Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Przepis art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 dalej: "p.p.s.a.") stanowi, że po przekazaniu skargi sądowi, sąd może, na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub części aktu lub czynności,
o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, za wyjątkiem wskazanym w tym przepisie. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
W rozpatrywanej sprawie, zasadnicze znaczenie ma charakter prawny aktu, objętego wnioskiem Skarżącego. Zauważyć w tym miejscu należy, jak też słusznie wskazał WSA, że przedmiotem wstrzymania mogą być jedynie takie akty lub czynności, które nadają się do wykonania i wymagają wykonania. Przez wykonanie aktu administracyjnego należy rozumieć spowodowanie w sposób dobrowolny lub doprowadzenie w trybie przymusu państwowego (egzekucji) do takiego stanu rzeczy, który jest zgodny z rozstrzygnięciem zawartym w danym akcie.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi złożonej do sądu I instancji, jest postanowienie dotyczące pozostawienia bez rozpatrzenia wniosku w sprawie umorzenia zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług, które nie korzysta
z przymiotu tak rozumianej wykonalności. Z zaskarżonego orzeczenia nie wynika wprost obowiązek nadający się do wykonania, bądź kwalifikujący się do egzekucji. Nie kreuje żadnego nowego obowiązku, nie obliguje adresata do określonego zachowania, nie może być również wykonany w trybie przymusowym, poprzez wdrożenie administracyjnego postępowania egzekucyjnego. Jest to zatem akt prawny nienoszący znamion wykonalności.
Zatem w sytuacji, w której Skarżący domagał się wstrzymania postanowienia, które nie nadaje się do wykonania, to dokonana przez WSA ocena o niezasadności wniosku o wstrzymanie tego aktu, jest prawidłowa. Dodatkowo brak przeprowadzenia dowodów na obecnym etapie postępowania, nie prowadzi do jego nieważności czy uchybień o charakterze konstytucyjnym, m. in. przywoływanej zasady równości stron. Zważyć należy, że wniosek dotyczący udzielenia Skarżącemu ochrony tymczasowej, który ze swej natury nie podlega wykonaniu, nie podlega badaniu przez pryzmat zaistnienia przesłanek zawartych w art. 61 § 3 p.p.s.a, a rozpoznający sprawę sąd nie bada przedłożonych do sprawy dokumentów, pozwalających na pozytywne rozpoznanie wniosku.
Prawidłowości wydanego przez sąd rozstrzygnięcia nie podważają również zarzuty i argumenty zażalenia. W ocenie NSA, WSA prawidłowo wskazał przyczyny, które legły u podstaw odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia, wskazał jakimi powodami się kierował, przytoczył podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz odniósł się do okoliczności niniejszej sprawy. Nie ma natomiast podstaw, aby uchylić zaskarżone postanowienie tylko z tego powodu, że Skarżący jest niezadowolony z jego treści.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw.
z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.