Minimum egzystencji w 2024 r. oszacowane na podstawie danych cenowych udostępnionych przez GUS przez Instytut Pracy Spraw Socjalnych z 3 kwietnia 2025 r. dla 3 osobowego gospodarstwa emeryckiego wynosi 2.299,40 zł. Powyższe minimum ustalono analogicznie do minimum socjalnego przyjmując za podstawę 766,48 zł na osobę z 2 osobowego gospodarstwa emeryckiego.
Dalej organ wyjaśnił, że zadaniem regulacji zawartej w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia jest zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego/egzystencji, które pozwoli osobie zobowiązanej funkcjonować
w codziennym życiu, dając gwarancję, że jej podstawowe potrzeby będą zaspokojone. Do oceny sytuacji finansowej skarżącego przyjęto dochód
po potrąceniach egzekucyjnych, które są konsekwencją nieregulowania zobowiązań. Wynikająca z tego uciążliwość nie zmienia faktu, że egzekucja jest prowadzona zgodnie z zasadą poszanowania minimum egzystencji.
Z przedłożonej przez skarżącego dokumentacji wynika, że koszt miesięcznych opłat z tytułu utrzymania wynosi w zależności od miesiąca od 500,00 zł do 700,00 zł. Zdaniem organu, ZUS nie może umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem. Koszty bieżących opłat jak również wyżywienia są stałymi miesięcznymi opłatami, które ponosi większość społeczeństwa. Wydatków tych nie można nazwać nieprzewidywalnymi oraz nadzwyczajnymi.
Z przedłożonej dokumentacji wynika, że koszty leczenia rodziny w okresie od 1 lipca 2024 r. do 8 marca 2025 r. wyniosły 538,18 zł.
Odnosząc się do informacji, że skarżący spłaca zobowiązania pieniężne
z tytułu kredytów w kwocie 2.200,00 zł miesięcznie organ podkreślił, że posiadanie zobowiązań wobec innych wierzycieli nie może być argumentem przemawiającym za umorzeniem należności z tytułu składek. Zobowiązania cywilnoprawne bowiem zaciągane były świadomie z uwzględnieniem możliwości finansowych, a przy tym skarżący godził się na ich ewentualne negatywne skutki. Zobowiązania są przez skarżącego regulowane. Zatem pomimo wykazanych trudności, posiadał i nadal posiada środki na regulowanie tych zobowiązań, nie opłacając jednocześnie wymagalnych zobowiązań wobec ZUS z tytułu składek. ZUS jako wierzyciel należnych składek nie może uwzględniać interesów innych wierzycieli dłużnika,
a wnioskodawca nie ma podstaw, aby przedkładać ich interesy nad roszczenia względem należności z tytułu składek.
Organ odmawiając umorzenia uznał, że nie skarżący nie udokumentował, że brakuje mu środków finansowych na opłaty oraz leki. Pomimo podnoszonych problemów finansowych rachunki oraz zobowiązania finansowe są na bieżąco regulowane. Organ nie dostrzegł w sytuacji skarżącego znamion ubóstwa. Zdaniem Prezesa ZUS nie można również uznać, że sytuacja ma charakter trwały
i pogłębiający się. Skarżący pobiera wraz z żoną świadczenia emerytalne, które stanowią stałe źródło dochodu i są wypłacane niezależnie od stanu zdrowia. Syn pobiera świadczenie rentowe. Świadczenia podlegają corocznej waloryzacji. Organ dodał, że nie może pominąć również faktu otrzymywania jednorazowego "trzynastego" i "czternastego" świadczenia emerytalnego i rentowego, co
z pewnością wpływa na poprawę sytuacji finansowej rodziny. Korzystanie przez rodzinę z systemu ubezpieczeń społecznych w formie świadczeń długo- lub krótkoterminowych, czy też z ubezpieczenia zdrowotnego (leczenie w publicznych placówkach zdrowia) i jednocześnie nieregulowanie zaległości w opłacaniu składek, narusza interes społeczny i uderza w solidarność ubezpieczonych, albowiem z jednej strony rodzina skarżącego korzysta ze świadczeń, a poprzez zaległości składkowe nie dokłada się w pełni do systemu, z którego mają korzystać pozostali.
W ocenie organu zobowiązania z tytułu składek mogą zostać spłacone
w ramach postępowania egzekucyjnego. Na obecnym etapie postępowania umorzenie należności z tytułu składek byłoby działaniem przedwczesnym
i nieuzasadnionym.
