Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 61 § 2 pkt 1 i § 3 p.p.s.a. w razie wniesienia skargi na decyzję lub postanowienie organ, który wydał decyzję lub postanowienie, może wstrzymać, z urzędu lub na wniosek skarżącego, ich wykonanie w całości lub w części, chyba że zachodzą przesłanki, od których w postępowaniu administracyjnym uzależnione jest nadanie decyzji lub postanowieniu rygoru natychmiastowej wykonalności albo, gdy ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego możliwości złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Rozstrzygając na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a.). Warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wykazanie okoliczności określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje przesłanki pozytywne uwzględnienia wniosku, które stanowią: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W orzecznictwie przeważa pogląd, że uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa na stronie skarżącej. Twierdzenia uzasadniające przyznanie stronie ochrony tymczasowej powinny zostać poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jej sytuacji finansowej oraz majątkowej (zob. postanowienie NSA z 12 sierpnia 2015 r., I FSK 1347/15). Domagając się wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, strona skarżąca musi wykazać istnienie przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., podając konkretne okoliczności pozwalające ocenić, czy wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne. Wniosek powinien zawierać spójną argumentację, opartą na okolicznościach faktycznych danej sprawy. Nie ma podstaw, aby żądać od sądu poszukiwania argumentów przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu. Jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności strona nie wykaże okoliczności uzasadniających wystąpienie przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., to nie można tego uznać za brak formalny wniosku (art. 49 § 1 p.p.s.a.), lecz za brak przesłanek ochrony tymczasowej przez sąd, uzasadniający oddalenie wniosku (zob. postanowienia NSA: z 14 stycznia 2015 r., II OZ 1399/14 i z 3 kwietnia 2014 r., I FZ 64/14).
W tej sprawie, wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Skarżąca zawarła w skardze, uzasadniając go ryzykiem zaistnienia niepowetowanej szkody, w żaden sposób nie precyzując, na czym wyrządzenie tej szkody miałoby polegać.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że złożony przez Skarżącą wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, oraz decyzji ją poprzedzającej zawiera jedynie lapidarne i gołosłowne twierdzenia o ryzyku zaistnienia niepowetowanej szkody. Skarżąca nie uprawdopodobniła żadnej z przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej. Tym samym uniemożliwiła sądowi ocenę czy na skutek wykonania decyzji powstanie szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, bądź też, że do odwrócenia skutku wykonania decyzji nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności. Zamierzonego skutku nie mógł też odnieść argument wskazujący na potencjalne uwzględnienie skargi.
Zauważyć przy tym należy, że sąd pierwszej instancji z urzędu wziął pod rozwagę przy rozstrzyganiu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej informacje zgromadzone w ramach postępowania o prawo pomocy. Zasadnie zwrócił przy tym uwagę, że również z tych informacji (zgromadzonych w ramach postępowania o prawo pomocy) nie wynika, by zaszły podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wobec Skarżącej prowadzone jest postępowanie egzekucyjne. W jego trakcie organy podatkowe dokonały zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego strony na łączną sumę niemal 100 tys. zł. Niemniej, i w tym przypadku Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że dane wynikające z akt sprawy, pochodzące z oświadczeń załączonych do wniosku o przyznanie prawa pomocy, nie są okolicznościami wystarczająco uzasadniającymi wstrzymanie wykonania decyzji. Należy też podkreślić, że trudna sytuacja materialna nie jest sama w sobie przesłanką wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Nie można bowiem utożsamiać przesłanek do przyznania prawa pomocy, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., z przesłankami, na podstawie których sąd może orzec o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, które podziela NSA w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, że w przypadku prawa pomocy sąd wydaje pozytywne rozstrzygnięcie dla strony, która znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, aby mogła skorzystać z konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu. Natomiast w przypadku wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu ubiegający się o takie wstrzymanie powinien uzasadnić, dlaczego uważa, że wykonanie zaskarżonego aktu narazi go na znaczną szkodę lub niebezpieczeństwo trudnych do odwrócenia skutków (zob. postanowienie NSA z 17 lutego 2016 r., II GZ 116/16). Znajdujące się w aktach dokumenty, nie wyczerpały okoliczności wystarczająco uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji, wobec czego sąd pierwszej instancji trafnie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Jednocześnie podkreślić należy, że przymusowa realizacja zobowiązań podatkowych w drodze egzekucji ze swej istoty jest dolegliwa i powoduje obciążenie w sferze majątkowej zobowiązanego, lecz wywieranie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, ale jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (zob. postanowienia NSA: z 28 lipca 2009 r., I FSK 450/09; z 6 sierpnia 2014 r., II FSK 2247/14).
Podsumowując, sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że wniosek Skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji był sformułowany w sposób niewystarczający dla jego uwzględnienia, w szczególności bowiem Skarżąca nie przedłożyła dokumentów uprawdopodobniających wystąpienie przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Oceny tej nie zmienia argumentacja podniesiona w zażaleniu. Faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Jedynie na marginesie można dodać, że dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu. Te okoliczności prawne służą ochronie strony.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.