Pismem procesowym z dnia 2 października 2025 r., Skarżący poinformował tutejszy Sąd o licytacji jego nieruchomości. Do pisma dołączył dokumenty związane z postępowaniem licytacyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarówno w skardze na postanowienie w przedmiocie zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości, jak i w skardze kasacyjnej od wyroku WSA wydanego w tym przedmiocie, Skarżący kwestionował prawidłowość operatu szacunkowego co do jego meritum, zarzucając zaniżenie wyceny nieruchomości.
WSA powołał się na art. 110s § 1 ustawy z dnia 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2022 r. poz. 479 ze zm.; dalej: u.p.e.a.), który stanowi, że do oszacowania wartości zajętej nieruchomości organ egzekucyjny wyznacza rzeczoznawcę majątkowego, o którym mowa w przepisach o gospodarce nieruchomościami. Z cytowanego przepisu Sąd pierwszej instancji wywiódł, że skoro ustawa nakazuje organowi egzekucyjnemu wyznaczyć rzeczoznawcę majątkowego, to tym samym przesądza, że w protokole określonym w art. 110r § 1 u.p.e.a., tj. protokole opisu i oszacowania wartości nieruchomości wskazuje się wartość nieruchomości, jaka wynika z operatu szacunkowego.
Stanowisko to nie zostało zakwestionowane w skardze kasacyjnej, nie zarzucono też naruszenia art. 110s § 1, czy art. 110r § 1 u.p.e.a., ani żadnego innego przepisu normującego opis i oszacowanie wartości nieruchomości (tę materię regulują przepisy art. 110m – art. 110u u.p.e.a.), a to powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może poddać kontroli stanowiska Sądu pierwszej instancji. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, co oznacza, że zakres kontroli tego Sądu określa wnoszący skargę kasacyjną, poprzez wskazanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Naczelny Sąd Administracyjny nie tylko nie ma obowiązku, ale przede wszystkim prawa domyślania się i uzupełniania zarzutów skargi kasacyjnej oraz argumentacji służącej ich uzasadnieniu. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Natomiast wniesiony zarzut naruszenia art. 156 ust. 1 u.g.n. nie zasługuje na uwzględnienie. Według postanowień tego przepisu rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego. W niniejszej sprawie operat szacunkowy został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowe, zatem spełniona została dyspozycja art. 156 ust. 1 u.g.n.
W zasadzie spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego uchyla się zarzut naruszenia art. 154 u.g.n., jako że przepis ten zawiera trzy paragrafy normujące różną materię i w ogóle nie został uzasadniony. Tymczasem określenie danej podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Poza tym wynikającym z art. 176 § 1 w związku z art. 174 i art. 183 § 1 P.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie. W przypadku wniesienia zarzutu na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w przypadku zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. wniesionego na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., należy wskazać na czym polegała jego błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie.
Pomimo wadliwości omawianego zarzutu, wskazać można, że cena ustalona w operacie jest skutkiem uwzględnienia przez biegłego wielu czynników, w tym podejścia, metody i techniki szacowania nieruchomości, których dobór pozostaje w gestii biegłego. Zgodnie bowiem z art. 154 ust. 1 u.g.n., wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych.
Należy mieć na uwadze, że biegły jest powoływany kiedy wymagane są wiadomości specjalne. Skoro zaś biegły jest powoływany, gdy organ takich wiadomości nie ma, to logicznym jest, że organ nie ma kwalifikacji do podważenia stanowiska wyrażonego przez biegłego w operacie szacunkowym.
Jak słusznie wskazał WSA, oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych (art. 157 ust. 1 u.g.n.). Jest to jedna z możliwości prowadząca do zweryfikowania operatu. Inną, również wskazaną przez WSA, możliwością podważania operatu jest przedstawienie kontroperatu. Bez skorzystania z tych narzędzi nie jest możliwe doprowadzenie do obalenia operatu szacunkowego w zakresie merytorycznym. Jak wiadomo, z żadnej z tych możliwości Skarżący nie skorzystał.
Spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego uchylają się zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż nie zostały uzasadnione zgodnie z wymogami wcześniej omówionymi. Co najwyżej powiedzieć można, że ustanowioną przepisem art. 80 K.p.a. zasadę swobodnej oceny dowodów organu podatkowego modyfikuje art. 157 ust. 1 u.g.n., który ocenę prawidłowości operatu szacunkowego powierza organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Organy, a następnie Sąd pierwszej instancji dokonali oceny operatu szacunkowego w ramach swoich uprawnień, czyli pod względem formalnym i zgodzić się z nimi trzeba, że w tym zakresie nie budzi on zastrzeżeń.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
sędzia B. Woźniak sędzia S. Bogucki sędzia J. Sokołowska