3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uchylenie obydwy decyzji organów podatkowych i umorzeniu postępowania administracyjnego w sytuacji braku wskazania jakie konkretne przepisy zostały przez organ podatkowy w przedmiotowej sprawie naruszone tj. przepisy postępowania podatkowego stosowane w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej wraz ze spółką, a tym samym nie wyjaśnienie w całości podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co w konsekwencji nie pozwala ustalić wyczerpująco przesłanek, jakimi kierował się Sąd podejmując zaskarżone orzeczenie.
Wskazując na powyższe naruszenia pełnomocnik organu wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej, uchylenie wyroku w całości i oddalenie skargi skarżącej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik skarżącej wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej organu w całości, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu poniesionych przez nią niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie niniejszej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się zarzuconych w skardze kasacyjnej wadliwości zaskarżonego rozstrzygnięcia. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko WSA zostało również właściwie uzasadnione, a argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd kasacyjny podziela.
Przechodząc do meritum sporu znajdującego wyraz w pierwszym i drugim zarzucie skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji. Sąd ten zgodził się z organem, że termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki w okolicznościach rozpatrywanej sprawy przypadał na październik 2017 r. i stanowisko to nie zostało podważone w skardze kasacyjnej. Oznacza to, że wniosek o ogłoszenie upadłości złożony przez skarżącą znacznie później, nie został złożony we właściwym czasie. Jednakże WSA prawidłowo uznał, że w sprawie zachodziła przesłanka egzoneracyjna sprowadzająca się do braku winy za niezgłoszenie wniosku o upadłość we właściwym czasie. Sąd ten trafnie przypomniał (i przypisał temu znaczenie dla sprawy), że Skarżąca wystąpiła z wnioskiem o rozłożenie na raty zaległości w podatku od towarów i usług za miesiące kwiecień i maj 2017 w dniu 7 lipca 2017 r. Decyzja NUS pozytywnie rozpatrująca wniosek Spółki została wydana na podstawie art. 67a § 1 pkt 2 O.p. w dniu 11 października 2017 r. – a więc jeszcze przed upływem terminu na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie w rozumieniu art. 116 O.p. WSA uznał, że jest to istotne dla oceny postawy Skarżącej, podobnie - słusznie - WSA uznał za istotne to, że Spółka (kierowana przez Skarżącą) sukcesywnie spłacała ustalone raty zgodnie z harmonogramem spłat wynikającym z decyzji z 11 października 2017 r. (oraz zmieniających harmonogram spłat spornej zaległości w podatku od towarów i usług za maj 2017 r. – decyzji NUS: z 15 listopada 2019 r. oraz z 13 maja 2020 r.).
Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z sądem pierwszej instancji, że nie można pominąć powodów, dla których Spółka kierowana przez Skarżącą przestała spłacać raty, które zgodnie z ustalonym harmonogramem powinny zostać wpłacone po kwietniu 2021 r. Otóż Skarżąca skorzystała ze szczególnego trybu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego wprowadzonego ustawą o dopłatach. Obwieszczenie o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego o zatwierdzenie układu ukazało się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym w dniu 21 kwietnia 2021 r., o czym zawiadomiono Urząd Skarbowy [...]. Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne trwało przez okres czterech miesięcy i zakończyło się 26 sierpnia 2021 r. umorzeniem postępowania na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy o dopłatach. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że powyższe okoliczności powinny być wzięte pod uwagę przy ocenie kwestii winy Skarżącej w kontekście przesłanki egzoneracyjnej określonej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. Przemawiają one za uznaniem, że Skarżąca kierując Spółką działała z należytą starannością i nie ponosi winy za niezgłoszenie wniosku o upadłość we właściwym czasie. Rację ma WSA i organ tego nie kwestionuje, że wskutek zainicjowania procedury restrukturyzacyjnej od dnia 21 kwietnia 2021 r. zakazane było regulowanie przez Spółkę zobowiązań objętych postępowaniem restrukturyzacyjnym, zgodnie z art. 16 ust. 3 pkt 3 ustawy o dopłatach w zw. z art. 252 ust. 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2022 r. poz. 2309 ze zm.). Tym samym podnoszona przez Organ okoliczność zaprzestania realizacji decyzji o rozłożeniu na raty zaległości w podatku od towarów i usług oraz należności z tytułu składek wobec ZUS, były powodowane próbą skorzystania przez Skarżącą z nowych rozwiązań prawnych wprowadzających uproszczone procedury restrukturyzacyjne mające na celu ułatwienie przedsiębiorcom inicjowanie postępowań naprawczych w okresie objętym epidemią COVID-19. Istotne utrudnienia w normalnym funkcjonowaniu przedsiębiorców w warunkach zagrożenia COVID-19 to okoliczność notoryjna. W ocenie sądu pierwszej instancji - czego w skardze kasacyjnej nie podważono - w sposób istotny wpływała ona na możliwość terminowego realizowania przez Skarżącą spłaty wynikających z ustalonego haromonogramu kolejnych rat zaległości Spółki. W tej sytuacji decyzja o zainicjowaniu postępowania restrukturyzacyjnego nie może być odczytywana jako działanie nieracjonalne czy mające na celu wyłącznie uwolnienie się od odpowiedzialności solidarnej za zaległości Spółki. Nie można też pominąć tego, że mimo iż - obiektywnie - wniosek o upadłość nie został złożony w czasie właściwym, wskazanym przez organ, to Spółka kierowana przez Skarżącą w znacznej mierze zrealizowała układy ratalne w okresie od 2017 do kwietnia 2021 r. doprowadzając do uiszczenia znacznej kwoty ciążących na Spółce zaległości podatkowych. Mimo zatem że Skarżąca nie złożyła wniosku o upadłość we właściwym czasie wskazywanym przez organ, to jednak Skarb Państwa uzyskał znaczne wpływy z tytułu obciążających spółkę podatków, na skutek realizowania decyzji o rozłożeniu na raty.
