2. art. 116 § 1 o.p., poprzez uznanie, że jako były członek zarządu Spółki skarżący odpowiada za zaległości Spółki z tytułu podatku od towarów i usług wraz z odsetkami za zwłokę należnymi od tych zaległości za okres od sierpnia 2019 r. do lipca 2020 r., podczas gdy w rzeczywistości takiej odpowiedzialności nie ponosi, ponieważ w okresie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu Spółki nie zaistniały przesłanki ogłoszenia upadłości bądź złożenia wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego lub zatwierdzenia układu, Spółka posiadała własne środki oraz aktywa pozwalające na prowadzenie bieżącej działalności oraz zaspokojenie zobowiązań, jak i zaległości podatkowych. Organ podatkowy drugiej instancji błędnie przyjął za organem pierwszej instancji wobec utrzymywania się stabilności finansowej Spółki, możliwość występowania solidarnej odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu Spółki;
3. art. 210 § 4 o.p., poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w szczególności niewskazanie faktów, jakie organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz powodów, dla których odmówił wiarygodności dowodom wskazującym na brak naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej przez skarżącego, co znacząco utrudniło skarżącemu możliwość poznania toku rozumowania przyjętego przez organ i podjęcie polemiki z zapadłym rozstrzygnięciem;
4. art. 233 § 1 pkt 1 o.p., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności podatkowej skarżącego jako byłego członka zarządu Spółki za zaległości Spółki w podatku od towarów i usług od sierpnia 2019 r. do lipca 2020 r. wraz z odsetkami za zwłokę, w sytuacji, gdy w sprawie nie zebrano odpowiedniego materiału dowodowego uzasadniającego wydanie takiego rozstrzygnięcia.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w całości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Spór w sprawie koncentruje się na stwierdzeniu wystąpienia przesłanek z art. 116 o.p., uprawniających organy podatkowe do orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe Spółki w podatku od towarów i usług za okres: sierpień – grudzień 2019 r., styczeń – lipiec 2020 r. wraz z odsetkami za zwłokę od tych zaległości.
Zgodnie z brzmieniem art. 107 § 1 o.p. w przypadkach i w zakresie przewidzianych w niniejszym rozdziale ["Odpowiedzialność podatkowa osób trzecich"] za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. W myśl § 2 pkt 2, osoby trzecie odpowiadają również za odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych.
Stosownie zaś do treści art. 116 § 1 i 2 o.p., za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: (1) nie wykazał, że (a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo (b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy, (2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
Po myśl art. 116 § 4 o.p. przepisy § 1-3 stosuje się również do byłego członka zarządu oraz byłego pełnomocnika lub wspólnika spółki w organizacji.
Z treści powoływanego wyżej art. 116 o.p. wynika, że w sprawie odpowiedzialności podatkowej członka (byłego członka) zarządu za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością organy podatkowe obowiązane są wykazać, że zaległości wynikają z zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu oraz że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części nieskuteczna. Są to tzw. pozytywne przesłanki obciążenia odpowiedzialnością. Do negatywnych przesłanek odpowiedzialności zalicza się wykazanie, że we właściwym czasie podmioty te zgłosiły wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości nastąpiło bez ich winy, ewentualnie wskazanie przez ww. podmioty mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Wykazanie przesłanek, których zaistnienie wyklucza orzeczenie o odpowiedzialności członków zarządu jako osób trzecich, obciąża te podmioty.
W ocenie sądu, w niniejszej sprawie organy podatkowe wykazały tzw. pozytywne przesłanki zawarte w art. 116 § 1 o.p., wymagane do orzeczenia o odpowiedzialności byłego członka zarządu, tj. istnienie zaległości podatkowych Spółki, pełnienie przez skarżącego funkcji członka zarządu w Spółce w czasie upływu terminu płatności zobowiązań objętych decyzją oraz bezskuteczność egzekucji skierowanej do majątku Spółki.
Bezspornie skarżący w okresie od 12 kwietnia 2017 r. do 27 listopada 2020 r. pełnił funkcję członka zarządu Spółki. Kluczowe, tak na gruncie ww. przepisów, jak i wobec zarzutów podnoszonych w skardze, było ustalenie, czy zaległość podatkowa w podatku VAT za ww. okres powstała w czasie piastowania wspomnianej funkcji przez skarżącego – i czy skarżący ponosi za nią odpowiedzialność.
