Istotną okolicznością pozostaje również fakt, że M.K. nie objął udziałów
w spółce, tym samym nie stając się jej wspólnikiem.
Nie bez znaczenia w rozpatrywanej sprawie pozostaje także, że w toku czynności sprawdzających Ł.B. powołał się na przedmiotową pożyczkę nie kwestionując jej skuteczności. Dopiero na etapie prowadzonego postępowania podatkowego mającego na celu ustalenie zobowiązania podatkowego z tytułu powołania się na pożyczkę oraz po zapoznaniu się Podatnika z aktami sprawy
i ustanowieniu w sprawie pełnomocnika, podniesiono, że umowa pożyczki była czynnością pozorną. W toku postępowania podatkowego ani Strona, ani jej pełnomocnik nie przedstawili jednak wiarygodnych wyjaśnień oraz dokumentów na poparcie twierdzenia, iż zamiar Stron umowy limitu pożyczki był inny niż jej dosłowne brzmienie, a tym samym, że pod umową pożyczki ukryta została umowa inwestycyjna.
W świetle powyższego Dyrektor Izby podzielił stanowisko Naczelnika US, iż wyjaśnienia pełnomocnika Strony o pozorności umowy limitu pożyczki zostały złożone w celu uniknięcia opodatkowania otrzymanej pożyczki z 19 stycznia 2023 r. podatkiem od czynności cywilnoprawnych.
Jakkolwiek, zgodnie z art. 9 pkt 10 lit. i u.p.c.c., zwalnia się od podatku pożyczki udzielane przez wspólnika (akcjonariusza) spółce kapitałowej, to M.K., zarówno w dniu przekazania środków pieniężnych (jak i w żadnym innym czasie), nie był wspólnikiem W. Sp. z o.o., co znajduje potwierdzenie w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tym samym żądanie pełnomocnika uznania, że przekazanie środków pieniężnych przez M.K. na rachunek bankowy Ł.B., stanowiło pożyczkę udzieloną W. Sp. z o.o. przez wspólnika, pozostaje nieuzasadnione.
Jednocześnie organ zauważył, że pełnomocnik z jednej strony podnosi, że umowa limitu pożyczki z [...] grudnia 2022 r. była umową pozorną, pod którą ukryta była umowa inwestycyjna, a następnie wnosi o uznanie, że środki pieniężne przekazane na podstawie tej umowy stanowiły pożyczkę wspólnika do spółki, co pozostaje w sprzeczności do wcześniejszego z twierdzeń.
Kwestią sporną w sprawie jest, czy Podatnik powołał się na umowę pożyczki, czy też była to umowa pozorna, pod pozorem której, ukryta została umowa inwestycyjna, nie objęta zamkniętym katalogiem czynności opodatkowanych. Okoliczność uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, na gruncie ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, można rozważać na etapie, gdy podatek został już uiszczony, a Strona występuje na podstawie art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy o jego zwrot, powołując się na nieważność względną czynności. Odniesienie się zatem do argumentów uchylenia się od skutków prawnych umowy inwestycyjnej, organ odwoławczy uznał za przedwczesne. Ponadto, jak podał organ, decyzja Naczelnika US z dnia 16 maja 2025 r. nie jest decyzją ostateczną, zatem przepis z art. 240 § 1 pkt 4 O.p. nie znajdzie zastosowania w sprawie.
