Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 marca 2025 r., sygn. akt I SA/Lu 739/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę C. [...] Spółka z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżąca) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie z dnia 13 listopada 2024 r. w przedmiocie stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2016 r.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wskazał, że spór w sprawie dotyczy odpowiedniego zakwalifikowania dla celów podatkowych przedmiotowych silosów cementu i klinkieru, znajdujących się pod nimi tuneli, obudowy górnej silosów oraz układy ekstrakcji (wybierania) z kopuły, tj. do ustalenia czy są one budynkami czy budowlami. Skarżąca uważa, że silosy spełniają przesłanki określone dla budynków i tak powinny być opodatkowane, zaś urządzenia techniczne i instalacje znajdujące się na dachu silosów oraz w tunelach nie stanowią odrębnych od tych budynków urządzeń budowlanych i nie powinny w ogóle podlegać opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Natomiast - zdaniem organów - silosy cementu i klinkieru, znajdujące się pod nimi tunele, obudowy górnej silosów oraz układy ekstrakcji (wybierania) z kopuły stanowią budowle i tak powinny być opodatkowane. Sąd I instancji dostrzegł, że w przypadku obiektów budowlanych możemy mieć do czynienia zarówno z takimi obiektami, które stanowią budynki, jak i budowle. Problem ten został dostrzeżony przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z 13 grudnia 2017 r., SK 48/15 uznał, że art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 849, z późn. zm., dalej: u.p.o.l.) w zakresie, w jakim umożliwia uznanie za budowlę obiektu budowlanego, który spełnia kryteria bycia budynkiem, przewidziane w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., jest niezgodny z zasadą szczególnej określoności regulacji daninowych, wywodzoną z art. 84 w związku z art. 217, w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. W uzasadnieniu TK wskazał, że "zarówno na gruncie prawa budowlanego, jak i na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych żaden budynek nie może być jednocześnie budowlą, a żadna budowla nie może być jednocześnie budynkiem, przy czym pierwszeństwo ma zawsze kwalifikacja danego obiektu jako budynku." Trybunał Konstytucyjny zauważył jednocześnie, że "nie jest wykluczone, by określone obiekty o cechach budynku ustawodawca w przepisie specjalnym uznał za budowle, co - wobec zasady równości opodatkowania - musiałoby być uzasadnione ich wyjątkową specyfiką." Z kolei w uchwale NSA z 29 września 2021 r., III FPS 1/21 stwierdzono, że "obiekt budowlany, będący budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 u.p.b. w związku z art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., może być dla celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości uznany za budynek w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., jeżeli spełnia kryteria bycia budynkiem wymienione w tym przepisie, a jego wyróżniającą cechą jest powierzchnia użytkowa, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.". Podsumowując, Sąd I instancji wskazał, że kryterium pozwalającym na rozgraniczenie budynku od budowli (w przypadku wykorzystywania obiektu budowlanego jako zbiornika), są jego cechy techniczne, co wiąże się z koniecznością ustalenia, czy zasadniczym parametrem architektoniczno-technicznym (konstrukcyjnym) jest jego powierzchnia użytkowa, czy też pojemność, przekładająca się wprost na możliwość ściśle określonego wykorzystywania.
Sąd I instancji zwrócił również uwagę na to, iż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego w tym opinii biegłego, której przedmiotem była między innymi identyfikacja cech fizycznych spornych obiektów budowlanych znajdujących się na terenie zakładu skarżącej wynika, że sporne obiekty są zbiornikami - silosami betonowymi, a nie budynkami. Z opinii tej wprost wynika, że obiekty te są trwale związane z gruntem, są wydzielone z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, oraz posiadają fundamenty i dach. Posiadają zatem wszystkie elementy pozwalające zaliczyć je do budynków. Rzecz jednak w tym, że dominującym elementem silosów jest ich pojemność, tzn. zdolność do gromadzenia i magazynowania materiałów w zaprojektowanym zakresie. Ich powierzchnia użytkowa jest natomiast znikoma w porównaniu do innych parametrów technicznych takich jak wysokość, kubatura czy wskazana pojemność. Cechy techniczne i funkcjonalne przedmiotowych silosów istniejące od momentu ich zaprojektowania i wytworzenia wyznacza właśnie ich pojemność, która jest dominującym parametrem. Sama możliwość ustalenia powierzchni użytkowej obiektu nie ma zatem znaczenia, gdy nie jest ona cechą wyróżniającą obiekt. W przedmiotowej sprawie nie ma najmniejszych wątpliwości, że jest nią pojemność a nie powierzchnia użytkowa. Obiekty te nie są zatem budynkami. Nie są nimi również tunele pod silosami.
