Wszczęcie śledztwa dot. I i II kwartału 2020 r. nie nastąpiło na krótko przed przedawnieniem tego zobowiązania tylko na ponad 20 miesięcy przed tą datą.
Na podejmowane czynności przez organ postępowania przygotowawczego wskazuje sam pełnomocnik w odwołaniu, tj. przesłuchań, pozyskanie dokumentacji bankowej oraz urzędowej.
W przedstawionych okolicznościach, wszczęcie śledztwa w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa związanego z niewykonaniem przez skarżącą zobowiązania za I i II kwartał 2020 r., było zatem w pełni uzasadnione i niezbędne w celu zagwarantowania prawidłowej realizacji zadań państwa w zakresie penalizacji i zapobiegania popełnianiu czynów zabronionych, a tym samym nie miało instrumentalnego charakteru.
3.1. Powyższa decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Zarzucono jej naruszenie:
- art. 121 §1, art. 122, art. 123, art. 127, art. 180 §1, art. 187 §1 i art. 191 o.p. poprzez niepodjęcie przez organy podatkowe wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, który został ustalony w sposób niespójny, nielogiczny i pod z góry ustaloną tezę, co znacznie podważa zaufanie do sposobu prowadzenia postępowania; przytaczanie jako podstawy faktycznej rozstrzygnięcia twierdzeń na które nie ma dowodów, a w zawiązku z powyższym ustawienie stanu faktycznego w sposób nierzetelny; przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej oceny wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu,
- art. 193 §1, art. 193 §1 i art. 193 § 4 o.p. poprzez niezasadne uznanie, że księgi podatkowe skarżącej są nierzetelne, w sytuacji, gdy w rzeczywistości odzwierciedlają one rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych,
- art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a i art. 88 usta 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. poprzez ich zastosowanie pomimo faktu, że zebrany materiał dowodowy potwierdza, że usługi udokumentowane fakturami wystawionymi przez R sp. z o.o. na rzecz skarżącej zostały faktycznie wykonane przez podmiot będący wystawcą faktur,
- art. 86 ust. 1, art. 86 ust. 2 pkt 1 iit. a i ust. 2 pkt 4 u.p.t.u. poprzez odmowę prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur dokumentujących nabycie usług od R sp. z o.o., w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki wskazane w powyższym przepisie.
Wniesiono o uchylenie skarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że organ odwoławczy jedynie na podstawie zeznań trzech świadków, którzy w swych zeznaniach stwierdzili, iż na pewno nie uczestniczyli w pracach wykonywanych przez R sp. z o.o. na rzecz skarżącej, przesądza, że prace te na rzecz skarżącej nie zostały wykonane przez R sp. z o.o., chociaż jak wynika z zeznań M. D. w pracach wykonywanych przez R brało udział wielu pracowników, zarówno obywateli Polski, jak i krajów sąsiednich, a część z nich nie była legalnie zatrudniana.
Powyższe zeznania korelują z dowodami dostarczonymi przez skarżącą, w tym dokumentacją fotograficzną, które świadczą jednoznacznie, że usługi wskazane na spornych fakturach zostały wykonane oraz zeznaniami świadków będącymi pracownikami skarżącej, którzy potwierdzają wykonanie usług na jej rzecz. Nie można skwitować tego w sposób, w jaki uczyniło to organy podatkowe, że fotografii i innych dowodów nie można powiązać z konkretną firmą, czasem oraz miejscem.
Organy obu instancji oparły swe ustalenia na nieprecyzyjnych zeznaniach świadków, pomijając jednocześnie całkowicie dokumentację fotograficzną, oraz zeznania innych świadków.
Nadto organy obydwu instancji nie przedstawiły jednoznacznych i bezpośrednich dowodów wiedzy skarżącej w zakresie nieprawidłowości występujących po stronie wystawcy faktur, nie wskazano dowodów świadczących o nienależytej staranności skarżącej.
