Reasumując, Dyrektor IAS uznał, że przedstawiona przez Skarżącego argumentacja nie jest okolicznością stanowiącą wyłączenie jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Stwierdził zatem, że brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu pierwszej instancji.
Na opisane wyżej postanowienie Dyrektora IAS skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku złożył Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata. Przedmiotowemu postanowieniu zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 44 k.p.a., polegające na stwierdzeniu, że doszło do skutecznego doręczenia korespondencji w rozumieniu przywołanego przepisu, podczas gdy nie zaistniały przesłanki do uznania doręczenia za skuteczne poprzez przyjęcie fikcji doręczenia z art. 44 k.p.a., ponieważ:
a) zawiadomienie pozostawione w skrzynce odbiorczej Skarżącego nie może być uznane za zawiadomienie, o którym mowa w art. 44 § 2 k.p.a., z uwagi na jego wadliwe wystawienie, polegające przede wszystkim na zaniechaniu wskazania przez doręczającego numeru przesyłki (a tym samym konkretnej korespondencji) podlegającej doręczeniu oraz zaniechaniu wskazania terminu do jej odbioru, co na gruncie ugruntowanego i obszernego orzecznictwa stanowi bezwzględną podstawę do obalenia domniemania fikcji doręczenia z art. 44 k.p.a.;
b) koperta zawierająca korespondencję nie spełnia wymogów proceduralnych
z art. 44 k.p.a., tj. nie zawiera informacji o przyczynie niedoręczenia korespondencji, nie zawiera informacji o miejscu pozostawienia zawiadomienia oraz nie zawiera podpisu osoby dokonującej próby doręczenia (na kopercie widnieją jedynie parafki, które uniemożliwiają identyfikację doręczającego);
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 77 § 1 i 3, art. 78 § 1, art. 86 k.p.a. w zw. z 7 k.p.a., polegające na naruszeniu przepisów dotyczących postępowania dowodowego, w tym przepisu regulującego zasadę prawdy obiektywnej, poprzez zaniechanie wykorzystania przez organ w niezbędnym zakresie przysługującej mu inicjatywy dowodowej, w tym
w szczególności zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań Skarżącego M.R. oraz zeznań świadka J.T. oraz dowodu obejmującego potwierdzenie obecności Skarżącego w placówce pocztowej ([...]) w dniach 29.08-15.09.2025r r., tj. w okresie, w którym przedmiotowa korespondencja zawierająca postanowienie organu I instancji znajdowała się w placówce pocztowej, podczas gdy dowody te miały wykazać okoliczności kluczowe dla rozpoznania wniosku Skarżącego i wykazania jego braku winy
w niedochowaniu terminu wniesienia zażalenia na postanowienie, a tym samym organ obowiązany był do ich przeprowadzenia, co w konsekwencji doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, nieuwzględnienia słusznego interesu Skarżącego, niewyczerpującego i niepełnego zgromadzenia materiału dowodowego oraz naruszenia prawa Skarżącego do obrony,
a tym samym - do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny i nierzetelny materiał dowodowy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób dowolny
i przeczący faktom wynikającym z dowodów, w szczególności uznaniu prawidłowości procedury fikcji doręczenia z art. 44 k.p.a., podczas gdy z zawiadomienia (awizo) przekazanego przez Skarżącego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu ewidentnie
i bezsprzecznie wynikały braki formalne tego zawiadomienia (awizo), podobnie jak
w przypadku koperty zawierającej braki, szczegółowo omówione w pkt 1 petitum
i uzasadnieniu skargi, jak również oparcie przez organ wniosków co do prawidłowości procedury doręczenia wyłącznie na podstawie raportu z pliku HEPO, który nie stanowi dowodu na spełnienie kluczowych przesłanek doręczenia w rozumieniu przepisu art. 44 k.p.a. w postaci wystawienia prawidłowego zawiadomienia oraz wykonanie obowiązków informacyjnych przez doręczyciela (m.in. informacji co do miejsca pozostawienia awizo oraz przyczyny niedoręczenia korespondencji);
4) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 10 k.p.a. poprzez pozbawienie Skarżącego działającego
w charakterze strony możliwości działania w sprawie bez jego winy oraz uniemożliwienie mu czynnego udziału w postępowaniu, a w konsekwencji - pozbawienie Skarżącego prawa do wypowiedzenia się co do zebranych przez organ I instancji dowodów, w tym poprzez pozbawienie Skarżącego możliwości działania w sprawie zmierzającego do przedstawienia faktów i dowodów w celu obrony jego interesów,
w szczególności złożenia środka zaskarżenia w postaci zażalenia na postanowienie organu I instancji;
5) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 6 i 8 k.p.a. w zw. z art. 44 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób burzący zaufanie do organów oraz wbrew zasadzie praworządności, tj.:
a) uznanie fikcji doręczenia z art. 44 k.p.a., podczas gdy nie zostały spełnione obligatoryjne przesłanki do uznania korespondencji za doręczoną,
b) odstąpienie od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w zakresie dokonywania ustaleń, czy zostały spełnione przesłanki do uznania fikcji doręczenia z art. 44 k.p.a.,
c) odmowę przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez Skarżącego bez należytego wskazania uzasadnienia takiej odmowy, co prowadzi do wniosku, że organ nie dążył do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, lecz ograniczył się do formalnego stwierdzenia, że doręczenie nastąpiło w trybie art. 44 k.p.a.
6) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 81a k.p.a, poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie wątpliwości co do skutecznego i rzeczywistego podwójnego awizowania przesyłki wbrew zasadzie rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony postępowania, co skutkowało odmową przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia dla Skarżącego.
Na podstawie sformułowanych zarzutów wniesiono:
a) o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz merytoryczne rozpoznanie sprawy,
a w konsekwencji przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika US z dnia 22.08.2025 r. w przedmiocie określenia wysokości nieprzekazanej kwoty i rozpoznanie złożonego przez Skarżącego zażalenia na ww. postanowienie,
b) na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania przez organ
II instancji, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku - o wstrzymanie wykonania wyżej wymienionego postanowienia przez WSA w Gdańsku na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., z uwagi na zachodzące niebezpieczeństwo wyrządzenia niepowetowanej szkody majątkowej Skarżącego oraz spowodowania trudnych do odwrócenia skutków,
c) o zasądzenie od organu II instancji na rzecz Skarżącego kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego,
d) o zwrócenie się do właściwej placówki pocztowej - tj. [...] o przekazanie informacji, czy Skarżący w dniach pomiędzy 27.08.2025 r. a 15.09.2025 r. odbierał adresowaną do niego korespondencję oraz czy stwierdzono w tym zakresie jakiekolwiek nieprawidłowości mogące prowadzić do niewydania korespondencji zawierającej postanowienie.
W uzasadnieniu skargi - w kwestii przesłanki przywrócenia terminu powołując się na art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. - Skarżący wskazał, iż w niniejszej sprawie przeszkodą uniemożliwiającą zachowanie terminu do wniesienia zażalenia były rażące nieprawidłowości w procesie doręczenia korespondencji pochodzącej od organu
I instancji, na które Skarżący nie miał żadnego wpływu nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w dbałości o swoje sprawy przejawiające się obecnością
w placówce pocztowej w dniach: 27.08-15.09.2025 r. w celu odebrania korespondencji,
nie mógł przezwyciężyć przyczyn niedochowania terminu, które w całości zależne były
i zawinione przez Pocztę Polską oraz pracownika Poczty Polskiej - doręczyciela podejmującego kolejne próby doręczenia.
Skarżący zwrócił uwagę, iż nie można uznać korespondencji za doręczoną
w rozumieniu art. 44 k.p.a. z uwagi na jego wadliwość oraz braki formalne zawiadomienia o odbiorze przesyłki. Przytaczając wybrane orzecznictwo sądów administracyjnych Skarżący wskazał, iż pierwsze zawiadomienie o próbie doręczenia przedmiotowej korespondencji posiadało zasadnicze braki formalne. Pozostawione zawiadomienie (załączone przez Skarżącego do akt sprawy wraz z wnioskiem
o przywrócenie terminu) nie posiadało numeru przesyłki. Brak ten de facto uniemożliwiał identyfikację korespondencji, a w konsekwencji Skarżący poddał
w wątpliwość, czy pozostawione zawiadomienie mogło być w ogóle traktowane jako zawiadomienie w rozumieniu art. 44 § 2 k.p.a. Skarżący wskazał również, że niezależnie od powyższego naruszenia wymogów proceduralnych zawiadomienie nie zawiera także terminu, w którym przedmiotowa korespondencja powinna zostać odebrana, co stanowi rażące uchybienie ze strony doręczającego. Na podstawie dokumentacji z placówki pocztowej nie sposób także ustalić, w jaki sposób działał doręczający. Na kopercie dotyczącej przedmiotowej korespondencji brak jest zarówno przyczyny braku doręczenia przesyłki adresatowi, jak i informacji, gdzie zostało umieszczone awizo (zawiadomienie). Sam raport z HEPO wskazujący wyłącznie daty podjętych prób doręczenia nie stanowi dowodu przeprowadzenia prawidłowej procedury doręczenia zastępczego. Z raportu nie wynikają bowiem przyczyny braku doręczenia przesyłki ani informacje co do miejsca pozostawienia awizo. Co więcej, wbrew twierdzeniom organu koperta nie zawiera własnoręcznego podpisu, a jedynie parafki, które nie pozwalają nawet na identyfikację osoby, które je postawiła. Jeśli przepisy wymagają podpisu, to nie można zastępować go parafkami, bowiem wymogi co do przesłanek procedury doręczenia zastępczego można interpretować wyłącznie ściśle, nie zaś rozszerzająco.
