a zatem po nabyciu mikrosit znajdowały się one de facto także na terenie należącym do podatniczki,
2) art. 121 § 1 w zw. z art. 2a O.p. w zw. z art. 10 ust. 2 ustawy Prawo przedsiębiorców,
w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez naruszenie zasady in dubio pro tributario
i rozstrzygnięcie wątpliwości co do faktów na niekorzyść podatniczki, nie dostrzegając, że wspomina o nich wprost nawet organ pierwszej instancji - na stronie 54 decyzji pierwszoinstancyjnej (choć w ocenie podatniczki nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości, że organy nie zgromadziły materiału dowodowego mogącego świadczyć
o nadużyciu prawa podatkowego, przy czym ten zgromadzony w toku ponownego postępowania podatkowego świadczy wyłącznie o tym, że żadnego nadużycia w działaniu podatniczki nie było. Skoro jednak Naczelnik US wskazuje na występujące wątpliwości, to wbrew stanowisku organu odwoławczego, nie mogą być one rozstrzygane na niekorzyść podatniczki),
3) art. 122 w zw. z art. 187 § 1, art. 180 § 1, art. 181, art. 197 § 1 i § 2 oraz art. 191 O.p.
w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, a tym samym błędne ustalenie stanu faktycznego badanej sprawy oraz przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego,
w szczególności polegające na:
- braku udowodnienia, iż faktura zakupowa podatniczki nie dokumentuje rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, podczas gdy z zeznań wszystkich przesłuchanych w toku niniejszej sprawy świadków wynika, iż zdarzenie to miało uzasadnienie ekonomiczne
i przeprowadzone zostało w okolicznościach, które zaprzeczają możliwości przyjęcia, że intencją podatniczki była chęć uzyskania korzyści podatkowej,
- pominięcie okoliczności kluczowych dla konieczności podjęcia próby dalszej sprzedaży zakupionego przez podatniczkę towaru, a mianowicie wystąpienia katastrofy ekologicznej skutkującej skażeniem zbiorników wodnych, co uniemożliwiło dokonanie sprzedaży towaru na rzecz podmiotów trzecich przez S., która nie zajmuje się działalnością handlową,
- nieznajdujące oparcia w faktach przyjęcie, że transakcja związana z wykonanymi robotami budowlanymi (których wykonania przez podatniczkę zarówno Naczelnik US jak
i Dyrektor IAS nie kwestionują) zainicjowała powstanie kolejnej transakcji, dotyczącej dostawy mikrosit, podczas gdy sprzedaż mikrosit przez S. nastąpiła z uwagi na brak możliwości wykorzystania tych urządzeń w prowadzonej działalności spółki, m. in. z uwagi na występującą katastrofę ekologiczną oraz z uwagi na dążenie przez każdego właściciela urządzeń do uzyskania zysku z tytułu marży handlowej, co w toku ponownego postępowania podatkowego zostało potwierdzone także przez nieprzesłuchanego uprzednio wspólnika spółki – pana A. Ż.,
- twierdzenie, że o zaplanowanym przez spółkę i podatniczkę nadużyciu prawa (choć organ wskazuje całkowicie bezpodstawnie, że również rola pana R. J. sprowadziła się wyłącznie do wystawienia faktury VAT pomimo, że w uzasadnieniu skarżonej decyzji nie wykazano, że właściwy organ formalnie zakwestionował
w przeszłości prawidłowość rozliczenia podatku oraz działalności firmy pana R. J. w zakresie zakupu i sprzedaży mikrosit) świadczyć mają takie okoliczności, jak powiązania rodzinne i kapitałowe, brak zastosowania narzutu przez firmę pana R. J., regulowanie należności w terminie 1-2 dni, wykonanie w tożsamym okresie niekwestionowanych z resztą robót budowlanych, podczas gdy żadna z przywołanych okoliczności nie świadczy w żadnej mierze o dążeniu przez podatniczkę do uzyskania korzyści podatkowej;
- w ocenie strony rzetelna analiza zgromadzonych dowodów powinna doprowadzić organ do wniosku, że badane zdarzenia gospodarcze przeprowadzone zostały w sposób transparentny, na warunkach rynkowych, w celu dążenia do utrzymania prowadzonej firmy i uzyskania zysku z tytułu marży handlowej. Jednocześnie wskazane przez organ okoliczności zostały szeroko opisane i wyjaśnione zarówno przez podatniczkę, jak też przez spółkę, ale również przez pana R. J. oraz producenta mikrosit pana R1. K.. W świetle wyjaśnień tych osób, brak jest jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że przeprowadzone transakcje handlowe pozbawione były celu gospodarczego, zaś zasadniczym celem m.in. podatniczki było dążenie do korzystniejszego rozliczenia podatku. Organ pomija przy tym - choć nie pozwalają na to zeznania pana M. M. - że podatniczka dokonując sprzedaży mikrosit wystawiłaby na rzecz kolejnego nabywcy fakturę VAT, wykazując w ten sposób do zapłaty podatek należny,
- pominięcie znaczenia istotnych dla sprawy zeznań potencjalnego nabywcy mikrosit, którego przesłuchanie nakazał organowi Naczelny Sąd Administracyjny, a z których to zeznań wynika, że podatniczka podjęła kroki celem dokonania sprzedaży nabytych uprzednio mikrosit, w świetle czego nie sposób wywodzić o dążeniu przez Stronę do uzyskania korzyści podatkowej i o rzekomym zaplanowaniu, że mikrosita i tak finalnie znajdować się będą w S.,
- pominięcie okoliczności istotnej dla oceny celowości i racjonalności dokonanych przez podatniczkę operacji gospodarczych, a mianowicie, że podatniczka poczyniła nakłady na rzecz zakupionego od S. towaru, w postaci uzbrojenia (modernizacji) mikrosit, co miało na celu umożliwienie podatniczce dokonania dalszej sprzedaży zakupionego towaru celem osiągnięcia ekonomicznego zysku, a co potwierdzone zostało w przeprowadzonym w dniu 28 sierpnia 2024 r. przesłuchaniu producenta mikrosit dokonującego ich modernizacji,