Zdaniem Sądu, o kwalifikacji podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości obiektów budowlanych jako budynków nie może też decydować treść ewidencji gruntów i budynków. Wprawdzie, zgodnie z treścią art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 z późn. zm., dalej: p.g.k.), dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią m.in. podstawę wymiaru podatków i świadczeń. Jednakże, jak o tym stanowi art. 1a ust. 3 u.p.o.l., klasyfikacja wynikająca z treści ewidencji gruntów i budynków rozstrzyga o kwalifikacji podatkowej różnego rodzaju gruntów, a nie obiektów budowlanych.
Wyrok ten, podobnie jak pozostałe wyroki powoływane w niniejszym uzasadnieniu, w całości dostępne są na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl (CBOSA).
Skargę kasacyjną złożył pełnomocnik skarżącej, zaskarżając wyrok w całości.
Powyższemu rozstrzygnięciu zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 w zw. z art. 197 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 111 z późn. zm.; dalej: o.p.) w związku z art. 120 i 121 o.p. poprzez dopuszczenie jako dowodów w sprawie opinii biegłych: dr hab. inż. M.N. i pana K.F., które stanowią opinie co do prawa oraz zawierają subsumpcje stanu faktycznego względem przepisów prawa;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1, art. 191 o.p., poprzez wadliwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i jej nieuchylenie, pomimo dokonania w niej błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, że sporne obiekty budowlane nie są budynkami, a tym samym poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie;
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 194 § 1 oraz § 3 o.p. w zw. z art. 21 ust. 1 p.g.k. poprzez wadliwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i jej nieuchylenie, pomimo dokonania w niej błędnych ustaleń faktycznych w zakresie kwalifikacji spornych obiektów budowlanych, tj. uznania, iż sporne obiekty stanowią budowle, co stoi w sprzeczności z dokumentem urzędowym w postaci wypisu z EGiB.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 2 ust. 1 pkt 2 i 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l., w zw. z art. 3 pkt 1, 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane (t.j. Dz. U. z 2016, poz. 290 z późn. zm., dalej: p.b.), w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt SK 48/15 oraz uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie 7 sędziów z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt III FPS 1/21, poprzez błędną wykładnię, a konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, skutkujące opodatkowaniem obiektów budowlanych (silosów cementów, silosów klinkieru i tuneli pod tymi silosami):
• spełniających wszystkie ustawowe przesłanki do uznania ich na gruncie przepisów o podatku od nieruchomości za budynki,
• spełniających jednocześnie łącznie wszystkie ustawowe cechy wskazane w definicji budynku zawartej w p.b.,
• a przy tym posiadających wyróżniającą cechę w postaci powierzchni użytkowej, o której mowa w art. 1a ust. 1 pkt 5 u.p.o.l., a której wartość jest istotna,
• które zostały sklasyfikowane ewidencji gruntów i budynków jako budynki,
- jako budowli, pomimo iż stanowią one budynki;
b) art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 21 ust. 1 p.g.k. poprzez błędną wykładnię, a w rezultacie pominięcie danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków przy podatkowej klasyfikacji spornych w sprawie obiektów (silosów cementu, silosów klinkieru i tuneli pod tymi silosami);
c) naruszenie przepisu art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l. w związku z przepisem art. 3 pkt 1 p.b. poprzez błędną wykładnię i opodatkowanie jako budowli urządzeń technicznych, tj. Układ ekstrakcji (wybierania) z kopuły nr 2, Układ ekstrakcji (wybierania) z kopuły nr 1 oraz obudowa górna silosów, które stanowią jeden obiekt budowlany wraz z budynkiem, w którym się znajdują, a tym samym nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości,
d) naruszenie przepisu art. 72 § 2 pkt 1 O.p. poprzez odmowę stwierdzenia na rzecz Spółki nienależnie uiszczonych odsetek od zaległości podatkowych.