Organ odwoławczy zaznaczył także, że w toku prowadzonego przed organem pierwszej instancji postępowania, Stronie został wyznaczony termin do wypowiedzenia się w sprawie pismem z 22 stycznia 2025 r., zaś pełnomocnikowi pismem z dnia 8 kwietnia 2025 r. (odebranym 23 kwietnia 2025 r.). Skarżący w dniu 27 stycznia 2025 r. zapoznał się z materiałem dowodowym w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w G. Postanowieniem z 16 maja 2025 r. organ podatkowy pierwszej instancji włączył do akt sprawy dowody wcześniej znane Stronie, a zatem Podatnik zapoznał się z nimi również w dniu 27 stycznia 2025 r. Postanowieniem
z 16 maja 2025 r. Naczelnik formalnie włączył te dokumenty do akt sprawy na podstawie art. 187 O.p. Przy tym postanowienie to również zostało doręczone pełnomocnikowi Strony. Za błędne zatem należało uznać twierdzenie pełnomocnika, iż Strona nie z własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Z kolei, w odpowiedzi na zarzut naruszenia przepisów art. 120, 121 § 1 i § 2, art. 122, art. 124, art. 123 § 1, art. 187 § 1 i § 2, art. 188, art. 190 § 1 i § 2, art. 191, art. 192, art. 200 § 1, art. 210 § 1 pkt 5 i 6, art. 210 § 4, art. 211 O.p., organ stwierdził, że przeprowadzone w niniejszej sprawie przez organ podatkowy pierwszej instancji postępowanie dowodowe było wyczerpujące oraz wystarczające dla ustalenia prawidłowego i pełnego obrazu stanu faktycznego, a ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie naruszała granic swobody jej dokonania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata zaskarżył decyzję, zarzucając:
1) wystąpienie w postępowaniu podatkowym kwalifikowanej wady stanowiącej podstawę jego wznowienia określoną w art. 240 § 1 pkt 4 O.p. - Strona bez swej winy nie brała udziału w postępowaniu podatkowym na skutek naruszenia przez organ podatkowy pierwszej instancji przepisów art. 123 § 1 w związku z art. 199
i art. 200 § 1 O.p. poprzez zaniechanie ponownego wyznaczenia terminu do wypowiedzenia się w sprawie dowodów po zgromadzeniu całości materiałów dowodowych,
2) naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 233 § 1 pkt 1 O.p., art. 120, 121 § 1 i § 2, art. 122, art. 124 O.p., art. 123 § 1, art. 187 § 1 i § 2, art. 188, art. 190 § 1 i § 2, art. 191, art. 192, art. 200 § 1, art. 210 § 1 pkt 5 i 6, art. 210 § 4, art. 211 O.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie,
3) naruszenia przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. b, art. 3 ust. 1 pkt 1 i 1 a, art. 4 pkt 7, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 7, art. 7 ust. 5 pkt 1 i 2, art. 10 ust. 1 u.p.c.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie,
4) błędy w ustaleniach faktycznych mające istotny wpływ na treść decyzji organów pierwszej i drugiej instancji, a w szczególności: - niezasadne przyjęcie, że Skarżący w toku czynności sprawdzających powołał się na zawarcie umowy pożyczki na kwotę 100.000 zł, podczas gdy umowa pożyczki stanowiąca podstawę otrzymanych wpłat od M.K. miała charakter pozorny, gdyż w rzeczywistości została zawarta umowa inwestycyjna, na mocy której M.K. przekazywał środki pieniężne do W. Sp. z o.o. celem objęcia udziałów w spółce, środki pochodzące od M.K., a wpłacone do spółki, winny być traktowane na zasadzie pożyczki wspólnika do spółki, które nie podlegają podatkowi od czynności cywilnoprawnych.
Wskazując na powyższe naruszenia Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji
i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi Strona podkreśliła, że organy podatkowe pierwszej
i drugiej instancji nie wykorzystały istniejących w sprawie możliwości wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie wymaganym do prawidłowego jej rozstrzygnięcia, co spowodowało naruszenie przepisu art. 122 O.p. Organy nie wzięły pod uwagę stanowiska Strony przedstawionego w pismach z 2 kwietnia 2025 r., 30 kwietnia 2025 r. i 11 sierpnia 2025 r., co uniemożliwiało dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych oraz wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto organy nie zgromadziły całości materiałów dowodowych i dokonały dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, czym naruszono art. 191 w zw. z art. 187 O.p.
W wyniku nieprzeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego decyzjom organów podatkowych należy również postawić zarzut błędu
w ustaleniach faktycznych mających istotny wpływ na treść skarżonej decyzji. Wbrew ustaleniom organów podatkowych, Strona w toku czynności cywilnoprawnych nie powołała się na umowę pożyczki. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie podatku od czynności cywilnoprawnych według podwyższonej stawki, gdyż Strona uchyliła się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli.
Skarżący wskazał, że nie złożył deklaracji i nie odprowadził podatku od przekazanej mu w dniu 19 stycznia 2023 r. kwoty 100.000 zł, bowiem umowa pożyczki stanowiąca podstawę otrzymanych wpłat od M.K. miała charakter pozorny. W rzeczywistości została zawarta umowa inwestycyjna, na mocy której M.K. przekazywał środki pieniężne do spółki z o.o. W. celem objęcia udziałów
w spółce. Z tego też powodu środki pochodzące od M.K., a wpłacone do spółki, winny być traktowane na zasadzie pożyczki wspólnika do spółki, które nie podlegają podatkowi od czynności cywilnoprawnych.
