Rozstrzygając na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a.). Warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wykazanie okoliczności określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje przesłanki pozytywne uwzględnienia wniosku, które stanowią: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W orzecznictwie przeważa pogląd, że uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa na stronie skarżącej. Twierdzenia uzasadniające przyznanie stronie ochrony tymczasowej powinny zostać poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jej sytuacji finansowej oraz majątkowej (zob. postanowienie NSA z 12 sierpnia 2015 r., I FSK 1347/15). Domagając się wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, strona skarżąca musi wykazać istnienie przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., podając konkretne okoliczności pozwalające ocenić, czy wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne. Wniosek powinien zawierać spójną argumentację, opartą na okolicznościach faktycznych danej sprawy. Nie ma podstaw, aby żądać od sądu poszukiwania argumentów przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu. Jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności strona nie wykaże okoliczności uzasadniających wystąpienie przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., to nie można tego uznać za brak formalny wniosku (art. 49 § 1 p.p.s.a.), lecz za brak przesłanek ochrony tymczasowej przez sąd, uzasadniający oddalenie wniosku (zob. postanowienia NSA: z 14 stycznia 2015 r., II OZ 1399/14 i z 3 kwietnia 2014 r., I FZ 64/14).
W tej sprawie, wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Skarżący zawarł w skardze, wskazując jedynie, że cyt. ,,zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków". W żaden sposób Skarżący nie sprecyzował jednak, na czym wyrządzenie tej szkody lub spowodowanie trudnych do odwrócenia skutków miałoby polegać.
W tej sytuacji, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że złożony przez Skarżącego wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, ogranicza się do gołosłownego żądania wstrzymania aktu, bez przedstawienia szczegółowych informacji o rzeczywistej sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Skarżący nie uzasadnił swojego wniosku i nie przedstawił żadnych dokumentów, które zobrazowałyby jego sytuację majątkową. Wniosek nie zawiera konkretnych informacji, z których sąd mógłby wywieść, czy odmowa wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji spowodowałaby nieodwracalne skutki. Skarżący nie uprawdopodobnił żadnej z przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej. Tym samym uniemożliwił sądowi ocenę czy na skutek wykonania decyzji powstanie szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, bądź też, że do odwrócenia skutku wykonania decyzji nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności.
Oceny tej nie zmienia argumentacja podniesiona w zażaleniu, w szczególności, że już we wniosku o przyznanie prawa pomocy Skarżący przedstawił swoją trudną sytuację materialną oraz zdrowotną. Wskazać należy, że dane wynikające z akt sprawy, pochodzące z oświadczeń załączonych do wniosku o przyznanie prawa pomocy, nie są okolicznościami wystarczająco uzasadniającymi wstrzymanie wykonania decyzji. Nie można utożsamiać przesłanek do przyznania prawa pomocy, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., z przesłankami, na podstawie których sąd może orzec o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że w przypadku prawa pomocy sąd wydaje pozytywne rozstrzygnięcie dla strony, która znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, aby mogła skorzystać z konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu. Natomiast w przypadku wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu ubiegający się o takie wstrzymanie powinien uzasadnić, dlaczego uważa, że wykonanie zaskarżonego aktu narazi go na znaczną szkodę lub niebezpieczeństwo trudnych do odwrócenia skutków (zob. postanowienie NSA z 17 lutego 2016 r., II GZ 116/16).
Jednocześnie podkreślić należy, że przymusowa realizacja zobowiązań podatkowych w drodze egzekucji ze swej istoty jest dolegliwa i powoduje obciążenie w sferze majątkowej zobowiązanego, lecz wywieranie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, ale jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (zob. postanowienia NSA: z 28 lipca 2009 r., I FSK 450/09; z 6 sierpnia 2014 r., II FSK 2247/14).
Nadto, jak słusznie wskazał sąd pierwszej instancji, dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu. Te okoliczności prawne służą ochronie strony. Faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.