Według organu odwoławczego nie można również przyjąć, podążając za przedstawionym przez podatnika tokiem rozumowania, że otrzymywane przez niego pieniądze od platform B. i U.1 nie były jego. Były przelewane na konto bankowe podatnika do jego dyspozycji. Jasno świadczy o tym także sposób naliczania przez skarżącego i zatrzymania "prowizji" oraz naliczania i wypłaty wynagrodzeń kierowcom.
Mając na uwadze treść art. 113 ust. 5 u.p.t.u. w przedmiotowej sprawie organy podatkowe, bez nie posiadania szczegółowych raportów ze sprzedaży na kasie fiskalnej, nie będąc w stanie stwierdzić, która konkretna transakcja w maju 2020 r. spowodowała obowiązek rozliczania się podatnika w podatku od towarów i usług, przyjęły (na korzyść podatnika), iż utracił on prawo do zwolnienia podmiotowego w podatku VAT z pierwszą transakcją następującą po miesiącu, w którym podatnik przekroczył limit zwolnienia, tj. 1 czerwca 2020 r. Wobec powyższego, gdy obrót przekroczył limit określny ustawą, podatnik stracił prawo do zwolnienia podmiotowego w podatku VAT i miał obowiązek składać deklaracje dla celów podatku od towarów i usług za okresy miesięczne i wpłacać kwoty podatku należnego.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zaskarżając decyzję w całości, zarzucił naruszenie:
I. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 oraz w zw. z art. 121 § 1 w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2025 r. poz. 111 ze zm., dalej jako: o.p.) poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji gdy w ramach postępowania organu I instancji doszło do:
a) prowadzenia postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych oraz nie podjęto wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
b) błędnego ustalenia charakteru działalności podatnika, w szczególności w zakresie współpracy z platformami Internetowymi U.1, B. poprzez nieuzasadnione przypisanie podatnikowi roli wykraczającej poza deklarowaną funkcję pośrednika w rozliczeniach i partnera rozliczeniowego/flotowego w ograniczonym zakresie, pomimo przedstawionych przez podatnika wyjaśnień,
c) nieprawidłowego ustalenia wysokości należności z tytułu wykonywanych usług administracyjno-finansowych podlegających opodatkowaniu podatkiem VAT za lata 2020-2022, poprzez zakwalifikowanie w tym zakresie całości środków pieniężnych wpływających na jego rachunek bankowy od platform internetowych U.1, B. bez dokładnego wyodrębnienia części stanowiącej wynagrodzenie podatnika (prowizję) oraz części stanowiącej środki przeznaczone do wypłaty kierowcom realizującym przewozy (usługi transportowe),
d) błędnego oparcia ustaleń dotyczących roli podatnika i zakresu jego obowiązków wyłącznie na ogólnych informacjach marketingowych ze stron internetowych platform U.1, B., z pominięciem specyfiki faktycznej współpracy i wyjaśnień podatnika
- czego organ odwoławczy, w ramach postępowania odwoławczego, nie wyeliminował,
2) art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 oraz w zw. z art. 180 § 1 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 191 i art. 188 w zw. z art. 123 § 1 o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji gdy w ramach postępowania organu I instancji doszło do:
a) niewyczerpującego zebrania i wybiórczego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, w szczególności poprzez pominięcie lub wyrywkowe uwzględnienie wyjaśnień podatnika oraz zeznań przesłuchiwanych świadków dotyczących mechanizmu rozliczeń z kierowcami i platformami, a w efekcie błędne ustalenie stanu faktycznego;
b) dokonania dowolnej, a nie swobodnej, oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świadków (kierowców) – S. Y. z dnia 12 grudnia 2024 r., J. G. z dnia 18 grudnia 2024 r., O. C. z dnia 18 grudnia 2024 r., oraz E. A. z dnia 12 grudnia 2024 r. bez dogłębnej analizy charakteru relacji prawnej i faktycznej między podatnikiem a kierowcami oraz platformami,
c) oparcia ustaleń dotyczących przychodu wyłącznie na danych z rachunku bankowego i fragmentarycznych danych z platform internetowych U.1, B., bez podjęcia próby pełnej weryfikacji charakteru przepływów pieniężnych (otrzymywane środki z B., U.1 - a wypłacane kierowcom po potrąceniu kilkudziesięciu złotych prowizji tygodniowo),
