przywrócenie terminu do wniesienia skargi upłynął bezskutecznie w dniu 11 grudnia 2025 r.
Nie zgadzając się z zapadłym rozstrzygnięciem, zażaleniem z 3 lutego 2026 r. pełnomocnik Skarżącej zakwestionował zarządzenie Sądu pierwszej instancji, zarzucając zarządzeniu naruszenie art. 86 p.p.s.a. w zw. z art. 87 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
W oparciu o tak postawiony zarzut, pełnomocnik Skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia i przywrócenie terminu zgodnie z żądaniem Skarżącej. Ponadto wniesiono o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej Skarżącej z urzędu, podczas gdy koszty te nie zostały opłacone w całości ani w części.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 47 § 1 p.p.s.a., do pisma strony należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom, a ponadto, jeżeli w sądzie nie złożono załączników w oryginale, po jednym odpisie każdego załącznika do akt sądowych. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Z kolei zgodnie z § 4 tego przepisu równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Przepisy te wskazują wymogi, jakie powinien spełniać wniosek o przywrócenie terminu, aby możliwe było nadanie mu prawidłowego biegu. W przypadku gdy złożony wniosek wymogów tych nie spełnia, zastosowanie znajduje natomiast art. 49 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli pismo strony (a zatem również wniosek o przywrócenie terminu) nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania, chyba że ustawa stanowi inaczej. Niewykonanie takiego wezwania skutkuje z kolei wydaniem przez przewodniczącego zarządzenia o pozostawieniu pisma bez rozpoznania, co następuje na podstawie art. 49 § 2 zd. 1 p.p.s.a.
Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie – wniosek Skarżącej nie spełniał opisanych wymogów. Wraz z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu Skarżąca nie dopełniła uchybionej czynności, to jest nie złożyła osobiście podpisanej skargi lub nie nadesłała jej podpisanego egzemplarza w takiej postaci, w jakiej została wniesiona pierwotnie (tradycyjnej, papierowej). Wezwanie pełnomocnika Skarżącej do usunięcia tych braków wniosku było więc w pełni zasadne.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie przyjął Sąd pierwszej instancji, że czynność podjęta przez Skarżącą nie odpowiadała wymogom formalnym przewidzianym dla skargi wniesionej w formie papierowej. Wskazać należy, że wybór formy wniesienia skargi determinuje dalszy tok postępowania oraz zakres wymogów formalnych, jakie powinny zostać spełnione. Niedopuszczalne jest bowiem dowolne, zamienne stosowanie regulacji właściwych dla odmiennych form procesowych, tj. formy papierowej oraz formy dokumentu elektronicznego. Nie budzi wątpliwości, że w niniejszej sprawie jedynie skardze wniesionej w formie papierowej można było nadać dalszy bieg. Tym samym uzupełnienie braku formalnego powinno nastąpić w tej właśnie formie, poprzez złożenie podpisu własnoręcznego Skarżącej lub przedłożenie podpisanego egzemplarza skargi. Tymczasem Skarżąca przedłożyła dokument opatrzony podpisem zaufanym, co w realiach niniejszej sprawy nie mogło zostać uznane za skuteczne usunięcie braku formalnego.
Nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja zażalenia, jakoby doszło do skutecznej konwalidacji braku formalnego poprzez złożenie podpisu elektronicznego. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że nie stanowi usunięcia braku formalnego dokumentu wniesionego w formie papierowej okoliczność nadesłania dokumentu elektronicznego. Skoro bowiem środek odwoławczy wniesiono w formie tradycyjnej, to braki formalne takiego dokumentu mogą zostać skutecznie usunięte wyłącznie w sposób właściwy dla tej formy dokumentu i Sąd pierwszej instancji wyraźnie o to wzywał. Skoro bowiem ustawodawca przewidział odrębne wymogi formalne wnoszenia pism drogą elektroniczną i papierową, a także przewidział warunki kiedy zachowana zostanie forma pisemna ich wnoszenia, to nie robił tego rozróżnienia bezcelowo. Jeśli strona decyduje się na taką formę, to powinna dochować wszelkich reguł jakie dla tej formy są przewidziane (por. postanowienie NSA z 16 września 2025 r., sygn. akt II OZ 1349/25 oraz wskazane tam orzecznictwo). Przyjęcie odmiennej interpretacji prowadziłoby do niedopuszczalnego zatarcia granic pomiędzy tymi formami.
Na aprobatę nie zasługują również twierdzenia pełnomocnika z urzędu Skarżącej dotyczące braku kontaktu ze stroną. Należy bowiem podkreślić, że twierdzenia te mają charakter gołosłowny – nie zostały poparte żadnymi dowodami, które uprawdopodabniałyby podnoszone trudności w komunikacji ze Skarżącą. Brak jest w szczególności dokumentów potwierdzających podejmowanie prób kontaktu, poza lakonicznym wskazaniem na niepodjęcie przesyłki pocztowej.
Odnosząc powyższe uwagi do stanu rozpatrywanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wobec braku terminowego wykonania wezwania poprzez złożenie osobiście podpisanej skargi lub nadesłanie jej podpisanego egzemplarza w takiej postaci, w jakiej została wniesiona pierwotnie (tradycyjnej, papierowej), zasadnie pozostawiono zarządzeniem wniosek Skarżącej bez rozpoznania.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.