Umowa miała charakter pozorny, gdyż strony nie chciały ujawniać, że środki wpłacone do spółki pochodzą od nowego inwestora. Ponadto umowa inwestycyjna nie została zrealizowana, albowiem doszło do złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych umowy, co spowodowało, że na etapie udzielania informacji o źródłach środków pieniężnych wpłaconych do spółki obowiązek nie podatkowy nie istniał.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor IAS podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem.
Przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.) dalej: "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów, stwierdzić należy, że nie narusza ona prawa w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
W przedmiotowej sprawie Skarżący twierdzi, że w dniu [...] grudnia 2022 r. zawarł z M.K. pozorną umowę pożyczki, zaś czynnością dysymulowaną - ukrytą pod pozorną czynnością jest umowa inwestycyjna, na mocy której M.K. przekazał środki pieniężne do W. Sp. z o.o. (uprzednio G. Sp. z o.o.), celem objęcia udziałów w spółce.
Podstawową normą prawną, stanowiącą fundament zawierania umów inwestycyjnych, jest zasada swobody umów, wyrażona w art. 3531 Kodeksu cywilnego, która dopuszcza stronom możliwość kształtowania treści umowy wedle ich uznania, pod warunkiem, że jej treść oraz cel nie sprzeciwiają się właściwości stosunku prawnego, przepisom prawa ani zasadom współżycia społecznego.
W konsekwencji, strony mają prawo do swobodnego ustalania warunków umowy inwestycyjnej, które odpowiadają ich interesom gospodarczym i potrzebom.
W tym kontekście Dyrektor IAS wskazał, iż jakkolwiek umowa inwestycyjna jest umową nienazwaną, to istotą oraz celem jest wielostronne porozumienie pomiędzy inwestorem (lub inwestorami) a spółką (oraz często jej wspólnikami lub założycielami), które określa zasady wniesienia kapitału do spółki oraz warunki wzajemnych praw i obowiązków stron w związku z inwestycją, w tym zasady zarządzania spółką i wyjścia z inwestycji.
Przedmiot umowy powinien zostać wyraźnie i jednoznacznie określony,
tj. objęcie przez inwestora udziałów w kapitale zakładowym spółki za określoną wartość wkładu pieniężnego, co potwierdzają odpowiednie postanowienia umowy oraz dokumentacja finansowa. Umowa powinna szczegółowo regulować prawa
i obowiązki stron, w tym prawa inwestora do udziału w zyskach, głosowania na zgromadzeniu wspólników, wgląd w dokumenty spółki oraz ochronę udziałów poprzez prawo pierwszeństwa przy zbyciu udziałów, co jest zgodne z przepisami Kodeksu spółek handlowych.
Tymczasem z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że przedmiotowa umowa limitu pożyczki zawarta między Ł.B. a M.K., zawiera wszystkie elementy essentialia negotii umowy pożyczki, tj. zobowiązanie dającego pożyczkę (pożyczkodawcy) do przeniesienia na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku oraz zobowiązanie biorącego (pożyczkobiorcy) do zwrotu tej samej ilości pieniędzy albo tej samej ilości rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Nie zawiera zaś żadnych elementów pozwalających na podjęcie wątpliwości co do odmiennej woli stron umowy. W szczególności z jej treści w żaden sposób nie wynika, że przedmiotowa umowa pożyczki miała związek z zamiarem zainwestowania kwoty pożyczki w nabycie udziałów w W. Sp. z o.o.
Pozorność stanowi wadę oświadczenia woli polegającą na tym, że strony stwarzają pozór rzeczywistego dokonania czynności prawnej o określonej treści, podczas gdy tak naprawdę nie chcą wywołać żadnych skutków prawnych lub wywołać inne niż w pozornej czynności deklarują. Oświadczenie woli ma charakter pozorny, jeżeli strony, które dokonują symulowanej czynności prawnej, próbują wzbudzić u osób trzecich niezgodne z rzeczywistością przeświadczenie, że ich zamiarem jest wywołanie skutków prawnych objętych treścią ich oświadczeń woli
i między stronami istnieje, niedostępne osobom trzecim porozumienie, że te oświadczenia woli nie mają wywrzeć zwykłych skutków prawnych. Jest to porozumienie co do tego, że zamiar wyrażony w treści symulowanych oświadczeń woli nie istnieje lub że zamiar ten jest inny niż ujawniony w symulowanych oświadczeniach. Niezgodność rzeczywistego zamiaru stron z treścią czynności prawnej musi odnosić się do jej skuteczności prawnej, woli powołania do życia określonego stosunku prawnego. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru
w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. oznacza, iż osoba oświadczająca wolę nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym oświadczeniem. Czynność prawna jest pozorna, gdy oświadczający, nie mając zamiaru wywołania skutków prawnych, których powstanie stanowi normalną konsekwencję złożenia przez niego oznaczonego oświadczenia woli, jednocześnie tworzy pozór faktycznego dokonania czynności prawnej o treści wskazanej w ujawnionym na zewnątrz oświadczeniu woli w celu wywołania u podmiotów prawa cywilnego lub organów władzy publicznej mylnego przekonania, że rzeczywiście miało to miejsce. Sąd Najwyższy w wyroku z 12 lipca 2002 r. sygn. akt V CKN 1547/00 wyjaśnił, że oświadczenie woli złożone jest dla pozoru wtedy, gdy z góry powziętym zamiarem stron jest brak woli wywołania skutków prawnych przy jednoczesnej chęci wprowadzenia innych osób (lub organów) w błąd co do dokonania określonej czynności prawnej. Udowodnienia okoliczności, że oświadczenie woli było symulowane, spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el 2025).