- dokonanie przez organ oceny dowodów noszącej znamiona dowolności i nie mieszczącej się w granicach swobodnej oceny dowodów, w szczególności dowodów z przesłuchania wszystkich świadków z 27 i 28 sierpnia 2024 r. w sytuacji, gdy przesłuchania te są logiczne i opisują szczegółowo (z uwzględnieniem, iż badany okres to marzec 2017 r.) okoliczności towarzyszące spornej transakcji i nie wynika z nich choćby w najmniejszym stopniu to, by strona dopuściła się nadużycia prawa podatkowego,
- aprobacie dla wskazania przez Naczelnika US (strona 59 decyzji), że przesłuchany potencjalny nabywca mikrosit od podatniczki, "zasłaniał się niepamięcią" i przedstawienie zeznań tego świadka w ten sposób, jakoby nie pamiętał on niczego istotnego z punktu widzenia badanej sprawy i planowanego nabycia mikrosit, podczas gdy rzetelna analiza zeznań pana M. M. prowadzi -
w ocenie pełnomocnika - do jednoznacznego wniosku, że potwierdził on zainteresowanie zakupem 4 urządzeń od podatniczki, oraz że do transakcji nie doszło z przyczyn leżących po jego stronie; Naczelnik US stara się zdyskredytować zeznania świadka z uwagi na to, iż określone, istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy odpowiedzi zostały udzielone na pytania zadane przez pełnomocnika strony – pana F. A.; zeznania świadka zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, są w pełni logiczne, zaś podkreślany wielokrotnie przez organ pierwszej instancji brak pamięci świadka jest naturalny w sytuacji, gdy Naczelnik US przesłuchał tę osobę w roku 2024 r., pytając się o zdarzenie, które miało miejsce w 2017 r.; tym samym zarzucanie świadkowi "zasłaniania się niepamięcią" jawi się jako istotny przejaw naruszenia przez Naczelnika US zasady swobodnej oceny dowodów, ale również zasad zaufania i przekonywania, co powinno zostać dostrzeżone przez organ odwoławczy i ocenione krytycznie; w ocenie pełnomocnika zeznania pana M. M. potwierdzają, że świadek zeznawał w pełni swobodnie i wiarygodnie i nie można jednocześnie wykluczyć, że organ zarzucałby świadkowi niewiarygodność, gdyby jego odpowiedzi były nienaturalnie kompletne i "1 do 1" wpisywały się w wersję przedstawianą przez podatniczkę; z takim przypadkiem nie mamy jednak do czynienia, a zeznania świadka są w pełni wystarczające do przesądzenia, że kreowany przez organy obu instancji obraz podatniczki - jako podmiotu nierzetelnego
i nieuczciwego, nie dążącego do sprzedaży mikrosit w ramach prowadzonej działalności, lecz do nadużycia prawa - pozbawiony jest jakichkolwiek podstaw prawnych i faktycznych,
pominięcie wpływu drugiego ze wspólnika S,: pana A. Ż. na podjęcie decyzji o sprzedaży mikrosit do podatniczki i wywodzenie, że do transakcji doszło pomiędzy powiązanymi podmiotami, co zdaniem organu już samo
w sobie jawi się jako nieprawidłowe, nielogiczne i być może nielegalne; w sytuacji, gdy osoba ta posiadała realny wpływ na decyzje gospodarcze S., to nie sposób wywodzić, że transakcja ta wystąpiła tylko z uwagi na powiązania osobowe pomiędzy podatniczka, a wspólnikiem panem F. A.,
- przyjęcie, że mikrosita "nie nosiły cech towaru handlowego", podczas gdy jest to całkowicie dowolne i subiektywne twierdzenie organu wykraczające poza przysługujące mu kompetencje. W tym zakresie wystarczy rzetelnie zapoznać się z zeznaniami samego producenta mikrosit, by dostrzec, że producent nie widział żadnego problemu w kontekście dokonywania dalszej sprzedaży wyprodukowanych przez niego urządzeń. Producent wypowiadał się o udzielanej gwarancji, ale także o możliwości dokonania modyfikacji mikrosit i ich dostosowania to potrzeb potencjalnego, kolejnego właściciela,
- przyjęcie, iż okoliczność, że aktualnym "użytkownikiem" mikrosit są S. przesądza o dokonaniu w badanym okresie nadużycia prawa, podczas gdy taka sytuacja ma miejsce m. in. z uwagi na wycofanie się potencjalnego nabywcy z zakupu, co zostało
z resztą przez niego potwierdzone w zeznaniach przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji dopiero na skutek wyroku NSA z 13 lutego 2024 r., a Dyrektor IAS powinien mieć przy wydawaniu skarżonej decyzji pełną tego świadomość,
- odstąpienie od powołania biegłego w zakresie wyceny i stanu zakupionego przez podatniczkę towaru, ewentualnej utraty wartości, aktualności technologicznej oraz
w zakresie weryfikacji okoliczności związanych z wystąpieniem klęski ekologicznej (skażenia wód) w obiekcie S. na okoliczność możliwości przenoszenia wirusów i bakterii na urządzenia znajdujące się poza zbiornikami wodnymi, co pozwoliłoby ocenić zasadność odstąpienia od sprzedaży towaru przez Spółkę na rzecz podmiotów innych niż podatniczka i dokonanie dalszej transakcji sprzedaży bezpośrednio przez podatniczkę,
- odstąpienie od powołania biegłego na okoliczność ustalenia wysokości cen przyjętych przy sprzedaży mikrosit,
- aprobacie stanowiska Naczelnika US (i brak odniesienia się do niego), zgodnie z którym: "w przypadku sprzedaży towarów używanych mających indywidualne, nieszablonowe cechy, towary te winny znacząco stracić na wartości", co świadczy albo o braku kompleksowego zapoznania się przez organy z materiałem dowodowym sprawy (w tym