d) nieuwzględnienia wniosków dowodowych zgłaszanych przez skarżącego (w zakresie przesłuchania świadków - pozostałych kierowców, których obsługiwał skarżący wskazanych w treści zastrzeżeń do protokołu kontroli podatkowej z dnia 24 kwietnia 2024 r. celem ustalenia, na czyją rzecz i w czyim imieniu świadczyli usługi przewozowe), uznanie ich za nieprzydatne do wyjaśnienia sprawy i niemożliwe do przeprowadzenia (w zakresie przesłuchania świadków), w sytuacji obowiązku ich uwzględnienia z uwagi na ich przedstawienie przez podatnika na okoliczności inne niż wskazywane przez organ podatkowy, a tym samym pozbawienie skarżącego możliwości należytego korzystania z prawa do czynnego udziału w postępowaniu i prawa do obrony gwarantowanego przez Konstytucję
- czego organ odwoławczy, w ramach postępowania odwoławczego, nie wyeliminował,
3) art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 w zw. z art. 124 o.p. poprzez sporządzenie uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji organu I i II instancji w sposób niezgodny z wymogami o.p., a przede wszystkim:
a) bezzasadne i niepoparte zebranym materiałem dowodowym wskazanie w treści uzasadnienia decyzji, że całość przelewów otrzymanych od U.1 oraz B. (w wysokości [...] zł) stanowiła należności z tytułu świadczonych przez skarżącego usług, mimo że z historii przelewów bankowych podatnika wynika, że jedynie znikoma część środków z B./U.1 (prowizja wynosząca kilkadziesiąt złotych tygodniowo od danego kierowcy) stanowiła należności z tytułu świadczonych przez skarżącego usług administracyjno-finansowych,
b) błędne podanie w treści skarżonej decyzji, że kierowcy, wobec których skarżący dokonywał rozliczeń z B./U.1 byli jego pracownikami, mimo iż z zeznań kierowców wynika, że nie zawierali oni umowy o pracę ani umowy zlecenia z podatnikiem (brak jakiegokolwiek wydawania wiążących poleceń wobec kierowców, którzy mieli samodzielność w wykonywaniu usług przewozu oraz wyborze środka transportu), a rola skarżącego sprowadzała się jedynie do przesłania linku do rejestracji w platformie usług przewozowych danego kierowcy oraz dokonywania rozliczeń finansowych,
c) oparcie wydanego rozstrzygnięcia w kwestii roli podatnika i zakresu jego obowiązków wyłącznie na ogólnych informacjach marketingowych ze stron internetowych platform U.1/B., z pominięciem specyfiki faktycznej współpracy i wyjaśnień skarżącego,
II. przepisów prawa materialnego:
1) art. 113 ust. 1 i ust. 5 u.p.t.u. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące nieprawidłowym stwierdzeniem utraty prawa do zwolnienia w podatku VAT w 2020 roku, oparte na błędnie ustalonej, zawyżonej wartości sprzedaży (obrotu) podatnika, wynikającej z nieprawidłowego zaliczenia całości wpływów od platform U.1, B. do wysokości należności z tytułu odpłatnego świadczenia usług administracyjno-finansowych,
2) art. 99 ust. 12 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i określenie przez organ zobowiązania podatkowego za czerwiec 2020 – grudzień 2022 r. w zupełnie innej wysokości niż wykazał to skarżący, z uwagi na nieprawidłowe uznanie całości wpływów od platform U.1/B. za odpłatne świadczenie usług na gruncie u.p.t.u., mimo że realnym przedmiotem opodatkowania w świetle art. 5 ust. 1 u.p.t.u. może być jedynie prowizja podatnika za świadczenie tych usług pomocniczych, a nie całość środków otrzymanych od platformy, które stanowią wynagrodzenie za usługę transportową należne jedynie platformie i kierowcy.
W uzasadnieniu skargi jej autor wskazał, że skarżący, pełniąc rolę pośrednika pomiędzy platformami przewozowymi B./U.1 a kierowcami, po przesłaniu linku do rejestracji profilu kierowcy w platformie przewozowej wykonywał jedynie rozliczenia administracyjno-finansowe na rzecz kierowców współpracujących z U.1 i B. Twierdzi przy tym, że skarżący świadczył jedynie usługi administracyjno-finansowe na rzecz kierowców, co powoduje, że opodatkowana powinna być właśnie ta usługa, w wysokości prowizji, a nie usługa przewozu realizowana przez kierowców/platformę.
