W świetle przedstawionych ww. regulacji prawnych wynikających z art. 70 § 4 O.p., biorąc pod uwagę fakt, że w przedmiotowej sprawie dłużnik zajętej wierzytelności odebrał zawiadomienie o zajęciu wierzytelności 15 grudnia 2023 r., natomiast zobowiązany odebrał przedmiotowe zawiadomienie 19 grudnia 2023 r., organ uznał, że 15 grudnia 2023 r. doszło do zastosowania skutecznego środka egzekucyjnego, co oznacza, że zobowiązanie objęte tytułem wykonawczym z dnia 10 listopada 2023 r. za okres od stycznia 2018 r. do lipca 2022 r., nie uległo przedawnieniu.
Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, gdyż nie wystąpiły przesłanki określone w art. 70 § 6 O.p.
Biorąc pod uwagę powyższe, wierzyciel utrzymuje stanowisko zawarte w postanowieniu z dnia 11 marca 2024 r., w którym oddalono zarzut wygaśnięcia obowiązku w całości lub w części, określony w przepisach art. 33 § 2 pkt 5 u.p.e.a.
W skardze wniesionej do tutejszego Sądu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. poprzez jego niezastosowanie do umorzenia postępowania, w sytuacji gdy na skarżącym od 1999 r. nie ciąży obowiązek uiszczania opłat abonamentowych;
- art. 33 § 2 pkt 5 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji poprzez jego niezastosowanie do umorzenia postępowania, w sytuacji gdy na skarżącym od 1999 r. nie ciążył obowiązek uiszczania opłat abonamentowych;
- art. 7, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że skarżący nie wyrejestrował odbiornika, podczas gdy organy musza dysponować oświadczeniem o wyrejestrowaniu odbiornika z 1999 r. i w oparciu o posiadaną dokumentację winien był tę okoliczność ustalić; zaniechania dochodzenia od skarżącego przez organ opłat abonamentowych przez okres 24 lat, dowodzi wyrejestrowania odbiornika;
- art. 7, art. 75, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez nieprzesłuchanie skarżącego, a co za tym idzie bezzasadne przyjęcie, że skarżący nie wyrejestrował odbiornika, podczas gdy odbierając oświadczenie od skarżącego, pouczonego zgodnie z art. 75 k.p.a., organ dysponowałby pełnym materiałem dowodowym w sprawie, który potwierdziłby, że doszło do wyrejestrowania odbiornika w 1999 r.;
- art. 80 l.p.a. poprzez dokonanie dowolnych ustaleń, iż nie doszło do wyrejestrowania odbiornika przez skarżącego jak również, iż do skarżącego zostało wysłane zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego abonenta, podczas gdy skarżący wyrejestrował odbiornik w 1999 r., a Organ przez okres 21 lat nie dochodził od skarżącego w żaden sposób opłat abonamentowych;
- art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie w mocy wadliwego orzeczenia, podczas gdy prawidłowym było uchylenie przedmiotowego postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy.
Zarzucił nadto naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż mimo wyrejestrowania odbiornika, skarżący odbiornik posiada,
- § 5 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007r. w sprawie warunków i rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych - poprzez bezprawne nadanie skarżącemu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, w sytuacji gdy 8 lat przed wejściem w życie rzeczonego rozporządzenia, skarżący wyrejestrował odbiornik, oraz poprzez niedołączenie i nieokazanie przez wierzyciela dowodu odbioru, a w szczególności dowodu nadania dokumentu w postaci "zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numery identyfikacyjnego" z 21 sierpnia 2008 r. w szczególności w sytuacji błędnie wskazanego adresu przez wierzyciela.
W oparciu o te zarzuty skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Rozważania w niniejszej sprawie należy rozpocząć od przywołania art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 – dalej jako p.p.s.a.), zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że ocena prawna o charakterze wiążącym musi dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie. Musi ponadto pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana (tak A. Kabat (w.) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2024, s. 518).
Dalej należy wskazać, że przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże ich w sprawie (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2014 r., I GSK 534/12 i wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2015 r., II FSK 1404/13, tak również T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI).
Nie sposób pominąć również art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jak wskazał tutejszy Sąd w wyroku z 21 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Gl 1519/22, przepis ten dotyczy prawomocności materialnej orzeczenia, która polega na związaniu tym orzeczeniem określonych podmiotów. Podmiotami tymi są przede wszystkim strony postępowania oraz sąd, który wydał orzeczenie, a także inne sądy i inne organy państwowe. Orzeczenie wiąże również inne osoby, ale tylko w wypadkach przewidzianych w ustawie.
Ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (por. B. Dauter (w:) A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 170 oraz wyrok NSA z 19 maja 1999 r., IV SA 2543/98). Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyrażona w art. 170 p.p.s.a. wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie - także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia oraz treść prawomocnego orzeczenia sądu. Pomimo, że opisany stan związania ograniczony jest, co do zasady, tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia i nie obejmuje jego motywów, nie oznacza to, że dla prawidłowego odczytania treści tej sentencji nie należy się kierować treścią uzasadnienia (por. wyrok NSA z 13 października 2016 r., II OSK 2164/15). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powaga rzeczy osądzonej rozciąga się również na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne do określenia jego zakresu. W sytuacji, gdy zachodzi związanie prawomocnym orzeczeniem sądu i ustaleniami faktycznymi, które legły u jego podstaw, niedopuszczalne jest w innej sprawie o innym przedmiocie dokonywanie ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z prawomocnie osądzoną sprawą. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku. Stanowisko przeciwne, uznające możliwość czynienia przez organy administracji publicznej ustaleń sprzecznych z treścią prawomocnego orzeczenia sądu, jest nie do pogodzenia z wypływającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego oraz określoną w art. 7 Konstytucji RP zasadą legalizmu (por. wyroki NSA: z 25 lutego 2014 r., II GSK 1939/12; z 14 września 2016 r., I FSK 328/15).
Powyższe argumenty mają w sprawie istotne znaczenie ze względu na wydany wyrok tutejszego Sądu z 19 czerwca 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 900/24. Co prawda orzeczeniem tym wcześniej wydane postanowienie przez organ zostało uchylone, jednak przyczyną takiego rozstrzygnięcia było jedynie niedostateczne wyjaśnienie przedawnienia zobowiązania. Jednocześnie Sąd przesądził już pozostałe istotne w sprawie kwestie. Sąd przywołał art. 33 § 2 u.p.e.a., zgodnie z którym podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej może być m.in. nieistnienie obowiązku (pkt 1), wygaśnięcie obowiązku w całości lub w części (pkt 5).
Wskazał Sąd, że skarżący 18 stycznia 1985 r. zarejestrował telewizor i radio pod adresem w G. przy ul. [...] [...]. Zgodnie z art. 1 i art. 2 ust. 1 i ust. 2 u.o.a. w celu umożliwienia realizacji misji publicznej, o której mowa w art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. z 2011 r. Nr 43, poz. 226 z późn. zm.), za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe. Opłaty te stanowią dochód publiczny. Domniemywa się przy tym, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. W świetle ww. uregulowań prawnych, zdolność do natychmiastowego odbioru programu przez odbiornik jest równoznaczna ze stwierdzeniem, że odbiornik jest używany, a to z kolei prowadzi do wniosku, że posiadacz jest obowiązany do wniesienia opłaty abonamentowej za jego używanie.
Obowiązki związane z rejestracją odbiorników rtv i uiszczaniem opłat za ich używanie mają swoje źródło w przepisach aktualnie obowiązującej u.o.a., a także obowiązującej wcześniej ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 805), która weszła w życie z dniem 1 marca 1993 r.
Obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej rozpoczyna się od następnego miesiąca po dokonaniu rejestracji używanych odbiorników i trwa do dnia poprzedzającego dzień ich wyrejestrowania lub do miesiąca, w którym zgłoszono w placówce operatora wyznaczonego uprawnienia do zwolnienia od opłat abonamentowych bądź uzyskano zwolnienie z mocy prawa przysługujące z tytułu ukończenia 75 roku życia na podstawie ustawy z dnia 23 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1324).
Według Trybunału Konstytucyjnego abonament RTV to "przymusowe, bezzwrotne świadczenie publicznoprawne, służące realizacji konstytucyjnych zadań państwa" (por. wyrok TK z dnia 9 września 2004 r., sygn. akt K 2/03, OTK-A 2004/8/83 oraz wyrok z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08, OTK-A 2010/3/22). Analiza przepisów ustawy o opłatach abonamentowych (art. 2 ust. 1 i 3, art. 3 ust. 1 i 4) wskazuje, że pobór abonamentu RTV odbywa się na zasadzie tzw. samoobliczenia - obowiązek uiszczania, wysokość oraz termin zapłaty opłaty abonamentowej wynika wprost z przepisów tej ustawy. Tryb decyzyjny ustawodawca zastrzegł jedynie w przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego (art. 7 ust. 6-7 wskazanej ostatnio ustawy). Trybunał Konstytucyjny uznał również, że ustalanie wysokości należnego abonamentu, czy to w drodze samoobliczenia (gdy abonent sam ustala kwotę, którą winien uiścić na rachunek Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. za jeden albo kilka miesięcy), czy też w trybie pozaprocesowym przez Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej jest czynnością materialno-techniczną dotyczącą obowiązku wynikającego wprost z przepisu prawa, a zatem tryb decyzyjny nie jest konieczny. Z ustawy wynika zarówno wysokość należności z tytułu abonamentu, jak i termin płatności. Stwierdzenie zatem, że użytkownik zarejestrowanego odbiornika zalega z zapłatą abonamentu pozwala na ustalenie kwoty zaległości i naliczenie stosownych odsetek.