Zdaniem Skarżącego, organ II instancji winien był przede wszystkim ocenić prawidłowość doręczenia, a w tym prawidłowość wystawienia zawiadomienia. Tymczasem wbrew przepisom, utrwalonej linii orzeczniczej oraz poglądom doktryny organ uznał, że "operator pocztowy dopełnił wymogów niezbędnych do przyjęcia fikcji doręczenia", a "wszystkie wymogi określone przez art. 44 k.p.a. zostały spełnione", przy czym ustalenia te są wprost sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym
w sprawie (w szczególności ze zdjęciami koperty zawierającej korespondencję organu
I instancji oraz zawiadomieniem). Stanowisko to potwierdza orzeczenie WSA
w Kielcach z dnia 22 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Ke 538/24.
Skarżący zaznaczył, że wyłączną winę w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia oraz nieskutecznym doręczeniu korespondencji należy przypisać operatorowi pocztowemu i doręczycielowi. Przy stwierdzeniu naruszeń opisanych powyżej, wskazał, że "adresat pisma nie powinien ponosić jakichkolwiek negatywnych konsekwencji niezawinionych przez siebie uchybień przy doręczaniu mu korespondencji, będących wynikiem zaniedbań organu lub podmiotu dokonującego doręczenia, a wszelkie pojawiające się w tym zakresie wątpliwości winny być interpretowane i oceniane na jego korzyść" (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 maja 2025 r., I SA/Gd 842/24). Skarżący przytoczył również wyrok WSA w Gliwicach z dnia 12 marca 2025 r. stwierdzający, że "Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia powoduje, że nie można skutecznie powołać się na tzw. fikcję doręczenia, leżeli nie wiadomo jak działał doręczający, to doręczenia nie można uważać za dokonane, leżeli kompletu wymaganych prawem informacji nie przewidziano na druku potwierdzenia odbioru, ani też nie zapisano ich na kopercie, mamy do czynienia z wadliwym doręczeniem zastępczym" .
Dodatkowo Skarżący wskazał, że niezależnie od powyższych naruszeń organu oraz operatora pocztowego, Skarżący w dniach 29.08-15.09.2025 r. był we wskazanej na awizo placówce pocztowej w celu odebrania korespondencji, a przedmiotowa korespondencja obejmująca postanowienie organu I Instancji nie została mu wydana, co stanowi kolejne rażące naruszenie ze strony operatora pocztowego potwierdzające, że brak skutecznego doręczenia był niezawiniony przez Skarżącego i w żaden sposób nie mógł jemu zapobiec. Fakt natomiast, że nie złożył on reklamacji u doręczającego nie ma dla przedstawionych uchybień w procedurze doręczenia żadnego znaczenia
i nie stanowi okoliczności, która winna być brana pod uwagę w niniejszym postępowaniu, zwłaszcza dla obalenia przesłanki braku winy Skarżącego.
Skarżący końcowo podsumował, iż na podstawie przytoczonego orzecznictwa należało stwierdzić, iż nie zostały spełnione przesłanki z art. 44 k.p.a. i doręczenie dokonane przez Pocztę Polską w przedmiotowej sprawie nie może być uznane za skuteczne w następstwie przyjęcia fikcji doręczenia. Tym samym obalenie fikcji doręczenia, z uwagi na wadliwą procedurę oraz udowodnienie przez Skarżącego, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone
z przyczyn od niego niezależnych, winno skutkować przywróceniem terminu do dokonania określonej czynności prawnej .