3.2. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
3.3. Pismem z dnia 16 marca 2026 r. pełnomocnik skarżącej, mając na uwadze wydanie w dniu 17 lutego 2026 r. przez Sąd Rejonowy w G. wyroku uniewinniającego w sprawie [...], wniósł o zawieszenie postępowania sądowo-administracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego wobec skarżącej, stosownie do art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm. - p.p.s.a.).
Wskazał, iż mając na uwadze art. 11 p.p.s.a., sprawa [...] jest przedmiotowo i podmiotowo związana z niniejszą, skarżąca została całkowicie uniewinniona od wszystkich stawianych jej zarzutów, tj. posługiwania się nierzetelnymi fakturami, podania nieprawdy w składanych deklaracjach podatkowych, narażenia organu na nienależny zwrot podatku oraz nierzetelnego prowadzenia ksiąg podatkowych. Do wniosku załączono sentencję ww. wyroku.
3.4. W piśmie z dnia 25 marca 2026 r. organ odwoławczy wniósł o oddalenie wniosku o zawieszenie postepowania. Wskazał, iż brak jest podstaw do zawieszenia postępowania z uwagi na treść art. 11 p.p.s.a.
3.5. W dniu 3 kwietnia 2026 r. wpłynęło do nn. sprawy uzasadnienie do ww. wyroku Sądu Rejonowego w G..
3.6. Na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2026 r. Sąd nie uwzględnił wniosku strony skarżącej o zawieszenie postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
4. Skarga jest niezasadna.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia związana z przyjęciem do rozliczenia przez skarżącą faktur VAT na łączną wartość podatku VAT 151.173,02 zł wystawionych w I i II kwartale 2020 r. przez R sp. z o.o. oraz faktur wystawionych we wrześniu 2019 r. i przyjętych do rozliczenia w II kwartale 2020 r.
Na wstępie rozważań wskazać należy, iż tożsama sprawa była już przedmiotem kontroli tut. Sądu, który wyrokiem z dnia 19 stycznia 2026 r. skargę oddalił. Sprawa dotyczyła określenia skarżącej podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2019 r. Z uwagi na tożsamość sporu zaistniałego między stronami, Sąd w dalszej części uzasadnienia częściowo posłuży się motywami wydanego w ww. sprawie rozstrzygnięcia.
5. W dalszej kolejności omówić należy ramy prawne sprawy. I tak, zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u., opodatkowaniu tym podatkiem podlegają odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju. W myśl art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u., w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Stosownie do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Jak wskazał tutejszy Sąd w wyroku z 29 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Gl 589/22, warunkiem obniżenia podatku należnego o podatek naliczony jest posiadanie przez podatnika faktury dokumentującej rzeczywistą transakcję nabycia towarów i usług (art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u.). Oznacza to, że tylko w związku z faktycznie zaistniałymi transakcjami dokonanymi na terenie kraju powstaje obowiązek podatkowy skutkujący u wystawy faktury naliczeniem podatku należnego, który u nabywcy może stanowić kwotę podatku naliczonego. Każda czynność, dla wywarcia w systemie VAT pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej, musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną".
Innymi słowy, art. 86 ust. 1 u.p.t.u. kreuje podstawowe prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących nabycie towarów i usług, jednak prawo to może zostać zrealizowane jedynie wtedy, gdy faktury odzwierciedlają czynności faktycznie zaistniałe w obrocie gospodarczym między podmiotami na nich wymienionymi. Podstawę do odliczenia podatku naliczonego może więc stanowić wyłącznie faktura odzwierciedlająca faktyczne zdarzenie gospodarcze w aspekcie podmiotowym i przedmiotowym. Jeśli faktura w którymś z w/w aspektów jest nierzetelna, to podatnik dysponujący taką fakturą nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z niej wynikającego na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Musi to bowiem być faktura dokumentująca faktyczną transakcję między wymienionymi w niej stronami.
