Poza tym, NSA odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej nawiązujących do obciążenia kosztami egzekucyjnymi Wójta Gminy jako podmiotu publicznego, a ostatecznie gminy, stanął na stanowisku, że z art. 64c § 4 u.p.e.a. wynika wprost zasada ponoszenia kosztów egzekucyjnych przez wierzyciela niezależnie od tego, kim jest i jak istotne działania publiczne wykonuje, jeżeli koszty te nie mogą zostać ściągnięte od zobowiązanego. Przepis nie wymienia wskazania przyczyn niemożliwości ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od dłużnika. W takiej sytuacji wierzyciel nie tylko nie odzyskuje należności od dłużnika, ale także zostaje obciążony kosztami egzekucji. Zasadą pozostaje więc, że koszty egzekucyjne powstałe w prawidłowo wszczętym i prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym obciążają wierzyciela, ponieważ to on ponosi ryzyko wszczęcia i prowadzenia takiego postępowania na podstawie wystawionego przez siebie tytułu wykonawczego w oparciu o nieostateczną decyzję podatkową. Przyjęcie odmiennego stanowiska byłoby zaś niemożliwe do pogodzenia ze standardami demokratycznego państwa prawnego, albowiem obowiązek poniesienia ciężaru kosztów egzekucyjnych przez wierzyciela jest więc bezpośrednią konsekwencją naruszeń prawa, jakiego się dopuścił, tj. wydania niezgodnej z prawem decyzji wymiarowej i wystąpienia o jej przymusowe wykonanie. Rozróżnianie zaś osoby wierzyciela na publicznego i prywatnego oraz będące konsekwencją tegoż podziału różne stosowanie art. 64c § 4 u.p.e.a. w zależności od statusu wierzyciela stanowiłoby wyraz nieposzanowania konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
2.12. WSA wyrokiem z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24, uchylił postanowienie DIAS z 6 maja 2021 r.
Wskazał, że DIAS błędnie określił wysokość spornych kosztów egzekucyjnych na podstawie nowych przepisów, tj. obowiązujących od 20 lutego 2021 r. Zatem już z tego powodu postanowienie DIAS z 6 maja 2021 r. podlegało uchyleniu.
W dalszej kolejności Sąd zauważył, że DIAS wyliczenia wysokości kosztów egzekucyjnych dokonał odrębnie wobec każdego z 12 tytułów wykonawczych, a następnie zsumował uzyskane kwoty. Także i ta wada powodowała konieczność uchylenia postanowienia, jako naruszającego art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej w związku z art. 5 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 70, ze zm.).
Wreszcie Sąd wskazał, że postanowienie DIAS podlega uchyleniu również i z tego powodu, że organ niewystarczająco, a w zasadzie w ogóle, nie odniósł się do kwestii czynników wpływających na wysokość ustalonych kosztów egzekucyjnych. W nawiązaniu do wyroku NSA z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22, WSA zasygnalizował, że ustalone koszty egzekucyjne powinny wyrażać adekwatność względem czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, w tym poziom ich skomplikowania, poniesiony nakład pracy przy egzekwowaniu należności, efektywność postępowania. WSA zaznaczył, że przy miarkowaniu opłat, których górne granice, wobec przepisów przejściowych zawartych w art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej powinno się określić na poziomie 100 zł dla opłaty manipulacyjnej oraz 40.000 zł dla opłaty za czynność egzekucyjną, należało mieć zatem również na uwadze, w którym miejscu przebiega granica pomiędzy elementami składającymi się i rzutującymi na wysokość wydatków wyszczególnionych w art. 64b u.p.e.a., a odrębnie opłaty manipulacyjnej będącej zryczałtowaną formą opłaty za samą okoliczność wszczęcia postępowania egzekucyjnego i kosztami wynikającymi z poszczególnych czynności podjętych celem efektywnego wyegzekwowania dłużnych kwot (chodzi w szczególności o koszt pracy pracownika, zużywanego prądu, wody, sprzątania, ochrony, sprzętu komputerowego, koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, wydruku dokumentów, zużycia materiałów biurowych, wysyłki korespondencji). Ustaleniu powinny podlegać chociażby okoliczności, czy egzekwowane środki w wyniku zastosowania określonych czynności egzekucyjnych wpływały sukcesywnie przez określony przedział czasowy (czy też nastąpiło zbiorcze, jednorazowe przekazanie środków) lub czy w sprawie koniecznym było rozdzielanie wyegzekwowanych kwot wobec wielości wierzycieli, jak również jakie czynności techniczne po stronie organu odwoławczego podjęte czynności egzekucyjne generowały. Powyższe elementy egzekucyjnego stanu faktycznego były niezbędne do ustalenia, celem należytego wypracowania wspominanej przez Trybunał Konstytucyjny wypadkowej interesów państwa, przejawiającej się w otrzymywaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne i koniecznością utrzymywania aparatu egzekucyjnego a ochroną podmiotów przed nadmiernym jego fiskalizmem, nieuzasadnionym realiami konkretnej sprawy egzekucyjnej.