Następnie organ stwierdził, że działalność gospodarcza nie jest już prowadzona, dlatego przesłanka § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.
W odniesieniu do przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia organ zauważył, że przewlekła choroba zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny może stanowić przesłankę umorzenia należności z tytułu składek tylko wtedy, gdy pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu uniemożliwiającego opłacanie należności.
W decyzji wskazano, że ZUS ze zrozumieniem podchodzi do stanu zdrowia skarżącego i jego rodziny, nie neguje koniczności dalszego leczenia. Jednakże pobierane są świadczenia emerytalne, które są wpłacane bez względu na stan zdrowia. Syn natomiast pobiera świadczenie rentowe. Zatem przesłanka umorzenia zaległości, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia nie może zostać spełniona.
Organ przy podejmowaniu decyzji rozważył również, czy nie wystąpiły przesłanki do umorzenia ze względu na interes publiczny, który należy rozumieć nie tylko, jako potrzebę zapewnienia maksymalnych środków po stronie dochodów budżetu państwa, ale też jako ograniczenie jego ewentualnych wydatków przeznaczonych na pomoc z opieki społecznej. W odniesieniu do przesłanki interesu społecznego Prezes ZUS stwierdził, że skarżący nie wykazał, aby korzystał
z instytucji wsparcia skierowanych do osób znajdujących się w niedostatku, co oznacza, że obecnie sytuacja finansowa nie wymusza konieczności sięgania po dodatkową pomoc ze strony państwa (zasiłki celowe, świadczenia pieniężne na zakup żywności itp.), aby zaspokoić niezbędne potrzeby egzystencjalne.
Decydując się na założenie działalności gospodarczej skarżący zobowiązał się do opłacania należnych składek z tytułu prowadzenia działalności za każdy miesiąc kalendarzowy w ustawowo określonych terminach. Obowiązek ten istnieje od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności, aż do dnia zaprzestania jej wykonywania, niezależnie od osiąganych przychodów, a nawet w przypadku poniesienia strat, czy pojawiających się w trakcie prowadzenia działalności różnych problemów. Obligatoryjność opłacania składek dotyczy wszystkich płatników składek.
Nie godząc się z takim rozstrzygnięciem skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Działający w jego imieniu pełnomocnik zaskarżył ww. decyzję w całości i wniósł o jej uchylenie lub zmianę
i uznanie iż składki na ubezpieczenie społeczne uległy przedawnianiu. W skardze oraz piśmie z dnia 16 lipca 2025 r. wskazano na bardzo zły stan zdrowia skarżącego, jego żony oraz syna. Skarżący ma przyznany lekki stopień niepełnosprawności ze względów neurologicznych, choruje od 2108 r. na Parkinsona. Zakład Ubezpieczeń Społecznych orzeczeniem lekarza orzecznika uznał skarżącego za niezdolnego do pracy, trwale niezdolnego do pracy. Powyższa choroba powoduje trwałe istotne upośledzenie funkcji układu nerwowo- mięśniowo-szkieletowego i związanego
z narządem ruchu. Ma charakter przewlekły, postępujący. Nie rokuje możliwości odzyskania zdolności do jakiejkolwiek pracy. Ponadto syn skarżącego z powodu choroby psychicznej - schizofrenii jest pod stałą opieką ojca oraz matki. Żona ma także umiarkowany stopień niepełnosprawności.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności odnosząc się do argumentów skargi dotyczących przedawnienia należności z tytułu składek sąd uznaje, że w decyzjach organów
w wystarczający sposób wyjaśniono tę kwestię wraz z powołaniem obowiązujących przepisów prawa.
Co do zasady, zgodnie z art. 24 ust. 4 u.s.u.s. (w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2012 r.) należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie
5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. W ustawie z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. z 2011 r. nr 232 poz. 1378) dokonano nowelizacji cyt. przepisu. W art. 27 ustawy nowelizującej przewidziano przepis przejściowy, zgodnie z którym do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 41b ust. 1 ustawy wymienionej
w art. 2 oraz w art. 24 ust. 4 ustawy wymienionej w art. 11, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r.
W związku z tym termin przedawnienia należności skarżącego od września 2009 do końca 2011 r. został skrócony z 10 do 5 lat, jednak ich bieg przedawnienia rozpoczynał się 1 stycznia 2012 r.
Bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od pierwszego dnia miesiąca, w którym nastąpiło rozpoczęcie potrąceń ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych wypłacanych przez Zakład lub podjęcie pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do ostatniego dnia miesiąca, w którym zakończono potrącenia, lub do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego (art. 24 ust. 5b u.s.u.s.).
Nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia (art. 24 ust. 5 u.s.u.s.).
W decyzji organu I instancji wyjaśniono, że wobec zaległości figurujących na koncie skarżącego w dniu 8 maja 2014 r. wszczęto postępowanie egzekucyjne, które nadal jest w toku. Ponadto zadłużenie za okres objęty wnioskiem o umorzenie należności zostało zabezpieczone w całości wpisem hipotecznym, co obrazują wydruki z ksiąg wieczystych znajdujące się w aktach sprawy.
Uprawnione jest zatem spostrzeżenie organu, że należności z tytułu składek nie uległy przedawnieniu. Nie było zatem przeszkód do merytorycznego rozpatrzenia wniosku o umorzenie należności.
Przychodząc do głównego nurtu rozważań przytoczyć trzeba regulacje prawne dotyczące umarzanie należności z tytułu składek.
Zgodnie z art. 28 ust. 2 u.s.u.s. należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a.
Stosownie do art. 28 ust. 3 u.s.u.s., całkowita nieściągalność, o której mowa
w ust. 2, zachodzi, gdy:
1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia
i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2024 r. poz. 794
i 1222);
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie
w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
4c) ogłoszono upadłość, o której mowa w części III w tytule V ustawy
z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe;
5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
W myśl art. 28 ust. 3a u.s.u.s., należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Z kolei zgodnie z art. 28 ust. 3b u.s.u.s., Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady umarzania, o którym mowa w ust. 3a, z uwzględnieniem przesłanek uzasadniających umorzenie, biorąc pod uwagę ważny interes osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. Realizując powyższą delegację Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w przywołanym rozporządzeniu z dnia 31 lipca 2003 r. przewidział w § 3 ust. 1, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego
i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
W sprawie niniejszej organ dokonał analizy poszczególnych przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Organ stwierdził, że nie zaistniała żadna
z przesłanek określonych w tym przepisie. W ocenie sądu, w świetle dokonanych
w sprawie ustaleń faktycznych, szczegółowo zreferowanych wcześniej, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo uznał, że w przypadku skarżącego nie zachodziły przypadki całkowitej nieściągalności, o których mowa w powołanym wyżej art. 28 ust. 3 pkt 1-6 u.s.u.s., uzasadniające umorzenie zaległych składek. Argumenty w tym zakresie nie podlegają dyskusji, nie są też kwestionowane
w skardze.
Sąd uznał natomiast, że organ pobieżnie i sztampowo ocenił przesłanki umorzenia zawarte w rozporządzeniu, a zwłaszcza sytuację rodzinną, zdrowotną
i majątkową.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, iż interes publiczny nie powinien być rozumiany jako sprzeczny z interesem obywatela. Sytuacja, w której zapłata zaległości powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspakajania swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa nie jest bowiem zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym (por. wyroki NSA z 25 czerwca 2003 r. sygn. akt III SA 3118/01, POP 2004/4/77; z 20 marca 2007 r. sygn. akt II GSK 345/06; z 21 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 1045/08; z 8 lipca 2015 r. sygn. akt II GSK 1502/14, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli z ustalonych okoliczności wynika, iż opłacenie należności z tytułu składek pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności pozbawiłoby go
i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, brak jest podstaw do wydania decyzji o odmowie umorzenia składek (por. wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r. sygn. akt II GSK 349/09).
Na uwagę również zasługuje, że w interesie publicznym nie jest zmuszenie jednostki do popadnięcia w sytuację skrajnego ubóstwa. W tym wypadku – wbrew twierdzeniom organu – nie jest dopuszczalne faworyzowanie interesu finansów ubezpieczeń społecznych. Przy czym okoliczność niekorzystania jak dotychczas
z pomocy społecznej nie może być traktowana jako dowód, że nie ma zagrożenia, że strona nie będzie w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych.