Zasada neutralności podatkowej nie stoi na przeszkodzie odmowie odbiorcy faktury prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego ze względu na brak czynności podlegającej opodatkowaniu (wyrok TSUE z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawie C-643/11). Prawidłowo organ przywołał orzecznictwie TSUE. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie bowiem podkreślał, zarówno na gruncie VI Dyrektywy jak i obecnie obowiązującej Dyrektywy 112, że zwalczanie oszustw podatkowych, unikania opodatkowania oraz ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywy i że podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii w celu dopuszczania się oszustwa lub nadużycia swoich uprawnień (m. in. wyroki; z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02, z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C- 142/11). Zatem organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że prawo to podnoszone jest w celach wiążących się z przestępstwem lub nadużyciem (podobnie wyrok z dnia 6 lipca 2006 r. w połączonych sprawach C-439/04 i C-440/04).
Niemniej jednak, niezgodne z zasadami prawa do odliczenia określonymi w dyrektywie 2006/112 jest nakładanie sankcji w postaci odmowy możliwości skorzystania z tego prawa na podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej czynności dostawca dopuścił się oszustwa podatkowego lub że inna czynność, dokonana przed czynnością przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, została dokonana z naruszeniem przepisów o podatku VAT.
To ta kwestia stanowiła oś sporu pomiędzy stronami.
Przed szczegółowym odniesieniem do podniesionych w skardze twierdzeń należy wskazać na ogólne zasady postępowania dowodowego. Naruszenie tych przepisów skarżąca zarzuciła w skardze.
Przede wszystkim art. 122 o.p. zobowiązuje organy podatkowe do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Z przepisem tym powiązany został art. 187 § 1 o.p., zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl z kolei art. 180 § 1 o.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Norma ta zawiera zatem otwarty katalog dowodów w postępowaniu podatkowym. To zatem organ podatkowy zabiega w postępowaniu o udowodnienie każdego faktu za pomocą wszystkich dostępnych środków i źródeł dowodowych, by wydać stosowne orzeczenie, podejmuje wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym.
Strona w postępowaniu również posiada inicjatywę dowodową, wszak zgodnie z art. 188 o.p., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem.
Skarżąca stawiając zarzuty naruszenia powyższych przepisów stanęła na stanowisku, że organy podatkowe nie podjęły wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie zebrały dowodów możliwych do uzyskania, a w konsekwencji dokonały wybiórczych ustaleń. Zwrócić jednak należy uwagę, że skarżąca poza postawieniem tych zarzutów nie wskazała dowodów, których organy nie przeprowadziły, a które mogłyby doprowadzić do odmiennych, zapewne korzystnych dla strony ustaleń.
7. Przechodząc do oceny prawidłowości ustaleń organu podatkowego istotnych z punktu widzenia przytoczonych wyżej norm prawa materialnego należy przypomnieć, że organ zakwestionował rzetelność faktur wystawionych przez R sp. z o.o.
Spółka ta została założona przez K. O., który w ramach istnienia tego podmiotu nie podejmował żadnej aktywności gospodarczej. Skupił się bowiem na zakładaniu spółek, a następnie odsprzedaży udziałów w tych podmiotach. Taki był bowiem zamysł prowadzonej działalności.
Co do R sp. z o.o., należy przypomnieć, że została ona wpisana do KRS [...] grudnia 2018 r. z kapitałem zakładowym 5.000 zł. Współpracę ze skarżącą nawiązała w czerwcu 2019 r., kiedy w skład jej wspólników wchodzili już J. G. i M. D.. Spółka ta wystawiła na rzecz skarżącej w spornym okresie faktury tytułem oddelegowania pracowników; prac zleconych zgodnie z zamówieniami; prac drogowych; remontu naczepy, które zaewidencjonowała w rejestrze sprzedaży.
