Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 53 § 1 i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: "p.p.s.a."), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Stosownie do art. 53 § 4 p.p.s.a., termin, o którym mowa w § 1 uważa się za zachowany także wtedy, gdy przed jego upływem strona wniosła skargę wprost do sądu administracyjnego. W takim przypadku sąd ten niezwłocznie przesyła skargę odpowiednio do organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, wydał akt lub podjął inną czynność, będącą przedmiotem skargi.
Natomiast według art. 58 § 1 pkt 2 i art. 58 § 3 p.p.s.a. Sąd odrzuca postanowieniem na posiedzeniu niejawnym skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia.
W przedmiotowej sprawie jak wynika z akt administracyjnych, zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącemu w dniu 27 listopada 2024 r. Wobec powyższego, 30-dniowy termin do wniesienia skargi rozpoczął swój bieg dnia 28 listopada 2024 r. i upłynął bezskutecznie w dniu 27 grudnia 2024 r. Skarżący wniósł skargę na powyższe rozstrzygnięcie w dniu 22 stycznia 2025 r. (data stempla pocztowego na kopercie – k. 6), a więc po upływie terminu do jej wniesienia.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji słusznie odrzucił skargę z uwagi, że skarga wniesiona chociażby jeden dzień po terminie nie może podlegać rozpoznaniu. Zgodnie bowiem z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Tym samym skarga podlega odrzuceniu z przyczyn formalnych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.