Na uwarunkowanie to zwraca zresztą uwagę orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, które akcentuje, że generalną zasadą postępowania dowodowego jest to, iż każdy, kto z faktów wyprowadza dla siebie konsekwencje prawne, obowiązany jest fakty te udowodnić (por. wyroki NSA: z dnia 20 sierpnia 2014 r. sygn. akt II FSK 2104/12, czy z dnia 27 sierpnia 2013 r. sygn. akt II FSK 2609/11). A zatem, organy podatkowe mają wprawdzie obowiązek gromadzenia i uzupełniania materiału dowodowego, ale jedynie do momentu uzyskania pewności w zakresie stanu faktycznego sprawy. Obowiązek ten nie jest więc nieograniczony i bezwzględny.
Skonkretyzowaniem zasady prawdy obiektywnej jest przepis art. 187 § 1 O.p., zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Właściwie ocenił Sąd I instancji, że działanie organów było prawidłowe, a podejmowanie przez organy podatkowe kroków zmierzających do ustalenia stanu faktycznego należy uznać za postępowanie wypełniające przesłanki zawarte w art. 122 i art. 187 § 1 O.p. Trzeba mieć bowiem na względzie, że przepis mówi o działaniach niezbędnych, a wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. obowiązek organów gromadzenia materiału dowodowego nie jest nieograniczony. Jak już wyżej podkreślono, obowiązek ten obciąża organy jedynie do momentu uzyskania pewności w zakresie stanu faktycznego sprawy. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na poczynienie miarodajnych ustaleń faktycznych, stąd też zarzut niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności jest niezasadny.
W ocenie Sądu, zebrany i oceniony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza stanowisko przyjęte przez organy w sprawie, prawidłowo zaaprobowane przez Sąd I instancji a Skarżący nie podniósł żadnych nowych argumentów, które skutecznie kwestionowałyby ustalenia organów. Zgodnie z art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przeprowadzony wywód w przedmiocie oceny zebranych dowodów jest w pełni logiczny i nie nosi cech dowolności. Zasadność ocen i wniosków poczynionych przez organ odwoławczy na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości. Dokonana przez organ ocena dowodów nie wykracza także poza granice wynikające z art. 191 O.p., nie nosi cech dowolności czy powierzchowności.
Skuteczność wykazania, że organ podatkowy naruszył zasadę z art. 191 O.p. wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął organ wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena organu.
Organom podatkowym przyznano uprawnienie do swobodnej oceny poszczególnych dowodów, a zatem prawo do uznania, które z dowodów stanowią wiarygodne źródło twierdzeń o faktach, a które nie. Zarzut dowolnego działania organu można by postawić dopiero wówczas, gdyby ustalenia faktyczne zostały oparte na dowodach dowolnie wybranych, a zatem takich, których wybór nie został poparty odpowiednią argumentacją. Sytuacja taka nie występuje jednak wówczas, gdy organ, wyczerpująco uzasadniając swoje stanowisko wskazuje, którym dowodom przyznaje moc dowodową, a którym odmawia wiarygodności i z jakich przyczyn. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie zachodziła, albowiem organy obu instancji dokonały oceny zebranych dowodów, odniosły się do nich, dokonując ich analizy we wzajemnej łączności.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, organy w toku postępowania podjęły wszelkie niezbędne czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zebrały bowiem potrzebny dla rozstrzygnięcia sprawy materiał dowodowy i wyczerpująco go rozpatrzyły, czym wypełniły wymogi nałożone przepisami prawa tj. art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. Dokonały wszechstronnej jego oceny. To zaś, że organy te dokonały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje Skarżący, nie świadczy jeszcze o dowolnej ocenie dowodów. Sama okoliczność, że Skarżący inaczej interpretuje określone fakty, czy też w jego ocenie dowody nie potwierdzają pewnych okoliczności, gdyż z części materiału dowodowego można wyprowadzić inne niż poczynił to organ podatkowy wnioski, jeszcze nie świadczy o wadliwości przeprowadzonego postępowania dowodowego, a w konsekwencji o naruszeniu przepisów skutkujących koniecznością uchylenia decyzji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA w Gorzowie Wielkopolskim trafnie ocenił, iż wydana w trybie odwoławczym decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, a także przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, a uzasadnienie prawne zawiera przytoczenie treści przepisów prawa, stanowiących podstawę zaskarżonej decyzji i jej wyjaśnienie.
W tym stanie rzeczy uznać należy za bezzasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazywane w pkt 2a i 2b petitum skargi kasacyjnej.
Mając na względzie powyższe wywody, nie mógł odnieść pożądanego przez Skarżącego skutku zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 O.p. w zw. z art. 122 O.p., art. 180 § 1 O.p. i art. 187 § 1 O.p..
Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Wskazane przepisy ustrojowe sąd administracyjny może naruszyć wówczas, gdy zaniecha kontroli skutecznie złożonej skargi, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określony w p.p.s.a., bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał oceny zaskarżonego aktu i w sposób prawidłowy wywiązał się z obowiązku oceny przeprowadzonego przez organy podatkowe postępowania podatkowego, w efekcie czego zasadnie uznał, że organ odwoławczy nie dopuścił się obrazy wskazanych w skardze przepisów prawa.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 O.p.. Z zasady dwuinstancyjności postępowania, określonej w art. 127 O.p. wynika, że organ odwoławczy rozpatruje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie, a nie ogranicza się wyłącznie do kontroli decyzji pierwszoinstancyjnej. Ponadto organ II instancji powinien wydać decyzję zgodną z zakresem odwołania. Skoro zaś odwołanie dotyczy całej decyzji, to także decyzja organu odwoławczego musi rozstrzygać o całości sprawy.
Z ww. przepisu wynika, że organ odwoławczy rozpatrując sprawę na skutek złożonego środka odwoławczego obowiązany jest ponownie ocenić materiał dowodowy i na nowo rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji. Oznacza to zatem, iż organ odwoławczy nie może ograniczyć się jedynie do kontroli decyzji podjętej w pierwszej instancji, ale obowiązany jest ponownie rozważyć sprawę we wszystkich jej aspektach. Zakres kompetencji organu odwoławczego obejmuje zatem uprawnienia obligujące do korygowania wad prawnych decyzji organu podatkowego pierwszej instancji, wynikających z niewłaściwie zastosowanych przepisów prawa procesowego i materialnego.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń w tym zakresie. Organ II instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie odwoławcze, umożliwiając Skarżącemu obronę swych praw. Fakt, że strona jest niezadowolona z rozstrzygnięcia nie oznacza, że decyzja wydana została z naruszeniem zasad obowiązujących w demokratycznym państwie prawa.
W związku z tym, iż żaden z zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania nie zasługiwał na uwzględnienie, a to oznacza, że stan faktyczny sprawy nie został skutecznie podważony i Sąd odwoławczy jest związany ustaleniami przyjętymi za miarodajne przez WSA.
Bezzasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 6o ust. 1 u.c.p.g., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że decyzja określająca wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi może przybrać charakter tzw. decyzji "otwartej", podczas gdy taka decyzja jest decyzją określającą i nie może działać naprzód.
Przeczą temu postanowienia zawarte przez ustawodawcę w art. 6o ust. 2 i 3 u.c.p.g. Mianowicie opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości określonej w decyzji, o której mowa w ust. 1 art. 6o u.c.p.g., obowiązuje do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym następuje zmiana danych niezbędnych do określenia wysokości tej opłaty. Natomiast po doręczeniu decyzji, o której mowa w ust. 1 art. 6o u.c.p.g., złożenie deklaracji nie jest dopuszczalne, jeżeli nie następuje zmiana danych niezbędnych do określenia wysokości tej opłaty, w tym stawki opłaty (por. wyrok NSA z dnia 7 września 2023 r., sygn. akt III FSK 2776/21). Oznacza to, że dopóki nie zmienią się dane niezbędne do określenia opłaty, obowiązuje decyzja, ponieważ wskazany przepis wyłączył możliwość złożenia deklaracji. Skoro ustawodawca wyłączył możliwość złożenia deklaracji i wprost wskazał do jakiego czasu obowiązuje decyzja (do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym następuje zmiana danych niezbędnych do określenia wysokości tej opłaty) to oznacza, ze decyzja ta ma charakter "otwarty", bowiem musi istnieć podstawa uiszczenia opłaty w określonej wysokości. Opłata natomiast może wynikać bądź z deklaracji, bądź z decyzji.
Tym samym, wbrew twierdzeniom Skarżącego, organ podatkowy wydający w stosunku do niego deklaratoryjną decyzję podatkową bierze pod uwagę już zrealizowany podatkowy stan faktyczny. Jednocześnie jednak, w oparciu o dyrektywę art. 6o ust. 2 u.c.p.g. przyjmuje on, że zdarzenia, które już miały miejsce, w niezmienionym kształcie będą realizowane w przyszłości. W związku z tym, z woli ustawodawcy wyrażonej we wspomnianym przepisie, określając wysokość daniny publicznej czyni to również na przyszłość, do czasu zmiany treści realizowanego stanu faktycznego, wymagającego złożenia nowej deklaracji na opłatę od gospodarowania odpadami komunalnymi (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. akt III FSK 4527/21).
Decyzja dotycząca określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości Skarżącego została wydana na podstawie u.c.p.g.. Przepisy tej ustawy w sposób szczegółowy i pełny w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia tej sprawy omówił Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.