Dla oceny rzetelności faktur wystawionych przez ten podmiot aktualność zachowują powołane już wyżej argumenty co do tego, że by faktura mogła posłużyć do pomniejszenia podatku należnego o podatek z naliczony z niej wynikający, niezbędna jest tożsamość podmiotowa i przedmiotowa faktury. Przypomnieć należy, że faktura musi odzwierciedlać czynność rzeczywiście wykonaną, dokonaną pomiędzy podmiotami na niej ujawnionymi. Z punktu widzenia art. 86 ust. 1 u.p.t.u. nie może się ostać twierdzenie, że istotnym jest wyłącznie sam fakt wykonania robót ujawnionych na fakturze niezależnie od tego kto te prace wykonał. Wbrew twierdzeniom skarżącej, ale również i M. C. nie wystarczy, że usługi rzeczywiście zostały wykonane.
W zakresie oceny rzetelności faktur wystawionych przez ten podmiot istotnego znaczenia, w świetle powyższej argumentacji, nabiera niekwestionowany przez żadną ze stron sposób funkcjonowania na rynku R sp. z o.o. Otóż spółka ta w swoich relacjach gospodarczych miała być ściśle powiązana z P sp. z o.o. Wynikało to z faktu, że w obu tych spółkach na pierwszy plan wysuwa się aktywność J. G. i M. D.. Pierwsza z tych osób – prezes zarządu P sp. z o.o. nie była zorientowana w działalności R sp. z o.o. poza tym, że wskazywała M. D. jako zarządzającego faktycznie jej działalnością. Ten z kolei swoje umocowania do działania w imieniu R sp. z o.o. wywodził z udzielonego mu przez spółkę pełnomocnictwa, które swym podpisem opatrzył ówczesny prezes zarządu tej spółki. Pełnomocnictwo to, jak ustalił organ, obejmowało dość szeroki zakres umocowania do działania w imieniu spółki.
Jednak z punktu widzenia art. 86 ust. 1 u.p.t.u. ma znaczenie to, by rzeczywiście wykonaną usługę zrealizował podmiot, który wystawił fakturę.
W ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił, że prac na rzecz skarżącej nie wykonali pracownicy R sp. z o.o. Spółka ta, posiadała nieliczny zespół pracowników, którzy podczas składania zeznań zaprzeczyli, by wykonali prace na rzecz skarżącej.
Do faktur skarżąca załączyła dokumenty dotyczące realizacji usług, w tym zlecenia, zamówienia, protokoły odbioru robót, dowody wypłaty KW oraz karty pracy osób mających pracować przy ich wykonaniu, wśród nich: D. M., D.S., N. K., M. F., A.P., D. M., S.W., Z. G., oraz zawierające nieczytelne dane, z których część prawdopodobnie dotyczyła obcokrajowców.
W trakcie kontroli celno-skarbowej zweryfikowano informacje zawarte w PIT -11 za 2020 r. dot. R. i ustalono, że: D.S. nie był zatrudniony w R sp. z o.o., S.W. nie był zatrudniony, M. T. nie był zatrudniony, D. M. był zatrudniony. Pozostałe ww. cztery osoby były zatrudnione.
Na podstawie PIT-11 za 2020 r. nie można było ustalić danych osobowych prawdopodobnie obcokrajowców widniejących na kartach pracy.
Zresztą sam M. D. jednoznacznie zeznał, że prace były wykonane za pomocą obcokrajowców zatrudnionych nielegalnie. Nie ma zatem podstaw by przyjąć, by ustaleni w postępowaniu, faktycznie zatrudnieni w spółce pracownicy, wykonali prace na rzecz skarżącej.
Co do możliwości wykonania prac przez obcokrajowców organ stanął na słusznym stanowisku, że ani twierdzenia skarżącej, ani M. C., ani wreszcie M. D. nie prowadzą do wniosku, że oto R sp. z o.o., mocą własnych pracowników wykonała usługi na rzecz skarżącej. Przede wszystkim, co już wyżej wskazano, spółka ta choć zatrudniała pracowników, to jednak żaden z nich nie wykonywał prac na rzecz skarżącej. Dalej, zebrany materiał dowodowy nie pozwala uznać, że spółka ta zatrudniała obcokrajowców. Nie odprowadzała składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne, ani też nie ponosiła zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń im wypłacanych. Nie dysponowała zatem pracownikami, którzy wykonali prace ujawnione w fakturach wystawionych przez spółkę na rzecz skarżącej. Brak również ich podpisów na kartach pracy, które zawierały nieczytelne dane.
