprowadzenie rozprawy (również z wykorzystaniem urządzeń technicznych umożlwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku).
Organ reprezentowany przez radcę prawnego złożył odpowiedź na skargę kasacyjną wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wniósł o rozpatrzenie sprawy na rozprawie - zdalnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W badanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych.
Rozpoznając niniejszą sprawę w pierwszej kolejności należy zauważyć, że w części zarzutów skargi kasacyjnej Skarżący kwestionuje naruszenie wskazanych unormowań z punktu widzenia akceptacji dla działania organu egzekucyjnego, gdzie według kasatora określił on koszty egzekucyjne w oderwaniu od racjonalnej zależności miedzy wysokością opłat egzekucyjnych a czynnościami organów, czy też akceptację braku zbadania rzeczywistych nakładów pracy oraz wydatków egzekucyjnych. Według autora skargi kasacyjnej w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. o sygn. SK 31/14 omawiana kwestia jawi się jako kluczowa przy określaniu wysokości kosztów egzekucyjnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do tak postawionych zarzutów godzi się zauważyć, że w wyroku z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. za niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji – w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej (punkt 1 i 2 sentencji).
Trybunał stwierdził również, że art. 64 § 8 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji (punkt 3 sentencji).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego uznano, że z uzasadnienia tego wyroku wynika, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), które uzależnione są tylko od kwoty egzekwowanej należności, a nie od indywidualnej sytuacji zobowiązanego lub nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań (wyrok NSA z 5 czerwca 2024 r., sygn. akt III FSK 737/23).
Trybunał stwierdził jednak, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną.
Po publikacji przywołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto różne stanowiska, w zakresie jego skutków. Wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela stanowisko tego Sądu wyrażone w wyroku z 6 czerwca 2024 r. sygn. akt III FSK 737/23, gdzie uznano, iż Trybunał Konstytucyjny zakwestionował wyłącznie brak określenia maksymalnych kwot opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych i opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a.), nie podważając stosunkowego charakteru tych opłat jako określonego procentu od kwoty egzekwowanej należności. Określenie maksymalnych kwot tych opłat może polegać na odpowiednim zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., określającego maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości.
Powyższe ma znaczenie dla braku uzasadnienia miarkowania przedmiotowych opłat. Przy czym w uzasadnieniu orzeczenia Trybunał nawiązał do efektywności działań organu egzekucyjnego, niemniej wolno sądzić, że argumentacja ta jest ukierunkowana na uwypuklenie niedopuszczalności traktowania opłat egzekucyjnych jako sankcji za niewykonanie obowiązku.
Trafnie zatem stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż realizując wskazania zawarte w ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego ustawodawca uchwalił ustawę z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r., poz. 1553 - zmiana przepisów weszła w życie w dniu 20 lutego 2021 r.). W przepisach art. 7 i art. 8 ustawy zmieniającej ustawodawca wprowadził bowiem górne granice omawianych opłat.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo dokonał analizy ww. regulacji, podzielając stanowisko organów. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przyjęto, iż organy określając przedmiotową opłatę na potrzeby niniejszej sprawy uwzględniły, iż zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy zmieniającej niewyegzekwowaną lub niezapłaconą przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy opłatę manipulacyjną naliczoną w egzekucji należności pieniężnej objętej każdym tytułem wykonawczym w wysokości wyższej niż 100 zł na podstawie art. 64 § 6 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, pobiera się w wysokości 100 zł. W kolejnym ustępie tego artykułu sprecyzowano zasady określania opłaty manipulacyjnej w przypadku jej częściowego wyegzekwowania lub zapłacenia w wysokości niższej niż 100 zł (ust. 2). Natomiast w jego ust. 3 wskazano, że nie pobiera się opłaty manipulacyjnej, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej opłata ta została wyegzekwowana lub zapłacona w wysokości nie niższej niż 100 zł. W następstwie uwzględnienia przywołanej regulacji ustawy zmieniającej organy prawidłowo pomniejszyły pierwotną wysokość opłaty manipulacyjnej z kwoty 2 556,18 zł do kwoty 100 zł, o czym Skarżący został poinformowany pismem z dnia 23 kwietnia 2021 r.
Podzielić należy również stanowisko WSA, że zarówno kwota opłaty za czynności egzekucyjne, jak i opłaty manipulacyjnej, zostały określone zgodnie z art. 64 u.p.e.a. i mieszczą się w granicach kwot, wyznaczonych w przepisach ustawy zmieniającej, o których mowa powyżej.
Mając na uwadze zaprezentowane rozważania nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w związku z art. 64 § 6 u.p.e.a., a także zarzut naruszenia w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 11 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. w związku z art. 190 ust. 1 Konstytucji oraz 2 Konstytucji i art. 84 Konstytucji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut odnoszący się do naruszenia norm Konstytucji, tj. naruszenia art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznaje, iż przytoczone przez Skarżącego regulacje nie mogły zostać naruszone, gdyż nie były podstawą działania organów administracji publicznej, a także WSA, który dokonywał kontroli działalności organów. Zagadnieniem może stać się ewentualnie dokonanie wykładni przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zgodzie z wymienionymi normami Konstytucji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w części oznaczonej jako ,,działania organu niezgodne z Konstytucją RP’’, Skarżący odniósł się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14. Jednakże należy ponownie zauważyć, że lektura tego uzasadnienia pozwala stwierdzić, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), które uzależnione są tylko od kwoty egzekwowanej należności, a nie od indywidualnej sytuacji zobowiązanego lub nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań.