Skład orzekający zauważa, co znajduje potwierdzenie m.in. w wyroku NSA z 10 stycznia 2017 r., II FSK 3689/14 (powoływane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), że z art. 21 § 1 o.p. wynika wprost, że zobowiązanie podatkowe w podatku, jakim jest podatek od towarów i usług, powstaje z mocy prawa, nie zaś w wyniku wydania decyzji przez organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej. Zobowiązania podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług należne od Spółki powstały z pierwszym dniem po zakończeniu okresu rozliczeniowego i powinny zostać skonkretyzowane w prawidłowej wysokości w deklaracjach podatkowych i zapłacone do dnia terminu ich płatności – tj. do 25 dnia miesiąca następnego po upływie okresu rozliczeniowego. Jednocześnie w świetle art. 51 § 1 o.p., powstanie zaległości podatkowej ma charakter obiektywny i jest niezależne od wydania przez organ podatkowy decyzji określającej prawidłową wysokość zobowiązania podatkowego.
W realiach niniejszej sprawy termin płatności podatku VAT za sporny okres przypadał kolejno na: 25 września, 25 października, 25 listopada, 27 grudnia 2019 r., 27 stycznia, 25 lutego, 25 marca, 27 kwietnia, 25 maja, 25 czerwca, 27 lipca, 25 sierpnia 2020 r., a zatem na okres, w którym skarżący pełnił funkcję członka zarządu Spółki. W realiach niniejszej sprawy zobowiązanie podatkowe powstało z mocy prawa, zaś Spółka była zobowiązana do jego prawidłowego wyliczenia, zadeklarowania i wykonania w terminie przewidzianym przepisami prawa.
Skład orzekający aprobuje zatem stanowisko organu, że w sprawie zaistniała pierwsza z przesłanek pozytywnych odpowiedzialności byłego członka zarządu.
Kolejną przesłanką pozytywną, której wykazanie ciąży na organach podatkowych, jest bezskuteczność egzekucji wobec Spółki. Bezskuteczność egzekucji w stosunku do członków zarządu spółek kapitałowych jest przesłanką warunkującą wydanie samej decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej. Zatem dopiero gdy egzekucja wobec Spółki okaże się bezskuteczna w całości lub w części (a nie zachodzą przesłanki egzoneracyjne), można wydać decyzję na podstawie art. 116 o.p.
Pojęcie bezskutecznej egzekucji nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa podatkowego, przepisach o postępowaniu egzekucyjnym (administracyjnym i Kodeksie postępowania cywilnego), należy je zatem rozumieć stosownie do reguł języka potocznego. Pojęcie egzekucji należy wiązać z przymusowym ściągnięciem należności lub długów przysądzonych wierzycielowi (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 1, Warszawa 1978, s. 518). Oznacza to, że przesłanka bezskuteczności egzekucji zostaje spełniona wówczas, gdy takie postępowanie egzekucyjne będzie wszczęte i prowadzone – czy to według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, czy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a także w razie oddalenia wniosku spółki o ogłoszenie upadłości z powodu braku majątku potrzebnego na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 ust. 1 i 2 pr. u.p.u) – por. S. Babiarz w: S. Babiarz i in. Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. XI, Lex/el). Należy przy tym nadmienić, że zgodnie z art. 116 § 1 o.p. do uznania egzekucji za bezskuteczną wystarczający jest choćby częściowy brak możliwości zaspokojenia wierzyciela. Wykazanie bezskuteczności egzekucji nie wymaga formalnego zakończenia postępowania egzekucyjnego, a okoliczność tę można wykazać za pomocą wszelkich dowodów (por. wyroki NSA: z 16 maja 2017 r., I FSK 654/15; z 3 sierpnia 2017 r., II FSK 807/17; wyrok WSA w Gdańsku z 1 grudnia 2020 r., I SA/Gd 441/20).
Jak wskazał NSA w uchwale z 8 grudnia 2008 r., II FPS 6/08, stwierdzenie przez organ bezskuteczności egzekucji powinno być dokonane po przeprowadzeniu postępowania egzekucyjnego. Stwierdzenie bezskuteczności egzekucji ustala się na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu. Wystarczy zatem, że organ na podstawie zebranych dowodów wykaże, że egzekucja nie może przynieść żadnych pozytywnych rezultatów. Bezskuteczność egzekucji może być wykazana nie tylko na podstawie postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, ale także na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu, na podstawie okoliczności wynikających z czynności przeprowadzonych w postępowaniu egzekucyjnym.
