3) art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez przyjęcie wykładni prowadzącej do obciążenia strony negatywnymi skutkami ewentualnych nieprawidłowości w obiegu dokumentów pomiędzy organami państwa, w szczególności skutkami nieprzekazania pomiędzy organami dokumentu pełnomocnictwa skutecznie złożonego do akt sądowych;
4) art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez pominiecie zarzutu niewykonania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 kwietnia 2024 r., III SA/Wa 2685/23, pomimo, że zarzut ten stanowił zasadniczą podstawę wniesionej skargi;
5) art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez odrzucenie skargi bez zbadania jej rzeczywistego przedmiotu i bez odniesienia się do zasadniczych zarzutów dotyczących niewykonania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 kwietnia 2024 r., III SA/Wa 2685/23, co doprowadziło do faktycznego nierozpoznania istoty sprawy;
6) art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 148 § 1 oraz art. 150 § 1 o.p. poprzez błędne przyjęcie, że doszło do skutecznego doręczenia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, mimo że kwestia prawidłowego adresu doręczeń pozostawała sporna i niewyjaśniona, zaś wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 kwietnia 2024 r., III SA/Wa 2685/23, nakazywał organowi ponowne wyjaśnienie okoliczności związanych z przyjmowanym przez organ adresem strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
3. Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4a. Z kolei w myśl art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia.
Z akt sprawy wynika, że przesyłkę pocztową zawierającą odpis postanowienia organu z 30 maja 2025 r. skierowano do skarżącego na adresem A. [...]. Akta sprawy potwierdzają, że adresata nie zastano pod tym adresem więc zawiadomienia dotyczące przesyłki umieszczono w skrzynce oddawczej w dniach 16 i 24 czerwca 2025 r. Ze względu na powyższe, zasadnie uznano skuteczność doręczenia z upływem czternastego dnia od pozostawienia go w placówce operatora pocztowego a więc 30 czerwca 2025 r.
Tym samym, jak słusznie przyjął sąd pierwszej instancji, uznać należało, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi na postanowienie z 30 maja 2025 r. rozpoczął bieg 1 lipca 2025 r. i upłynął z 31 lipca 2025 r. Skarga została natomiast złożona 9 października 2025 r., a więc po terminie. Z tego względu sąd pierwszej instancji prawidłowo ją odrzucił.
Odnosząc się do argumentacji zażalenia, jakoby postanowienie organu winno zostać doręczone pełnomocnikowi strony a nie bezpośrednio skarżącemu, stwierdzić należy, że twierdzenia te są bezzasadne. W ocenie strony, z uwagi na to, że w toku wcześniejszego postępowania sądowego złożył on do akt sprawy III SA/Wa 2685/23 pełnomocnictwo upoważniające pełnomocnika do działania w imieniu strony przed sądami i organami administracyjnymi, to przekazując sprawę do ponownego rozpoznania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie sąd winien przekazać również złożone do akt sądowych pełnomocnictwo organowi. Pełnomocnik nie wskazuje, żeby sam składał takie pełnomocnictwo do organu.
Wobec powyższego, wskazać należy, że stosownie do treści art. 286 § 1 p.p.s.a. po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu pierwszej instancji kończącego postępowanie akta administracyjne sprawy zwraca się organowi administracji publicznej, załączając odpis orzeczenia ze stwierdzeniem jego prawomocności. Zarządzenie o zwrocie akt może wydać referendarz sądowy. Do organu przekazywane są więc jedynie akta administracyjne, nie zaś sądowe. Poprzednio złożone pełnomocnictwo wraz ze skargą pozostało w aktach sądowych. Oznacza to, że w aktach administracyjnych dokumentu tego nie było. Sąd nie ma jednocześnie obowiązku informowania organu (nawet w przypadku uchylenia decyzji) o tym, że w postępowaniu sądowym strona miała pełnomocnika. Nawet w przypadku, gdy pełnomocnictwo zawiera szeroki zakres do działania dla pełnomocnika, sąd nie musi ustalać i badać, czy także po zwrocie akt organowi, ten sam pełnomocnik będzie dalej reprezentował stronę i w jakim zakresie. Powyższe oznacza, że skoro wolą skarżącego było, żeby w trakcie postępowania administracyjnego był reprezentowany przez pełnomocnika, to właśnie w organie powinno zostać złożone po uchyleniu decyzji pełnomocnictwo upoważniające do działania. Po zwrocie akt organowi, organ ten prowadził postępowanie, a strona skarżąca i jej pełnomocnik mieli wystarczająco dużo czasu na złożenie dokumentu pełnomocnictwa. Skoro wolą skarżącego było, by po uchyleniu decyzji nadal był reprezentowany przez pełnomocnika, to taki dokument należało doręczyć organowi, a brak doręczenia organowi pełnomocnictwa stanowi o konieczności doręczania pism w sprawie bezpośrednio stronie.
Dodatkowo wskazać należy, że przedmiotem rozpoznawanego zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o odrzuceniu skargi strony z powodu wniesienia jej z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. Z tego względu wszelka argumentacja zażalenia dotycząca nieprawidłowości w wykonaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławczego zaleceń z poprzedniego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 kwietnia 2024 r., III SA/Wa 2685/23 nie może zostać uwzględniona. Wydając bowiem postanowienie na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 sąd nie rozpoznaje merytorycznie skargi, tylko odrzuca ją z przyczyn formalnych.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.