4. pominięcie okoliczności faktycznych wskazujących na trudną sytuację materialną, brak profesjonalnego pełnomocnika i obiektywne przekonanie, że złożone wcześniej wnioski o zwolnienie od kosztów i o ustanowienie pełnomocnika z urzędu wstrzymują obowiązek zapłaty wpisu do czasu ich prawomocnego rozstrzygnięcia.
W oparciu o tak postawione zarzuty, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi i dopuszczenie merytorycznego rozpoznania skargi na postanowienie Organu z 13 marca 2023 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Natomiast zgodnie z art. 178 p.p.s.a. w zw. z art. 194 § 2 i art. 197 § 2 p.p.s.a., sąd odrzuca na posiedzeniu niejawnym zażalenie wniesione po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalne, jak również zażalenie, którego braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie.
Analiza charakteru prawnego obu wskazanych czynności procesowych (zażalenia i wniosku o przywrócenie terminu) prowadzi do konkluzji, że czynności te wykluczają się wzajemnie. Wniosek o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., opiera się na przesłance uprzedniego uchybienia terminowi procesowemu, przy czym uchybienie to musi mieć charakter niezawiniony przez stronę. Skarżący, formułując taki wniosek, przyznaje zatem, że nie dokonał czynności procesowej w ustawowym terminie, a jednocześnie zmierza do wykazania, że uchybienie to nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Z kolei zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi zmierza do zakwestionowania prawidłowości ustaleń Sądu pierwszej instancji w zakresie istnienia tego uchybienia. Nie jest możliwe jednoczesne utrzymywanie, że termin nie został uchybiony oraz że został uchybiony, lecz w sposób niezawiniony.
Odnosząc się do odmiennego poglądu, zgodnie z którym dopuszczalne jest jednoczesne wniesienie obu wskazanych środków, przy jednoczesnym postulacie ich sekwencyjnego rozpoznania, należy stwierdzić, że wprowadzenie konstrukcji dopuszczającej równoczesne funkcjonowanie wzajemnie sprzecznych twierdzeń procesowych mogłoby skutkować powstaniem niejasności co do zakresu rozpoznania sprawy przez sąd. W tym kontekście należy w pełni podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że proponowane rozwiązanie nie usprawnia ani nie upraszcza postępowania przed sądem administracyjnym i co do zasady w równym stopniu angażuje Naczelny Sąd Administracyjny.
Za trafną należy uznać również argumentację Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczącą charakteru prawnego instytucji przywrócenia terminu. Jak słusznie wskazano, instytucja ta ma charakter restytucyjny. Jej celem jest umożliwienie stronie dokonania czynności procesowej pomimo uprzedniego uchybienia terminowi. Nie ma ona natomiast charakteru eliminacyjnego, co oznacza, że jej zastosowanie nie prowadzi do uchylenia wcześniejszego orzeczenia. W konsekwencji należy uznać, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia kwestii istnienia uchybienia terminowi brak jest podstaw do merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek taki należy zatem uznać za przedwczesny, a tym samym niedopuszczalny na danym etapie postępowania.
Mając to wszystko na uwadze słusznie Sąd pierwszej instancji odrzucił wniosek Skarżącego o przywrócenie terminu na podstawie art. 88 p.p.s.a. Trafnie bowiem uznał WSA, że skoro strona składając zażalenie tym samym kwestionuje uchybienie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, to nie może jednocześnie skutecznie wnosić o przywrócenie tego terminu, gdyż wniesienie zażalenia tworzy procesową przeszkodę dla merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Merytoryczne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu możliwe będzie dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania zażaleniowego.
Odnosząc się do punktu 2 sentencji zaskarżonego postanowienia Sądu pierwszej instancji (odrzucenie zażalenia) wskazać trzeba, że w rozpoznawanej sprawie Skarżący wniósł zażalenie po upływie siedmiodniowego terminu ustawowego, dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązany był zastosować instytucję przewidzianą w art. 178 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. i zażalenie odrzucić. Z materiału dowodowego, znajdującego się w aktach sądowych jednoznacznie wynika, że odpis postanowienia z 25 czerwca 2025 r. został odebrany przez Skarżącego 7 sierpnia 2025 r. (k. 50). Termin na wniesienie zażalenia przez Skarżącego upłynął zatem 14 sierpnia 2025 r. Tymczasem Skarżący oddał pismo zawierające zażalenie na to postanowienie w polskiej placówce pocztowej dopiero 18 sierpnia 2025 r., a więc po upływie ustawowego terminu na wniesienia zażalenia, o którym stanowi przepis art. 194 § 2 p.p.s.a. Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawidłowo zastosował przepisy procedury sądowoadministracyjnej i zażalenie odrzucił.
Nie znajduje wobec tego uzasadnienia zarzut naruszenia art. 7 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Skarżący upatruje naruszenia prawa do sądu w tym, że jego sprawa nie została rozpoznana merytorycznie z przyczyn formalnych. Argument ten abstrahuje jednak od tego, że prawo do sądu realizowane jest w ramach określonych przez ustawodawcę reguł proceduralnych. Przepisy te mają charakter gwarancyjny i służą zapewnieniu sprawności oraz stabilności postępowania sądowego. Ich stosowanie przez sąd nie może być utożsamiane z ograniczeniem prawa do sądu, lecz stanowi jego integralny element.
Końcowo Naczelny Sąd Administracyjny pragnie wskazać, że odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu jako przedwczesnego nie przesądza o jego zasadności, a Skarżący zachowuje możliwość jego ponownego wniesienia po zakończeniu postępowania zażaleniowego. Istotnym przy tym jest, aby strona składająca wniosek uprawdopodobniła, że istniały obiektywnie niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody uniemożliwiające jej dochowanie terminu, o którego przywrócenie wnosi, w okresie kiedy termin ten biegł (por. postanowienie NSA z 25 lutego 2026 r., sygn. akt III FZ 23/26).
Uwzględniając powyższe okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., jak w sentencji postanowienia.