Natomiast jako niezasadny, WSA ocenił zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ art. 165 w zw. z art. 16 i art. 2 Konstytucji RP. Sąd wskazał w tym zakresie, że rozróżnianie osoby wierzyciela na publicznego i prywatnego oraz będące konsekwencją tegoż podziału różne stosowanie art. 64c § 4 u.p.e.a. w zależności od statusu wierzyciela stanowiłoby wyraz nieposzanowania konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Na koniec, Sąd zalecił, aby DIAS w postępowaniu ponownym uwzględnił wykładnię przepisów prawa poczynioną przez NSA w wyroku z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22, a także przez WSA w uzasadnieniu wyroku z 8 kwietnia 2024 r.
2.13. DIAS postanowieniem z 27 listopada 2024 r., nr 2401-IEE.7192.364.2024.20.LF uchylił w całości postanowienie Naczelnika z 11 grudnia 2012 r. i orzekł o wysokości kosztów egzekucyjnych w wysokości 40.100 zł oraz o obciążeniu nimi Wójta Gminy G., jako wierzyciela.
W uzasadnieniu podał, że wysokość opłaty manipulacyjnej przyjął na podstawie art. 7 ustawy nowelizującej, tj. w kwocie 100 zł od każdego tytułu wykonawczego. Wystawiono 12 tytułów wykonawczych, stąd przyjął opłatę manipulacyjną w wysokości 1.200 zł.
W odniesieniu do opłaty od czynności egzekucyjnej, DIAS zastosował stawki stosunkowe (procentowe), jako metodę określenia ich wysokości. W tych ramach, oparł się na orzeczeniach dopuszczających ustalenie górnych limitów opłat za zajęcie wierzytelności (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) i odwołał się do treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Przyjął więc, że skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to maksymalny wymiar opłaty za zajęcie innej wierzytelności może wynosić 21.375 zł (5% czyli 5/8 z 34.200 zł). Wskazał w związku z tym, że organ egzekucyjny określił wysokość opłaty za czynności egzekucyjne, tj. zajęcie innej wierzytelności pieniężnej – 5% od kwoty dochodzonej należności w odniesieniu do tytułów wykonawczych, w łącznej kwocie 143.787,50 zł. Zatem, przyjęcie stawek stosunkowych (procentowych) nie sprawiło obniżenia kosztów za zajęcia wierzytelności pieniężnych i pobranie pieniędzy (21.375 zł od każdego tytułu wykonawczego). Wobec tego, organ obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, które nie przekraczały maksymalnego pułapu kwot wyliczonych metodą miarkowania (stosunkową, procentową), tj. kwoty 21.375 zł. Zatem wysokość wyliczonych kosztów za zajęcie wierzytelności wypełnia nakazy sformułowane przez WSA w wyroku z 8 kwietnia 2025 r., I SA/Gl 155/24 (str. 8-9 postanowienia).