W kontekście powyższych rozważań nie nasuwa żadnych wątpliwości tut. Sądu, że w przedmiotowej sprawie nie miało miejsce zawarcie umowy inwestycyjnej (dysymulowanej), a umowa pożyczki była prawdziwą (rzeczywistą)
a nie umową symulowaną.
Umowa pożyczki zawarta została pomiędzy M.K. i Ł.B. - działającym
w imieniu własnym, a nie w imieniu spółki. Dla uznania, że dana umowa jest umową pozorną, pod którą kryje się inna czynność, musi zachodzić tożsamość stron. Gdyby M.K., pod pozorem zawarcia umowy pożyczki, chciał zawrzeć umowę inwestycyjną, na mocy której przekazałby środki pieniężne W. Sp. z o.o. w zamian za udziały, musiałby zawrzeć ją z ww. spółką.
Środki pieniężne przekazane zostały z rachunku bankowego M.K. bezpośrednio na rachunek Strony skarżącej, a nie na rachunek bankowy W. Sp.
z o.o. Przy czym M.K. nie objął udziałów w spółce, ani też Skarżący i pomimo upływu lat nie podjął jakichkolwiek działań w tym kierunku, pomimo otrzymywania kolejnych środków pieniężnych w ramach linii pożyczkowej.
Na niewiarygodność późniejszych twierdzeń Ł.B. wskazuje pierwotne powołanie się na przedmiotową pożyczkę i nie kwestionowanie jej skuteczności. Dopiero na etapie prowadzonego postępowania podatkowego mającego na celu ustalenie zobowiązania podatkowego z tytułu powołania się na pożyczkę oraz po zapoznaniu się Podatnika z aktami sprawy i ustanowieniu w sprawie pełnomocnika podał, że umowa pożyczki była czynnością pozorną. Przy czym w toku postępowania podatkowego ani Strona, ani jej pełnomocnik nie przedstawili wiarygodnych wyjaśnień oraz dokumentów na poparcie twierdzenia, iż zamiar Stron umowy limitu pożyczki był inny niż jej dosłowne brzmienie, a tym samym, że pod umową pożyczki ukryta została umowa inwestycyjna.
Jakkolwiek, zgodnie z art. 9 pkt 10 lit. i u.p.c.c., zwalnia się od podatku pożyczki udzielane przez wspólnika (akcjonariusza) spółce kapitałowej, to wskazać należy, że M.K., zarówno w dniu przekazania środków pieniężnych (jak i w żadnym innym czasie), nie był wspólnikiem W. Sp. z o.o., (uprzednio G. Sp, z o.o.), co znajduje potwierdzenie w Krajowym Rejestrze Sądowym. Nadto, środki pieniężne przekazane zostały przez M.K. nie na rachunek bankowy spółki, lecz na rachunek bankowy Skarżącego. Tym samym żądanie uznania, że przekazanie środków pieniężnych przez M.K. na rachunek bankowy Ł.B., stanowiło pożyczkę udzieloną wymienionej spółce przez wspólnika, pozostaje nieuzasadnione.
Organ podatkowy słusznie zauważył, że pełnomocnik Skarżącego z jednej strony podnosi, że umowa limitu pożyczki z [...] grudnia 2022 r. była umową pozorną, pod którą ukryta była umowa inwestycyjna, a następnie wnosi o uznanie, że środki pieniężne przekazane na podstawie ww. umowy stanowiły pożyczkę wspólnika do Spółki, co pozostaje w wewnętrznej sprzeczności.