W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że nie do zaakceptowania, także z punktu widzenia interesu społecznego, jest sytuacja, w której spłata zobowiązań wobec ZUS zmuszałaby dłużnika do korzystania z pomocy społecznej (por. wyrok WSA
w Poznaniu z 27 maja 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1766/13, wyrok WSA w Olsztynie
z dnia 16 kwietnia 2025 r. sygn. akt I SA/Ol 130/25).
Wskazana w § 3 ust. 1 pkt 1 cytowanego rozporządzenia przesłanka uzależnia ocenę zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych od tego, czy
w konsekwencji egzekwowania zadłużenia pojawi się niebezpieczeństwo powstania zbyt ciężkich skutków dla zobowiązanego i jego rodziny przy uwzględnieniu jego sytuacji majątkowej i rodzinnej. Charakter uznaniowy decyzji, a z takim mamy do czynienia w niniejszej sprawie, wymaga zatem przeprowadzenia analizy sytuacji materialnej zobowiązanego, oczywiście z uwzględnieniem zaspokojenia podstawowych potrzeb, przy czym przy tej analizie nie można oderwać się od istoty ubezpieczenia społecznego, a w szczególności jego funkcji ochronnej.
Zadaniem regulacji zawartej w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego jest zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego, które pozwoli osobie zobowiązanej funkcjonować w codziennym życiu, dając gwarancję, że podstawowe potrzeby jej oraz jej rodziny będą zaspokojone
(por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2017 r. sygn. akt II GSK 1234/15). Punktem odniesienia przy ocenie, czy spłata zadłużenia zagraża egzystencji strony, powinna być szczegółowa analiza określonego na ten okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji (por. wyroki NSA: z 25 sierpnia 2010 r. sygn. akt II GSK 724/09; z 19 lutego 2015 r. sygn. akt II GSK 2366/13 i II GSK 2377/13). Istotną dyrektywę stanowi to, że zawsze należy brać pod uwagę, z punktu widzenia omawianych przesłanek umorzenia, nie tyle przyczyny powstania zadłużenia, co sytuację finansową wnioskodawcy, a przede wszystkim jej wpływ na możliwość spłaty zadłużenia (por. wyrok NSA z 8 lipca 2015 r. sygn. akt II GSK 1502/14).
Sąd uznał, że dokonana w przedmiotowej sprawie ocena organu, co do nieistnienia przesłanek do zastosowania uznania administracyjnego, została dokonana pobieżnie na skutek braku pogłębionej analizy skutków wykonania przez skarżącego istniejącego zobowiązania w jego obecnej sytuacji finansowej i życiowej.
W trzyosobowej, schorowanej rodzinie (skarżący choruje na Parkinsona, żona od urodzenia jest niepełnosprawne, syn choruje na schizofrenię) dochód wspólnego gospodarstwa domowego 4.101,49 zł jest niższy od przyjętego przez organ minimum socjalnego (4.664,30 zł). Dochód ten z uwzględnieniem ponoszonych przez rodzinę opłat miesięcznych (opłaty eksploatacyjne 500-700 zł, lekarstwa 540 zł w okresie od lipca 2024 r. do marca 2025 r.) przekracza wprawdzie ustalone przez organ minimum egzystencji, które dla 3 osobowego gospodarstwa emeryckiego wynosi 2.299,40 zł, przy czym organ nie uwzględnia w ogóle kosztów utrzymania skarżącego i jego rodziny. Struktura koszyka minimum egzystencji uwzględnia niezbędne wydatki, które nie mogą być odłożone w czasie, dobra służące zaspokojeniu potrzeb egzystencjalnych - w tym przede wszystkim na wyżywienie, mieszkanie, leki, higienę, odzież i obuwie. Jeżeli w powyższych wyliczeniach uwzględnić tak rozumiane koszty utrzymania (organ wskazuje na oświadczenie skarżącego o ponoszonych stałych miesięcznych wydatkach na utrzymanie – 2.600 zł, w tym opłatach eksploatacyjnych
i z tytułu ochrony zdrowia), to okaże się, że dochód wspólnego gospodarstwa domowego skarżącego oscyluje wokół kwoty minimum egzystencji, albo nawet jest niższy. Istotnej poprawy sytuacji skarżącego nie można przy tym upatrywać
w otrzymywaniu "trzynastego" i "czternastego" świadczenia emerytalnego. Zważyć bowiem trzeba, że również wysokość zadłużenia jest istotnym elementem, który ZUS powinien zestawić z sytuacją materialną i życiową zobowiązanego oraz ocenić, czy wyegzekwowanie właśnie takiej wysokości zadłużenia, w sytuacji w jakiej znajduje się zobowiązany - nie pociągnie dla niego zbyt ciężkich skutków. Brak takiego zestawienia sprawia, że twierdzenia organu stają się ogólnikowe i nie zestawione