DIAS zaznaczył jednak, że w aktualnie obowiązującym stanie prawnym opłata egzekucyjna wynosi 10% środków pieniężnych wyegzekwowanych na należność pieniężną, odsetki na dzień wyegzekwowania i koszty upomnienia. Maksymalna wysokość opłaty egzekucyjnej wynosi 40.000 zł odrębnie dla każdego tytułu wykonawczego (str. 11 postanowienia).
Nawiązując do wyroku NSA z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22 i wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24, DIAS przyjął, że maksymalna opłata naliczona wedle aktualnie obowiązujących przepisów może znaleźć zastosowanie z taką modyfikacją, że nie podlega naliczeniu dla poszczególnych tytułów wykonawczych, a do całego postępowania dotyczącego wszystkich tytułów wykonawczych. W ocenie DIAS, tak wskazanej kwocie nie sposób odmówić przymiotu konstytucyjności, a tym samym obejścia wyroku Trybunału Konstytucyjnego. To wymagałoby bowiem uznania za niekonstytucyjną kwotę limitu w wysokości 40.000 zł, jaka aktualnie obowiązuje w ustawie egzekucyjnej dla każdego tytułu wykonawczego. Organ nadmienił, że w sądowym postępowaniu egzekucyjnym, zgodnie z art. 25 ustawy o kosztach komorniczych opłaty stosunkowe nie mogą być niższe niż 150 zł i wyższe niż 50.000 zł. Konsekwencją przyjęcia, że koszty egzekucyjne w niniejszym postępowaniu (do wszystkich tytułów wykonawczych) w kwocie 40.100 zł naruszają konstytucyjne wymogi byłoby naruszeniem zasady równości podmiotów wobec prawa. Z tych powodów, DIAS za uzasadnione przyjął obniżenie kosztów egzekucyjnych do kwoty 40.100 zł, obejmujących 40.000 zł jako łączną opłatę za czynności egzekucyjne i 100 zł z tytułu opłaty manipulacyjnej (str. 12 postanowienia).
3. W skardze Wójt zarzucił naruszenie:
1) art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty egzekucyjnej za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 4,20 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób dowolny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych przy określaniu wysokości opłat egzekucyjnych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata powinna zostać wyliczona z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości, ewentualnie adekwatnie do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych okoliczności, że obciążają one wierzyciela będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez WSA w Gliwicach w wyroku z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24;
2) art 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty manipulacyjnej w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 1,40 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób swobodny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłaty manipulacyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata ta powinna zostać wyliczona z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości, ewentualnie adekwatnie do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości tej opłaty okoliczności, że obciążają one wierzyciela będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez WSA w Gliwicach w wyroku z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24;
3) art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572, ze zm.) w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art 64 § 1 pkt 4 oraz art 64 § 6 u.p.e.a., poprzez błędną ich wykładnię polegającą na uznaniu, że organ prawidłowo ustalił górne limity opłat w oparciu o zasadę analogii do art. 64 § 1 pkt 7 u.p.e.a., a także pominięcie okoliczności, że opłaty obciążają wierzyciela będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez WSA w Gliwicach w wyroku z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24;
4) art 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z art. 7-8 ustawy nowelizującej, poprzez jego błędną wykładnię i brak zastosowania przez organ egzekucyjny uregulowań dotychczasowych u.p.e.a. oraz brak uwzględnienia zaleceń Trybunału Konstytucyjnego zawartych w wyroku z 28 czerwca 2016 r. o sygn. SK 31/14 i pułapu maksymalnego wynikającego z art. 7 ustawy nowelizującej - w odniesieniu do opłaty manipulacyjnej i art 8 tej ustawy - w kontekście opłat za czynności egzekucyjne, co w istocie doprowadziło do nieuzasadnionej represji skarżącego poprzez podwójne naliczenie kosztów egzekucyjnych;