Naczelny Sąd Administracyjny nie traci z pola widzenia faktu, że procedura restrukturyzacyjna zainicjowana przez Spółkę nie doprowadziła do skutecznego przeprowadzenia procedury naprawczej. Nie przekreśla to jednak oceny, że Skarżąca kierując spółką działała z należytą starannością, a wydanie decyzji o rozłożeniu na raty przez organ podatkowy świadczy o tym, że również stanowisko organu co do perspektywy spłacenia należności było pozytywne. Terminowe spłacanie rat świadczy o tym, że ocena ta była właściwa. Sąd pierwszej instancji trafnie skonkludował, że badanie istnienia przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 116 O.p. musi uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy sądowoadministracyjnej, zaś w tej sprawie okolicznościami kluczowymi były: 1) wystąpienie przez Skarżącą z wnioskiem o rozłożenie na raty zaległości w podatku od towarów i usług za miesiące kwiecień i maj 2017 r. w dniu 7 lipca 2017 r. 2) wydanie przez NUS decyzji na podstawie art. 67a § 1 pkt 2 O.p. w dniu 11 października 2017 r. 3) terminowe uiszczanie rat aż do kwietnia 2021 r. 4) obiektywna przeszkoda w uiszczaniu rat po dniu 21 kwietnia 2021 r. ze względu na zainicjowanie procedury uproszczonej restrukturyzacji w warunkach zagrożenia epidemii COVID-19. Naczelny Sąd Administracyjny biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że Skarżącej nie można przypisać winy za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości w październiku 2017 r. Nie można Skarżącej czynić zarzutu z tego, że pomimo podejmowania szeregu czynności, na przestrzeni kilku lat od momentu powstania pierwszych trudności finansowych, ukierunkowanych na zapłatę zaległości Spółki, zdecydowała się w 2021 r. na inicjację postępowania naprawczego. A w konsekwencji nie można uznać, że zainicjowanie takiej procedury w 2021 r. – w oczywisty sposób przekładające się na brak możliwości skutecznej spłaty rat zaległości Spółki – powoduje, że powinna ponosić odpowiedzialność za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości w 2017 r.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że w rozpatrywanej sprawie zachodziły przesłanki do uznania, że w ustalonych w sprawie okolicznościach Skarżąca nie ponosi winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki w odpowiednim terminie. Organy podatkowe nie były – w okolicznościach rozpatrywanej sprawy – uprawnione do uznania, że Skarżąca może ponosić odpowiedzialność solidarną wraz ze Spółką za zaległości podatkowe Spółki w podatku od towarów i usług za maj 2017 r., ziściła się bowiem przesłanka egzoneracyjna określona w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. Organy podatkowe zajmując stanowisko przeciwne naruszyły ten przepis.
Z omówionych wyżej powodów niezasadny jest zarówno pierwszy zarzut skargi kasacyjnej, odnoszący się do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a i art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku art. 116 § 1 i § 2 O.p., jak też zarzut 2, wskazujący na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a i art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku art. 116 § 1 i § 2 w związku z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. Wobec błędnego stanowiska organu co do niewystąpienia przesłanki egzoneracyjnej przewidzianej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p., doszło do naruszenia tego przepisu mającego bezpośredni i oczywisty wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji prawidłowo WSA uchylił decyzje organów obu instancji i na podstawie art. 145 § 3 P.p.s.a. umorzył postępowanie w sprawie, ponieważ dalsze prowadzenie postępowania przez organy podatkowe byłoby bezprzedmiotowe wobec przesądzenia, że orzeczenie o odpowiedzialności Skarżącej było i pozostaje niedopuszczalne z powodu spełnienia się wskazanej wyżej przesłanki egzoneracyjnej.
