Mając na uwadze powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 49 § 1 p.p.s.a. jeżeli pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania, chyba że ustawa stanowi inaczej. W przypadku skargi rygorem właściwym dla nieuzupełnienia jej braków jest odrzucenie co wynika z art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Natomiast art. 57 § 1 p.p.s.a. zakreśla wymogi formalne skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Spełnienie wszystkich wskazanych wymogów determinuje skuteczność tego środka zaskarżenia. Jedynie prawidłowa i kompletna skarga może stać się przedmiotem merytorycznych rozważań sądu. Stosownie zaś do art. 28 § 1 w związku z art. 29 p.p.s.a., osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu, które mają obowiązek wykazania swojego umocowania dokumentem przy pierwszej czynności. Organy lub osoby uprawnione do działania w imieniu osób prawnych lub jednostek organizacyjnych muszą udowodnić, że mają prawo do działania za stronę, a przepis art. 29 p.p.s.a. nakazuje, aby udowodnienie umocowania miało formę dokumentu złożonego lub okazanego sądowi przy pierwszej czynności w postępowaniu (por. M. Niezgódka – Medek. Komentarz do art. 29 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, LEX/el 2013 r.).
Zgodnie z art. 25 § 3 p.p.s.a. zdolność sądową mają także inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, jeżeli przepisy prawa dopuszczają możliwość nałożenia na te jednostki obowiązków lub przyznania uprawnień lub skierowania do nich nakazów i zakazów, a także stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 6 zd. 2 u.w.l. wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana.
Godzi się zauważyć, że osoba, której właściciele lokali w umowie lub w uchwale (art. 18 ust. 1 i ust. 2a u.w.l.) powierzyli zarząd nieruchomością wspólną, jest w granicach tego zarządu umocowana do reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniach sądowych. W świetle przepisów art. 18, art. 21 i 22 oraz art. 33 u.w.l., zarząd wspólnoty jest w ramach zarządzania nieruchomością wspólną z tytułu samej tylko przysługującej mu do tego kompetencji i w jej granicach umocowany do reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniach sądowych (por. uchwała SN z 9 lutego 2017 r., sygn. akt III CZP 106/16).
W niniejszej sprawie kluczowe znaczenie ma okoliczność, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie zakwestionował ani zdolności sądowej Skarżącej, ani co do zasady dopuszczalności reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej przez podmiot, któremu powierzono zarząd nieruchomością wspólną. Przedmiotem oceny Sądu pierwszej instancji była wyłącznie kwestia formalna, polegająca na tym, czy Skarżąca wykazała, że podmiot podpisujący skargę był do tego skutecznie umocowany.
Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wezwał Skarżącą do przedłożenia konkretnego dokumentu, tj. uchwały właścicieli lokali nr [...] z [...], która zgodnie z treścią komparycji umowy zlecenia z [...] stanowiła podstawę pełnomocnictwa dla osób fizycznych działających w imieniu wspólnoty przy zawieraniu tej umowy. Wezwanie to było sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i niebudzący wątpliwości co do rodzaju dokumentu, a także zawierało prawidłowe pouczenie o skutkach jego niewykonania.
Pomimo tego, Skarżąca w odpowiedzi na wezwanie z 19 września 2025 r. nie przedłożyła uchwały nr [...] z [...], lecz złożyła uchwałę nr [...] z [...], z której wynika, że Skarżąca udzieliła pełnomocnictwa do podpisania umowy zlecenia na zarządzanie nieruchomością wspólną B. K. i B. P. Uchwała ta nie odpowiadała treści wezwania Sądu i nie mogła potwierdzić umocowania osób wskazanych w umowie zlecenie, skoro z samej tej umowy wynikało jednoznacznie, że została ona zawarta na podstawie pełnomocnictwa udzielonego uchwałą nr [...] z [...], a nie uchwałą nr [...] z [...] ani uchwałą nr [...] z [...].
Wbrew twierdzeniom zawartym w zażaleniu, przedłożenie innej uchwały, nawet zaprotokołowanej notarialnie i dotyczącej powierzenia zarządu nieruchomością wspólną, nie może zostać uznane za skuteczne usunięcie braku formalnego, jeżeli nie jest to uchwała, która według treści dokumentów przedłożonych przez samą Skarżącą stanowiła źródło umocowania osób działających w jej imieniu. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do dowolnego zastępowania brakującego dokumentu innym aktem ani do przyjmowania, że różne uchwały właścicieli lokali, podjęte w różnych datach i dotyczące różnych osób, są względem siebie równoważne w zakresie wykazywania umocowania procesowego.
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 21 ust. 1 i art. 22 u.w.l. w zw. z art. 18 ust. 2a i art. 33 u.w.l. wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie kwestionował normatywnego modelu reprezentacji wspólnoty mieszkaniowej ani uprawnień zarządcy wynikających z powierzenia mu zarządu nieruchomością wspólną, lecz stwierdził jedynie, że w konkretnym stanie faktycznym Skarżąca nie wykazała, iż powierzenie to nastąpiło w sposób pozwalający na skuteczną reprezentację w niniejszym postępowaniu.
W tej sytuacji należy uznać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zasadnie przyjął, iż brak formalny skargi nie został usunięty w zakreślonym terminie, skoro Skarżąca mimo jednoznacznego wezwania nie przedłożyła tej uchwały, która była niezbędna do wykazania umocowania. Skutkiem takiego zaniechania, zgodnie z art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a., musiało być odrzucenie skargi, gdyż brak ten miał charakter istotny i uniemożliwiał nadanie sprawie dalszego biegu.
Końcowo podkreślić należy, że wykonanie obowiązku z art. 29 w zw. z art. 28 § 1 p.p.s.a. ma doniosłe znaczenie procesowe. Należyte wykonanie wskazanego obowiązku daje pewność sądowi, że dana osoba jest rzeczywiście upoważniona do dokonania określonej czynności procesowej, a ponadto stanowi gwarancję dla strony, że będzie należycie reprezentowana w toczącym się postępowaniu. Wskazane przepisy nabierają szczególnego znaczenia, zwłaszcza jeżeli uwzględnić poważne konsekwencje jakie mogą mieć miejsce, gdyby nie interpretować ich w sposób ścisły, czyli tak jak to uczynił Sąd pierwszej instancji.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji