Po ogłoszeniu upadłości postępowanie upadłościowe toczy się w sądzie upadłościowym, który ogłosił upadłość. Zgodnie z terminologią przyjętą w literaturze przedmiotu postępowanie toczące się po ogłoszeniu upadłości nazywane jest właściwym postępowaniem upadłościowym. Etap właściwego postępowania upadłościowego poprzedza postępowanie w przedmiocie ogłoszenia upadłości. W przypadku ogłoszenia upadłości przez sąd upadłościowy z datą postanowienia rozpoczyna się etap właściwego postępowania upadłościowego. Gdy właściwy sąd upadłościowy ogłosi upadłość dłużnika, to także przed nim toczy się postępowanie po ogłoszeniu upadłości (...). Celem usprawnienia i przyspieszenia prowadzenia postępowania zgłoszenie wierzytelności jest dokonywane bezpośrednio do rąk syndyka.
Zgodnie z art. 236 prawa upadłościowego, wierzyciel osobisty upadłego, który chce uczestniczyć w postępowaniu upadłościowym, jeżeli niezbędne jest ustalenie jego wierzytelności, powinien w terminie oznaczonym w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości zgłosić syndykowi swoją wierzytelność za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe. Zatem wierzyciele, którzy chcą uczestniczyć w postępowaniu upadłościowym zgłaszają syndykowi swoją wierzytelność. Zgłoszenie odbywa się za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe - Krajowego Rejestru Zadłużonych.
Sąd i sędzia komisarz są wiodącymi podmiotami postępowania upadłościowego, natomiast działania syndyka są podporządkowane obu tym podmiotom mającym wyraźną nadrzędną pozycję. Tym samym wszystkie czynności dokonywane przez uczestników postępowania upadłościowego na etapie po ogłoszeniu upadłości są czynnościami dokonywanymi przed sądem, a etapu zgłoszenia wierzytelności do rąk syndyka nie należy postrzegać jako odrębnego etapu postępowania, lecz jako jedną ze składowych postępowania toczącego się w sądzie upadłościowym. Samo zgłoszenie wierzytelności, pomimo, że dokonywane jest do rąk syndyka, w istocie jest formą sądowego dochodzenia roszczenia.
Organ wskazał następnie, że mimo, że zgłoszenie wierzytelności dokonuje się do rąk syndyka, należy przyjąć, że w związku z faktem, że jest ono rozpatrywane na liście wierzytelności w postępowaniu upadłościowym przedsiębiorców lub na etapie ustalania planu spłaty wierzycieli w trybie określonym dla postępowania upadłościowego osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym jest formą sądowego dochodzenia roszczeń. Postępowanie upadłościowe jest bowiem postępowaniem sądowym, a zgłoszenie wierzytelności przez wierzyciela jest co do zasady, przesłanką do uzyskania przez uprawnionego ochrony prawnej w tym postępowaniu. Zgłoszenie wierzytelności pełni zatem w postępowaniu upadłościowym formę powództwa. Zgłoszenie wierzytelności to jeden ze sposobów dochodzenia roszczeń wynikających nie tylko ze stosunków cywilnych, ale również z prawa publicznego. Zgodnie z art. 239a Prawa upadłościowego zgłoszenie wierzytelności przerywa bieg terminu przedawnienia. Podobnie na tle dawnego Prawa upadłościowego, gdzie zgłoszenia dokonywano na ręce sędziego -komisarza, zgłoszenie wierzytelności jako czynność dokonana przed sądem przerywało bieg terminu przedawnienia. Zdaniem Prezydenta, analogiczne rozwiązania ustawowe występują na gruncie Prawa restrukturyzacyjnego.
Końcowo stwierdzono, że z uwagi na przytoczone przez organ uregulowania prawne, w odniesieniu do przedstawionego przez Wnioskodawcę zaistniałego zdarzenia uznaje się stanowisko Wnioskodawcy za nieprawidłowe.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M.G. wniósł o uchylenie zaskarżonej interpretacji i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej interpretacji zarzucił naruszenie art. 1 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 6 ust. 1 pkt. 4 u.o.s. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na uznaniu, iż przedłożenie przed syndykiem lub doradcą restrukturyzacyjnym za pośrednictwem systemu teleinformatycznego KRZ dokumentu potwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa, w stanie faktycznym przedstawionym we wniosku wiąże się z obowiązkiem uiszczenia opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Wniesiona przez stronę skarga jest uzasadniona.
W pierwszej kolejności zauważyć wypada, że nie wszystkie dokumenty stwierdzające udzielenie pełnomocnictwa lub prokury objęto obowiązkiem uiszczenia opłaty skarbowej (która jest daniną publicznoprawną, zbliżoną swym charakterem do podatku, co do której zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 2383 ze zm.) lecz wyłącznie te, które składane są w sprawach z zakresu administracji publicznej i w postępowaniu sądowym.
Zgodnie z przepisem art. 1 ust. 1 u.o.s., opłacie skarbowej podlega:
1) w sprawach indywidualnych z zakresu administracji publicznej:
a) dokonanie czynności urzędowej na podstawie zgłoszenia lub na wniosek,
b) wydanie zaświadczenia na wniosek,
c) wydanie zezwolenia (pozwolenia, koncesji);
2) złożenie dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa lub prokury albo jego odpisu, wypisu lub kopii - w sprawie z zakresu administracji publicznej lub w postępowaniu sądowym.
Jak stanowi natomiast art. 6 ust. 1 pkt 4 u.o.s., obowiązek zapłaty opłaty skarbowej powstaje od złożenia dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa lub prokury oraz od jego odpisu, wypisu lub kopii - z chwilą złożenia dokumentu w organie administracji publicznej, sądzie lub podmiocie, o którym mowa w art. 1 ust. 2.
W ocenie Sądu przepis art. 1 ust. 2 u.o.s. przewiduje opłatę skarbową za złożenie dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa lub prokury albo jego odpisu, wypisu lub kopii w postępowaniu sądowym. Z jego treści nie sposób wyczytać, że opłata skarbowa należy się wyłącznie wtedy, gdy złożenie pełnomocnictwa odbywa się w związku z czynnością podejmowaną przed sądem. Dopiero łączne odczytanie przepisu art. 1 ust. 2 i przepisu art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o opłacie skarbowej, który uszczegóławia zakres przedmiotowy opłaty skarbowej, pozwala na prawidłowe przyjęcie, że opłata skarbowa należy się od złożenia dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa ale wyłącznie przed sądem.
Sąd podziela pogląd, zgodnie z którym postępowanie upadłościowe, a w szczególności postępowanie prowadzone przez syndyka nie jest postępowaniem z zakresu administracji publicznej. Konsekwencją powyższego jest konstatacja, że syndyk nie jest organem administracji publicznej, nie realizuje ani spraw, ani zadań z zakresu administracji publicznej, nie działa w sposób władczy. Stanowisko co do tego, że syndyk nie jest organem administracji publicznej, nie było zresztą przedmiotem sporu, albowiem stwierdził to zarówno organ w zaskarżonej interpretacji jak i sam skarżący.
Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że na gruncie polskiego prawa, postępowanie upadłościowe jest postępowaniem sądowym. Sądem upadłościowym jest sąd rejonowy - sąd gospodarczy (art. 18 prawa upadłościowego). Postępowanie upadłościowe inicjowane jest wnioskiem o ogłoszenie upadłości a kończy się zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego. Wierzyciele, którzy chcą uczestniczyć w postępowaniu upadłościowym zgłaszają syndykowi swoją wierzytelność. Zgłoszenie odbywa się za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe (art. 236 prawa upadłościowego).
Prawo upadłościowe zawiera ogólne regulacje dotyczące syndyka masy upadłości w dziale II tytułu IV części pierwszej ustawy. W dziale pierwszym tego tytułu zostały zamieszczone uregulowania dotyczące sądu i sędziego komisarza, a więc sądowych organów postępowania upadłościowego. W dziale trzecim tego tytułu zawarte są normy dotyczące uczestników postępowania, a więc upadłego i wierzycieli w tym również zgromadzenia wierzycieli i rady wierzycieli. Takie usystematyzowanie przepisów dotyczących syndyka wskazuje, że ustawodawca nie zaliczył syndyka masy upadłości do uczestników postępowania upadłościowego.
Podstawą wykonywania przez syndyka powierzonej mu funkcji urzędowej jest postanowienie sądu lub sędziego komisarza. Powołanie syndyka orzeczeniem sądu lub sędziego komisarza nie oznacza zawarcia umowy o pracę - brak jest bowiem jakiejkolwiek podległości służbowej czy zależności od kogokolwiek poza wyraźnie określonymi kompetencjami sądu lub sędziego komisarza.
Syndyk w ramach sprawowanego urzędu nie jest pracownikiem sądu. Powołanie syndyka nie oznacza również, nawet dorozumianego, zawarcia jakiejkolwiek innej umowy cywilnej. Do działalności syndyka nie można więc w drodze analogii stosować przepisów o umowie zlecenia, umowie o dzieło itd. Powołanie syndyka postanowieniem sądu wyklucza jakąkolwiek więź prawną pomiędzy syndykiem, a wierzycielami, upadłym lub masą upadłości. Syndyk nie podlega wierzycielom ani upadłemu i nie ma prawa pobierać od nich jakichkolwiek świadczeń.