Stanowisko sądu pierwszej instancji znajduje potwierdzenie w wydanym później wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 30 kwietnia 2025 r. o sygn. C-278/24 w sprawie Genzyński. Trybunał sygnalizuje w nim, że członek zarządu powinien mieć możliwość skutecznie powołać się na to że dochował wszelkiej należytej staranności wymaganej przy prowadzeniu spraw danej spółki. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpatrywana sprawa należy do kategorii tych, w których ten element wystąpił, tj. Skarżąca wykazała, że dołożyła należytej wymaganej staranności przy prowadzeniu spraw kierowanej przez nią spółki.
W zarzucie trzecim skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a i art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku art. 116 § 1 i § 2 w związku z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie powołanych wyżej przepisów ustawy, co miało polegać na przyjęciu, że powołana wyżej przesłanka egzoneracyjna powinna być badana również w sytuacji, gdy wniosek został złożony przez Skarżącą, ale w niewłaściwym czasie (tj. we wrześniu 2021 r.). Ta sama kwestia została podniesiona w zarzucie II.2. Zarzuty oparte na przytoczonym twierdzeniu są bezzasadne. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska, w myśl którego przesłanka egzoneracyjna przewidziana w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. może wystąpić jedynie wówczas, gdy wniosek o upadłość w ogóle nie został złożony. Podzielić należy stanowisko wielokrotnie wypowiadane w judykaturze, wyrażone w wyroku NSA z 27 lutego 2020 r., II FSK 756/18: "Użyty w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. zwrot "niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości" oznacza niezgłoszenie wniosku w ogóle, jak też sytuację, w której wniosek został złożony po upływie właściwego terminu. W obu przypadkach członek zarządu może wykazać brak winy". W uzasadnieniu tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wykładni spornego przepisu w szerszym kontekście i doszedł do konkluzji, które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Otóż powtórzyć należy za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II FSK 756/18, że ustawodawca w kilku jednostkach redakcyjnych określił przesłanki pozwalające na uwolnienie się członka zarządu od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Pierwsza przesłanka dotyczy złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego (pkt 1), a druga - wskazania mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części (pkt 2). W przesłance z punktu 1 wyodrębnione zostały dodatkowo dwie sytuacje, tj. gdy członek zarządu we właściwym czasie zgłosi wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne (lit. a), a także gdy niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu (lit. b). Co jednak istotne, zwrot zawarty pod lit. a, jak też zwrot zawarty pod lit. b, nie wyraża pełnej treści przesłanki uwolnienia się członka zarządu od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Obu tych zwrotów nie można odczytywać bez uwzględnienia treści, które je poprzedzają. Odczytując poszczególne wyrażenia w zdaniu złożonym, a takim jest zdanie ujęte w art. 116 § 1 o.p. należy uwzględnić kontekst całego zdania. Z art. 116 § 1 pkt 1 o.p. bez wątpienia wynika, że członek zarządu nie odpowiada za zaległości podatkowe spółki, jeżeli wykaże, że "we właściwym czasie" zgłoszono wniosek o upadłość spółki. Złożenie wniosku o upadłość spółki "we właściwym czasie" czyni bezprzedmiotowym badanie winy członka zarządu, bowiem oznacza prawidłowe wykonanie obowiązku. Kwestia winy członka zarządu pojawia się natomiast w sytuacji, gdy obowiązek złożenia wniosku o upadłość nie został wykonany. Przy czym niewykonanie tego obowiązku może polegać na niezłożeniu wniosku w ogóle, ale także na złożeniu wniosku po terminie. Skoro członek zarządu nie odpowiada za zaległości spółki, jeżeli "we właściwym czasie" zgłoszono upadłość, to odpowiadać może tylko wtedy, kiedy upadłości "we właściwym czasie" nie zgłoszono (por. tezy 4.6-4.7 uzasadnienia uchwały 7 sędziów NSA z 10 sierpnia 2009 r., II FPS 3/09). Innymi słowy, odpowiedzialność członka zarządu wiąże się z niezłożeniem wniosku o upadłość spółki w ogóle, a także z nienależytym wykonaniem tego obowiązku, czyli złożeniem wniosku z uchybieniem "właściwego terminu". W obu tych przypadkach członek zarządu powinien mieć możliwość wykazania braku winy.
Odmienna wykładnia tego przepisu (jak słusznie stwierdził NSA w cytowanym tu wyroku II FSK 756/18) prowadziłaby do wniosków, które są nie do zaakceptowania z punktu widzenia konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji). Przykładowo od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki nie mógłby się uwolnić członek zarządu, który z przyczyn od niego niezależnych (np. obłożna choroba) nie był w stanie złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości spółki we "właściwym terminie" i uczynił to w terminie późniejszym. Podobnie od odpowiedzialności tej nie mógłby się uwolnić członek zarządu, który został powołany w skład tego organu już po upływie "właściwego terminu" na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, członek zarządu, który z przyczyn obiektywnych nie mógł złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości "we właściwym czasie" i uczynił to w terminie późniejszym, nie może być w gorszej sytuacji, niżby w ogóle takiego wniosku nie składał.
