Uzasadnienie
Postanowieniem z 7 stycznia 2026 r., sygn. akt I SA/Łd 704/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyniku rozpoznania wniosku K. B. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi K. B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z 10 października 2025 r., nr 1001-IEW-1.4121.6.2025.29.EC, w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich.
Przedstawiając stan faktyczny sprawy, Sąd pierwszej instancji wskazał, że wraz z powyższą skargą pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wyjaśniając, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, jak i jej pełnomocnika. Przyczyną niedochowania terminu była nagła, poważna choroba pełnomocnika, która wystąpiła (a także jej objawy) w okresie biegu terminu do wniesienia skargi, w tym trwała w dniu w którym termin ten upłynął. Choroba ta związana była i jest z zaburzeniami czynności psychicznych, decyzyjnych i poznawczych w stopniu utrudniającym codzienne funkcjonowanie. W okresie trwania biegu terminu nastąpiło nasilenie objawów tej choroby, co w praktyce to funkcjonowanie wyłączyło i co skutkowało zwolnieniem lekarskim (kolejnym w serii), w okresie obejmującym upływ terminu do wniesienia skargi (po krótkiej reemisji objawów). Diagnozę tej choroby wystawiono 15 września 2025 r. Od tego czasu, w tym w okresie biegu terminu do wniesienia skargi, pełnomocnik odbył trzy wizyty u psychiatry i jedną w ramach terapii psychologicznej. W okresie biegu terminu do wniesienia skargi nastąpiło pogorszenie objawów choroby (po krótkiej reemisji), co skutkowało wystawieniem zwolnienia lekarskiego na okres od 5 listopada do 21 listopada 2025 r., a więc obejmujący upływ terminu do wniesienia skargi. Także wcześniej były wystawiane zwolnienia lekarskie z tego powodu. Po zaostrzeniu się objawów pełnomocnik umówił się na wizytę interwencyjną w najkrótszym możliwym terminie, objawy jednak wystąpiły o wiele wcześniej. Pełnomocnik wskazał, że powyższe okoliczności i stan psychofizyczny związany z nimi uniemożliwiał wniesienie skargi, zachowanie terminu, prowadzenie spraw zawodowych w tym przekazanie tak skomplikowanej sprawy innej osobie, ze względu na powyżej istniejące objawy związane z dezorientacją i zanikami pamięci. Skarżąca zaś nie miała możliwości znalezienia w tak krótkim okresie innego pełnomocnika, który mógłby zapoznać się i przejąć tak skomplikowaną sprawy. Z kolei inny radca prawny, który posiadał pewną wiedzę o sprawie, nie mógł udzielić pomocy ze względu na chorobę onkologiczną, związany z tym zabieg i stan psychofizyczny zarówno przed, jak i po zabiegu (co poważnie utrudniało zajmowanie się sprawami zawodowymi). Nadto, w okresie biegu do wniesienia skargi, także skarżąca otrzymała diagnozę stwierdzającą nowotwór i została skierowana na pilne leczenie (cito), co skutkowało stanem psychofizycznym, znacznie negatywnie wpływającym na prowadzenie własnych spraw.
Do wniosku dołączoną dokumentację medyczną i zaświadczenia lekarskie dotyczące stanu zdrowia pełnomocnika, innego pełnomocnika i skarżącej z okresu obejmującego bieg terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji uznał, że wskazane przez pełnomocnika okoliczności nie stanowią dostatecznej podstawy do przyjęcia, iż uprawdopodobnione zostały okoliczności wskazujące na brak winy strony w dotrzymaniu terminu. Zauważył, że Skarżąca w toku postępowania przed organami administracji publicznej była reprezentowana przez dwóch pełnomocników - r.pr. A. K. i r.pr. M. W., obu którzy w okresie biegu terminu do wniesienia skargi z przyczyn zdrowotnych nie dokonali czynności procesowej w terminie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie każda choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności. Zły stan zdrowia, choroba, nawet przewlekła, nie są wystarczającym powodem dla przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Sąd wskazał, że pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz. Zdaniem Sądu, w analizowanej sprawie profesjonalny pełnomocnik, świadomy swojego stanu psychofizycznego, w którym znajdował się jeszcze w okresie poprzedzającym bieg terminu do wniesienia skargi (bowiem już 15 września 2025 r. został zdiagnozowany, a następnie w okresie od 16 września do 5 października 2025 r. był niezdolny do pracy) oraz konsekwencji m.in. niedopełnienia czynności procesowych w terminie powinien podjąć wszelkie działania w celu rzetelnego reprezentowania mandanta. Jeżeli wykonywanie obowiązków zawodowych przez radcę prawnego mogło uniemożliwić mu osobiste dopełnienie czynności procesowych, w celu zapewnienia właściwej ochrony interesów reprezentowanej strony mógł je zlecić innemu pracownikowi lub pełnomocnikowi. W ocenie Sądu, przedstawione zwolnienia lekarskie świadczące o chorobie pełnomocnika nie stanowią potwierdzenia braku winy strony w uchybieniu terminowi, bowiem niekoniecznie muszą pozbawiać możliwości dokonania czynności procesowej przez samą stronę lub posłużenia się inną osobą. Z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób (np. innego zawodowego pełnomocnika) w sporządzeniu i wniesieniu skargi w terminie przez stronę.