Organ bezpodstawnie obwinia też Skarżącego o niedołożenie należytej staranności w dbaniu o interesy firmy oraz zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu, podczas, gdy Skarżący wyraźnie wskazał we wniosku z dnia 4 listopada 2025 r., że był
w placówce pocztowej w celu odebrania korespondencji w dniach 29.08-15.2025 r. Organ natomiast nie tylko zaniechał przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez Skarżącego w celu potwierdzenia jego faktycznej obecności we wskazanej placówce, do czego zobowiązany był zgodnie z art. 7 k.p.a., ale także całkowicie zignorował jego twierdzenia i wbrew nim, nie mając ku temu dowodu, na który mógłby się powołać, przyjął, że Skarżący rzekome awizo zignorował i nie monitorował przychodzącej korespondencji.
Skarżący podkreślił, że nie posiadając numeru przesyłki, nie mógł zweryfikować, czy wydana na poczcie korespondencja była tą właściwą, a tym samym nie mógł nawet przy zachowaniu najwyższej staranności przypuszczać, że w placówce pocztowej znajduje się inna adresowana do Skarżącego korespondencja. Z kolei, to po stronie pracownika placówki pocztowej leżał obowiązek wydania pełnej korespondencji, przeznaczonej dla Skarżącego po tym, jak okazał on dowód tożsamości niezbędny do wydania przesyłek poleconych. Odmowa zaś przywrócenia terminu w niniejszej sprawie stanowi rażące naruszenie prawa strony do udziału w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kontrolowane postanowienie organu odpowiada prawu z zasadniczo innych powodów niż te, na które powołał się organ odwoławczy i z którymi nie zgadzała się Strona skarżąca.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Przepis art. 3 § 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026r. poz. 143 ze zm.) dalej jako "p.p.s.a." stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane
w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty a także na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które przysługuje zażalenie.
W wyniku takiej kontroli postanowienie podlega uchyleniu w razie stwierdzenia przez Sąd: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi
w całości albo w części, sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części zgodnie z art. 151 p.p.s.a.
Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.
W myśl tego przepisu prawa, sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym, na które służy zażalenie.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie Dyrektora IAS z dnia 15 grudnia 2025r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W związku z tym, Sąd w oparciu o podany wyżej 119 pkt 3 p.p.s.a. rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów, co z kolei odpowiada treści art. 120 p.p.s.a.
Ponadto, w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia, nie jest związany wnioskami i zarzutami sformułowanymi w skardze (zastrzeżenia w tym zakresie nie dotyczą kontrolowanego postanowienia). Tym samym na sądzie spoczywa ustawowy obowiązek uwzględnienia wszystkich naruszeń prawa istotnych z punktu widzenia wyniku sprawy, niezależnie od stanowisk
i toku argumentacji stron sporu zawisłego przed sądem.
Realizując wspomniany wyżej ustawowy obowiązek, w pierwszej kolejności należy odnotować, że spór w sprawie koncentrował się na ustawowych przesłankach przywrócenia terminu do dokonania czynności w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. W związku powyższym wskazania wymaga, że zgodnie z art. 18 u.p.e.a., jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej: 1) do czynności wierzyciela podejmowanych przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie niniejszej ustawy, 2) w postępowaniu egzekucyjnym – przepisy Kodeksu postepowania administracyjnego stosuje się odpowiednio.
Powołany przepis odsyłający powoduje, że do administracyjnego postępowania egzekucyjnego przenikają nie tylko regulacje szczegółowe k.p.a., lecz przede wszystkim uregulowane w nim zasady ogólne. Do zagadnień nieunormowanych
w ustawie egzekucyjnej należy m.in. procedura przywrócenia terminu do wykonania czynności procesowej, dla której termin był przewidziany w przepisach ustawy.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (art. 58 § 3 k.p.a.).
Z kolei, jak stanowi art. 59 § 1 i 2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
W oparciu o treść przytoczonego art. 58 § 1 k.p.a. nie ulega wątpliwości, że przywróceniu podlega z istoty rzeczy wyłącznie termin uchybiony. Nie można bowiem przywrócić terminu, któremu strona nie uchybiała z tej przyczyny, że nie rozpoczął on swojego biegu. Natomiast o stwierdzeniu uchybienia terminowi do złożenia zażalenia organ odwoławczy rozstrzyga mocą odrębnego postanowienia, na podstawie art. 134 k.p.a., który w odniesieniu do zażaleń znajduje odpowiednie zastosowanie z uwagi na treść art. 144 k.p.a.