z indywidualną sytuacją skarżącego. Wysokość kwoty zadłużenia i realność jej spłacenie tudzież wyegzekwowania, powinna być odnoszona do faktycznego funkcjonowania rodziny skarżącego. Trudno nie zauważyć, że szczególną jest sytuacja, gdy wszystkie osoby stanowiące gospodarstwo domowe są w znacznym stopniu wyłączone z możliwości normalnego funkcjonowania. Stan ten ma wpływ na funkcjonowanie rodziny w kontekście zagrożenia w realizacji podstawowych potrzeb bytowych. Zważywszy na charakter schorzenia skarżącego – choroba Parkinsona jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną i postępującą oraz na udokumentowany stan zdrowia pozostałych członków rodziny stwierdzenie, że "ZUS w Pana sytuacji nie znajduje znamion ubóstwa. Nie może również uznać, że sytuacja ma charakter trwały i pogłębiający się", jawi się jako gołosłowne i nie poparte jakąkolwiek pogłębioną analizą, prowadząc w konsekwencji do ogólnikowego i schematycznego poglądu, że przyznanie skarżącemu przywileju polegającego na zwolnieniu z obowiązku opłacania składek oznaczałoby "uprzywilejowanie względem innych podmiotów, które regulują zobowiązania wynikające z nieopłaconych w terminie składek".
Zdaniem sądu, ocena ewentualnego wystąpienia ciężkich skutków dla zobowiązanego i jego rodziny, czy też istnienia przesłanki pozbawienia możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych - wymaga ustalenia i analizy, czy sytuacja finansowa pozwala na przyjęcie, że w budżecie zobowiązanego, po uwzględnieniu stałych i koniecznych wydatków pozostaje kwota (po zaspokojeniu niezbędnych potrzeb życiowych), która mogłaby służyć zaspokojeniu należności ZUS. Takiej wnikliwej oceny w tej sprawie zabrakło. Przesłanki wymienione w § 3 ust. 1 rozporządzenia nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od sytuacji zdrowotnej zobowiązanego i jego rodziny, która może wpływać bezpośrednio na zmniejszenie możliwości zaspakajania niezbędnych potrzeb życiowych.
Reasumując powyższe sąd uznał, że organ nie rozważył możliwości uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, dając - z nieuzasadnionych w tym przypadku powodów - prymat interesowi publicznemu. Podjęcie rozstrzygnięcia
w ramach uznania administracyjnego wymaga natomiast, by interes społeczny
i słuszny interes obywatela zostały należycie wyważone. Temu celowi służy analiza sytuacji materialnej zobowiązanego, uwzględniająca również stan zadłużenia
i związaną z tym realność spłaty zadłużenia bez niebezpieczeństwa powstania ciężkich skutków dla zobowiązanego.
Sąd zwraca też uwagę, że w wyroku z dnia 21 maja 2009 r. w sprawie sygn. akt II GSK 1045/08 NSA stwierdził, że "ubezpieczenie społeczne jest to system ustawowo zagwarantowanych świadczeń związanych z pracą, służących zaspokajaniu potrzeb wywołanych przez zdarzenia losowe i finansowanych przez ubezpieczonych na zasadzie rozłożenia ich ciężaru na osoby do nich następnie uprawnione. Mieszcząca się w tym systemie również funkcja ochronna ubezpieczenia społecznego nie pozwala na egzekwowanie niespłaconych składek
w każdej sytuacji, bez względu na konsekwencje dla zobowiązanego i jego rodziny".
Zdaniem sądu odmowa umorzenia należności z tytułu zaległych składek
z powołaniem się na uznaniowy charakter decyzji jest w tym wypadku przedwczesna
i narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. oraz § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ, uwzględniając przedstawione powyżej wywody, powinien raz jeszcze szczegółowo przeanalizować stan faktyczny sprawy. Ocena przeprowadzona z uwzględnieniem wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych powinna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji.
W tym stanie rzeczy, wobec stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania, sąd uchylił decyzje wydane w obu instancjach, za podstawę przyjmując art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935).