Z akt sprawy jasno wynika, i znalazło to odzwierciedlenie również w treści decyzji, że Naczelnik postanowieniem z 24 marca 2023 r. umorzył prowadzone postępowanie egzekucyjne. Jak wskazano w jego treści, w ramach prowadzonej egzekucji nie ujawniono majątku, co do którego można by było skierować skuteczną egzekucję, a istnieje przypuszczenie, że dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego nie doprowadzi do uzyskania kwot przewyższających wydatki egzekucyjne. Wypada zauważyć, że w toku egzekucji skutecznie zajęto kwotę 589.347,87 zł zabezpieczoną w toku postępowania zabezpieczającego, którą zaksięgowano 27 stycznia 2023 r. na zaległości Spółki w podatku VAT za maj, czerwiec, lipiec 2019 r. oraz na dodatkowe zobowiązanie w podatku VAT za ww. okresy, odsetki za zwłokę, koszty upomnienia oraz koszty egzekucyjne, w konsekwencji czego wygasły w całości obciążające Spółkę zaległości w podatku VAT za maj, czerwiec, lipiec 2019 r. oraz dodatkowe zobowiązanie w podatku VAT za ww. okresy oraz uległo zmniejszeniu zobowiązanie w podatku VAT za sierpień 2019 r. A zatem, mimo zajęcia tychże wierzytelności, egzekucja ww. zaległości z majątku Spółki okazała się w znacznej części bezskuteczna.
Skład orzekający nie ma wobec tego wątpliwości, że w sprawie nie zaistniała również druga z opisanych przesłanek pozytywnych.
Poza wykazaniem istnienia pozytywnych przesłanek odpowiedzialności osoby trzeciej, organ ma jeszcze obowiązek ocenić wystąpienie przesłanek negatywnych (egzoneracyjnych), jeżeli strona powołuje się na ich wystąpienie.
W opinii sądu organy prawidłowo oceniły, że w sprawie nie zaistniały przesłanki negatywne (egzoneracyjne), które uwolniłyby skarżącego - jako osobę trzecią – członka zarządu, od odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe Spółki. Wykazanie tych przesłanek (negatywnych) obciąża stronę, co nie zwalnia jednak organu od rzetelnej ich oceny. Podkreślić przy tym raz jeszcze należy, że organ podatkowy tylko wówczas musi zająć się kwestią występowania i oceny przesłanek ekskulpacyjnych, gdy sam zainteresowany wykazuje inicjatywę w tym zakresie.
W sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 116 § 1 pkt 1 o.p. Zarówno Spółka, jak też skarżący, nie złożyli wniosku o ogłoszenie upadłości. Ordynacja podatkowa nie zawiera przy tym definicji "właściwego czasu", jaki przysługiwałby do złożenia takiego wniosku, konieczne wobec tego jest odwołanie się do przepisów Prawa upadłościowego. Zgodnie z art. 10 tejże ustawy, upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Art. 11 ust. 1 p.u. wskazuje, że dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań. Zgodnie z ust. 1a domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Z ust. 2 wynika natomiast, że dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.
W myśl zaś art. 21 ust. 1 i 2 p.u. dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek ten spoczywa na każdym, kto ma prawo go reprezentować sam lub łącznie z innymi osobami.
Dalej wypada przypomnieć, iż zgodnie z art. 6 ust. 1, 2 i 3 ustawy z 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. z 2021 r. poz. 1588), postępowanie restrukturyzacyjne może być prowadzone wobec dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością. Przez dłużnika niewypłacalnego należy rozumieć dłużnika niewypłacalnego w rozumieniu Prawa upadłościowego, natomiast przez dłużnika zagrożonego niewypłacalnością należy rozumieć dłużnika, którego sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalny.
Jak zostało przyjęte w orzecznictwie, dla określenia, czy dłużnik jest niewypłacalny, nie ma znaczenia to, czy nie wykonuje wszystkich zobowiązań pieniężnych, czy tylko niektóre z nich. Nie ma też znaczenia wielkość niewykonalnych przez dłużnika zobowiązań. Nawet bowiem niewykonanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza jego niewypłacalność w rozumieniu art. 11 ust. 1 p.u. Dla określenia, czy istnieją podstawy ogłoszenia upadłości istotne znaczenie ma wyłącznie to, czy dłużnik nie wykonuje wymagalnych zobowiązań (zob. np. wyroki NSA: z 12 kwietnia 2018 r., I FSK 1359/16; z 23 października 2019 r., I GSK 394/17).
Spółka posiada zaległości podatkowe wobec Naczelnika z tytułu podatku od towarów i usług, przy czym nie uregulowała swoich wymagalnych zobowiązań za sierpień 2019 r. (termin płatności mijał 25 września 2019 r.), a następnie wrzesień (termin płatności mijał 25 października 2019 r.), zaś stan ten pogłębiał się z upływem kolejnych terminów płatności podatku VAT, aż do należnego za lipiec 2020 r.
Sąd aprobuje stanowisko Dyrektora, że Spółka stała się niewypłacalna z upływem trzech miesięcy od terminu płatności zobowiązania w podatku VAT za wrzesień 2019 r. (z terminem płatności 25 październik 2019 r.), czyli 27 stycznia 2020 r., a od tej daty miała 30 dni na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Najpóźniej więc do 27 lutego 2020 r. Spółka lub skarżący obowiązani byli złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości lub otworzyć postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzić układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu. Taki wniosek nie został jednak złożony; skarżący nie wykazał również, że niezgłoszenie wniosku nastąpiło bez jego winy.
W kontekście zarzutów skargi należy zauważyć, że Spółka niezasadnie odliczyła podatek naliczony w łącznej kwocie 2.385.992,40 zł z faktur VAT wystawionych przez Spółkę w okresie od maja 2019 r. do lipca 2020 r., bowiem faktury te nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zgodnie z ustaleniami, Spółka posłużyła się ww. fakturami w celu jedynie zmniejszenia obciążeń podatkowych. Stąd należy wyciągnąć wniosek, że Spółka - deklarując i realizując swoje zobowiązania podatkowe niezgodnie z przepisami prawa - generowała zaległości podatkowe, których w konsekwencji nie uregulowała, pomimo powołania się skarżącego na okoliczność, że w dacie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu, nie występowały okoliczności zobowiązujące go do złożenia wniosku o upadłość Spółki.
Nie może przy tym ostać się argumentacja strony, jakoby niezgłoszenie wniosku nastąpiło bez jej winy. Jako członek zarządu skarżący miał bowiem pełny wgląd do całości dokumentacji, był osobą poinformowaną o działaniach kontrolnych podejmowanych wobec Spółki – brał w nich udział, składał wyjaśnienia. Dostęp ten nie był chwilowy czy ograniczony, skarżący miał możliwość podejmowania działań naprawczych. Z treści decyzji wymiarowej Naczelnika z 15 grudnia 2022 r., nr 318000-CKK1-1.4103.14.2022.9, wydanej wobec Spółki, wynika, że skarżący w okresie od września 2019 r. do lipca 2020 r. dokonywał wielokrotnych wypłat gotówki z rachunku bankowego Spółki opiewających na łączną kwotę 2.520.350,00 zł (nie udzielił wyjaśnień co do celu tych operacji). Sąd przyjmuje za własny wyrażany w orzecznictwie pogląd, że członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości spółki jedynie wtedy, gdy wykaże, że nie przewidywał i nie mógł w żaden sposób z przyczyn obiektywnych - przewidzieć, że zaistniała w spółce sytuacja finansowa wymagała zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości bądź wszczęcia postępowania układowego w celu zapewnienia ochrony interesów jej wierzycieli przed niewypłacalnością. Profesjonalizm wymagany od członka zarządu spółki kapitałowej, a także wynikająca z niego podwyższona staranność, pozwala na przyjęcie, że jest on obowiązany kontrolować sytuację w spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, że jest ona niewypłacalna i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości (por. wyrok WSA w Warszawie z 25 listopada 2020 r., III SA/Wa 57/20).