z zeznaniami świadków z dnia 27 i 28 sierpnia 2024 r.), albo o dokonaniu istotnie dowolnej jego oceny, albowiem zakupione przez podatniczkę od spółki i przygotowane do dalszej odsprzedaży (z uwagi na wymianę kaset czyszczących celem modernizacji urządzeń) mikrosita: po pierwsze nie były towarami używanymi, a po drugie - kierując się logiką - należałoby przyjąć, że w przypadku dokonywania obrotu towarami specjalistycznymi (przy jednoczesnym poczynieniu nakładów na modernizację ich funkcjonalności) ich wartość nie będzie maleć (jak wskazuje to organ nieposiadający w tym zakresie wystarczającej wiedzy), lecz rosnąć;
4) art. 127 O.p. w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania podatkowego z uwagi na powielenie stanowiska organu pierwszej instancji, bez uwzględnienia okoliczności, iż przeprowadzone w toku ponownego postępowania podatkowego dowody (z uwagi na wytyczne NSA) przesądzają o istotnej wadliwości stanowiska Naczelnika US, albowiem potwierdzają uczciwość zachowania podatnika oraz dokonanie rozliczenia zgodnego z obowiązującymi w badanym okresie przepisami prawa;
5) art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z § 4 O.p. w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez sporządzenie wadliwego, uzasadnienia skarżonej decyzji, uniemożliwiającego podatniczce prawidłowe zapoznanie się z motywami podjętego względem niej rozstrzygnięcia i oparcie rozstrzygnięcia o uzasadnienie decyzji pierwszoinstancyjnej Naczelnika US, pomimo że zostało ono skonstruowane poprzez "wklejenie" do uzasadnienia fragmentów
z wyeliminowanej z obrotu prawnego pierwotnej decyzji pierwszoinstancyjnej organu, mając przy tym na względzie okoliczność, że ok. 50 stron uzasadnienia decyzji pierwszej instancji odnosi się do materiału dowodowego zgromadzonego w toku pierwotnego postępowania podatkowego, przed wydaniem przez NSA wyroku z 13 lutego 2024 r. Dyrektor IAS nie wskazał stosownych argumentów na potwierdzenie słuszności stanowiska, że materiał dowodowy zgromadzony w ponownym postępowaniu z uwagi na wytyczne NSA świadczy o dopuszczeniu się przez podatniczkę nadużycia prawa. Dyrektor IAS pominął, że uprzednio zgromadzony materiał nie pozwalał w ocenie NSA na stwierdzenie dopuszczenia się przez podatniczkę nadużycia, a Naczelnik US zobowiązany przez NSA do przeprowadzenia dodatkowych dowodów zgromadził nowy materiał, który zaprzecza możliwości postawienia tezy o zaistnieniu nadużycia prawa;
6) art. 5 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o VAT, w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że do zaistnienia odpłatnej dostawy towarów na gruncie VAT niezbędne jest fizyczne przemieszczenie towaru, podczas gdy
w tym kontekście istotne jest posiadanie prawa do rozporządzania towarem, jak właściciel (ekonomiczne władztwo), które przysługiwało każdemu podmiotowi znajdującemu się
w zidentyfikowanym przez organ schemacie dostaw (producent – pan R1. K., pan R. J., S., podatniczka);
7) art. 86 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o VAT w zw. z art. 167 i 168 lit. a i art. 178 lit. a Dyrektywy 2006/112/WE Rady w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, wzw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. z uwagi na bezpodstawne zakwestionowanie prawa podatniczki do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury dotyczącej dokonanego przez podatniczkę zakupu towarów wykorzystywanych przez nią do czynności opodatkowanych i w konsekwencji naruszenie podstawowej dla podatku od wartości dodanej zasady neutralności;
8) art. 5 ust. 4 w zw. z art. 5 ust. 5 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT, w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. z uwagi na:
- bezpodstawne i wadliwe uznanie, że kwestionowane w sprawie nabycie towaru stanowiło nadużycie prawa, podczas gdy z materiału dowodowego jednoznacznie wynika fakt rzeczywistego dokonania kwestionowanej transakcji w celu osiągnięcia przez podatniczkę zysku z tytułu dalszej sprzedaży towaru,
- uznanie, że nadwyżka podatku naliczonego VAT i w konsekwencji zwrot VAT stanowił
w niniejszej sprawie korzyść podatkową strony,
- zastosowanie tych przepisów w sytuacji obiektywnego braku możliwości stwierdzenia, że podatniczka uzyskała korzyść podatkową, przy czym nawet gdyby uznać, że po stronie podatniczki doszło do uzyskania takiej korzyści, to ustalone okoliczności faktyczne (katastrofa ekologiczna, brak prowadzenia działalności handlowej przez S., zaciągnięcie przez podatniczkę kredytu na zakup mikrosit, dokonanie przezbrojenia mikrosit) uniemożliwiają przyjęcie, że uzyskanie takiej ewentualnej korzyści stanowiło zasadniczy cel zawartej transakcji handlowej),
9) art. 273 Dyrektywy VAT, w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i ograniczenie w ten sposób podatniczce prawa do odliczenia podatku, mimo braku wprowadzenia do krajowego porządku prawnego przepisów uprawniających do takiego działania.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko, jak w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2024 r. poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym kończących postępowanie lub podlegających zaskarżeniu zażaleniem postanowień wydanych
w postępowaniu administracyjnym lub egzekucyjnym, z prawem procesowym
i materialnym, obowiązującym w dacie wydania postanowienia. Zgodnie natomiast
z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem nieistotnym dla sprawy).
Mając na względzie powołane powyżej kryteria, należy stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy czynność nabycia mikrosit przez panią E. A. dokonana została w celu obejścia prawa podatkowego rozumianego jako nadużycie tego prawa celem osiągnięcia korzyści sprzecznych z prawem podatkowym, co uzasadniało zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT. Zasadniczą cechą konstrukcyjną podatku od towarów i usług jest ustanowione w art. 86 ust. 1 ustawy o VAT prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Zgodnie z przywołanym wyżej przepisem w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15 ustawy o VAT przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114. art. 119 ust. 4. art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124 ustawy o VAT. Zgodnie z ust. 2 pkt 1 lit. a cytowanego przepisu kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług - z uwzględnieniem rabatów określonych w art. 29 ust. 4 ustawy o VAT . Uprawnienie podatnika określone w art. 86 ust. 1 ustawy o VAT związane jest z nabyciem towaru lub usługi, które w następstwie wykorzystywane są na potrzeby wykonywanej działalności.
Przepisem wyłączającym prawo do obniżenia podatku należnego o kwoty podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług jest m.in. art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT, zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne potwierdzają czynności, do których mają zastosowanie przepisy art. 58 i 83 k.c. w części dotyczącej tych czynności.
Dokonując sądowej kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia należy mieć na uwadze, że w rozpoznawanej sprawie wypowiedział się już Naczelny Sąd Administracyjny
w prawomocnym wyroku z 13 lutego 2024 r. sygn. akt I FSK 2150/19. Powyższym wyrokiem NSA uchylił w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Gdańsku z 11 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Gd 649/19 oddalający skargę skarżącej na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z 14 stycznia 2019 r. oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Powyższa okoliczność ma to znaczenie, że 190 p.p.s.a. wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu drugiej instancji wiążą
w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe,
a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby (art. 170 p.p.s.a.).
Związanie oceną prawnąoznacza, że zarówno organy administracji, jak i sądy administracyjne, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku. Przez ocenę prawną rozumieć należy wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna o charakterze wiążącym powinna dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu, czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią zaś z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy
i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (S. Hanausek, System Prawa Procesowego Cywilnego, tom 3, Zaskarżanie orzeczeń sądowych, Ossolineum, s. 318).
Oceniając zaskarżoną decyzję Sąd stwierdza, że organy wykonały zalecenia NSA
w zakresie przeprowadzenia uzupełniającego materiału dowodowego i dopuściły przede wszystkim dowód z przesłuchania świadka pana M. M. na okoliczność prowadzenia negocjacji w zakresie nabycia towaru oraz późniejszych przyczyn ich zawieszenia.
Zdaniem Sądu słusznie stwierdził organ odwoławczy, że okoliczności sprawy wbrew temu co twierdzi strona, nie wskazują na rzeczywisty zamiar sprzedaży mikrosit przez panią E. A.. Negocjacje z panem M. M. miały uprawdopodabniać, że zakup mikrosit nastąpił w celu realizacji działalności opodatkowanej, a prowadzone przez organ podatkowy postępowanie
w obliczu braku finalizacji deklarowanych negocjacji uniemożliwiało uprawdopodobnienie wskazanej okoliczności. Strona nie wykazała, że już od rozpoczęcia kontroli podatkowej, trwały negocjacje handlowe w zakresie kupna przedmiotowych mikrosit przez pana M. M.. Świadek nie znał pani E. A., wskazał natomiast wieloletnią znajomość z panem F. A., ze S.. Prowadzenie negocjacji przez pana F. A. mogło prowadzić do przekonania kupującego
o pochodzeniu mikrosit ze skażonych stawów. Powyższe nie przystaje do wcześniejszych wyjaśnień skarżącej, że powodem, dla którego S. nie miały dokonywać sprzedaży mikrosit na rzecz innego podmiotu gospodarczego był zamiar unikniecia skojarzeń z używaniem mikrosit w wodach zakażonych. Bezpodstawne jest zatem twierdzenie strony, że okoliczności w postaci wystąpienia katastrofy ekologicznej skutkującej skażeniem zbiorników wodnych, uniemożliwiły dokonanie sprzedaży towaru przez S.
Organ prawidłowo ustalił, że w rzeczywistości nie nastąpiła sprzedaż mikrosit przez stronę. Wystawiona przez S. na rzecz podatniczki faktura opiewała na ceny niższe od cen nabycia przedmiotowych urządzeń. Od początku faktycznym użytkownikiem przedmiotowych mikrosit miały być S.. Pani E. A. nie podjęła żadnych działań zmierzających do sprzedaży mikrosit,
a zeznania pana M. M. nie potwierdzają wersji skarżącej. Strona nie przedstawiła żadnych innych dowodów wskazujących na podejmowane próby sprzedaży, choć twierdziła, że działania organu podatkowego odstraszały potencjalnych nabywców. Także zeznania pana A. Ż., który wskazał, że pani E. A. po wycofaniu się kupca z ich nabycia chciała zwrócić mikrosita, wskazują, że nie były dokonywane inne próby sprzedaży. Należy zauważyć, że trwające postępowanie podatkowe nie ma wpływu na prawo podatnika do zawierania transakcji i nie ogranicza swobody prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej. Jak słusznie zauważył organ strony z góry założyły, że rzeczywistym użytkownikiem mikrosit będzie Spółka S., a sprzedaż przedmiotowych mikrosit służyła zaplanowanemu nadużyciu prawa w celu osiągnięcia korzyści podatkowej.
Co istotne, pan F. A. uczestniczył w każdym etapie prowadzonych transakcji począwszy od momentu produkcji mikrosit przez S1., a kończąc na ich sprzedaży na rzecz strony przez S.. Wyprodukowane przez pana R1. K. mikrosita zostały zafakturowane na rzecz pana R. J., którego rola ograniczyła się do wystąpienia jako pośrednik pomiędzy producentem, a faktycznym ich odbiorcą tj. podmiotem S.. Pan R. J. nie dysponował taki urządzeniami, nie organizował transportu, nie zajmował się także późniejszym ich serwisem. Mikrosita zostały przewiezione bezpośrednio od producenta do miejsca położenia stawów pstrągowych. Poprzez zaangażowanie pana R. J. w transakcję zwiększona została wartość dostarczonych mikrosit.
