-art. 194 § 1 O.p. w zw. z art. 21 ust. 1 u.p.g.k. poprzez brak prawidłowego zastosowania tych przepisów; gdyby bowiem organ zastosował przepisy prawidłowo, to musiałby uznać aktualny wpis dla budynku Skarżących w ewidencji gruntów i budynków jako posiadający status dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 § 1 O.p., a w konsekwencji organ powinien zmienić zaskarżoną decyzję organu I instancji zgodnie z wnioskami Skarżących;
- art. 121 § 1 i art. 125 § 1 O.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organu podatkowego, skutkujących błędnym ustaleniem stanu faktycznego i niewyjaśnianie wszelkich wątpliwości na korzyść strony skarżącej;
-art. 122 w zw. z art. 120 O.p. poprzez brak podjęcia niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy; gdyby organ podjął prawem nakazane czynności, to ustaliłby, że w ewidencji gruntów i budynków budynek jest wpisany jako mieszkalny, co powinno spowodować wymiar podatku właściwy dla budynku mieszkalnego; 7) art. 191 O.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż organ podatkowy nie dokonał należytej oceny zebranych dowodów, co doprowadziło do niewłaściwego określenia podstawy opodatkowania i wysokości podatku.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie na rzecz Skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego.
W uzasadnieniu skarżący wskazali, że Wójt Gminy S. w swojej decyzji oparł się o złożoną przez Skarżących informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych, ewidencję gruntów i budynków, zawiadomienie o zmianach danych z Ewidencji Gruntów i Budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w Kartuzach Wydział Geodezji oraz akt notarialny nr [...] potwierdzający, że położona w obrębie K. nieruchomość składająca się z działki ewidencyjnej nr [...] o powierzchni 728,00 m 2, zabudowana budynkiem letniskowym o powierzchni użytkowej 92,69 m2 została nabyta przez Skarżących w dniu 15 lutego 2024 roku, przy czym organ przyjął, że nieruchomość zabudowana jest budynkiem letniskowym.
Zdaniem Skarżących błędnie w tej decyzji przyjęto, że nieruchomość zabudowana jest budynkiem letniskowym, podczas gdy jest to budynek mieszkalny. Skarżący podali, że ze złożonej do akt sprawy informacji z rejestru gruntów z dnia 14 maja 2024 roku wynika, że będący przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości grunt o pow. 728 m2 oznaczony jest jako B - tereny mieszkaniowe, zaś przedmiotowy budynek sklasyfikowany został, wg Klasyfikacji Środków Trwałych, jako budynek mieszkalny.
Istota sporu w rozpatrywanej sprawie dotyczy prawidłowości zastosowania dla zgłoszonego do opodatkowania przez Skarżących budynku stawki podatkowej właściwej dla budynków letniskowych, zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. e u.p.o.l, gdy w ocenie Skarżących zastosowanie winna znaleźć stawka podatkowa dla budynków mieszkalnych - zgodnie z art. art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.o.l. W art. 5 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. określono górne granice stawek dla budynków mieszkalnych (lit. a). Z punktu widzenia istoty sporu, kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma art. 21 ust. 1 u.p.g.k., zgodnie z którym podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. W konsekwencji organ podatkowy nie może samodzielnie klasyfikować funkcji nieruchomości, lecz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków. Informacje dotyczące funkcji (mieszkalnego przeznaczenia) zarówno gruntu, jak i budynku mają dla organu podatkowego charakter wiążący.