Wypada również odnieść się do stanowiska strony, która eksponuje pogląd, że niewypłacalność; o której mowa w art. 11 ust. 2 p.u., jako przesłanka nie ma charakteru bezwzględnego, ponieważ pozostaje w związku z art. 11 ust. 6, na podstawie którego sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli nie ma zagrożenia utraty przez dłużnika zdolności do wykonywania jego wymagalnych zobowiązań pieniężnych w niedługim czasie. Jak wywodził skarżący, Spółka prowadziła działalność zarówno w 2019 r., jak i 2020 r., a Naczelnik nie uwzględnił wszystkich aspektów prowadzenia działalności gospodarczej, lecz potraktował wybiórczo dane wynikające z dokumentacji Spółki. Tymczasem jednak art. 116 § 1 o.p. w żaden sposób nie uzależnia ziszczenia się omawianej przesłanki egzoneracyjnej od wyniku postępowania upadłościowego – wszak skarżący nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości.
Idąc dalej, sąd zauważa za organem, że w sprawie bezsprzecznie nie została spełniona również kolejna przesłanka egzoneracyjna, tj. skarżący nie wskazał mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie jej zaległości podatkowej w znacznej części (art. 116 § 1 pkt 2 o.p.). Tej okoliczności zasadniczo nie negował.
Z uwagi na powyższe, sąd stoi na stanowisku, że organy słusznie orzekły o odpowiedzialności skarżącego jako byłego członka zarządu Spółki za zaległość podatkową w VAT za sporne okresy wraz z odsetkami.
Tym samym za nieusprawiedliwione należało uznać podnoszone w skardze zarzuty naruszenia: art. 116 § 1 pkt 1 o.p.
Również w związku z powyższym, skład orzekający nie dopatrzył się w sprawie podnoszonego naruszenia art. art. 120, art. 121 § 1 i 2, art. 122 oraz art. 187 § 1 o.p. W sprawie niniejszej nie zaistniały wątpliwości dotyczące stanu faktycznego. Wręcz przeciwnie – materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest kompletny, uporządkowany i pozwala na ustalenie niebudzącego wątpliwości stanu faktycznego. Przypomnieć wypada, że przedmiotem postępowania w sprawie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej nie jest badanie zasadności rozliczeń podatkowych Spółki; zakres postępowania jest ściśle określony. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został oceniony prawidłowo. Stronie zapewniono przy tym możliwość czynnego udziału w postępowaniu.
Powyższe znalazło swój wyraz w uzasadnieniu skarżonej decyzji, które jest logiczne, spójne i spełnia wymogi przewidziane przepisami ustawy. Rozwiewając wątpliwości strony, wskazać trzeba, że na str. 5-9 Dyrektor powołał przepisy stanowiące podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz szczegółowo odniósł się zarówno do okresu, w którym skarżący pełnił funkcję członka zarządu, jednocześnie wskazując terminy płatności zaległości objętych decyzją, a także odniósł się do prowadzonego postępowania egzekucyjnego oraz rozpatrzył przesłanki zwalniające członka zarządu z odpowiedzialności. Odpowiedział również na wszystkie zarzuty podniesione przez skarżącego w odwołaniu. Zarzut naruszenia art. 210 § 4 o.p. należało wobec tego uznać za całkowicie bezzasadny.
Wobec twierdzeń strony wypada, zgodziwszy się z organem, wskazać, że rzeczywiście w odwołaniu skarżący wskazał na dwa warianty: w którym nie zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości oraz w którym, jeżeli okoliczności te zaistniały, to wyłącznie z uwagi na stan pandemii SARS-CoV (COVID-19). W uzasadnieniu decyzji odniesiono się do tzw. immunitetu upadłościowego wprowadzonego 14 marca 2020 r. w związku z ww. pandemią. Skarżący zdaje się jednak nie dostrzegać, że ustalony przez organ odwoławczy (a zaakceptowany przez sąd) stan niewypłacalności Spółki powstał 27 stycznia 2020 r., zatem przed wprowadzeniem zarówno stanu epidemii, jak i stanu zagrożenia epidemicznego, co więcej - stan niewypłacalności Spółki powstał w skutek deklarowania przez nią i realizowania zobowiązań podatkowych niezgodnie z przepisami prawa.
Sąd nie dopatrzył się w sprawie żadnych innych naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Z uwagi na powyższe, sąd nie miał podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 pkt 1 o.p., który ma w istocie charakter wynikowy.
Mając na uwadze powyższe, sąd orzekł o oddaleniu skargi w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako: "p.p.s.a.").