W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania podatkowego lub uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpatrzenia, a także o zasądzenie od organów podatkowych na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest decyzja DIAS z 31 października 2025 r. nr 2001-IOV-1.4103.37.2025 utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika US z 4 czerwca 2025 r. nr 2003-SPV.4103.32.2024 w przedmiocie rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca 2020 r. do grudnia 2022 r.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy skarżący w badanych okresach rozliczeniowych prowadził działalność gospodarczą w branży gastronomicznej, jak również w branży przewozu osób za pośrednictwem platform U.1 i B. Nie jest przedmiotem sporu i w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że skarżący prowadził punkt gastronomiczny K. przy ul. [...] w Białymstoku, sprzedając posiłki w tym lokalu, jak i na wynos za pośrednictwem platform internetowych P, G. i U. Uprawnione w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów było przy tym stwierdzenie, że podatnik nie rozliczał transakcji w branży gastronomicznej w sposób prawidłowy. W kolejnych okresach rozliczeniowych z raportów z kasy fiskalnej w punkcie gastronomicznym wynikała mniejsza wartość sprzedaży niż wpływy pieniężne z płatności bezgotówkowych dokonanych za pomocą terminala płatniczego oraz przelewów z tego tytułu na konto bankowe podatnika. Podatnik nie ewidencjonował więc całej sprzedaży w ramach prowadzonej działalności gastronomicznej. Ustaleń w tym zakresie podatnik nie podważył, w szczególności nie przedstawił dowodów pozwalających na odmienne ustalenia w stosunku do przyjętych przez organy podatkowe.
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się natomiast do ustalenia, czy wykonywana przez skarżącego działalność gospodarcza, we współpracy z platformami pośredniczącymi w zakresie przewozu osób – U.1 oraz B., polegała na świadczeniu usług przewozu osób przy pomocy podlegających mu kierowców – jak wywodzą organy podatkowe, czy też jedynie na wykonywaniu rozliczeń administracyjno-finansowych na rzecz kierowców samodzielnie wykonujących usługi przewozowe – jak twierdzi strona skarżąca. W związku z tym, zdaniem strony skarżącej, jako podstawę opodatkowania w podatku od towarów i usług organy powinny przyjąć jedynie odliczone przez skarżącego "prowizje" od wpływów pieniężnych otrzymanych od [...] U.1 z siedzibą w Amsterdamie w Holandii (U.1) i B.1 z siedzibą w Tallinnie w Estonii (B.1), a nie całość tych wpływów, gdyż po odliczeniu "prowizji" otrzymane środki pieniężne zostały przekazane kierowcom i to poszczególni kierowcy wykonywali usługi przewozu osób, korzystając z platform U.1 i B., a skarżący występował jedynie w roli pośrednika wykonującego usługi administracyjno-finansowe.
Rozstrzygnięcie tak zarysowanego sporu wymaga przeanalizowania obowiązków i faktycznych działań skarżącego w ramach świadczonych usług przewozu osób za pośrednictwem platform U.1 i B. (w dalszej części uzasadnienia nazwy te będą używane zarówno na określenie platform, jak i podmiotów platformy te obsługujących – świadczących w ten sposób usługi pośrednictwa w przewozie osób). Organy podatkowe w tym celu, posiłkując się danymi z publicznie dostępnych regulaminów skierowanych do podmiotów chcących oferować usługi przewozu osób za pośrednictwem U.1 i B., opisały w sposób obszerny możliwe formy korzystania z nich przez podmioty świadczące takie usługi. Przyjęcie tych dokumentów jako dowody w sprawie należy ocenić pozytywnie, gdyż dało to organom możliwość poznania specyfiki tego typu działalności i osadzenia działań skarżącego w szerszym kontekście.