Nadto jak zeznał M. D., nie wie czemu na fakturach wpisane było oddelegowanie pracowników.
W twierdzeniach M. D. pojawia się także wątek, jakoby R korzystała w 2020 r. z usług P sp. z o.o. Słusznie jednak organ tym twierdzeniom nie dał wiary. Brak jest bowiem jakichkolwiek dokumentów pozwalających ustalić, że podmioty te współpracowały na zasadach podwykonawstwa. Organ nie ustalił również, jakoby P sp. z o.o. wystawiła faktury na rzecz R sp. z o.o. dokumentujące wykonanie usług na rzecz skarżącej. Żadna z przesłuchanych osób odpowiedzialnych w przedsiębiorstwie skarżącej za nadzór nad wykonaniem robót nie wskazała zresztą P sp. z o.o. jako podwykonawcę prac. Nadto w trackie kontroli ustalono, że P sp. z o.o. została wykreślona z rejestru podatników VAT 28 lutego 2019 r. na podstawie art. 96 ust. 9a pkt 2 u.p.t.u. Wykreślenie z urzędu z rejestru jako podatnik VAT podlega podatnik, który będąc obowiązanym do złożenia deklaracji, o której mowa w art. 99 ust. 1,2 lub 3, nie złożył takich deklaracji za 6 kolejnych miesięcy lub 2 kolejne kwartały. Natomiast 8 sierpnia 2019 r. jej numer NIP został uchylony. Spółka od 2019 r. nie figuruje w ZUS jako płatnik składek na ubezpieczenie społeczne
Słuszne jest także stanowisko organu, że skarżąca nawiązała współpracę z podmiotem, którego w żaden sposób nie zweryfikowała. Skarżąca nie zbadała stanu jej zatrudnienia, siedziby ani posiadania sprzętu niezbędnego do wykonania robót. Nie wzbudziło jej podejrzeń co do rzetelności kontrahenta to, że M. D. nie ukrywał swoich kłopotów z urzędem skarbowym i ZUS.
R sp. z o.o. to podmiot powstały - 7 grudnia 2018 r., z minimalnym kapitałem zakładowym wynoszącym 5.000 - zł, z którym skarżąca zaczęła współpracę już w 2019 r. i nie dokonała zweryfikowania siedziby tej spółki, która jak ustalono mieściła się w garażu, co już powinno wzbudzić uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności tego podmiotu, mając na uwadze ilość i wartość zlecanych prac.
Przy nawiązaniu współpracy z R sp. z o.o. skarżąca nie wymagała od M. D. przedłożenia pełnomocnictwa uprawniającego go do reprezentowania tej spółki.
Skarżąca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą od 15 marca 2005 r. oraz jest wspólnikiem w dwóch spółkach z o.o. oraz w sp. z o.o. sp. k. w tym pełni funkcję Prezesa Zarządu w J sp. z o.o. Wobec czego za nieprawdopodobne należy uznać, żeby tak doświadczony przedsiębiorca nie sporządził kopii pełnomocnictwa M. D. - kserokopie pełnomocnictwa dla M. D. pochodzi z akt rejestracyjnych R, nie mówiąc o skontaktowaniu się z zarządem spółki R sp. z o.o. i wyjaśnienie kwestii zakresu pełnomocnictwa dla M. D..
Nie interesowało skarżącą czy R sp. z o.o. dysponuje niezbędnym zapleczem osobowym i technicznym do świadczenia usług.