To, co wyżej powiedziano, czyni niezasadnym zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej po numerami I.3. oraz II.2.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania, mieszczące się w części II zarzutów skargi kasacyjnej. Wśród nich na plan pierwszy wysuwa się zarzut naruszenia artykułu 141 § 4 P.p.s.a. Sąd kasacyjny nie stwierdził niedostatków uzasadnienia wskazywanych w skardze kasacyjnej. W kontekście zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należy wskazać, że zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (zdanie pierwsze). Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować ocen prawnych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Przedstawiona przez WSA w Warszawie argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok - wbrew stanowisku organu wyrażonemu w skardze kasacyjnej - poddaje się kontroli instancyjnej. Sąd pierwszej instancji dostatecznie szczegółowo odniósł się do spornych zagadnień, tj. przede wszystkim kwestii określenia daty wystąpienia niewypłacalności spółki oraz tego, czy Skarżąca mogła skutecznie powołać się na brak swojej winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość we właściwym czasie, tj. spełnienia przesłanki egzoneracyjnej przewidzianej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. Co do kwestii pierwszej sąd przyznał rację organowi podatkowemu, a co do kwestii drugiej - przyznał rację stronie skarżącej, jednoznacznie wskazując, że jego zdaniem "ziściła się (...) przesłanka egzoneracyjna określona w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p." i że z tego powodu organy podatkowe nie były uprawnione do uznania, że Skarżąca może ponosić odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki. Naczelny Sąd Administracyjny podziela to stanowisko sądu pierwszej instancji, w obu wskazanych kwestiach.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko judykatury, że w kontekście art. 141 § 4 p.p.s.a. najistotniejsze jest to, aby z wywodów sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., II GSK 2671/16). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia te warunki.
Nie można podzielić stanowiska autora skargi kasacyjnej, że o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. świadczy to, że sąd pierwszej instancji nie wskazał konkretnego przepisu postępowania, który został przez organy podatkowe naruszony w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut ten jest niezasadny przede wszystkim z tego powodu, że jako postawę uchylenia decyzji sąd pierwszej instancji wskazał wyłącznie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. (naruszenie prawa materialnego), nie był zatem zobowiązany wskazać na naruszenie przepisów postępowania - albowiem takowych organowi nie przypisał. Sąd pierwszej instancji klarownie wskazał na powody uchylenia decyzji i w podanych przez niego motywach nie ma mowy o uchybieniach proceduralnych. Z tego powodu zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. jest chybiony. Z tego samego powodu bezzasadny jest zarzut II.1., ponieważ autor skargi kasacyjnej zarzucił sądowi pierwszej instancji wadliwe przypisanie organom naruszeń procesowych - których to naruszeń sąd pierwszej instancji bynajmniej nie stwierdził. Wbrew temu zarzutowi sąd pierwszej instancji nie stwierdził, że organy podatkowe naruszyły wymienione w zarzucie II.1. przepisy Działu IV Ordynacji podatkowej.
Końcowo wskazać należy, że argumenty podnoszone przez pełnomocnika Skarżącej w odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, zmierzające do wykazania, że wniosek o ogłoszenie upadłości był zgłoszony w terminie (ponieważ zdaniem pełnomocnika w październiku 2017 roku miały jeszcze nie wystąpić przesłanki do zgłoszenia upadłości) - muszą pozostać poza zakresem analizy prowadzonej przez sąd kasacyjny. Ponieważ Skarżąca nie wniosła skargi kasacyjnej, to stanowisko sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie zostało podważone (nie podważał go również - co oczywiste - organ). Jako takie również dla Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążące, skoro nie zostało objęte zarzutami skargi kasacyjnej. Stanowisko WSA co do tego, kiedy wystąpiła przesłanka do zgłoszenia wniosku o upadłość, nie podlega więc weryfikacji sądu kasacyjnego. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny kieruje się stanowiskiem sądu pierwszej instancji, że DIAS trafnie określił moment powstania niewypłacalności Spółki, biorąc pod uwagę fakt niewywiązania się przez Spółkę z obowiązku zapłaty rat w terminach jakie wynikały z decyzji w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług za maj 2017 r., a w konsekwencji - że wniosek o ogłoszenie upadłości nie został złożony w odpowiednim terminie, tj. w październiku 2017 r.
Uznawszy wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej organu za niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił tę skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
s. Agnieszka Olesińska (spr.) s. Anna Dalkowska s. Wojciech Stachurski