Skarżący, chcąc skorzystać z usług U.1/B., musiał zaakceptować warunki regulaminowe przez nie jednostronnie przyjęte. Akceptując postanowienia regulaminów związał się przewidzianymi w nich obowiązkami, zarazem złożył przewidziane tam oświadczenia woli i wiedzy w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Postanowienia regulaminów nie są w związku z tym jedynie oświadczeniami U.1/B., ale obydwu stron w ramach stosunku cywilnoprawnego, z którym w toku wykonywania umowy wiążą się określone konsekwencje w sferze prawa podatkowego. Co za tym idzie, poszczególne działania faktyczne skarżącego można było powiązać z jego obowiązkami prawnymi o charakterze cywilnoprawnym w ramach danego modelu funkcjonowania jako podmiot oferujący usługi przewozu. Tak też uczyniły organy podatkowe w rozpoznawanej sprawie, przypisując skarżącemu rolę podmiotu świadczącego usługi przewozu osób i w konsekwencji podatnika VAT w tym zakresie.
Uzasadnione jest stwierdzenie, że nie było możliwe podjęcie współpracy z U.1/B. w innym modelu, niż wskazane w regulaminach skierowanych do tych podmiotów. Podejmując się określonej formy współpracy z U1./B., skarżący zaakceptował postanowienia regulaminów dotyczące danego modelu. Przede wszystkim oświadczył, że to on będzie oferował usługi przewozu osób, gdyż zaakceptowane przez skarżącego regulaminy U.1/B. w praktyce nie przewidują współpracy z podmiotami jedynie pośredniczącymi między U.1/B. a kierowcami wykonującymi działalność gospodarczą i świadczącymi usługi przewozowe. W szczególności obowiązki partnera są szersze niż jedynie rozliczanie płatności. Wedle postanowień regulaminów, stanowiących przez przystąpienie do nich element stosunku cywilnoprawnego, skarżący mógł współpracować z U.1 jako kierowca prowadzący działalność gospodarczą, partner flotowy, partner rozliczeniowy lub partner mieszany (łączący zadania partnera flotowego i rozliczeniowego). Podobnie sytuacja przedstawiała się we współpracy z B., w szczególności B.2 sp. z o.o. (oferujący usługi B. w Polsce) wskazał skarżącego jako występującego w roli partnera flotowego.
Wedle rozwiązań prawnych B. rola partnera flotowego sprowadza się do zawierania umów przewozu osób za pośrednictwem B. i wykonywania tych usług przy pomocy własnej floty samochodów. B. nie ingeruje czy też nie narzuca w regulaminach formy współpracy partnera flotowego z kierowcami, w tym jako b2b, tj. nie jest wyklucza, że kierowcy nie będą pracownikami partnera flotowego, lecz będą prowadzili działalność gospodarczą. Niezależnie od powyższego w postanowieniach regulaminu B., partner flotowy jest podmiotem świadczącym usługę przewozu, nawet jeżeli wykonuje ją przy pomocy kierowcy niebędącego jej pracownikiem, jest odpowiedzialny za dochowanie zgodności przewozu z przepisami prawa, w tym zapewnienie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego i wyposażenie kierowców w odpowiednie dokumenty wymagane przez przepisy prawa. Co równie istotne, opłaty od pasażerów za usługę przewozu otrzymuje partner flotowy – to jemu w świetle postanowień regulaminów przysługują należności od pasażerów z tytułu wykonanego przewozu. Zaakceptowany przez skarżącego regulamin przyznawał nadto B. uprawnienie do wystawiania faktur VAT pasażerom w imieniu partnera.
Podobnie we współpracy z U.1 to na partnerze, a nie kierowcach ciążyły określone obowiązki związane z przewozem, w tym to partner ponosił odpowiedzialność finansową za zgodność z przepisami pojazdów, przy pomocy których kierowcy wykonywali przewozy, nawet jeżeli pojazd był własnością kierowcy. Ponadto to partner "rejestrował" kierowców na platformie U.1 i był odpowiedzialny za posiadanie kasy fiskalnej (e-kasy E.).