W przedmiotowej sprawie, jedynym dokumentem, który przewiduje inny niż mieszkalny charakter budynku Skarżących jest decyzja Naczelnika Gminy S. z 6 czerwca 1988 roku udzielająca pozwolenia na budowę domku letniskowego. Ten jeden dokument, sprzed niemal czterdziestu lat, stał się dla organów obu instancji podstawą do tego aby odstąpić od jasnej zasady sformułowanej w art. 21 u.p.g.k. Pozostaje to jednak w sprzeczności z oczywistymi zapisami ewidencji (grunt, na którym umiejscowiony jest przedmiotowy budynek, jest gruntem budowlanym oznaczonym w ewidencji jako B - Tereny mieszkaniowe), ponadto działka nr [...] położona w miejscowości K., gmina S. mieści się na obszarze oznaczonym w ewidencji symbolem B - Tereny mieszkaniowe i taki ma określony sposób korzystanie.
Skarżący podnieśli, że organy obu instancji zignorowały całkowicie, złożoną przez nich do akt sprawy, ekspertyzę techniczną budynku (sporządzoną przez biegłego z zakresu budownictwa, termomodernizacji i charakterystyki energetycznej budynków, kosztorysowania, inwentaryzacji i oceny stanu technicznego budynków) i jedynie wspomniały o tym, że poprzedni właściciel nieruchomości zameldowany w niej był na pobyt stały. Skarżący wskazali, że biegły rzeczoznawca wystawił w dniu 20 maja 2025 roku oświadczenie, z którego jednoznacznie wynika, że budynek stanowiący własność Skarżących spełnia wszystkie wymagane parametry techniczne dla budynku mieszkalnego i pozwala na bezpieczne i komfortowe zamieszkiwania.
Zdaniem Skarżących decyzje w sprawie wydane zostały z naruszeniem prawa i jako tak nie powinny się ostać. Stanowisko organów obu instancji, w zakresie opisanym jw. jest zdaniem Skarżących błędne.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) - dalej jako "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, co powinno stanowić podstawę określenia rodzaju budynku Strony Skarżącej, to bowiem ustalenie determinuje przyporządkowanie właściwej stawki podatku od nieruchomości.
Organy podatkowe uznały, że w stanie sprawy należy zastosować stawkę podatku przewidzianą dla budynków innych niż mieszkalne. Strona Skarżąca wywodziła natomiast, że decydujące znaczenie maja tu jednoznaczne zapisy w ewidencji gruntów i budynków oraz sposób użytkowania budynku. Strona skarżąca ponadto wywodziła, że oparcie się nie na ewidencji lecz na wydanym kilkanaście lat wcześniej zezwoleniu na budowę bez analizy rzeczywistego charakteru budynku i sposobu jego wykorzystywania jest tego rodzaju naruszeniem prawa, które winno skutkować uchyleniem decyzji organów obu instancji.
Oceniając stanowiska stron postępowania w pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budynki lub ich części.
Powyższa ustawa różnicuje stawki podatku od nieruchomości dla budynków lub ich części. W art. 5 ust. 1 pkt 2 określono górne granice stawek dla budynków mieszkalnych, budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej, budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym, budynków związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń i budynków pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego.
Z przedstawionej regulacji wynika, że za budynki pozostałe należy uznać wszystkie budynki niemieszczące się w pojęciu budynków mieszkalnych i budynków związanych z działalnością gospodarczą.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. a) u.p.o.l. rada gminy w drodze uchwały określa wysokość stawek podatku od nieruchomości.
Kwalifikacja budynków do określonej kategorii w celu ustalenia właściwej stawki opodatkowania wywołuje wiele kontrowersji zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. Wyżej powołana ustawa podatkowa nie zawiera definicji wymienionych rodzajów budynków. Wskazać także należy na art. 5 ust. 3 p.o.l., który stanowi, że przy określaniu wysokości stawek od budynków lub ich części, rada gminy może różnicować ich wysokość dla poszczególnych rodzajów przedmiotów opodatkowania, uwzględniając w szczególności lokalizację, sposób wykorzystywania, rodzaj zabudowy, stan techniczny oraz wiek budynków.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków.