W świetle powołanych powyżej przepisów ustawy o opłatach abonamentowych, obowiązek ponoszenia opłat za używanie odbiorników RTV ciąży na osobie od momentu ich zarejestrowania.
Zatem jeśli organ wykazał dokonanie rejestracji odbiornika telewizyjnego, to abonent podnoszący nieistnienie obowiązku uiszczania opłat powinien wykazać z kolei wyrejestrowanie tegoż odbiornika (por. m.in. wyroki WSA w Gliwicach: z dnia 8 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 650/14, z dnia 14 października 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 518/14; z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 376/13 oraz WSA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Po 57/14).
Powyższe stanowisko znajduje oparcie w regulacjach zobowiązujących abonenta do powiadomienia urzędu pocztowego m.in. o zaprzestaniu używania odbiornika zawarte w: § 4 obowiązującego do dnia 16 czerwca 2005 r. rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. Nr 70, poz. 338); § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2005 r., poz. 1190); § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. oraz § 11-12 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1676). Na ciążący na użytkowniku odbiorników obowiązek niezwłocznego powiadomienia (przez złożenie w placówce "Formularza zgłoszenia danych") m.in. o zaprzestaniu używania odbiorników, zwrócił uwagę także Trybunał Konstytucyjny, w powołanym powyżej wyroku z dnia 16 marca 2010 r.
Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 29 października 2021 r., sygn. akt I GSK 637/21 konstrukcja powołanych wyżej uregulowań prawnych nakładających na abonenta obowiązek powiadamiania o zaprzestaniu używania odbiornika przesądza o obowiązku wykazania dokonania tego powiadamiania przez zobowiązanego, a obowiązek ten nie może być przerzucany na wierzyciela. Wyrejestrowanie odbiornika jest okolicznością kluczową dla bytu prawnego zaległych opłat abonamentowych i to w interesie zobowiązanego jest zabezpieczenie i przedstawienie dowodu na podnoszone w tym zakresie twierdzenia.
Sąd wspomnianym wyżej wyrokiem przesądził zatem, że skarżący nie przedłożył dowodu wyrejestrowania odbiornika TV, co według jego nieudokumentowanego oświadczenia miało nastąpić w 1999 r. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że skutków zarejestrowania odbiornika i niewyrejestrowania go w opisany powyżej sposób nie niweczą takie okoliczności jak: wykazanie, że abonent nie jest już właścicielem nieruchomości, względnie nie zamieszkuje pod adresem, pod którym zarejestrował odbiornik. Obowiązek w zakresie opłat abonamentowych nie wynika bowiem z domniemania odbioru programu poprzez odbiornik zlokalizowany pod określonym adresem.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że w świetle rozporządzenia z dnia 25 września 2007 r. operator nie musi dysponować potwierdzeniem odbioru powiadomienia o nadaniu numeru identyfikacyjnego. § 5 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia stanowi, że dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowią dowód zarejestrowania odbiorników nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. Zgodnie z § 5 ust. 2 tego rozporządzenia operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia z urzędu, nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia.
Z treści przywołanych przepisów nie wynika, aby powiadomienie dokonywane poprzez przesłanie użytkownikowi zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, stanowiło warunek skuteczności dokonania czynności nadania takiego numeru. Przesłanie zawiadomienia nie kreuje i nie wpływa na skuteczność czynności operatora publicznego, który z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek indywidualny numer identyfikacyjny. Prawodawca nie wprowadza obowiązku, aby dla skuteczności nadania użytkownikowi odbiornika RTV numeru identyfikacyjnego, konieczne było doręczenie zawiadomienia o jego nadaniu. Przesłanie zawiadomienia ma wobec tego charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, która to czynność dokonywana jest z urzędu, a organ nie jest zobowiązany do uzyskania potwierdzenia odbioru powiadomienia strony o jego nadaniu. Dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego, nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia (podobnie NSA w wyrokach z: z dnia 1 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 913/15; z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 1297/15, z dnia 11 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3328/15, z dnia 30 stycznia 2018r., sygn. akt II GSK 3012/17, z dnia 22 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1343/16, 5 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2271/18).