Zasadnie wywodzą organy, że regulaminy U.1/B. dopuszczały możliwość, w której działalność gospodarczą prowadziliby również kierowcy, jednak zasadne jest przekonanie, że nie było tak w stanie faktycznym niniejszej sprawy i w praktyce kierowcy działali w ramach działalności gospodarczej skarżącego jako partnera U.1/B. Stroną umów przewozu z pasażerami zawieranych za pośrednictwem platform U.1/B. należy uznać skarżącego jako partnera. Poszczególni kierowcy, tj. J. G., S. Y., O. C. i E. A. w swoich zeznaniach wskazywali, że nie prowadzili działalności gospodarczej, pracowali dla skarżącego, byli przez niego rejestrowani jako kierowcy i otrzymywali od niego wynagrodzenie. Kierowców nie łączył z U.1/B. żaden stosunek cywilnoprawny, w szczególności nie mieli oni prawa żądać od U.1/B. wypłaty środków z tytułu zawartych w danym okresie za pośrednictwem platform U.1/B. i wykonanych umów przewozu osób. W praktyce to skarżący decydował o wysokości wynagrodzenia kierowców w danym okresie za wykonane w ramach działalności skarżącego przewozy. Wypłacane skarżącemu kwoty od U.1/B. nie mogą być przy tym uznane za "przeznaczone" dla pracowników, gdyż wedle postanowień regulaminów U.1/B. nie ingerowały w to, jaką prowizję skarżący jako partner pobierze z wypłaconych środków i ile wypłaci poszczególnym kierowcom, jak również w jakiej formie prawnej będzie współpracował z kierowcami. Ostatecznie sam skarżący określił ww. kierowców jako swoich pracowników w piśmie z 20 listopada 2024 r. To skarżący miał zapewnić wymagane licencje na przewóz i zgodność przewozów z przepisami, występował wobec U.1/B. jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą i miał dokonywać wszelkich rozliczeń, w tym również podatkowych.
Zgodzić się należy z organami podatkowymi, że sam fakt, że skarżący nie przyjmował poszczególnych zleceń od pasażerów, nie zmienia jego całościowej roli jako podmiotu organizującego usługi przewozu osób przy pomocy U.1/B. Prawidłowe ustalenia faktyczne organów wskazują, że kierowcy wykonywali usługi przewozu osób w imieniu i na rzecz partnera, którym był skarżący i otrzymywali z tego tytułu wynagrodzenie. Przy tym, nawet w okolicznościach wskazujących na wykonywanie przez kierowców działalności gospodarczej uzasadnione byłoby ich traktowanie jako podwykonawców skarżącego w zakresie usług przewozu osób, gdyż skarżący zobowiązał się do świadczenia takich usług, akceptując postanowienia regulaminów U.1/B., z czym wiązały się wskazywane wyżej obowiązki związane z wykonywaniem usług przewozu osób, w tym zapewnienie zgodności przewozów z prawem.
Wobec powyższego niezasadne okazały się zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania. W ocenie sądu w rozpoznawanej sprawie podjęto niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i zebrano wystarczająco obszerny materiał dowodowy, który oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Wartość materiału dowodowego oceniono bezstronnie, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, a przede wszystkim z obowiązującymi przepisami. Poszczególne dowody rozpatrzono odrębnie, jak i we wzajemnej łączności, mając na uwadze całokształt sprawy. Nie była więc to ocena dowolna. Należy dodać, że postępowanie prowadzono w sposób bezstronny, zgodnie z obowiązującym prawem. Nie stanowi w szczególności naruszenia zasady wzbudzania zaufania wyrażenie odmiennej oceny sprawy w stosunku do oczekiwanej przez stronę. Wskazano przy tym i uzasadniono argumenty, jakimi kierowano się, rozstrzygając sprawę. W prawidłowym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opisano dowody wskazujące na świadczenie usług przewozu osób przy pomocy platform U.1/B., a nie usług administracyjno-finansowych, jak twierdził skarżący. Proponowane przez stronę skarżącą dowody nie mogły zaś skutecznie podważyć ustaleń organów wskazujących na to, że kierowcy świadczyli usługi przewozu osób w imieniu podatnika, w szczególności nie znajdowało uzasadnienia przeprowadzanie kolejnych dowodów z zeznań świadków – kierowców. Dotychczasowe zeznania dają pełne światło na charakter współpracy podatnika z poszczególnymi kierowcami.
W świetle ww. ustaleń faktycznych uzasadnione było stwierdzenie, że kierowcy wykonywali usługi przewozu osób w imieniu skarżącego, a tym samym to skarżący był podatnikiem VAT w zakresie tych świadczonych usług. Przedmiotem opodatkowania podatkiem do towarów i usług jest bowiem zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u. również odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju. W związku z tym podstawę opodatkowania stanowiła całość otrzymanych od U.1/B. środków pieniężnych (art. 29a u.p.t.u.). Jako usługi taksówek podlegały one stawce obniżonej 8% (art. 41 ust. 2 w zw. z art. 146aa ust. 1 pkt 2 u.p.t.u. w zw. z poz. 40 załącznika nr 3 do u.p.t.u.).