Przypomnieć należy, że gminy są obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy (art. 6c ust. 1 u.c.p.g.). Właściciele nieruchomości, o których mowa w art. 6c u.c.p.g., są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi (art. 6h u.c.p.g). Obowiązek ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi powstaje w przypadku nieruchomości, o których mowa w art. 6c ust. 1 za każdy miesiąc, w którym na danej nieruchomości zamieszkuje mieszkaniec (art. 6i u.c.p.g.). Wybór metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz określenie stawki opłaty następuje w drodze uchwały rady gminy (art. 6k ust. 1 pkt 1 u.c.p.g).
Argumentacja prezentowana przez Skarżącego zmierzała przede wszystkim do kwestionowania nałożonego na niego obowiązku ponoszenia przedmiotowej opłaty, co motywowano głównie brakiem posiadania odpadów do wywiezienia.
Z powołanych przepisów wynika, że wysokość opłaty określana jest w uchwale rady gminy, a obowiązek uiszczenia opłaty w przypadku nieruchomości, na której zamieszkuje mieszkaniec powstaje za każdy miesiąc zamieszkiwania na nieruchomości i nie jest uzależniony od przekazania przez mieszkańca odpadów komunalnych. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że pobieranie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi jest czynnością mieszczącą się w sferze publicznoprawnej, w wykonywaniu której gmina występuje w roli organu władzy publicznej. Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma charakter publicznoprawny i jest oderwana od faktycznej ilości wytwarzanych i odbieranych przez gminę odpadów. Ustawodawca, w art. 6i ust. 1 pkt 1 u.c.p.g ustanowił bowiem domniemanie, że na zamieszkałych nieruchomościach powstają odpady, co jest zgodne z logiką i doświadczeniem życiowym.
Podmioty zobowiązane do uiszczenia opłaty nie mają swobody kształtowania treści stosunku prawnego, w szczególności wysokości opłaty, jej obniżenia lub odstąpienia od jej pobrania. Elementy te określa bowiem ustawa oraz akt prawa miejscowego w zakresie wskazanym w ustawie.
Trzeba też zaznaczyć, że z treści art. 6m ust. 1 u.c.p.g. wynika, że właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do wójta deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych. W razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki,
w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze (art. 6o u.c.p.g.). Skarżący, co jest bezsporne, nie złożył wymaganej deklaracji. Zatem, w niniejszej sprawie zaistniały podstawy do określenia wysokości opłaty w drodze decyzji i w wysokości w niej wskazanej. Wobec braku deklaracji organ miał prawo określić wysokość tej opłaty na podstawie danych wynikających z posiadanych ewidencji.
Stosownie do treści art. 6o u.c.p.g., w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze.
Z akt sprawy wynika, że Skarżący, jako współwłaściciel zamieszkałej nieruchomości, nie złożył deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, zaś nieruchomość we wskazanym w decyzji okresie była zamieszkana przez 5 osób, co potwierdza sam Skarżący. Konsekwencją tego stanu było wydanie przez organ I instancji decyzji określającej Skarżącemu wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Mając na uwadze powyższe, prawidłowo zastosowano wymienione przepisy ustaw oraz akty prawa miejscowego. Poczynione ustalenia w zakresie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r., od dnia 1 stycznia 2019 r. do 31 marca 2020 r., od dnia 1 kwietnia 2020 r. do 30 czerwca 2021 r., od dnia 1 lipca 2021 r., co do których Skarżący nie zgłosił zastrzeżeń, wynikają z prawidłowo zgromadzonego i ocenionego materiału dowodowego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowym jest stanowisko, zgodnie z którym właściciel każdej nieruchomości zamieszkałej ma obowiązek poddać się rygorom gminnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi i nie zwalnia takiego właściciela samodzielne zagospodarowanie odpadami komunalnymi. Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma charakter ekwiwalentnego świadczenia obowiązkowego, które obowiązkowo należy uiszczać dopóty, dopóki spełnia się ustawowe przesłanki, precyzowane w odpowiednich uchwałach będących aktami prawa miejscowego. Taką przesłanką jest bycie właścicielem nieruchomości zamieszkałej.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że obowiązkiem właściciela nieruchomości wynikającym wprost z przepisów u.c.p.g. oraz właściwych uchwał Rady Miasta jest gromadzenie odpadów w odpowiednich pojemnikach, złożenie deklaracji oraz ponoszenie na rzecz gminy opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
W świetle przedstawionej powyżej argumentacji zaskarżony wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim, odpowiada prawu.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu sprawy w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi Skarżącego ustanowionemu z urzędu, bowiem orzekanie w tym przedmiocie należy do Sądu pierwszej instancji, zgodnie z art. 254 § 1 oraz art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a..
s. Anna Dalkowska s. Sławomir Presnarowicz s. Krzysztof Przasnyski (spr.)