5) art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 § 1 pkt 4 oraz art 64 § 6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji RP i braku przyjęcia, że z uwagi na niekonstytucyjność ww. przepisów dopuszczalne jest jedynie ustalenie kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej w kwocie nie wyższej niż stawka minimalna.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie poprzez określenie kosztów egzekucyjnych w konkretnej, ustalonej przez Sąd wysokości, oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
4. W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację. Dodał, że w celu określenia wysokości kosztów egzekucyjnych zastosował metodę, która w jego ocenie jest obiektywna i nie narusza standardów konstytucyjnych. Znikąd bowiem nie wynika, jaka metoda ich ustalenia byłaby właściwa i z wysokością której zgodziłby się skarżący. Jakakolwiek do tej pory, przyjęta przez organ metoda określenia wysokości należnych organowi kosztów egzekucyjnych poza zastosowaniem kosztów rzeczywistych, albo najniższych jest dla skarżącego nie do zaakceptowania. Z kolei, to dla organu byłoby oczywiście nie do zaakceptowania. Poprzednio określona wysokość kosztów egzekucyjnych wynosiła 144.987,50 zł. Obecnie określona wysokość tych kosztów wynosi 40.100 zł czyli 104.000 zł mniej i również nie znajduje akceptacji skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
5. Skarga okazała się uzasadniona, ponieważ zaskarżone postanowienie narusza art. 153 p.p.s.a. w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co prawda, w skardze zarzut naruszenia tego przepisu nie został podniesiony expressis verbis, a tylko poprzez ogólne wskazanie w zarzutach nr 1, 2 i 3 na brak realizacji przez DIAS – cytat: "wytycznych określonych przez WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 8.04.2024 r., sygn. I SA/Gl 155/24", to jednak nie stanowi to przeszkody do jej uwzględnienia. Stosownie bowiem do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem art. 57a, który w tej sprawie nie ma zastosowania).
6. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie."
Na wstępie wskazać należy, że pomimo użycia w art. 153 p.p.s.a. określenia "orzeczenie" chodzi w nim nie o sentencję, lecz o uzasadnienie. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem w pierwszym rzędzie z wykładnią prawa, a ta może mieścić się jedynie w uzasadnieniu wyroku (por. wyroki NSA z: 26 czerwca 2025 r., II GSK 2846/24; 15 stycznia 1998 r., II SA 1560/97).
Ocena prawna, o której stanowi analizowany przepis, może dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego.
Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Natomiast naruszenie przez organy administracyjne postanowień art. 153 p.p.s.a. uzasadnia możliwość powtórnego zaskarżenia aktu lub czynności na tej podstawie i spowoduje uchylenie ich przez sąd administracyjny. Stanowi to gwarancję przestrzegania przez te organy związania orzeczeniem sądu. W orzecznictwie podkreśla się, iż działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych, już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego (por. wyroki NSA: z 21 października 1999 r., IV SA 1681/97; 1 września 2010 r., I OSK 920/10).
Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną.
Podsumowując, należy zwrócić uwagę na pogląd wyrażony w wyroku NSA z 21 marca 2014 r., I GSK 534/12), że: "Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania."
7. W kontekście powyższych uwag Sąd stwierdza, że DIAS w postanowieniu z 27 listopada 2024 r. zrealizował tylko część oceny prawnej i wskazań wynikających z prawomocnego wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24.
Sąd przyznaje, że organ zastosował właściwy stan prawny, to jest prawidłowo posłużył się uregulowaniami u.p.e.a. obowiązującymi do 19 lutego 2021 r. a następnie przepisami międzyczasowymi zawartymi w art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej.