W związku z powyższym nadanie indywidualnego numeru identyfikacyjnego skuteczne było w chwili jego nadania, a nie w chwili jego doręczenia skarżącemu. Zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego było tylko informacją dla skarżącego. Dla tej czynności nie było wymagalne posiadanie przez operatora zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki. Skarżący, prawnie zobowiązany, powinien dopilnować wszelkich kwestii opłaty abonamentowej. W razie wątpliwości, zawsze mógł zgłosić się do placówki pocztowej, w której uzyskałby informacje odnośnie płatności, numerze identyfikacyjnym, czy też o stanie zadłużenia. Takie informacje można uzyskać też przez internet, na stronie operatora pocztowego (por. wyrok NSA z dnia 25 listopada 2021 r., sygn. akt I GSK 891/21).
W aktach sprawy znajduje się poświadczona kserokopia wygenerowanego zawiadomienia z dnia 21 sierpnia 2008 r. o nadaniu zobowiązanemu indywidualnego numeru identyfikacyjnego podpisana przez uprawnionego pracownika operatora, które to zawiadomienie stanowi obecnie dowód zarejestrowania odbiornika rtv w rozumieniu § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Transportu z 2007 r. Bezsporne jest, że zawiadomienie to przesłano na adres skarżącego, który nie był wówczas aktualny, co jednak – jak wykazano powyżej – nie niweczy skutków nadania numeru i nie zwalnia abonenta od uiszczania opłat abonamentowych.
Jak więc wykazano rejestracja odbiorników dokonana na gruncie nieobowiązujących już regulacji prawnych nie utraciła mocy ex lege, a w związku z tym nieistnienie egzekwowanego obowiązku musi być następstwem zdarzenia prawnego, z którym stosowne regulacje wiążą skutek w postaci zniesienia obowiązku uiszczania abonamentu. W szczególności może to wynikać z (właściwie udokumentowanego przez abonenta) wyrejestrowania odbiornika lub dopełnienia formalności związanych z uzyskaniem zwolnienia od opłat abonamentowych, a także z osiągnięciem odpowiedniego wieku abonenta, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
W konsekwencji tych rozważań Sąd wspomnianym wyrokiem przesądził, że wierzyciel prawidłowo oddalił zarzutu nieistnienia obowiązku.
W konsekwencji powyższego nie może znaleźć uzasadnienia zarzut skargi, jakoby na skarżącym od 1999 r. nie ciążył obowiązek uiszczania opłat abonamentowych. Jest tak dlatego, że choć skarżący dokonał rejestracji odbiornika, to nie dopełnił obowiązku jego wyrejestrowania.
Nie ma racji skarżący podnosząc, że organ nienależycie wyjaśnił stan faktyczny sprawy, a w szczególności twierdzenie, iż to organ winien dysponować dokumentem wyrejestrowania odbiornika. Jak już wyżej wskazano, a Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę pogląd ten w pełni podziela, to skarżący winien dysponować dokumentem potwierdzającym wykonanie tego obowiązku. Z tej przyczyny nie zachodziła konieczność przesłuchania skarżącego na tą okoliczność. Jego stanowisko było znane organowi, wynikało z wniesionego zarzutu, a następnie zażalenia na pierwsze wydane w sprawie postanowienie. Przesłuchanie zatem nie wniosłoby niczego nowego do sprawy. Skoro jednak dopełnienie obowiązku wyrejestrowania odbiornika winno być stwierdzone dokumentem, to jego brak nie mógł być uzupełniony zeznaniami zobowiązanego.
Dalej, nie ma racji skarżący zarzucając błędne ustalenie doręczenia skarżącemu zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru abonenta. Kwestia ta została już szczegółowo omówiona w cytowanym wyżej wyroku tutejszego Sądu i nie ma konieczności powielać tam przedstawionej argumentacji. Z tych przyczyn nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia prawa materialnego związany z kwestią nadania numeru abonenta.
Przechodząc zaś do kwestii przedawnienia zobowiązania, która to legła u podstaw uchylenia poprzednio wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Najstarsze dochodzone tytułem wykonawczym należności datowane są na styczeń 2018 r. W związku z tym, że w myśl art. 70 § 1 O.p., zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku, to przedawnienie tej należności upłynęłoby 31 grudnia 2023 r. Jednakże w myśl art. 70 § 4 O.p., bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. W niniejszej sprawie organ zastosował środek egzekucyjny zamieszczony w katalogu z art. 1a pkt 12 u.p.e.a. O zastosowaniu tego środka zobowiązany został powiadomiony 19 grudnia 2023 r., zatem przed upływem okresu przedawnienia. Dłużnikowi zajętej wierzytelności doręczono zawiadomienie 15 grudnia 2023 r. Z tych przyczyn prawidłowo organ wyjaśnił kwestię przedawnienia, do czego był zobowiązany wyrokiem tutejszego Sądu zapadłym w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.