Analiza zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje jednoznacznie, że pani E. A. w rzeczywistości nie szukała potencjalnych nabywców mikrosit. Nie nabywała wcześniej mikrosit i nie mając doświadczenia w handlu nie znała ceny rynkowej spornego towaru. Dominującym celem czynności prawnej strony było uzyskanie korzyści podatkowej, a nie gospodarczej. Transakcja miała doprowadzić do zniwelowania skutków podatkowych powstałych u strony z tytułu wykazania przychodów dotyczących wykonanych robót budowlanych na stawach pstrągowych. Uzyskanie zatem korzyści podatkowej było zasadniczym celem zawarcia tej transakcji. Ponadto takie ukształtowanie transakcji umożliwiało stronom, bez faktycznego zaangażowania pełnej wysokości środków finansowych, uzyskanie pozoru odpłatności za fakturę dotyczącą usług budowlanych i wystąpienie o zwrot VAT w ramach działalności pani E. A.. Jak zauważył organ odwoławczy sporna transakcja umożliwiała faktyczne korzystanie
z mikrosit przez poprzedniego właściciela, natomiast hipotetyczna sprzedaż zrealizowana na rzecz osób trzecich w praktyce wykluczałaby taką możliwość.
Strona wskazuje, że za mikrosita zapłaciła cenę 1.230.000 zł, a wykazując podatek należny przy sprzedaży byłaby stratna o 230.000 zł w związku z brakiem zwrotu VAT. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że wykazany w decyzji przepływ pieniędzy, pozwalający uzyskać pozór całkowitej odpłatności zarówno za mikrosita, jak i za usługi budowlane, był możliwy przez przelanie częściowych kwot pieniędzy (2-3 razy) przez kolejnych uczestników. Mikrosita, mimo że nie zostały sprzedane na rzecz S., stanowią przedmiot dzierżawy na rzecz tej spółki na podstawie umowy z 20 lipca 2018 r. oraz aneksu z 16 sierpnia 2021 r., w której przedłużono czas dzierżawy z 3 lat na czas nieograniczony. Z zeznań pana A. Ż. wynika, że mikrosita nie zostały zamontowane (przed sprzedażą na rzecz podatniczki) z powodu choroby wirusowej, która spowodowała masowe śniecią ryb. Natomiast strona w złożonych wyjaśnieniach wskazywała na trudną sytuację spółki w związku z chorobą wirusową z 2016 r., która powróciła w 2018 r. Należy zauważyć, że obecnie choroba wirusowa ryb nie przeszkodziła w montażu i uruchomieniu mikrosit w S. oraz ich użytkowaniu na podstawie umowy dzierżawy.
W ocenie Sądu trudno dać wiarę temu, że potencjalni nabywcy mikrosit, nabywając je od podatniczki, nie mieliby świadomości, lub co najmniej nie mogliby przypuszczać, że zakupują mikrosita pochodzące z gospodarstwa rybnego prowadzonego przez spółkę.
W ocenie Sądu potencjalny nabywca, wydatkując znaczną sumę pieniędzy na nabycie mikrosit, z pewnością podjąłby starania w celu sprawdzenia źródła pochodzenia towaru. Niewątpliwe w takiej sytuacji nabywcy nie uszedłby uwadze fakt, że zbywcą mikrosit jest skarżąca, a zatem osoba nosząca to samo nazwisko, co jeden ze wspólników spółki. Skojarzenie tych dwóch faktów prowadziłoby do prostego wniosku, że sprzedawane mikrosita pochodzą z gospodarstwa rybnego, w którym wystąpiła szkoda ekologiczna. Należy mieć również na uwadze fakt, że hodowla ryb jest branżą
o wyspecjalizowanym, stosunkowo wąskim profilu produkcji. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że hodowcy ryb znają się wzajemnie zwłaszcza, jeżeli prowadzą swoją działalność od wielu lat. Pośrednio potwierdza to zresztą sama skarżąca wskazując, że wystąpienie szkody odbiło się szerokim echem w środowisku hodowców ryb.
W przedmiotowej sprawie nie zakwestionowano sprzedaży, zatem zarzut naruszenia przepisów art. 5 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o VAT jest nieuzasadniony. Wbrew twierdzeniu skarżącej organ pierwszej instancji nie warunkował uznania transakcji za odpłatną dostawę towarów od przemieszczenia towarów. Zwrócił natomiast uwagę, że znajdowały się nadal w miejscu ich składowania przez dostawcę, tj. S. Wskazane miejsce w żaden sposób nie jest związane z PPHU "A1.". Organ nie zakwestionował udziału pani E. A. w gospodarstwie rybackim na podstawie małżeńskiej wspólności ustawowej, natomiast adres ten nie figuruje w bazie CEiDG jako miejsce prowadzenia działalności przez podatniczkę.
W ocenie Sądu, Dyrektor w sposób przekonywujący wywiódł, że transakcja nabycia mikrosit, zawarta pomiędzy skarżącą a spółką, miała służyć obejściu przepisów prawa
w celu uzyskania przez stronę nienależnego zwrotu podatku VAT. Analiza transakcji gospodarczej przeniesienia własności mikrosit, w powiązaniu z oceną zdarzeń poprzedzających wystawienie spornej faktury, a także oceną powiązań osobowych podmiotów biorących udział w transakcji sprzedaży, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że zamiarem skarżącej było takie ukształtowanie transakcji, która zewnętrznie formalnie miała cechy niesprzeciwiające się obowiązującej ustawie o VAT, ale w istocie zmierzała do uzyskania przez nią prawa do nienależnego odliczenia podatku od towarów i usług.
