Na powyższe postanowienie Skarżący wniósł zażalenie, zaskarżając je w całości. Zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r. poz. 259 ze zm., dalej: p.p.s.a.), w zw. z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji RP, jak też art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka polegające na odmówieniu przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, podczas gdy Skarżący uchybił terminowi bez swojej winy będąc w stanie chorobowym związanym z trudnościami życiowymi i w związku z tym uchybienie należy uznać za niezawinione.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, o czym stanowi art. 87 § 4 p.p.s.a. Z powyższego jednoznacznie wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić jedynie przy kumulatywnym spełnieniu trzech przesłanek, tj. 1) złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, 2) dopełnienia czynności, dla której określony był termin, 3) uprawdopodobnienia uchybienia terminu bez winy wnioskującego. Brak spełnienia którejkolwiek przesłanki zawartej w hipotezie wyżej wymienionego przepisu skutkuje niemożnością zastosowania przez sąd omawianej instytucji procesowej.
Brak winy w uchybieniu terminu w kontekście badania zasadności jego przywrócenia winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy, biorąc przy tym pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Powyższe wynika z faktu, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i winno być traktowane w sposób ścisły – może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku (post. NSA: z 15 lipca 2014 r., II FZ 832/14; z 9 września 2014 r., I GZ 499/14; z 2 października 2014 r., II OZ 1011/14; z 28 lutego 2018 r., II FZ 96/18 - CBOSA).
Jak wynika z art. 87 § 2 p.p.s.a., na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie istnienia braku winy nie daje pewności, lecz wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, w wyniku tego postępowania bądź do zastępczego środka dowodowego. Strona zobowiązana jest sprostać złagodzonemu reżimowi procedowania dowodowego, niemniej – co należy w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć – ocena, czy w realiach konkretnej sprawy rzeczone uprawdopodobnienie braku winy w istocie nastąpiło, pozostawione jest ocenie sądu. Sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do jego przekonania przynajmniej o prawdopodobieństwie zaistnienia okoliczności mających wpływ na ocenę niezawinienia w uchybieniu terminu. Podstawą tej oceny powinien być obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest to więc ocena dowolna, a stanowiąca wypadkową okoliczności powoływanych w sprawie oraz dyrektyw oceny dowodów - dokonywanej przy uwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, przez pryzmat specyfiki uprawdopodobnienia (post. NSA z 21 grudnia 2021 r., III FZ 652/21, tamże).
Mając powyższe na uwadze, należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego, jak i fiskalnych skargi. Choć Skarżący, celem wykazania istnienia przeszkód w dochowaniu terminu, powołał się na trudności zdrowotne, w tym występowanie silnych zaburzeń lękowych oraz zespołu stresu pourazowego, to jednak przedstawione dokumenty nie potwierdzają, by w dacie upływu terminu pozostawał on w stanie wyłączającym możliwość jego dochowania.
Załączone do akt sprawy zaświadczenia z 23 listopada 2018 r. oraz 1 września 2020 r. mają charakter ogólny i odnoszą się do znacznie wcześniejszych okresów, niż moment uchybienia terminowi. Brak jest w szczególności jakiejkolwiek dokumentacji odnoszącej się do okresu bezpośrednio poprzedzającego moment, w którym Skarżący był zobowiązany do uzupełnienia podniesionych braków skargi. Tym samym nie sposób przyjąć, że przedłożone dokumenty mogą stanowić miarodajną podstawę do oceny jego aktualnego stanu zdrowia w dacie istotnej dla sprawy.
Z dokumentacji z 1 września 2020 r. wynika wprawdzie, że Skarżący ponownie zgłosił się do poradni zdrowia psychicznego z uwagi na występujące trudności emocjonalne i poznawcze, jednak fakt ten nie może przesądzać o jego stanie w okresie bezpośrednio poprzedzającym uchybienie terminowi, które miało miejsce niemal cztery lata później. Brak jakichkolwiek danych potwierdzających kontynuację terapii, podejmowanie leczenia lub występowanie podobnych dolegliwości w bardziej aktualnym okresie, skutkuje niemożnością uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy Skarżącego.
Podkreślenia wymaga, że samo występowanie przewlekłych dolegliwości zdrowotnych – w tym także o charakterze psychicznym – nie stanowi samoistnej przesłanki do przywrócenia terminu. Skarżący, znając swoją sytuację zdrowotną, powinien był podejmować działania stosowne do okoliczności lub, w razie potrzeby, skorzystać z pomocy osób trzecich. Przesłanką do zastosowania instytucji przywrócenia terminu może być wyłącznie nagłe, nieprzewidywalne pogorszenie stanu zdrowia, które obiektywnie uniemożliwia dokonanie czynności procesowej w ustawowym terminie. Tymczasem w niniejszej sprawie nie wykazano, aby w okresie objętym uchybieniem wystąpiły tego rodzaju okoliczności. Brak jest zarówno aktualnej dokumentacji medycznej, jak i dowodów potwierdzających, że stan Skarżącego w tym czasie uniemożliwiał samodzielne działanie lub wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. W konsekwencji nie sposób uznać, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony.
W świetle przedstawionych powyżej okoliczności przyjąć należy, że Sąd pierwszej instancji zasadnie postanowił o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia omawianego braku formalnego, jak i fiskalnego przedmiotowej skargi.
Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.