Tutejszy Sąd stwierdza, że nie powinno budzić żadnych wątpliwości, iż podatek od nieruchomości, rolny i leśny ustalany jest w oparciu o dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków co do kwalifikacji tych gruntów oraz ich powierzchni, które to dane są wiążące dla organu podatkowego. Pogląd ten znajduje oparcie w bogatym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 17 marca 2016 r. sygn. akt I SA/Go 45/16, LEX nr 2029180; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 25 listopada 2015 r. sygn. akt J SA/Gd 1436/15, LEX nr 1947650; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 16 września 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 686/15, LEX nr 1813875, czy wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Po 89/15, LEX nr 1759627).
Jednakże dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków w konkretnych stanach faktycznych czasami nie są wystarczające dla ustalenia rzeczywistego charakteru budynku będącego przedmiotem opodatkowania. Inne dowody, jak choćby zezwolenie na budowę budynku letniskowego, mogą pozostawać w sprzeczności z danym z ewidencji gruntów i budynków. Dlatego też w takich sytuacjach organ powinien jednoznacznie przesądzić jaki jest rzeczywisty charakter budynku będącego przedmiotem postępowania na podstawie sobie dostępnych dowodów, jak również wszystkich dowodów zaoferowanych przez stronę. I dopiero po dokonanej ich analizie wydać decyzję.
Na gruncie niniejszej sprawy istotne jest, że u.p.o.l. rozróżnia m.in. dwie kategorie budynków - mieszkalne i pozostałe, nie posługując się przy tym pojęciem budynku letniskowego czy rekreacyjnego. Jednocześnie w ustawie tej brak jest definicji legalnej użytych w zacytowanym przepisie pojęć. W tej sytuacji, zgodnie z regułami wykładni przepisów prawnych, należy zastosować wykładnię językową, tj. ustalić, jakie znaczenie ma dane pojęcie w języku powszechnym.
Według Słownika Języka Polskiego za "dom mieszkalny" uznaje się "budynek służący lub nadający się do mieszkania". Za "mieszkanie" zaś "pomieszczenie, w którym stale się mieszka" (Słownika Języka Polskiego pod red. M. Szymczaka, PWN, Warszawa, 2002, tom 2, s. 154). Definicje te wskazują więc na dwa aspekty determinujące uznanie danego obiektu za dom mieszkalny, tj. walory techniczne i spełniane przez niego funkcje.
Z powyższego wynika, że uwarunkowania techniczne obiektu nie są jedyną przesłanką kwalifikacyjną i nie mogą przesądzić o uznaniu danego obiektu za budynek mieszkalny. Istotne jest też faktyczne spełnianie przez budynek określonych funkcji. Jeśli dany obiekt jest wykorzystywany na potrzeby mieszkaniowe, faktycznie zaspokaja potrzeby mieszkaniowe, to powinien być zakwalifikowany i uznany dla potrzeb opodatkowania podatkiem od nieruchomości, za budynek mieszkalny. Zauważyć przy tym należy, że u.p.o.l. nie posługuje się pojęciem budynku (domu) letniskowego. Fakt zatem, że budynek został zakwalifikowany jako letniskowy w zezwoleniu na budowę (jedyny dowód na te okoliczność), nie przesądza, że nie może on być budynkiem mieszkalnym na gruncie ustawy podatkowej w świetle niebudzącej wątpliwości ewidencji gruntów i budynków i innych dowodów.
W wyroku z dnia 19 lutego 2008 r. sygn. II FSK 1726/06 (LEX nr 361469) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że kryterium decydującym o zaliczeniu budynku do poszczególnych kategorii budynków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., jest kryterium zaspokajania podstawowych potrzeb mieszkaniowych właściciela i osób mu bliskich. Budynek letniskowy będzie mieścił się w pojęciu budynku mieszkalnego tylko wówczas, gdy będzie użytkowany faktycznie przez właściciela (jego bliskich), służąc tym samym zaspokajaniu podstawowych potrzeb mieszkalnych (nie rekreacyjnych, wypoczynkowych, bądź w celu lokaty kapitału).