Nadto jak słusznie wywodzi organ, co do zasady, dla dochowania należytej staranności podatnik powinien zweryfikować swojego kontrahenta, czyli dostawcę towaru/usługi i okoliczności transakcji z nim zawieranej.
Opisane powyżej okoliczności oraz przebieg transakcji wskazują jednoznacznie, że skarżąca zupełnie nie interesowała się tym czy R sp. z o.o. jest rzetelnym podmiotem gospodarczym i nie próbowała tego zweryfikować.
Nie może jej usprawiedliwiać twierdzenie, jakoby prace rzeczywiście zostały wykonane. Nie potwierdza tego faktu przedstawiona dokumentacja fotograficzna, z której rzeczywiście nie wynika ani zakres wykonanych prac, ani miejsce ich wykonania, ani przede wszystkim to, kiedy i przez kogo prace miały być wykonane. Sąd nie może zaakceptować twierdzeń, że istotnym jest sam fakt wykonania prac, niezależnie kto i czyimi siłami tego dokonał. Z punktu widzenia art. 86 ust. 1 u.p.t.u. istotnym jest, by podmiot wystawiający fakturę wykonał rzeczywiście usługę. To spółka miała wykonać usługi i dostawy. Ustalone wyżej okoliczności jednoznacznie świadczą o tym, że spółka ta nie wykonała prac ujawnionych na wystawionych przez nią fakturach.
Zatem jeżeli prace te rzeczywiście były wykonane, to wykonał je M. D. za pośrednictwem pracowników zatrudnionych przez niego (a nie przez spółkę) nielegalnie. To M. D. ponosił koszty zakwaterowania pracowników z zagranicy, to on faktycznie poszukiwał ludzi do pracy, to on wreszcie dysponował pełnomocnictwem o bardzo szerokim zakresie odpowiadającym co najmniej prokurze, udzielonym zresztą przez pracownika fizycznego, który wyłącznie ze względów formalnych został ujawniony w KRS jako prezes zarządu R sp. z o.o. Choć podawał, że działa za spółkę, to w istocie działał samodzielnie.
Co do tej ostatniej kwestii, to również i ona nie znalazła się w obszarze zainteresowania skarżącej. Wskazywała ona co prawda, że widziała okazane jej pełnomocnictwo, jednak w dokumentacji prowadzonej działalności odpisu tego pełnomocnictwa brak. Nie wzbudziło zainteresowania skarżącej to, że oto ustalała szczegóły transakcji z pełnomocnikiem spółki, bez weryfikacji pełnomocnictwa i bez wyjaśnienia przyczyn, dla których prezes zarządu spółki z nią się nie skontaktował. Kwestię tą winna wyjaśnić tym bardziej, że M. D. nie ukrywał przed skarżącą swoich kłopotów z ZUS i urzędem skarbowym. Jeżeli zatem skarżąca wiedziała o tych kłopotach, to tym bardziej winna być ostrożna w nawiązywaniu współpracy z podmiotem, od którego faktury posłużyły jej do pomniejszenia podatku należnego.
Rację ma również organ zwracając uwagę na siedzibę R sp. z o.o., która mieściła się w jednym z dwóch garaży, z których korzystała spółka. W drugim zeskładowano "pozostałości" po P sp. z o.o.
W konsekwencji tych rozważań jako niezasadny należy uznać zarzut naruszenia omawianych wyżej przepisów postępowania dowodowego. Organ zebrał wystarczający materiał dowodowy i poddał go należytej ocenie. Ta zaś została przeprowadzona z zachowaniem reguł wynikających z art. 191 o.p. Na podstawie tego przepisu organ podatkowy ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ podatkowy przy ustalaniu prawdy materialnej nie jest związany jakimikolwiek przepisami prawa, które określałyby wartość poszczególnych rodzajów dowodów. Ocena dowodów przez organ staje się dowolną dopiero wtedy, gdy w danej sprawie przekroczone zostaną granice swobodnej oceny dowodów, w tym w kontekście przyjętej kwalifikacji prawnej zdarzenia. Te granice nie są jednak w żaden sposób bezpośrednio określone przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Skuteczne zarzucenie naruszenia art. 191 o.p. wymaga wykazania, że organy podatkowe uchybiły zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, jedynie to bowiem może być przeciwstawione uprawnieniu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjęta doniosłości poszczególnych dowodów i ich ocenie odmiennej niż przeprowadzona przez organy podatkowe. Dokonana przez organ odwoławczy ocena materiału dowodowego może być bowiem skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy rozumowanie organu wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo -skutkowego. Takich uchybień w tej sprawie – wbrew zarzutom skargi, wobec przeprowadzonej wyżej analizy - Sąd się nie dopatrzył.