8. Natomiast organ nieprawidłowo zrealizował ocenę prawną wynikającą z wyroku NSA z 18 grudnia 2023 r. (str. 20-21 uzasadnienia) oraz wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r. (str. 12 uzasadnienia), dotyczącą naliczania opłat tylko od jednego tytułu wykonawczego. W tych wyrokach wskazano, że choć czynności egzekucyjne podejmowano w odniesieniu do 12 tytułów wykonawczych, to w realiach tej sprawy maksymalne opłaty nie powinny podlegać określeniu odrębnie wobec każdego z tytułów wykonawczych, lecz łącznie w odniesieniu do nich wszystkich. Ma to zapobiegać ominięciu wytycznych Trybunału Konstytucyjnego zawartych w wyroku z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14.
Organ to zalecenie zastosował tylko na końcu swojego procesu decyzyjnego w odniesieniu do limitów wyznaczonych przez art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej (str. 12 postanowienia). Jednak z niezrozumiałych powodów organ nie zastosował tego zalecenia Sądów do wyliczeń opłaty za czynności egzekucyjne na wcześniejszym etapie rozważań, to jest określenia wysokości opłaty na podstawie przepisów obowiązujących do 19 lutego 2021 r. (str. 8-9 uzasadnienia).
W tym miejscu wymaga odnotowania, że generalnie organ przyjął prawidłową metodologię wyliczania opłat (i taką należy zastosować w postępowaniu ponownym). Najpierw usiłował je określić na podstawie regulacji obowiązujących do 19 lutego 2021 r., w tym wypracowanego na ich tle orzecznictwa, a dopiero finalnie zastosował limity zawarte w przepisach międzyczasowych. Jak wskazano już w orzecznictwie (por. wyrok NSA z 8 sierpnia 2023 r., III FSK 643/22), redukowanie kosztów egzekucyjnych według zasad wskazanych w art. 7 ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy nowelizującej może nastąpić tylko wówczas, gdy koszty te powstały wcześniej (przed wejściem w życie tej ustawy), czyli powinno być poprzedzone procesem ustalenia ich w prawidłowej wysokości. Na wstępie, proces ten powinien bowiem zostać przeprowadzony według dawnych zasad, to jest z uwzględnieniem przepisów obowiązujących przed ich zmianą oraz zaleceń Trybunału Konstytucyjnego w wyroku w sprawie SK 31/14. Inaczej mówiąc, prawidłowe zastosowanie regulacji z art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej wymaga w pierwszej kolejności wyliczenia wysokości kosztów egzekucyjnych według zasad obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej (wynika to wprost z art. 7 i art. 8 ust. 1 tej ustawy), a zatem stosując zalecenia Trybunału Konstytucyjnego. Wejście w życie ustawy nowelizującej tego obowiązku nie wyeliminowało. Dopiero, gdy tak ustalone koszty przekraczają limity wynikające z przepisów międzyczasowych (art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej) należy je ograniczyć do poziomu 100 zł (opłata manipulacyjna) albo 40.000 (opłata za czynności egzekucyjne).
Jak wskazano w wyroku NSA z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22, w związku z zastosowaniem przepisów dotychczasowych (czyli obowiązujących do 19 lutego 2021 r.), znajduje zastosowanie również cały dorobek orzeczniczy wypracowany na ich kanwie. W tym, możliwe jest zastosowanie dla określenia maksymalnego pułapu opłat (na gruncie stosowania dawnych zasad) wnioskowania per analogiam odwołującego się do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Stąd zasługuje na aprobatę określenie przez DIAS – na tym etapie jego rozważań - górnej granicy opłaty za czynność zajęcia wierzytelności na poziomie 21.375 zł, jako 5/8 z kwoty 34.200 zł wskazanej w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. (str. 8 postanowienia).