Powyższy pogląd skład orzekający w pełni podziela stojąc na stanowisku, że samo wybudowanie budynku w oparciu o dokumentację techniczną jako budynku letniskowego nie przesądza, iż dla potrzeb analizowanych przepisów jest to budynek letniskowy. W przekonaniu Sądu, ocenę taką determinuje faktycznie spełniana przez ten budynek funkcja użytkowa, tj. ustalenie, czy służy on zaspokajaniu podstawowych potrzeb mieszkalnych.
W ocenie Sądu, dokonana powyżej wykładnia językowa jest prawidłowa, doprowadziła bowiem do wyników, które korespondują z celem, jaki miała realizować badana norma. Analiza zawartych w art. 5 u.p.o.l. stawek prowadzi bowiem do wniosku, że założeniem prawodawcy było mniejsze obciążenie fiskalne obiektów zaspokajających podstawowe potrzeby życiowe. Nie bez znaczenia dla powyższej argumentacji jest też charakter analizowanego podatku, który jest podatkiem o charakterze majątkowym i wymaga uwzględnienia sposobu wykorzystania majątku.
Powyższy pogląd, sprowadzający się do tezy, że o zaliczeniu budynku letniskowego do kategorii budynków mieszkalnych decyduje kryterium zaspokojenia podstawowych potrzeb mieszkaniowych właściciela i osób mu bliskich, jest powszechnie prezentowany w orzecznictwie, np. w wyroku NSA z dnia 9 marca 2016 r. sygn. akt II FSK 180/14 (LEX nr 2036443), wyroku WSA w Olsztynie z dnia 24 lutego 2016 r. sygn. akt I SA/Ol 804/15 (LEX nr 2013584), wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 9 września 2014 r. sygn. akt I SA/Bd 761/14 (LEX nr 1524754), czy w wyroku NSA z dnia 25 października 2013 r. sygn. akt II FSK 2772/11 (LEX nr 1396077) i doktrynie (zob. P. Borszowski, K. Stelmaszyk, Komentarz do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych [w:] Podatki i opłaty lokalne. Podatek rolny. Podatek leśny. Komentarz, Wolters Kluwer 2016). Został on także zaprezentowany w dwóch uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 kwietnia 2002 r. sygn. akt FPK 17/01 (ONSA 2002/4/143) i z dnia 1 lipca 2002 r. sygn. akt FPK 3/02 (ONSA 2003/2/50). W uchwałach tych stwierdzono, że o zaliczeniu budynku letniskowego do kategorii budynków mieszkalnych decyduje kryterium zaspokojenia podstawowych potrzeb mieszkaniowych właściciela i osób mu bliskich. Wprawdzie uchwały te dotyczyły podatku od nieruchomości za lata 2001 i 2002, niemniej - w ocenie Sądu - wskazania w nich zawarte odnoszące się do opodatkowania domków letniskowych podatkiem od nieruchomości zachowały w zasadniczej mierze nadal swą aktualność, pomimo zmian prawnych, jakie nastąpiły w przepisach u.p.o.l..
Co do zasady, dla ustalenia właściwej stawki podatku od nieruchomości organy podatkowe powinny przede wszystkim ustalić podstawową funkcję użytkową budynku. Ta bowiem jego cecha pozwala na zaklasyfikowanie go do odpowiedniego rodzaju. Aby zatem organ nabrał pewności co do rzeczywistego charakteru budynku, gdy zapisy w ewidencji wskazują na jego funkcje mieszkalną a zezwolenie na budowę dotyczyło budynku letniskowego, to takim wypadku, aby uznać dany budynek za budynek mieszkalny należy ustalić, czy zaspakaja on podstawowe potrzeby mieszkaniowe właściciela i osób mu bliskich. "Podstawowy", to "będący zasadniczym elementem czegoś, punktem wyjścia; główny, najważniejszy" (por. Nowy słownik języka polskiego pod red. E. Sobol, Warszawa 2003, s. 693). Oznacza to, że budynek zaspakajający podstawowe potrzeby mieszkaniowe to budynek, który będzie zaspakajał zasadnicze, najważniejsze potrzeby mieszkaniowe podatnika.