Transakcja rozpatrywana bez uwzględnienia powiązań osobowych pomiędzy stronami, bez przeanalizowania warunków nabycia oraz bez prześledzenia okoliczności poprzedzających zakup mikrosit, nie może być także postrzegana jako nietypowe działanie ekonomiczne. Pan F. A., będący wspólnikiem spółki, od której podatniczka nabyła towar, jest nie tylko mężem skarżącej, ale również pełnomocnikiem w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej i osobą podejmującą decyzje gospodarcze i finansowe. Małżohnek skarżącej dysponował wiedzą
o parametrach technicznych, wartości oraz zastosowaniu mikrosit będących przedmiotem zakupu przez podatniczkę. Zwrócić należy uwagę, że w piśmie z dnia 26 kwietnia 2017 r. skarżąca wskazała, iż na przygotowanie mikrosit do sprzedaży przez jej firmę miały wpływ powiązania rodzinne a także fakt, że dysponuje udziałem
w gospodarstwie rybackim na podstawie małżeńskiej wspólności ustawowej. Jakkolwiek towar, jakim były mikrosita, z prawnego punktu widzenia w różnych odstępach czasu był własnością odrębnych podmiotów prawa, to jednak własność ta mogła niejako "krążyć" pomiędzy tymi samymi podmiotami, połączonymi ze sobą więzami osobistymi. Nabycie mikrosit z jednej strony nie stwarzało dla podatniczki żadnego ryzyka gospodarczego związanego z niebezpieczeństwem utarty zainwestowanych, znacznych środków pieniężnych, a z drugiej dawało jej uprawnienie do odliczenia wysokiej kwoty podatku naliczonego.
Słusznie organ odwoławczy zwrócił także uwagę na okoliczności faktyczne, które poprzedzały zawarcie umowy sprzedaży mikrosit, związane z wykonywaniem prac budowlanych na terenie gospodarstwa rybackiego. Sąd zgadza się z prezentowanym przez organ odwoławczy stanowiskiem, że sytuacja zawiązana z jednej strony
z ponoszeniem przez spółkę kosztów robót budowlanych, a z drugiej z wydatkowaniem przez stronę środków pieniężnych na nabycie mikrosit, pozwalała podmiotom uczestniczącym w tych transakcjach bilansować podatek należny poprzez odliczanie wysokiego podatku naliczonego. Spółka sprzedaż na rzecz podatniczki zbilansowała nabyciem usług budowlanych od pana R. J.. Natomiast skarżąca sprzedaż usług budowlanych objętą mechanizmem odwrotnego obciążenia pomniejszyła o nabycie w oparciu o sporną fakturę. Powyższe również potwierdza stanowisko, że transakcje zostały ukształtowane w taki sposób, aby skarżąca uzyskała korzyść podatkową w postaci zwrotu podatku.
Podsumowując, wszystkie wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji okoliczności w pełni uzasadniają stanowisko organu, że sporna transakcja nie dawała stronie prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z niej wynikający, ponieważ do ww. transakcji ma zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT.
W ocenie Sądu osiągnięta przez skarżącą korzyść w postaci prawa do zwrotu podatku od towarów i usług to nie wynik jej działalności gospodarczej, ale odpowiedniego ułożenia stosunków i relacji z podmiotem powiązanym więzami rodzinnymi i kapitałowymi.
Organ zasadnie miał również na uwadze brzmienie art. 86 ust. 1 ustawy o podatku VAT, który to przepis stanowi odzwierciedlenie zawartej w art. 17 (obecnie art. 168 Dyrektywy 2006/112/WE) VI Dyrektywy podstawowej zasady wspólnego systemu VAT, wiążącej prawo do odliczenia podatku naliczonego z wystąpieniem czynności opodatkowanych. Fundamentalną cechą podatku od wartości dodanej jest zasada neutralności podatku dla podatników, która realizowana jest poprzez umożliwienie podatnikowi obniżenia podatku należnego o kwoty podatku zapłaconego przy nabyciu towarów i usług, związanych z jego działalnością gospodarczą. Wszelkie korzystne dla podatnika konsekwencje wynikające z koncepcji neutralności podatku są traktowane
w doktrynie wspólnego systemu VAT jako podstawowe prawo podatnika, co zostało potwierdzone orzeczeniami Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (a później Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej). Podatnik musi mieć zapewnioną możliwość odzyskania podatku naliczonego związanego z działalnością opodatkowaną, dlatego też korzystne dla niego konsekwencje wynikające z koncepcji neutralności podatku są traktowane w doktrynie wspólnego systemu VAT jako fundamentalne prawo podatnika,
a nie jako jego przywilej. Z uwagi jednakże na to, że realizacja zasady neutralności pozwala na obniżenie podatku należnego o podatek naliczony, a w niektórych ściśle określonych przypadkach na możliwość uzyskania przez podatnika od Skarbu Państwa zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym na rachunek bankowy - podlega ona w tym zakresie szczególnej regulacji oraz kontroli, aby uprawnienia z niej wynikające nie były wykorzystywane przez podatników do celów sprzecznych z jej istotą i uzyskiwania nienależnych im korzyści kosztem budżetu państwa.
W wyroku z 25 maja 2023 r., C-114/22 TSUE przypomniał, że w odniesieniu do nadużycia prawa z utrwalonego orzecznictwa wynika, że stwierdzenie występowania praktyki stanowiącej nadużycie w zakresie VAT zakłada, po pierwsze, że sporne transakcje, pomimo spełnienia wymogów formalnych określonych w odpowiednich przepisach dyrektywy 2006/112 oraz we wdrażających ją przepisach krajowych, skutkują osiągnięciem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem, jakiemu służą te przepisy, oraz po drugie, że z ogółu okoliczności obiektywnych wynika, iż zasadniczym celem owych transakcji było jedynie osiągnięcie omawianej korzyści podatkowej (wyroki: z dnia 21 lutego 2006 r., Halifax i in., C-255/02, pkt 74, 75; z 17 grudnia 2015 r., WebMindLicenses, C-419/14, pkt 36; z 15 września 2022 r., HA.EN.,
C-227/21, pkt 35). W konsekwencji zasada zakazu nadużyć, znajdująca zastosowanie
w dziedzinie VAT, zabrania jedynie całkowicie sztucznych konstrukcji oderwanych od rzeczywistości gospodarczej, tworzonych wyłącznie w celu uzyskania korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celami dyrektywy 2006/112 (wyroki: z 16 lipca 1998 r., ICI, C-264/96, pkt 26; z 27 października 2011 r., Tanoarch, C-504/10, pkt 51; postanowienie z 9 stycznia 2023 r., A.T.S. 2003, C-289/22, pkt 41).
Przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT może być podstawą pozbawienia podatnika prawa do odliczenia naliczonego podatku od wartości dodanej z tego powodu, że podlegająca opodatkowaniu transakcja gospodarcza jest uważana za pozorną i dotknięta nieważnością na podstawie przepisów krajowego prawa cywilnego tylko wtedy, gdy zostanie wykazane, że zostały spełnione przesłanki pozwalające na zakwalifikowanie, w świetle prawa Unii, tej transakcji jako pozornej lub,
w przypadku gdy rzeczona transakcja została faktycznie dokonana, że jest ona wynikiem oszustwa w zakresie podatku od wartości dodanej lub nadużycia prawa.
Wskazać należy, że koncepcja "nadużycia prawa" została wypracowana (zdefiniowana) w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku wydanym w sprawie Emsland-Stärke, C-110/99 Trybunał określił dwa elementy konieczne do stwierdzenia nadużycia prawa: zestaw obiektywnych okoliczności, w których pomimo formalnego przestrzegania warunków przewidzianych przez przepisy prawa unijnego, cel tych przepisów nie został osiągnięty i element subiektywny, na który składa się wola uzyskania korzyści na podstawie przepisów unijnych poprzez sztuczne stworzenie warunków dla skorzystania z nich ( por. wyrok NSA z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 1226/15). Zasada ta została zastosowana do dziedziny podatków w wyroku w sprawie Halifax i in., C-255/02. Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Szósta dyrektywa 77/388 w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich
w odniesieniu do podatków obrotowych (Dz. Urz. z 1977 r. Nr L145, s. 1, ze zm.), powinna być interpretowana w ten sposób, iż sprzeciwia się ona prawu podatnika do odliczenia podatku od wartości dodanej, jeżeli transakcje, z których wynika to prawo, stanowią nadużycie. W wyroku tym Trybunał przyjął, że dla stwierdzenia istnienia nadużycia wymagane jest po pierwsze, aby dane transakcje, pomimo iż spełniają formalne przesłanki przewidziane w odpowiednich przepisach Szóstej dyrektywy i ustawodawstwa krajowego transponującego tę dyrektywę, skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów. Po drugie, z ogółu obiektywnych okoliczności powinno również wynikać, iż zasadniczym celem tych transakcji jest uzyskanie korzyści podatkowej. Ocena, czy celem spornych transakcji było uzyskanie korzyści podatkowych, wymaga ustalenia rzeczywistej treści i znaczenia takich transakcji. W tym celu można wziąć pod uwagę całkowicie pozorny charakter tych transakcji, jak również powiązania natury prawnej, ekonomicznej i osobowej pomiędzy podmiotami biorącymi udział w schemacie optymalizacji podatkowej. Jak już to zostało wskazane, dla stwierdzenia istnienia nadużycia wymagane jest:
- po pierwsze, aby dane transakcje, pomimo iż spełniają formalne przesłanki skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów;
- po drugie, z ogółu obiektywnych okoliczności powinno również wynikać, iż zasadniczym celem tych transakcji jest uzyskanie korzyści podatkowej.
W rozpatrywanej sprawie, organ podatkowy te okoliczności stwierdził podnosząc, że doszło do nadużycia prawa i odwołał się przede wszystkim do chęci osiągnięcia korzyści podatkowej w postaci bezpośredniego zwrotu podatku VAT. Transakcje, pomimo iż spełniały formalne przesłanki przewidziane w przepisach prawa skutkowałyby uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów. Ich zasadniczym celem nie było bowiem osiągnięcie zysku będącego wynikiem prowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej, lecz uzyskanie korzyści podatkowej.
W świetle wyroku TSUE C-114/22, dyspozycja art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy
o Vat, nie może być odczytywana przez pryzmat wskazanych w tym przepisie unormowań polskiego prawa cywilnego. Dokonując wykładni art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT należy natomiast kierować się prawem Unii (dorobkiem orzeczniczym TSUE) w zakresie nadużycia prawa.
W ocenie Sądu organ podatkowy w decyzji z 4 kwietnia 2025 r. dokonał prawidłowego procesu subsumpcji. Podatniczka korzystała z mechanizmu rozliczenia podatku VAT - nadużycie nie polegało na skorzystaniu z uprawnienia wynikającego z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, ale na takim jego wykorzystaniu, aby doprowadzić do nieuprawnionych korzystnych dla skarżącej skutków podatkowych tj. do odzyskania zapłaconego podatku należnego w postaci zwrotu nadwyżki tego podatku nad podatkiem naliczonym na rachunek bankowy podatniczki.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę nie dopatrzył się naruszenia art. 121 § 1 O.p. nakładającego na organy podatkowe powinność prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. W ocenie Sądu postępowanie dowodowe nie było prowadzone w sposób, który sugerowałby podporządkowanie procesu ustalania stanu faktycznego określonej a priori tezie wskazującej, że zasadniczym celem dokonanej czynności prawnej było uzyskanie korzyści w związku ze zwrotem nienależnego podatku VAT.
Nałożony na organy obowiązek działania w granicach i na podstawie obowiązującego prawa (art. 120 O.p.) nie oznacza, iż organy podatkowe obowiązane są interpretować fakty jedynie w sposób zadowalający dla podatnika, a więc w sposób zbieżny z jego stanowiskiem. Naruszeniem treści tej normy nie jest także sytuacja, w której strona pozostaje w przekonaniu, że zebrany materiał dowodowy ma charakter niezupełny, czy też, że został on jednostronnie oceniony przez organ podatkowy. Strona ma prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, jednakże przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok NSA z 7 lipca 2016 r., sygn. akt I FSK 178/15).