Odnosząc się do stwierdzenia, że od przedmiotowego tytułu wykonawczego zostały naliczone opłaty egzekucyjne o niewspółmiernej do podjętych czynności wysokości, co ma swój przejaw w pobraniu maksymalnej kwoty kosztów egzekucyjnych, w związku z tytułem wykonawczym, na podstawie którego nie wyegzekwowano nawet jednej złotówki należy zauważyć, że z art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a. wynika, że podstawa poboru opłat za czynności egzekucyjne składa się de facto z dwóch elementów. Po pierwsze dokonania czynności egzekucyjnych, po drugie zajęcia innych wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych. Wskazane dwa elementy podstawy prawnej muszą zaistnieć łącznie, aby pobór opłat za czynności egzekucyjne był możliwy.
Słusznie Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił zapatrywania prezentowane w orzecznictwie, przyjmujące brak podstaw do naliczania opłaty egzekucyjnej, w przypadku braku skutecznego zajęcia rachunku bankowego ze względu na brak środków pieniężnych na koncie.
Trafnie również uznano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika, że doszło do skutecznego zajęcia rachunku bankowego. Niewątpliwie na zajętym rachunku bankowym były środki pieniężne, które zostały przekazane organowi egzekucyjnemu, ustalenia tego strona nie kwestionuje. Natomiast wbrew zapatrywaniu strony, dla skuteczności zajęcia, a w konsekwencji dla powstania kosztów egzekucyjnych nie ma znaczenia, czy środki będące na rachunku bankowym w dniu zajęcia wystarczały na pokrycie wszystkich dochodzonych należności objętych zawiadomieniem o zajęciu. Stąd bez wpływu na wynik sprawy pozostaje argumentacja zasadzająca się na wykazaniu, iż środki na rachunku nie wystarczyły na zaspokojenie należności objętych ww. tytułem wykonawczym.
Autor skargi kasacyjnej przywołał również zarzut naruszenia art. 47 Karty Praw podstawowych Unii Europejskiej, która ma bezpośrednie zastosowanie na mocy art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 oraz art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 47 i 17 Karty Praw Podstawowych UE w związku z art. 51 ust. 1 Karty Praw Podstawowych UE. W zarzucie tym Skarżący podnosi pozbawienie prawa do sądu i prawa do skutecznego co do istoty sporu środka zaskarżenia.
Wskazanych w zarzutach przepisów nie należy rozumieć w ten sposób, że dają one stronie prawo do dowolnego kształtowania przedmiotu zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw, aby przyjąć, że w sprawie naruszone zostały przepisy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Karty Praw podstawowych Unii Europejskiej oraz przepisy Konstytucji.
Należy bowiem zaważyć, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Nakaz "rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy", oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem oceny innej sprawy administracyjnej, niż ta w której wniesiono skargę. W tym zaś postępowaniu przedmiotem skargi do sądu administracyjnego było postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych, które powstały w zakończonym postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułu wykonawczego z 23 listopada 2020 r.
Trzeba nadmienić, iż, jak przyjęto w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4840/21, przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji RP statuuje prawo do sądu, które stanowi jeden z najistotniejszych elementów kontynentalnej kultury prawnej. Prawo do sądu definiuje się jako prawo do ochrony sądowej, wyprowadzane z prawa do ochrony prawnej. Prawo to jest instytucjonalną gwarancją ochrony materialnych, konstytucyjnych praw i wolności obywatelskich (por. F. Geburczyk, Szczegółowe wymogi formalne skargi do sądu administracyjnego w ujęciu komparatystycznym - prawo do sądu, między dowolnością a formalizmem, Przegląd Prawa Publicznego 2019, nr 7, s. 118; A. Wróbel, Prawo do sądu (w:) Konferencja naukowa: Konstytucja RP w praktyce, Warszawa 1999, s. 220). Trybunał Konstytucyjny uznaje, że syntezą prawa do sądu jest dostęp obywateli do sądu w celu umożliwienia im obrony ich interesów przed niezawisłym organem kierującym się wyłącznie obowiązującym prawem (por. wyr. TK z 12 marca 2002 r., P 9/01, OTK - A 2002/2, poz. 14).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie nie zostały naruszone powołane w tym zarzucie regulacje. Skarżący miał prawo do złożenia środka zaskarżenia oraz rozpoznania jego sprawy przez niezawisły Sąd.
W konsekwencji nie zasługują na uwzględnienie także pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, określone w pkt (V), (VI) i (VII).
Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a. i art. 209 p.p.s.a.
Dominik Gajewski Paweł Borszowski (spr.) Wojciech Stachurski