W tym miejscu warto wskazać na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2001 r. sygn. akt FPK 9/01 (ONSA 2002/2/64), w której co prawda odmówiono udzielenia odpowiedzi na przedstawione pytanie prawne, niemniej w uzasadnieniu podniesiono, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. nie wymienia kategorii domu letniskowego. W całym ust. 1 różnicuje się stawki podatku od poszczególnych konkretnych kategorii budynków (...) i od pozostałych budynków. W świetle art. 5 ust. 1 u.p.o.l. budynek może być zaliczony do kategorii budynków mieszkalnych, jeżeli jego parametry techniczne umożliwiają zamieszkanie w nim przez cały rok. A zatem, podczas ustalania wysokości zobowiązania podatkowego istotne stają się parametry techniczne budynku oraz to, jakie potrzeby podatnika zaspakaja ten obiekt.
W ocenie Sądu, zgromadzony materiał dowodowy nie upoważniał organów podatkowych do stwierdzenia, że należący do Skarżących dom jest domkiem letniskowym, a nie budynkiem mieszkalnym nadającym się do zamieszkania przez cały rok i w ten sposób wykorzystywanym. Ta okoliczność nie była przedmiotem zainteresowania w trakcie prowadzonego postępowania dowodowego.
Podsumowując należy wskazać, że prawidłowe zakwalifikowanie spornego budynku wymagało zbadania nie tylko dokumentacji budowlanej obiektu (zezwolenia na budowę), danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków, ale również okoliczności związanych z jego faktycznym użytkowaniem oraz z rzeczywistymi warunkami technicznymi budynku, które statuować go mogą do spełniania funkcji mieszkalnej przez cały rok. Organy nie rozważyły, czy w sprawie zachodzi potrzeba przeprowadzenia dowodów, które mogły się przyczynić do wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności, jak np. dowodu z ekspertyzy rzeczoznawcy czy też oględzin przedmiotowego budynku, jak również przesłuchania strony lub zbywcy nieruchomości oraz przeanalizowanie okoliczności znanej organowi I instancji z urzędu – zameldowania zbywcy w tym budynku na pobyt stały.
Zdaniem Sądu, zaniechanie czynności dowodowych pozwalających na ustalenie, jaki jest charakter tego budynku – mieszkalny czy inny, stanowi naruszenie przepisów postępowania obligujących organy podatkowe do pełnego i obiektywnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, tj. art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Uchybienie to było skutkiem błędnego odczytania treści normy prawnej wynikającej z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) u.p.o.l. i miało niewątpliwy wpływ na wynik postępowania.
Ponownie rozpoznając sprawę organy podatkowe będą zobowiązane do zastosowania zaprezentowanej w niniejszym rozstrzygnięciu oceny prawnej dotyczącej rozumienia pojęcia budynku mieszkalnego na gruncie u.p.o.l. Winna być poddane analizie organu ekspertyza rzeczoznawcy złożona przez Skarżących, a nadto powinno zostać ustalone i rozważone, w jaki sposób poprzednik prawny skarżących wykorzystywał przedmiotowy budynek i czy użytkowanie tego budynku miało na celu zaspokojenie jego własnych potrzeb mieszkaniowych, czy też służyło innym celom nieuprawniającym do skorzystania z preferencyjnej stawki opodatkowania. Wzięta powinna być również pod rozwagę organu okoliczność zameldowania na pobyt stały w tym budynku poprzednika prawnego Skarżących.
Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 P.p.s.a., uchylił zarówno zaskarżoną, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. O zwrocie kosztów postępowania od organu administracji na rzecz strony skarżącej orzeczono na podstawie art. 200.