Wskazując na powyższe naruszenia pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a w przypadku stwierdzenia, że istota sprawy nie została należycie wyjaśniona - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. ani żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego wyroku. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami.
W pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 w zw. z art. 197 § 1 O.p. w związku z art. 120 i 121 O.p. poprzez dopuszczenie jako dowodów w sprawie opinii biegłych: dr hab. inż. M.N. i pana K.F., które stanowią opinie co do prawa oraz zawierają subsumpcje stanu faktycznego względem przepisów prawa.
Zgodnie z art. 197 § 1 O.p. w przypadku gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ podatkowy może powołać na biegłego osobę dysponującą takimi wiadomościami, w celu wydania opinii. Do naruszenia tego przepisu w oczywisty sposób nie doszło, ponieważ na biegłych powołano osoby posiadające wiadomości specjalne, w celu wydania opinii odnoszącej się do zagadnienia leżącego w ich kompetencjach zawodowych. W przytoczonym zarzucie skargi kasacyjnej kwestionowane jest samo dopuszczenie dowodu w sprawie opinii biegłego, która zawiera nieprawidłowe wnioski. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczenie tego dowodu, z tych konkretnych opinii, nie stanowi o naruszeniu art. 180 § 1 O.p., zgodnie z którym "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem." Nawet gdyby - jak wskazuje się w pierwszym zarzucie - opinie biegłych zawierały elementy, które autora skargi kasacyjnej skłoniły do postawienia zarzutu, że są to "opinie co do prawa oraz zawierają subsumpcje stanu faktycznego względem przepisów prawa", to z całą pewnością opinie te zawierały nie tylko takie elementy, którym można byłoby powyższą cechę przypisać, lecz stanowią wartościowy materiał dowodowy. Dopuszczenie tych opinii jako dowodów w sprawie nie stanowiło o naruszeniu art. 180 § 1 O.p., gdyż nie były one sprzeczne z prawem; skoro biegli posiadali posiadał określone kompetencje i uprawnienia, a powołanie biegłego nastąpiło prawidłowo, to niewątpliwie nie był to środek dowodowy sprzeczny z prawem. Jeśli zaś chodzi oto, czy opinie zawierały wskazywane przez autora skargi kasacyjnej elementy tj. stanowiły "dowód co do prawa" oraz zawierały subsumpcję stanu faktycznego pod określone przepisy, to rzecz nie w tym, jakie wywody biegli przedstawili (oprócz tego, co w zadanej im kwestii powinni byli napisać), lecz w tym, jaki użytek uczyniły organy podatkowe z takich dowodów (opinii), jak je wykorzystały. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dowody te mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, ponieważ treść opinii dostarczyła materiału pozwalającego organom podatkowym ustosunkować się do podstawowej kwestii spornej, a mianowicie tego, czy sporne w sprawie elementy stanowiły budynki czy budowle. Do naruszenia art. 180 § 1 O.p. zatem nie doszło. Z kolei naruszenie art. 187 § 1 O.p. i 191 O.p. w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej powiązano z tożsamym uzasadnieniem tj. kwestionowane jest "dopuszczenie jako dowodów w sprawie opinii biegłych" obarczonych wskazywanymi wadliwościami. Wyjaśnić więc należy, że przytoczone przepisy wskazują na obowiązki organów prowadzących postępowanie, a nie biegłych. Dopuszczenie jako dowodu opinii zawierającej nieprawidłowe (zdaniem strony skarżącej) wnioski nie może stanowić o naruszeniu art. 187 § 1 ani 191 O.p. W zarzucie pierwszym mowa jest zaś właśnie o uchybieniu polegającym na "dopuszczeniu dowodów". Sądowi pierwszej instancji w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej nie postawiono zarzutu przyjęcia za podstawę orzekania nieprawidłowego stanu faktycznego; wskazuje się tylko na wadliwość wykorzystania środka dowodowego w postaci opinii biegłych. Najprościej mówiąc, nie postawiono zarzutu nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, lecz skoncentrowano się na kwestionowaniu dopuszczeniu dowodów z opinii biegłych w sytuacji, gdy opinie te zdaniem strony skarżącej stanowią opinie co do prawa i zawierają subsumpcje stanu faktycznego względem przepisów prawa.