Bez wątpienia nie może być mowy o naruszeniu art. 99 ust. 12 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u., gdyż organy podatkowe miały pełne podstawy, by podważyć wskazania podatnika i określić zobowiązania podatkowe za badane okresy, przyjmując za podstawę opodatkowania całość wpływów pieniężnych od U.1/B. Zarzut skargi odnosi się zresztą w istocie do ustaleń faktycznych w przedmiocie przyjętej wartości sprzedaży usług świadczonych za pośrednictwem U.1/B., nie mógł więc odnieść oczekiwanego skutku.
Organy zasadnie wobec powyższego przyjęły, że podatnika nie obejmowało zwolnienie przewidziane w art. 113 u.p.t.u., gdyż przekroczył on limit wartości sprzedaży wynoszący 200.000 zł. W związku z tym w oparciu o art. 113 ust. 5 u.p.t.u. zwolnienie utraciło moc od dokonania pierwszej czynności, która spowodowała przekroczenie ww. kwoty. Organy ustaliły w sposób prawidłowy, że czynność powodująca przekroczenie ww. kwoty miała z pewnością miejsce już w maju 2020 r. Z uwagi jednak na brak rzetelnej ewidencji sprzedaży po stronie podatnika organy nie były w stanie ustalić, która konkretnie czynność spowodowała przekroczenie limitu. Rozwianie tej wątpliwości faktycznej na korzyść podatnika i przyjęcie jako daty czynności pierwszej w kolejnym miesiącu – 1 czerwca 2020 r. należy ocenić pozytywnie z punktu widzenia zasady budzenia zaufania do organów (art. 121 § 1 o.p.). Choć art. 122 § 2 o.p. wszedł w życie dopiero po wydaniu zaskarżonej decyzji (w dniu 4 listopada 2025 r.) to już wcześniej zasadę interpretowania wątpliwości faktycznych na korzyść podatnika wyprowadzano w orzecznictwie (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2020 r., sygn. akt I FSK 675/20).
Zarzut strony skarżącej co do zastosowania art. 113 u.p.t.u., jako odnoszący się w istocie do ustaleń faktycznych w przedmiocie przyjętej wartości sprzedaży usług świadczonych za pośrednictwem U.1/B., nie mógł odnieść oczekiwanego skutku.
Sąd nie doszukał się również innych naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które uzasadniałyby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. W szczególności za niezasadny należy uznać zarzut nieuwzględnienia zgłaszanych przez skarżącego wniosków dowodowych. Organ odniósł się do tego zarzutu szczegółowo na str. 23 zaskarżonej decyzji. Sąd stwierdza, że przedstawiona tam argumentacja znajduje potwierdzenie w aktach sprawy. Przyjąć należy, że organ pierwszej instancji podjął wszelkie niezbędne czynności w celu przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów osobowych: zidentyfikował adresy części osób w dostępnych sobie bazach danych, w odniesieniu zaś do osób, których adresów w powyższy sposób nie zdołał pozyskać, zwrócił się do skarżącego o ich podanie. Skarżący poinformował, że takich danych adresowych nie posiada. Część dowodów z zeznań świadków organ nie zdołał przeprowadzić z uwagi na brak ich stawiennictwa na przesłuchanie. Sąd stwierdza, że w tych okolicznościach zarzut nieprzeprowadzenia wnioskowanych dowodów i pozbawienia skarżącego możliwości należytego korzystania z prawa do czynnego udziału w postępowaniu i prawa do obrony nie może odnieść pożądanego skutku.
Za całkowicie bezzasadny sąd uznaje zarzut naruszenia art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 o.p. w zw. z art. 124 o.p. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym pełne uzasadnienie faktyczne i prawne, oparte na dogłębnej, wszechstronnej i obiektywnej analizie zgromadzonego materiału dowodowego. Odniesiono się do wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, organ rzeczowo wyjaśnił, na jakich dowodach się oparł oraz wskazał przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Przeprowadzony w sprawie wywód jest logiczny i spójny.
Mając na uwadze powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.