Jednak DIAS, tak określony limit opłaty na podstawie dawnych regulacji, nie powinien - tak jak to uczynił (str. 9 postanowienia) - odnosić do każdego tytułu wykonawczego z osobna, lecz łącznie do wszystkich tytułów wykonawczych. Taka ocena prawna przecież wyraźnie wynika z wyroku NSA z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22 i wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24, w związku z art. 64 § 3 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do 19 lutego 2021 r. Poprzez niezrealizowanie tej oceny prawnej Sądów DIAS naruszył art. 153 p.p.s.a. w sposób uzasadniający uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Miało to bowiem istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Organ uznał, że wyliczone opłaty za czynność egzekucyjną nie przekraczały wcześniej określonego limitu (21.375 zł), bo limit ten odniósł odrębnie do opłat od każdego tytułu wykonawczego z osobna, a opłaty te wynosiły od 11.519,10 zł do 12.364,10 zł. Tymczasem, wcześniej ustalony limit (21.375 zł) należało zrelatywizować do sumy opłat za czynność egzekucyjną zważywszy na zbiór wszystkich tytułów wykonawczych, czyli do kwoty 143.787,50 zł (str. 9 postanowienia). Finalnie przełożyło się to zatem na brak właściwego zastosowania limitu 21.375 zł - ustalonego na podstawie dawnych regulacji i dorobku orzeczniczego wypracowanego na ich kanwie oraz błędne uznanie, że wystarczające i prawidłowe jest obniżenie kwoty 143.787,50 zł do wysokości limitu 40.000 zł - wynikającego z art. 8 ustawy nowelizującej.
9. Konsekwencją powyższego błędu było nieprawidłowe wykonanie przez DIAS oceny prawnej wynikającej z wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24, dotyczącej uwzględnienia kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania.
DIAS zamieścił uwagi w tej materii (str. 10-11 postanowienia), ale zrelatywizował je do kwoty 143.787,50 zł. Tymczasem jak wyżej wyjaśniono, ta kwota nie powinna stanowić punktu odniesienia do oceny adekwatności kosztów. Stanowiła ona błędnie ustalony limit opłaty z uwagi na to, że nie uwzględniała oceny prawnej wynikającej z wiążących organ wyroków.
Po drugie, DIAS nie odniósł się do wszystkich okoliczności, które na tym polu zostały uznane za istotne w wypowiedziach Sądów, które wiązały organ. Jak wskazał NSA w wyroku z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22 (str. 19 uzasadnienia), a w ślad za nim WSA w wyroku z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24 (str. 13-14 uzasadnienia), przy miarkowaniu opłat trzeba mieć na uwadze, w którym miejscu przebiega granica pomiędzy elementami składającymi się i rzutującymi na wysokość wydatków wyszczególnionych w art. 64b u.p.e.a., a odrębnie opłaty manipulacyjnej będącej zryczałtowaną formą opłaty za samą okoliczność wszczęcia postępowania egzekucyjnego i kosztami wynikającymi z poszczególnych czynności podjętych celem efektywnego wyegzekwowania dłużnych kwot (chodzi w szczególności o koszt pracy pracownika, zużywanego prądu, wody, sprzątania, ochrony, sprzętu komputerowego, koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, wydruku dokumentów, zużycia materiałów biurowych, wysyłki korespondencji). Ustaleniu i omówieniu w uzasadnieniu postanowienia powinny podlegać także okoliczności, czy egzekwowane środki w wyniku zastosowania określonych czynności egzekucyjnych wpływały sukcesywnie przez określony przedział czasowy (czy też nastąpiło zbiorcze, jednorazowe przekazanie środków) lub czy w sprawie koniecznym było rozdzielanie wyegzekwowanych kwot wobec wielości wierzycieli, jak również jakie czynności techniczne po stronie organu podjęte czynności egzekucyjne generowały. Powyższe elementy egzekucyjnego stanu faktycznego są niezbędne do ustalenia, celem należytego wypracowania określonej przez Trybunał Konstytucyjny wypadkowej: interesów państwa, przejawiającej się w otrzymywaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne i koniecznością utrzymywania aparatu egzekucyjnego a ochroną podmiotów przed nadmiernym jego fiskalizmem, nieuzasadnionym realiami konkretnej sprawy egzekucyjnej.
