Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sąd rozpoznając sprzeciw od zarządzenia lub postanowień referendarza sądowego w przedmiocie prawa pomocy, wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie zmienia lub utrzymuje w mocy. W tych sprawach sąd orzeka jako sąd drugiej instancji stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.).
Z powyższych regulacji wynika, że postanowienie referendarza sądowego w przedmiocie prawa pomocy jest traktowane przez ustawodawcę jako orzeczenie wydane w pierwszej instancji. Sprzeciw wniesiony od postanowienia referendarza sądowego jest więc środkiem odwoławczym. Z kolei, wojewódzki sąd administracyjny, który rozpoznaje sprzeciw z zakresu prawa pomocy działa jako sąd drugiej instancji. Oznacza to, że postanowienie tego sądu o utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia referendarza sądowego jest ostateczne i nie przysługuje od niego zażalenie.
W związku z tym zaskarżenie postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego utrzymującego w mocy postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy w całości lub w części będzie skutkowało odrzuceniem zażalenia z uwagi na niedopuszczalność tego środka zaskarżenia.
Do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej (art. 197 § 2 p.p.s.a.), zatem prawidłowo sąd pierwszej instancji uznał, iż zażalenie skarżącego w tej sprawie jako niedopuszczalne podlegało odrzuceniu.
Nie znajdując podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.