Nie ma zatem podstaw do uznania za zasadny zarzutu naruszenia art. 193 § 1 i § 4 o.p. Słusznie organ stanął na stanowisku, że księgi podatkowe były nierzetelne, gdyż ujawniono w nich opisane wyżej faktury, które nie dokumentowały zdarzeń pomiędzy podmiotami w nich ujawnionymi.
W konsekwencji nie mogły znaleźć uznania zarzuty naruszenia opisanych już wcześniej przepisów prawa materialnego. Jak wykazano, podmiot wystawiający faktury nie wykonał usług na nich ujawnionych, a w konsekwencji stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane w rozumieniu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. Skarżąca zaś nie podjęła żadnych działań zmierzających do zweryfikowania, czy podmiot wystawiający faktury były w stanie zrealizować zlecone im prace.
8. Odnosząc się do kwestii wniosku skarżącej o zawieszenie postępowania sądowego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego wobec skarżącej w sprawie o sygn. akt [...] wskazać należy, że brak było podstaw do zawieszenia postepowania z tej przyczyny. Skarżąca wskazywała, że sprawa ta jest przedmiotowo i podmiotowo związana ze sprawą niniejszą, a skarżąca została całkowicie uniewinniona od wszystkich stawianych jej zarzutów, tj. posługiwania się nierzetelnymi fakturami, podania nieprawdy w składanych deklaracjach podatkowych, narażenia organu na nienależny zwrot podatku, oraz nierzetelnego prowadzenia ksiąg podatkowych.
Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 11 p.p.s.a., sąd administracyjny związany jest ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Z literalnej wykładni tego unormowania wynika, że sąd administracyjny jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku zapadłego w postępowaniu karnym, ale dotyczy to tylko wyroku skazującego. Celem tego przepisu jest dążenie do uniknięcia rozbieżności w orzecznictwie sądowym w związku z tak istotną okolicznością jak stwierdzenie faktu czy dana osoba popełniła przestępstwo, co należy do właściwości sądów karnych. Dlatego też ustalenia wynikające z sentencji skazującego, prawomocnego wyroku karnego dotyczące osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa oraz miejsca i czasu jego popełnienia wiążą sąd administracyjny, a w konsekwencji także organy podatkowe (zob. np. wyroki NSA: z dnia 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FSK 2070/09 oraz z dnia 19 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 2204/15). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela przedstawione stanowisko, które jest prawidłowe, a nadto jawi się już jako wystarczająco utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych.
W realiach niniejszej sprawy Sąd nie jest zatem związany ustaleniami nieprawomocnego wyroku karnego uniewinniającego skarżącą od zarzucanych jej czynów.