W tak ukształtowanym przez ustawodawcę stanie prawnym, stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia i przywrócenie uchybionego terminu do dokonania tej czynności w postępowaniu egzekucyjnym, to dwa odrębne zagadnienia, odrębnie rozstrzygane, ale niewątpliwie powiązane ze sobą w tym znaczeniu, że nie można przywrócić terminu, któremu strona nie uchybiła.
W związku z tym istotne jest zwrócenie uwagi na to, że nieprawomocnym wyrokiem z 15 kwietnia 2026r. sygn. I SA/Gd 147/26 uchylone zostało postanowienie Dyrektora z 15 grudnia 2025r., stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia od postanowienia Naczelnika US z 22 sierpnia 2025r., określającego M.R. wysokość nieprzekazanej kwoty.
Sąd w powołanej sprawie ocenił, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia warunków zastępczego doręczania korespondencji, o jakich mowa w art. 44 k.p.a., w odniesieniu do doręczenia przesyłki zawierającej postanowienie Naczelnika
z 22 sierpnia 2025r. Sąd wskazał bowiem, że zarówno znajdująca się w aktach kopia zawiadomienia o awizowaniu przesyłki, która został pozostawiona w skrzynce oddawczej strony, jak i raport z pliku (HEPO) sporządzony w formacie xml, nie zawierały informacji na temat możliwości odbioru przesyłki w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w art. 44 § 1 k.p.a. Na informację tę i datę, do kiedy należy odebrać przesyłkę od daty pierwszego awizo nie wskazywała także adnotacja sporządzona na kopercie korespondencji. Wadliwość ta, zdaniem Sądu, skutkowała uznaniem nieskuteczności doręczenia postanowienia Naczelnika US z dnia 22 sierpnia 2025 r. z uwagi na stwierdzenie istotnych uchybień.
W konsekwencji Sąd uznał, że wniesione przez Skarżącego zażalenie było niedopuszczalne, albowiem nie istniał przedmiot zaskarżenia i tym samym nie otworzył się termin do jego zaskarżenia. W rezultacie Sąd stanął na stanowisku, że instytucja doręczenia zastępczego, jako wywierająca tak istotne skutki dla praw uczestników postępowania powinna być stosowana z zachowaniem reguł ustawowych, a każde odstępstwo winno skutkować przyjęciem, że w istocie nie doszło do zastępczego doręczenia pisma.
Tej treści stanowisko prawne, przyjęte w wyniku sądowej kontroli legalności postanowienia Dyrektora IAS z dnia 15 grudnia 2025. stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia (sprawa sygn. I SA/Gd 147/26) oznacza, że - co do zasady - rozważanie przywrócenia terminu do dokonania tej czynności proceduralnej, dotychczas było przedwczesne. Rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu organ nieprawidłowo założył bowiem, że doręczenie było niewadliwe, w konsekwencji czego przyjął, że doszło do uchybienia terminowi przy wnoszeniu zażalenia przez stronę. Tymczasem potrzeba wystąpienia przez stronę z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia od wydanego postanowienia aktualnie pozostaje otwarta.
Termin na ewentualne złożenie przez Skarżącego wniosku o przywrócenie terminu otworzyłby się dopiero z chwilą, kiedy Strona uzyskałaby wiedzę
o rzeczywistym uchybieniu terminowi do złożenia zażalenia od wymienionego postanowienia Naczelnika US. Zważywszy natomiast na treść rozstrzygnięcia Sądu wydanego w sprawie I SA/Gd 147/26 nie można przyjąć, że do takiego uchybienia terminowi w ogóle doszło, a to z uwagi na brak skutecznego doręczenia przesyłki zawierającej postanowienie podlegające zaskarżeniu.
Sąd w składzie orzekającym, aprobuje stanowisko prawne wypracowane
w orzecznictwie sądów administracyjnych, że nie można przywrócić terminu, który nie rozpoczął swojego biegu. Taka prawna możliwość otwiera się przed stroną postępowania podatkowego dopiero po wprowadzeniu decyzji do obrotu prawnego,
a więc po jej prawidłowym doręczeniu (por. przykładowo wyroki w sprawach sygn.:
II FSK 2431/14, I FSK 949/17, II FSK 1696/17, I FSK 1773/17 dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanego dalej "CBOSA"). Tożsame uwagi można odnieść do sytuacji doręczenia postanowienia, na które przysługuje środek odwoławczy w postaci zażalenia.