Nie znajduje potwierdzenia zarzut wystąpienia w postępowaniu podatkowym kwalifikowanej wady stanowiącej podstawę jego wznowienia określoną w art. 240 § 1 pkt 4 O.p., tj. Strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu. Zdaniem Skarżącego organ podatkowy pierwszej instancji naruszył przepisy art. 123 § 1
w zw. z art. 199 i art. 200 O.p., poprzez zaniechanie ponownego wyznaczenia terminu do wypowiedzenia się w sprawie dowodów, po zgromadzeniu całości materiałów dowodowych. Powyższe zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, gdyż w toku prowadzonego przed organem pierwszej instancji postępowania, Skarżącemu został wyznaczony 7-dniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie pismem z dnia 22 stycznia 2025 r. (odebranym 24 stycznia 2025 r.),
a pełnomocnikowi Skarżącego pismem z dnia 8 kwietnia 2025 r. (odebranym 23 kwietnia 2025 r.). Ł.B. w dniu 27 stycznia 2025 r. zapoznał się
z materiałem dowodowym w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w G. Postanowieniem z dnia 16 maja 2025 r. organ podatkowy I instancji włączył do akt sprawy dowody wcześniej znane Stronie. Dokumenty te już znajdowały się
w aktach sprawy, a zatem Podatnik zapoznał się z nimi również w dniu 27 stycznia 2025 r. Przy tym postanowienie to również zostało doręczone pełnomocnikowi Strony. Zatem Skarżący i jego pełnomocnik brali udział w postępowaniu.
Nadmienić również należy, że organ odwoławczy pismem z dnia 18 lipca 2025 r. zawiadomił pełnomocnika Strony o uprawnieniach wynikających z art. 200
§ 1 O.p. Zatem Strona miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy, w tym materiałem dowodowym zgromadzonym przed organem podatkowym pierwszej instancji. W tych okolicznościach nie można uznać, iż organ podatkowy pierwszej instancji pozbawił Podatnika możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, a zatem, że naruszono przepis art. 200 § 1 O.p. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Wobec zarzutu, że umowa inwestycyjna nie została zrealizowana, albowiem doszło do złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych umowy, wskazać należy, że przedmiotowe postępowanie dotyczy ustalenia zobowiązania podatkowego z tytułu powołania się przez Ł.B. na umowę pożyczki. Kwestią sporną jest, czy powołał się on na umowę pożyczki, czy też była to umowa pozorna, pod pozorem której ukryta została umowa inwestycyjna, nie objęta zamkniętym katalogiem czynności opodatkowanych. Jak słusznie zauważył Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku, okoliczność uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, na gruncie ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, podlega rozważeniu, gdy podatek został już uiszczony, a Strona występuje na podstawie art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy o jego zwrot, powołując się na nieważność względną czynności. Przedmiotem niniejszego postępowania jest - jak wskazano powyżej - kwestia ustalenia zobowiązania podatkowego z tytułu powołania się na pożyczkę. W sytuacji natomiast prawomocnego rozstrzygnięcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, że umowa inwestycyjna stanowiła czynność dysymulowaną, ukrytą pod pozorną umową pożyczki, uchylenie się od skutków prawnych umowy inwestycyjnej pozostawało będzie bez znaczenia dla rozpatrywanej sprawy, ponieważ umowa inwestycyjna nie stanowi transakcji objętej zakresem przedmiotowym ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. Tym samym zarówno jej zawarcie jaki i późniejsze uchylenie się stron od jej skutków prawnych pozostawało będzie prawnie indyferentne w zakresie przedmiotowego podatku.
W odniesieniu zaś do zarzutu naruszenia przepisów art. 120, art. 121 § 1 i § 2, art. 122, art. 124, art. 123 § 1, art. 187 § 1 i § 2, art. 188, art. 190 § 1 i § 2, art. 191, art. 192, art. 200 § 1, art. 210 § 1 punkty 5 i 6, art. 210 § 4, art. 211 O.p. uznać należy, że przeprowadzone w niniejszej sprawie przez organ podatkowy postępowanie dowodowe było wyczerpujące oraz wystarczające dla ustalenia prawidłowego i pełnego obrazu stanu faktycznego, a ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie naruszała granic swobody jej dokonania. Skarżącemu
i jego pełnomocnikowi wskazano podstawy prawne rozstrzygnięcia i zapewniono czynny udział w postępowaniu, umożliwiając wypowiedzenie się odnośnie materiału dowodowego.
Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się też innych naruszeń prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy, ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie stwierdził też naruszeń prawa dających podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, ani okoliczności powodujących stwierdzenie nieważności objętych kontrolą decyzji.
Mając zatem na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.