Nie można przy tym nie zauważyć, że ustawodawca wyraźnie wyodrębnił syndyka od sądowych organów postępowania upadłościowego, a więc sądu i sędziego komisarza. Wynika to z zasadniczej różnicy pomiędzy tymi podmiotami. Syndyk wykonując funkcje organu postępowania upadłościowego nie posiada uprawnień władczych, jak również nie posiada uprawnień do samodzielnego wydawania orzeczeń wiążących uczestników postępowania.
Innymi słowy w postępowaniach upadłościowym i restrukturyzacyjnym biorą udział organy sądowe, czyli sąd i sędzia-komisarz, oraz organy pozasądowe, takie jak syndyk, tymczasowy nadzorca sądowy, zarządca przymusowy, nadzorca, zarządca i kurator (A. Gnys, 2. Pozasądowe organy postępowania upadłościowego i restrukturyzacyjnego. Kurator w postępowaniu insolwencyjnym [w:] Prawo restrukturyzacyjne i upadłościowe, red. A. Machowska, Warszawa 2021).
Tezę o tym, że syndyk jest pozasądowym organem postępowania upadłościowego potwierdza sam ustawodawca. W druku sejmowym nr 3480 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw prawodawca kilkukrotnie wprost wskazuje, że "syndyk nie jest organem sądowym postępowania upadłościowego":
– zmiana art. 241 i dodanie art. 242a jest wynikiem przyjęcia rozwiązania, zgodnie z którym zgłoszenie wierzytelności jest dokonywane bezpośrednio do rąk syndyka. Syndyk nie jest organem sądowym postępowania upadłościowego, co oznacza, że konieczne jest jednoznaczne wskazanie, że jeżeli zgłoszenie wierzytelności nie odpowiada wymaganiom pisma procesowego lub wymaganiom określonym w art. 239 i art. 240, to stosuje się odpowiednio art. 130 k.p.c.
– w związku ze zmianą określoną w art. 51 ust. 1 pkt 4, polegającą na tym, że proponuje się, aby zgłoszenie wierzytelności było dokonywane bezpośrednio syndykowi, mogłaby się pojawić wątpliwość, czy zgłoszenie to przerywa bieg przedawnienia, skoro nie jest to czynność przed sądem, gdyż syndyk nie jest organem sądowym. Syndyk ustala listę wierzytelności, ale lista ta jest następnie zatwierdzana przez sędziego-komisarza (s. 20 unasiennienia projektu).
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, brak jest możliwości uznania prowadzonego przez syndyka postępowania za postępowanie sądowe w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 2 u.o.s., a złożenie syndykowi w związku z prowadzonym przez niego postępowania, dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa (w oryginale, odpisie, wypisie lub kopii) nie powoduje powstania obowiązku uiszczenia opłaty skarbowej, o którym mowa w art. 1 ust. 1 pkt 2 i art. 6 ust. 1 pkt 4 u.o.s. Pełnomocnik nie składa bowiem pełnomocnictwa sądowi lecz syndykowi.
Ponadto przeciwko objęciu zakresem regulacji Ustawy o opłacie skarbowej, pełnomocnictw składanych syndykowi w postępowaniu upadłościowym przemawia także przepis art. 11 ust. 1 i 2 u.o.s. Nakłada on, na podmioty którym złożono dokument stwierdzający udzielenie pełnomocnictwa, obowiązek comiesięcznego, zbiorczego raportowania o przypadkach nieuiszczenia należnej opłaty skarbowej do właściwych organów podatkowych. W katalogu takich podmiotów ustawodawca umieścił: sądy, organy administracji rządowej i samorządowej oraz podmioty inne niż organy administracji rządowej i samorządowej wykonujące zadania z zakresu administracji publicznej. Taki ustawowy obowiązek składania informacji zbiorczej o przypadkach nieuiszczenia opłaty skarbowej od złożonego pełnomocnictwa nie został natomiast nałożony na syndyka.
Zdaniem Sądu jeżeli zamiarem ustawodawcy byłoby objęcie opłatą skarbową pełnomocnictwa składanego syndykowi, powinien wskazać taki obowiązek w sposób jednoznaczny. Nieścisłości, braki, czy też nieprecyzyjność przepisów w tym zakresie nie może obciążać podatników stosujących prawo.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ interpretacyjny winien wydać interpretację indywidualną uwzględniającą wykładnię przepisów ustawy o opłacie skarbowej przedstawioną w niniejszym wyroku.
Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 146 § 1 w zw. art 145 § 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935) – dalej jako p.p.s.a., sąd uchylił zaskarżoną interpretację indywidualną. O zwrocie kosztów postępowania, obejmujących uiszczony przez skarżącego wpis od skargi, orzeczono zgodnie z art. 200 p.p.s.a.