Zaakcentować trzeba, że w postępowaniu podatkowym organy podatkowe ustalają stan faktyczny, po czym dokonują jego klasyfikacji na gruncie materialnego prawa podatkowego. Wyroki zapadłe w sprawach karnych odzwierciedlają natomiast wynik przeprowadzonego postępowania karnego, w którym ocena poczynionych ustaleń faktycznych dokonywana jest pod kątem zarzutów postawionych oskarżonemu w tym postępowaniu. Sąd karny dokonuje określonej oceny na potrzeby swojego postępowania, uwzględniając obowiązujące w tym postępowaniu reguły wynikające z przepisów prawa karnego o charakterze proceduralnym oraz materialnym. Celem postępowania karnego jest bowiem ustalenie sprawstwa, winy i ewentualna odpowiedzialność karna lub stwierdzenie jej braku, a nie wymiar należności podatkowych, co należy do kompetencji organów podatkowych. Dlatego też nawet tożsamy materiał dowodowy nie musi prowadzić do takiej samej oceny na gruncie prawa karnego (gdzie istotne znaczenie ma wina sprawcy) oraz na gruncie prawa podatkowego, gdzie działania lub zaniechania z reguły wywołują określone skutki niezależnie od nastawienia i woli podmiotu, który działania te podjął lub ich zaniechał.
Odrębność postępowań karnych i podatkowych ma właśnie odzwierciedlenie w treści art. 11 p.p.s.a. Ustawodawca nie przewidział możliwości automatycznego związania sądu administracyjnego wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym. Innymi słowy, ocena wyrażona w wyroku sądu karnego nie oznacza, że nieprawidłowa jest ocena przyjęta przez organy podatkowe w oparciu o zebrany przez nie materiał dowodowy por. wyrok WSA w Gdańsku z 5 maja 2021r., sygn. akt I SA/Gd 167/21.
Niezależnie od powyższego dokonując analizy uzasadnienia wydanego wyroku przez Sąd Rejonowy w G. w ww. sprawie, wskazać należy, że ocena dokonana przez ten Sąd w całości wpisuje się w tą dokonaną przez organy podatkowe orzekające w nn., sprawie. Jak wskazał sąd karny: "Niewątpliwie oskarżona J. C. wystawiła zakwestionowane przez organ kontroli skarbowej faktury VAT, jak również posłużyła się nimi w deklaracjach podatkowych, co obniżyło wartość podatku VAT. Oskarżony M. C.zajmował się w tym czasie sprawami J J. C.z siedzibą w Z., pomagał oskarżonej w prowadzeniu tej działalności gospodarczej. To on nawiązał współpracę z A. M. i M. D., którzy działali w imieniu spółek M, R i S. Niewątpliwie, w ocenie Sądu ustalenia organów podatkowych są wyczerpujące i w zakresie oceny działalności tych podmiotów prawdziwe (...). Spółka R nie miała organu uprawnionego do reprezentacji, czynności w jej imieniu dokonywał M. D., który nie był jednak członkiem zarządu, gdyż jako osoba karana nie mógł nim być. Zatrudniał on osoby ,,na czarno", a na listach obecności wpisywał osoby zatrudnione w innej firmie - P (z którą był związany), tak, aby wszystko wyglądało legalnie. Spółka S w lipcu 2021 roku zawiesiła działalność gospodarczą, a mimo to w jej imieniu M. D. wystawiał faktury dla firmy oskarżonej. Jednak należy mieć na uwadze, że oskarżeni na ten temat nie mieli żadnej wiedzy. Ich działanie nie było zatem umyślne, a tylko taka forma mogłaby prowadzić do pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej czy też karnej-skarbowej za zarzucone czyny. Oskarżeni nie dochowali należytej staranności przy weryfikacji swoich kontrahentów, gdyby bowiem dokładnie sprawdzili spółki w dostępnych rejestrach mogliby się zorientować o wykrytych nieprawidłowościach. Zresztą tożsame wnioski płyną z decyzji podatkowych określających wymiar zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług dla firmy oskarżonej - organ skarbowy wprost wskazuje, że oskarżona wykazała się brakiem należytej staranności i niedbalstwem, co z punktu widzenia prawa karnego prowadzi do stwierdzenia, że było to działanie nieumyślne."
Zatem okoliczność wydania w stosunku do skarżącej wyroku karnoskarbowego uniewinniającego w żaden sposób nie obala ustaleń poczynionych przez organy w toku postępowania podatkowego.
9. Z tych wszystkich przyczyn Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.