Jak podniósł NSA w wyroku z 18 grudnia 2023 r. odpowiednie zastosowanie w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. ma na celu określenie maksymalnych kwot opłat na gruncie regulacji obowiązującej do 19 lutego 2021 r. Jednakże nie oznacza to, iż miarkowanie tych opłat w oparciu o kryterium pracochłonności, skuteczności i ekwiwalentności czynności egzekucyjnych, nie ma uzasadnienia prawnego (str. 17 uzasadnienia). Niedostatki rozważań organu w tym zakresie, także świadczą o naruszeniu przezeń art. 153 p.p.s.a. w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
10. W obecnym stadium sprawy przedwczesne jest zatem dokonanie przez Sąd oceny zarzutów skargi dotyczących wyników analizy nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, stopnia skomplikowania sprawy, czy określenia wysokości opłat na poziomie zapewniającym funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Jak wyżej wskazano, m.in. z uwagi właśnie na nieprawidłowości i niekompletność wypowiedzi organu w tej materii, kontrolowane postanowienie zostało uchylone.
11. Natomiast Sąd stwierdza, że argument skarżącego, iż opłaty powinny zostać naliczone w wysokościach minimalnych (4,20 zł oraz 1,40 zł) jest nietrafny. Tego rodzaju stanowisko Wójta pojawia się w ramach zarzutów nr 1, 2 i 5 skargi. Na błędność poglądu, że skutek zakresowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. w sprawie SK 31/14 jest taki, iż obowiązują jedynie stawki minimalne i tylko one mogą być stosowane przez organ, wskazywano już w orzecznictwie (por. wyrok NSA z 6 marca 2018 r., II FSK 2206/17).
12. Strona skarżąca również niezasadnie argumentuje, że dla określenia wysokości opłat ma znaczenie, iż podmiotem nimi obciążonym jest podmiot publiczny. Sąd przypomina, że nietrafność tego stanowiska została już wykazana w wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24 (pkt 6 uzasadnienia).
13. Zalecenia dla ponownego rozpoznania sprawy przez DIAS wynikają z niniejszego uzasadnienia.
Wykonując wskazania zawarte w wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r., I SA/Gl 155/24 - a których, z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. do tej pory nie zrealizowano – organ przede wszystkim powinien zatem pamiętać, że choć niewątpliwym pozostaje iż art. 64 § 3 u.p.e.a. nie był analizowany w ramach kontroli konstytucyjnej dokonywanej przez Trybunał postępowaniu w sprawie SK 31/14, to jednakże przyjęcie praktyki zaoferowanej przez DIAS prowadziłoby do ominięcia wytycznych Trybunału Konstytucyjnego. Stanowiłoby próbę ich obejścia poprzez alternatywne rozwiązanie sprowadzające się do stosowania limitów maksymalnych oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z wystawionych tytułów wykonawczych, których suma swobodnie mogłaby przekraczać pułapy maksymalne, w tym wynikające ze stosowania per analogiam art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Dlatego, w postępowaniu ponownym, także na etapie stosowania regulacji obowiązujących do 19 lutego 2021 r., dopuszczalne limity opłat należy ustalić biorąc pod uwagę łącznie wszystkie 12 tytułów wykonawczych.
Dopiero do tak ustalonych limitów opłat należy przedstawić proces argumentacyjny, czy ustalone kwoty opłat są adekwatne do poziomu skomplikowania podejmowanych czynności w toku egzekucji, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności w tej konkretnej sprawie oraz efektywności postępowania egzekucyjnego. Przy czym, respektowanie art. 153 p.p.s.a. wymaga, aby organ nawiązał do wszystkich, a nie tylko niektórych okoliczności wskazanych expressis verbis w wyroku NSA z 18 grudnia 2023 r. i wyroku WSA z 8 kwietnia 2024 r.
Na koniec rozważań organ powinien odnieść się do limitów opłat manipulacyjnej i za czynności egzekucyjne określonych w art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej.
14. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 580 zł złożył się wpis od skargi (100 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego (480 zł) ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).