1) art. 61 § 3 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że skarżący "poprzestał na ogólnikowych stwierdzeniach" i "nie przedstawił żadnych argumentów", podczas gdy we wniosku wskazano konkretne okoliczności, tj. prowadzenie wobec skarżącego postępowania egzekucyjnego, narastanie kosztów egzekucyjnych pogłębiających zadłużenie oraz praktyczną niemożność odzyskania wyegzekwowanych kwot w razie wyeliminowania decyzji wymiarowej z obrotu prawnego, co stanowi argumentację, a nie jej brak;
2) art. 61 § 3 p.p.s.a. przez utożsamienie uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających udzielenie ochrony tymczasowej z ich udowodnieniem, podczas gdy przepis ten wymaga jedynie wykazania, że zachodzi "niebezpieczeństwo" wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a więc uprawdopodobnienia ryzyka, nie zaś dowodu jego ziszczenia się;
3) art. 61 § 3 w związku z art. 133 § 1 i art. 166 p.p.s.a. przez nierozważenie okoliczności dotyczących sytuacji majątkowej skarżącego, które wynikają z akt sprawy i z ustaleń poczynionych przez sam organ, mimo że Sąd pierwszej instancji trafnie wskazał, iż bierze pod uwagę dokumenty znajdujące się "czy to w aktach sprawy, czy też [dołączone] do wniosku";
4) art. 61 § 3 p.p.s.a. przez nierozważenie, czy prowadzenie postępowania egzekucyjnego wobec osoby, której wynagrodzenie za pracę jest z mocy prawa wolne o zajęcia i która nie posiada żadnego majątku, może prowadzić wyłącznie do narastania kosztów egzekucyjnych i odsetek, a więc do skutków, które nie dają się odwrócić w razie późniejszego wyeliminowania decyzji wymiarowej z obrotu prawnego;
5) art. 133 § 1 w związku z art. 61 § 3 p.p.s.a. przez oparcie oceny twierdzeń skarżącego o jego sytuacji majątkowej na zawartym w aktach ustaleniu organu, jakoby skarżący zataił posiadanie rachunku bankowego, podczas gdy akta administracyjne nie zawierają jakiegokolwiek ustalenia co do tego, czy rachunek ten jest rachunkiem czynnym i czy skarżący dysponuje do niego dostępem, co doprowadziło Sąd do przyjęcia, że twierdzenia skarżącego nie zasługują, na uwzględnienie, a w konsekwencji do odmowy udzielenia ochrony tymczasowej.
Mając na uwadze powyższe naruszenia, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do WSA w Łodzi do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta Miasta Łodzi. Wniósł także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych. Do zażalenia skarżący załączył dokumenty obrazujące jego sytuację majątkową, dochodową i osobistą, wnosząc o ich uwzględnienie przy ocenie zasadności zażalenia.
4. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
4.1. Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. Stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a. po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w część aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Artykuł 61 § 3 p.p.s.a. wskazuje ponadto, że to na stronie skarżącej spoczywa ciężar wykazania przesłanek zawartych w cytowanym przepisie. Dlatego też zawarta we wniosku argumentacja powinna być poparta faktami oraz ewentualnie odnoszącymi się do nich dowodami, które uzasadniają wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Ogólnikowe twierdzenia strony, pozbawione szerszego uzasadnienia, nie mogą stanowić podstawy do orzeczenia przez sąd administracyjny o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu.
Stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a. obowiązek uprawdopodobnienia wystąpienia przesłanek spoczywa na składającym wniosek. Do wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo twierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Powinno wskazywać na konkretne okoliczności powodujące, że wykonanie aktu lub czynności będącej przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej spowoduje w stosunku do wnioskodawcy wystąpienie jednej lub obu przesłanek określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a., tj. znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślić przy tym należy, że brak uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie może być uznany za brak formalny wniosku i nie obliguje Sądu do wezwania strony, w trybie art. 49 § 1 p.p.s.a., do jego uzupełnienia.
W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania wskazanych decyzji sprowadza się do twierdzeń, że niewstrzymanie wykonania będzie skutkowało prowadzeniem egzekucyjnych. Skarżący dodał, że znajduje się w trudnej sytuacji majątkowej i osobistej, a koszty egzekucyjne dodatkowo pogłębiają jego zadłużenie. W razie ostatecznego uwzględnienia skargi i stwierdzenia nieważności decyzji wymiarowej, odzyskanie wyegzekwowanych kwot oraz pokrycie kosztów egzekucji okaże się procesowo skomplikowane i ekonomicznie nieracjonalne. Powyższe okoliczności uzasadniają, zdaniem skarżącego, wstrzymanie wykonania poprzedzających ją decyzji w zakresie, zaskarżonej decyzji jakim stanowią one tytuł do egzekucji.
W świetle powyższego nie można uznać, żeby WSA w Łodzi odmawiając wstrzymania wykonania wskazanej decyzji naruszył art. 61 § 3 p.p.s.a. W skardze do tego Sądu, domagając się udzielenia ochrony tymczasowej, skarżący nie przedstawił żadnych danych oraz dokumentów, tym samym uniemożliwił Sądowi ocenę czy na skutek wykonania decyzji powstanie szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty. Zgodzić się należy także z Sądem pierwszej instancji, że uzasadnienie wniosku jest ogólnikowe, skarżący poprzestał bowiem na hipotetycznych stwierdzeniach, które nie pozwoliły porównać rozmiaru ciążącej na nim należności, do jego rzeczywistych możliwości płatniczych oraz zweryfikować związek przyczynowo – skutkowy między wykonaniem decyzji, a skutkami dla sytuacji finansowej i majątkowej czy życiowej skarżącego.
4.2. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje ponadto, że zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji nie jest środkiem służącym do uzupełniania złożonego w sprawie wniosku. Jest to jeden z dwóch środków odwoławczych od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Postępowanie zażaleniowe ma na celu zweryfikowanie legalności działania Sądu pierwszej instancji przy wydawaniu objętego zażaleniem postanowienia, co wynika z art. 194 § 1 p.p.s.a., a nie ponowne rozpoznanie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. W konsekwencji rola Naczelnego Sądu Administracyjnego ogranicza się jedynie do kontroli pod względem zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia. Za niedopuszczalną należy zatem uznać sytuację, w której zażalenie ze środka zaskarżenia stałoby się pismem uzupełniającym wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej.
W konsekwencji, rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie ogranicza się jedynie do kontroli pod względem zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia WSA w Łodzi. Przyjęcie odmiennego stanowiska mogłoby stanowić podstawę do uzasadnionego zarzutu naruszenia konstytucyjnej zasady dwuinstancyjności postępowania sądowadministracyjnego oraz doprowadzić do niedopuszczalnej sytuacji, w której zażalenie ze środka zaskarżenia stałoby się pismem uzupełniającym kompletny z punktu widzenia wymogów formalnych wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej. Do uchylenia zaskarżonego postanowienia nie mogły zatem doprowadzić dołączone do zażalenia dokumenty obrazujące sytuację finansową skarżącego. Nowa argumentacja i związana z nią zmiana okoliczności faktycznych może być podstawą do zastosowania przez wojewódzki sąd administracyjny art. 61 § 4 p.p.s.a. i zmiany postanowienia w sprawie wstrzymania aktu lub czynności.
4.3. Uwzględniając powyższe okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. o oddaleniu zażalenia. Odnosząc się do zawartego w zażaleniu wniosku o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego, stwierdzić należy, że nie może on być uwzględniony, ponieważ art. 203 i art. 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu pierwszej instancji.
Sędzia NSA Stanisław Bogucki