2) art. 7 k.p.a. poprzez brak indywidualnego podejścia do danego zażalenia Strony i pobieżne rozpatrzenie sprawy bez wypełnienia obowiązku SKO w Gdańsku do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Tym samym nie przeprowadzenie przez SKO należycie postępowania wyjaśniającego w zakresie przyczyn uchybienia terminu.
3) art. 11 k.p.a. poprzez brak odniesienia się we właściwy sposób do argumentów Strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia stwierdzić należy, że nie zostało ono wydane z naruszeniem przepisów prawa, a zatem nie istniały podstawy do jego uchylenia.
Przedmiotem kontroli Sądu jest rozstrzygnięcie organu odwoławczego, w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do złożenia zażalenia od postanowienia organu pierwszej instancji. Podstawą wydania zaskarżonego postanowienia był przepis art. 228 Ordynacji podatkowej zgodnie z którym, organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania (§ 1 pkt 2), a postanowienie w tym przedmiocie jest ostateczne (§ 2). Przepis ten znajduje zastosowanie także w odniesieniu do przypadków stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia, co wynika z art. 239 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że w sprawach nieuregulowanych w niniejszym rozdziale do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań.
Utrwalone w orzecznictwie i piśmiennictwie rozumienie normy prawnej zawartej w art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej wskazuje, że ma ona charakter kategoryczny i bezwarunkowy. Dlatego też każde, nawet nieznaczne, przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie. Uchybienie terminowi do wniesienia środka odwoławczego jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie może przystąpić do merytorycznego rozpatrzenia odwołania, lecz ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi (por. np. wyroki NSA: z 14 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 590/12; z 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FSK 1060/12; z 10 listopada 2015 r., sygn. akt II FSK 2338/13). Jak zasadnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 czerwca 2018 r., sygn. akt II FSK 5/18, użycie przez ustawodawcę wyrażenia "stwierdza" oznacza, że w każdym przypadku wniesienia odwołania po ustawowym terminie organ odwoławczy obowiązany jest wydać postanowienie, o którym mowa w powołanym przepisie.
Wydanie orzeczenia w trybie art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej wymaga uprzedniego stwierdzenia daty, w jakiej nastąpiło doręczenie stronie rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Od tego ustalenia zależy bowiem określenie w jakim momencie kończy się bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia (w niniejszej sprawie zażalenia) oraz ustalenie, czy strona składając środek odwoławczy uczyniła to z uchybieniem terminu.
W aktach rozpatrywanej sprawy brak jest zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej postanowienie Prezydenta z 31 stycznia 2024 r. o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie umorzenia zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Niemniej jednak powyższe nie uniemożliwiało organowi odwoławczemu wydanie postanowienia w trybie art. 228 § 1 pkt 2 w zw. z art. 239 Ordynacji podatkowej, albowiem data doręczenia postanowienia organu pierwszej instancji została wprost potwierdzona przez stronę. We wniesionym zażaleniu skarżący podał, że wskazywane postanowienie Prezydenta zostało przez niego odebrane w dniu 16 lutego 2024 r. Od tej daty należało zatem liczyć 7 dniowy termin do wniesienia zażalenia co oznacza, że termin ten kończył swój bieg 23 lutego 2024 r. W związku z tym, że zażalenie zostało złożone drogą elektroniczną w dniu 14 maja 2024 r. należało uznać, że strona uchybiła wskazanemu terminowi, a to w konsekwencji obligowało Kolegium do wydania zaskarżonego postanowienia.
W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że w treści zaskarżonego postanowienia Kolegium wskazało nieprawidłową datę wniesienia zażalenia tj. 16 maja 2024 r. W związku z brzmieniem przepisu art. 12 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, za datę wniesienia zażalenia należało bowiem uznać dzień wysyłania go na adres do doręczeń elektronicznych co, jak wynika z Urzędowego Poświadczenia Przedłożenia, miało miejsce w dniu 14 maja 2024 r. Datą złożenia zażalenia nie mogła być natomiast data potwierdzająca wpływ pisma do Wydziału Ochrony Środowiska (k. 3 akt odwoławczych). Powyższe uchybienie nie miało jednak istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, albowiem niezależnie od tego, że zażalenie zostało wniesione w dniu 14 maja 2024 r., a nie dwa dni później jak przyjął to organ odwoławczy, zostało ono wysłane drogą elektroniczną z przekroczeniem ustawowego terminu.
Wypada jeszcze raz nadmienić, że wydanie postanowienia przez Kolegium nie było uzależnione od weryfikacji przyczyn, które legły u podstaw wniesienia przez stronę zażalenia po upływie wymaganego terminu. Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia jest prostą konsekwencją ustalenia daty doręczenia przesyłki, momentu upływu terminu do złożenia zażalenia oraz daty jego wniesienia. Rozstrzygnięcie organu odwoławczego ograniczajcie się do badania jedynie tych okoliczności nie narusza zatem prawa. W związku z tym, nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty formułowane przez pełnomocniczkę skarżącego w piśmie
z 31 października 2025 r. W piśmie tym skoncentrowano się bowiem na wskazywaniu tych okoliczności, które zdaniem pełnomocniczki świadczą o niezawinionym niedochowaniu przez stronę terminu do wniesienia zażalenia. Wskazywane okoliczności mogą podlegać weryfikacji w sprawie dotyczącej wniosku o przywrócenie terminu, natomiast pozostają bez znaczenia dla wydania postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu.
Odnosząc się do żądania strony w przedmiocie merytorycznego rozpoznania przez Sąd wniosku o umorzeniu zaległości należy mieć na uwadze, że sąd administracyjny nie może rozstrzygać sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem złożonym przez stronę. Sąd administracyjny jest umocowany wyłącznie do kontroli działalności organów administracji publicznej natomiast nie ma uprawnień do tego, aby zastępować te organy przy wydawaniu władczych rozstrzygnięć.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) skargę oddalił nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.