Stosownie do treści art. 122 O.p., w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Powołany wyżej przepis wyraża zasadę prawdy obiektywnej, będącej bez wątpienia naczelną zasadą postępowania podatkowego. Trzeba zaś pamiętać, że zasady ogólne postępowania podatkowego są integralną częścią przepisów regulujących procedurę podatkową i są dla organu podatkowego wiążące na równi z innymi przepisami tej procedury, przy czym, jak podkreślono w orzecznictwie i literaturze przedmiotu, art. 122 O.p. jest nie tylko zasadą dotyczącą sposobu prowadzenia postępowania, lecz w równym stopniu wskazówką interpretacyjną prawa materialnego, na co wskazuje zwrot zobowiązujący do "załatwienia sprawy" zgodnie z tą zasadą.
Zasada ta znajduje rozwinięcie w art. 187 § 1 O.p., nakazującej organowi podatkowemu zebranie i w sposób wyczerpujący rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Materiał dowodowy jest zupełny, jeśli zebrano i rozpatrzono wszystkie dowody, a udowodniony stan faktyczny stanowi pełną, spójną i logiczną całość. Organy podatkowe, gromadząc i oceniając dowody w sprawie, przeprowadzić muszą określone rozumowanie oraz wyciągnąć swobodne wnioski dotyczące stanu faktycznego sprawy. Pozwala na to zasada swobodnej oceny dowodów przewidziana w art. 191 O.p. Organ dokonując ustaleń faktycznych na podstawie gromadzonych w toku postępowania informacji wyrabia sobie pogląd na stan faktyczny sprawy i może w związku z tym, wyciągać swobodnie wnioski i swobodnie decydować, jakie normy zastosuje, uwzględniając przyjęte przez siebie ustalenia faktyczne. W ten sposób swobodna ocena dowodów staje się sposobem osiągnięcia prawdy materialnej (vide: A. Hanusz Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia podatkowego, Zakamycze 2004).
W kontekście przytoczonych uwag natury ogólnej Sąd nie znajduje uchybienia
w zakresie gromadzenia przez organy podatkowe materiału dowodowego, a zebrane dowody uznaje za wystarczające do dokładnego wyjaśnienia sprawy i wydania końcowego rozstrzygnięcia. Podkreślić też należy, że organy analizowały materiał dowodowy kompleksowo nie upatrując w osobno ujawnionych aspektach sprawy decydującego znaczenia, lecz podkreślając łączną wymowę ujawnionych faktów. Stąd zarzut wadliwego zinterpretowania dowodów jest chybiony. Z uwagi na obszerność materiału
i drobiazgowość dokonanej analizy nie wszystkie dowody korzystają z przymiotu zupełności, jednak w powiązaniu z pozostałymi tworzą spójną i zwartą całość.
Odnośnie stwierdzonego przez stronę uchybienia z uwagi na brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego należy powtórzyć, że organ podatkowy obowiązany jest wykorzystać ten środek dowodowy w sprawie o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami (por. wyrok NSA
z 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt II FSK 120/11; z 10 czerwca 2010 r., sygn. akt I GSK 1082/09). Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych
w określonej dziedzinie nauki, sztuki, rzemiosła, techniki, stosunków gospodarczych itp.,
z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie (por. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt I GSK 12/08). Sytuacja taka nie zaistniała w przedmiotowej sprawie, albowiem kwestia wyceny mikrosit w związku z wystąpieniem szkody ekologicznej w gospodarstwie nie miała znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Organy podatkowe nie poddawały
w wątpliwość zarówno samej okoliczności zaistnienia szkody, jak również wartości zakupionych mikrosit. Wskazywały jedynie, że podawane przez stronę przyczyny mające uzasadniać dokonanie transakcji sprzedaży mikrosit, w świetle poczynionych ustaleń, zasad logiki i doświadczenia życiowego były niewiarygodne. Poddanie w wątpliwość wyjaśnień strony nie oznacza jednak, że zachodziła konieczność dopuszczenia dowodu
z opinii biegłego.
W sprawie nie doszło do naruszenia art. 2a O.p. w zw. z art. 10 ust. 2 ustawy Prawo przedsiębiorców. Przepis art. 2a O.p. dotyczy niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego (wyrok NSA z 19 kwietnia 2024 r., sygn. akt II FSK 962/21). Zasada in dubio pro tributario nie może być rozumiana w ten sposób, że
w przypadku jakichkolwiek wątpliwości organy podatkowe są zobowiązane przyjąć punkt widzenia podatnika. Zasada ta ma bowiem zastosowanie wyłącznie do niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisów, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Reasumując poczynione powyżej uwagi stwierdzić należy, że organy podatkowe
w zakresie wystarczającym dla potrzeb prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy przeprowadziły postępowanie dowodowe, którego wyniki bez przekroczenia granic ustawowych poddały rzetelnej analizie i ocenie wyciągając logicznie poprawne
i merytorycznie uzasadnione wnioski. Zaskarżona decyzja została prawidłowo uzasadniona i zawiera zarówno pełne uzasadnienie faktyczne, jak i prawne. Powielenie części argumentacji z poprzednio wydanych decyzji organów podatkowych nie może mieć wpływu na ocenę zaskarżonej decyzji. Również strona w obecnie złożonej skardze powiela zarzuty złożone na uprzednich etapach postępowania.
W tej sytuacji Sąd uznał, że zarzuty podniesione przez stronę nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji ani decyzji organu I instancji, gdyż nie były one zasadne.
Rozpoznając niniejszą sprawę nie dopatrzono się również innych naruszeń prawa, które mogłyby uzasadnić uchylenie zaskarżonej decyzji (art. 134 p.p.s.a.).
W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja są zgodne z prawem, gdyż ani argumentacja skargi, ani też analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, które mogły mieć wpływ na jej wynik, dlatego Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.
[pic]