W konsekwencji zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby, odmawiające stronie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia od postanowienia Naczelnika US z 22 sierpnia 2025r. określającego M.R. wysokość nieprzekazanej kwoty, nie mogło zostać uznane za naruszające prawo. Skarżący - co do zasady - nie mógł bowiem uzyskać oczekiwanego przywrócenia terminu, do którego uchybienia nie doszło z uwagi na nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki zawierającej wspomniane rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Sąd dostrzega, że podawane przez organ przyczyny uzasadniające odmowę przywrócenia terminu koncentrowały się na wykazaniu, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Przedstawiana argumentacja zakładała zatem, że doręczenie postanowienia było prawidłowe oraz, że doszło do uchybienia terminowi, co otwiera możliwość badania przesłanek, o jakich mowa w art. 58 § 1 k.p.a. Odmienne zapatrywanie Sądu na kwestię doręczenia przesyłki wymagało dokonania korekty tego stanowiska, co nie zmienia jednak tego, że odmowa przywrócenia terminu była uzasadniona choćby z uwagi na to, że nie można było przywrócić terminu do dokonania czynności, który to termin nie rozpoczął swojego biegu.
Dodać jednocześnie wypada, że oddalenie skargi na postanowienie
w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu w sytuacji, gdy uchylono postanowienie stwierdzające uchybienie terminu, nie wpływa w niekorzystny sposób na sytuację procesową Strony. W związku bowiem z wydaniem wyroku uchylającego postanowienie stwierdzające złożenie zażalenia z uchybieniem terminu, istnieje konieczność powtórzenia czynności doręczenia postanowienia. Taki stan rzeczy skutkować będzie otwarciem, niejako na nowo, terminu do wniesienia zażalenia co oznacza, że nie wystąpiły przesłanki, dla których istniałaby konieczność przywrócenia terminu; ten bowiem, z uwagi na wadliwość procedury doręczenia jeszcze nie rozpoczął swojego biegu, a zatem nie został jeszcze uchybiony.
Odnosząc się do formułowanych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania Sąd zwraca uwagę, że uchybienia wskazywanych norm Strona upatruje w niewyjaśnieniu przez organ kwestii odnoszących się do prawidłowości doręczenia postanowienia Naczelnika US. Na tych podstawach Skarżący konstruował bowiem swój wniosek o przywrócenie terminu wskazując, że wadliwości przy doręczaniu przesyłki świadczą o braku zawinionego zachowania strony w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Należy jednak zauważyć, że zagadnienie prawidłowego postępowania przy doręczaniu przesyłki stanowiło przedmiot analizy organu przy wydawaniu postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. Nie można go zatem skutecznie zarzucać organowi, w sprawie dotyczącej przywrócenia terminu, że popełnił błędy w zakresie ustalenia stanu faktycznego, które to ustalenia miały znaczenie dla postępowania w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu.
Ponadto, zauważenia wymaga, że argumentacja Strony oparta na przekonaniu
o błędnym ustaleniu stanu faktycznego odnoszącego się do kwestii związanej
z prawidłowym doręczeniem przesyłki, zawiera w swym rozumowaniu sprzeczność.
Z jednej bowiem strony w skardze kwestionowana jest prawidłowość (a co za tym idzie skuteczność) doręczenia, z drugiej zaś podnoszone jest, że uchybienie terminowi przez Skarżącego miało charakter niezawiniony. Skarżący zdaje się jednak pomijać to, że punktem wyjścia umożliwiającym rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu jest przyjęcie, że termin ten został uchybiony. Brak skutecznego doręczenia postanowienia oznacza natomiast, że termin do złożenia zażalenia w ogóle nie rozpoczął biegu. Innymi słowy nie można przywrócić terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia, które nie zostało skutecznie doręczone. Nie można zatem uchybić terminowi, którego bieg jeszcze się nie rozpoczął.
W świetle zatem powyższego, organ trafnie postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Naczelnika US z dnia 22 sierpnia 2025r. Stwierdzony przez Sąd błąd dotyczył wyłącznie toku argumentacji, który doprowadził organ do takiego rozstrzygnięcia niemniej jednak błędne uzasadnienie kontrolowanego postanowienia nie miało wpływu na wynik sprawy i podlegało korekcie w ramach sądowej kontroli legalności.
Biorąc pod uwagę powyższe, mając na uwadze ogół przytoczonych okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł
o oddaleniu skargi.